Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
937 postów 29664 komentarze

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Sierpien 1944 r. Powstała Brygada Świętokrzyska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Brygada Świętokrzyska był największą jednostką zbrojną Narodowych Sił Zbrojnych. Partyzanci z Kielecczyzny walczyli z Niemcami oraz polskimi komunistami i Sowietami, by później przebić się na zachód do aliantów

Brygada Swietokrzyska - piekny i chwalebny rozdzial naszej histori, dzis gdy zyjemy w swiecie tak politycznie niepewnym, gdzie zagrozenia sa ze wszystkich stron naszych granic warto wspominac o tych bohaterach ktorzy oddawali za nas zycie walczac na dwoch frontach z hitleryzmem i komunizmem
 
Czesc ich pamieci
 
 

 

              

 

 Oddział, który pod koniec 1944 roku liczył ponad 800 żołnierzy niepodległościowych (w szczytowym momencie nawet 1200), składał się z partyzantów, którzy nie zgodzili się na poddanie się zwierzchnictwu Armii Krajowej i jej komendantowi Tadeuszowi Komorowskiemu "Borowi".
O ile dowództwo Brygady Świętokrzyskiej zgodziło się na przyjęcie zwierzchnictwa Naczelnego Wodza, to zażądało gwarancji samodzielności działania.
Żołnierze Brygady Świętokrzyskiej walczyli nie tylko z Niemcami (m.in. 20 września pod Cacowem), ale również ze wspieraną przez Moskwę partyzantką komunistyczną oraz sowieckimi agentami. Tych ostatnich było na polskich ziemiach coraz więcej, a to w związku ze zbliżającym się frontem i nacierającą na zachód Armią Czerwoną.
Do zadań Brygady Świętokrzyskiej należało między innymi ochraniania Polaków przed rabunkowymi działaniami komunistycznej partyzantki i enkawudzistów. Do starć ze sterowaną przez Moskwę Armią Ludową doszło między innymi pod Rząbcem, gdzie siły Narodowych Sił Zbrojnych pobiły komunistyczny oddział Tadeusza Grochala "Tadka Białego".

Brygada Świętokrzyska NSZ: Antoni Szacki „Bohun”

               



71 lat temu powstała Brygada Świętokrzyska Narodowych Sił Zbrojnych – najsłynniejsza i najliczniejsza grupa taktyczna NSZ na Kielecczyźnie, powołana 11 sierpnia 1944 r. w Lasocinie, która przemierzając na Zachód walczyła przeciw dwóm wrogom – nazistowskim Niemcom i sowieckiej Rosji. Jej niesamowite i wyjątkowe losy warto poznać przez pryzmat życia dowódcy – Antoniego Szackiego „Bohuna”.

Urodził się jako Antoni Skarbek – Szacki (vel Szacki – Skarbek) 1 marca 1902 r. w Wilnie, w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec był inżynierem leśnikiem, pracownikiem Głównego Zarządu Lasów Okręgu Wileńskiego, a matka Maria, z domu Snarska – córką nauczycieli Uniwersytetu Wileńskiego. Miał czworo rodzeństwa: dwóch braci i dwie siostry. Cała rodzina – wraz z trzyletnim wówczas Antonim – została zesłana w 1905 r. na Syberię, za udział ojca rewolucji. Został on inspektorem w okręgowym zarządzie lasów w Tomsku i zmarł tam w listopadzie 1910 r. Wiosną 1911 r. wdowa z dziećmi przeniosła się do Charkowa, gdzie mieszkała jej matka Anna Snarska – wielka patriotka, poprzednio również wywieziona wraz z mężem z Wilna w głąb Rosji.

Młody Antoni uczęszczał od 1913 r. do gimnazjum państwowego w Charkowie., tam też w domu babki przeżył trudy I Wojny Światowej i rewolucji z lat 1917-1919. W lecie 1919 r. z bratem Czesławem i siostrą Lonią opuścił Rosję i dostał się do Warszawy. Wiosną 1920 r. 18 – letni Antoni wstąpił jako ochotnik do 1 Pułku Ułanów Krechowieckich, w którym walczył na południowo wschodnich kresach Polski. Ranny i chory na tyfus brzuszny leżał w szpitalu w Sandomierzu. Jako rekonwalescent został skierowany na teren przyfrontowy do obsługi szpitala dla koni i z nim zagarnięty w sierpniu 1920 r. do niewoli sowieckiej przez zagon kozacki. Został wywieziony do Militopola na Ukrainie gdzie pracował w ciężkich warunkach do września 1921 r., aż został zwolniony na mocy traktatu ryskiego.

Zamieszkał u siostry Loni i jej męża w Grodnie, tam też ukończył gimnazjum matematyczno – przyrodnicze im. H. Sienkiewicza i zdał maturę. W 1924 r. został przyjęty do Szkoły Podchorążych w Warszawie, po rocznym kursie unifikacyjnym przeszedł tamże do Szkoły Oficerskiej Piechoty. Brał udział w walkach z buntem Piłsudskiego w maju 1926 r. Uczelnię ukończył w 1927 r. w stopniu podporucznika, z wynikiem b. dobrym, z 13 tą lokatą na 116-tu absolwentów. Pierwszy przydział otrzymał do 76 Pułku Piechoty w Grodnie. W latach 1927-29 był dowódcą plutonu w szkole podoficerskiej pułku, potem pełnił straż w dowództwie pułku, jako oficer uzbrojenia , jako oficer ewidencji personalnej j jako adiutant pułku, od wiosny 1930 r. do jesieni 1932 r. miał już samodzielne stanowisko dowódcy kompanii rekruckiej, gdzie wychowywał i szkolił młodych żołnierzy, stosując z najlepszym skutkiem własne, przemyślane i nowoczesne metody wychowawcze. również matka kpt. Skarbka i druga siostra z rodziną. W rudniu 1930 r. poślubił nauczycielkę Zofię z Chojeckich. W 1934 r. wstąpił do Obozu Narodowo-Radykalnego. W jesieni – już jako porucznik – został dowódcą szkoły podoficerskiej 76 pp. (stanowisko służbowe majora) i funkcję tę pełnił do lata 1939 r. Na początku II wojny światowej – w kampanii wrześniowej – pełnił funkcję oficera sztabowego w Armii ,,Prusy”. Kiedy Niemcy rozbili jednostkę, wypełniając polecone mu rozkazy, wycofywał się przez Uściłóg i Włodzimierz Wołyński do Łucka, gdzie 17 września dowiedział się o wejściu Sowietów do Polski. Dwa dni później dotarł do Lwowa, a tam dostał się do niewoli niemieckiej – trafił do więzienia. Uciekł jednak z niego i trafił do Krakowa, a następnie do Zagnańska koło Kielc, gdzie zamieszkał u swej siostry Loni i szwagra, wraz z żoną i dziećmi, którzy już tam przebywali. W Zagnańsku ukrywał się pod nazwiskiem Antoniego Dąbrowskiego – z zawodu buchaltera, lecz pracującego jako ogrodnik, zgodnie z lewymi dokumentami, jakie w miejscowej gminie Samsonów wyrobiła mu „kuzynka” Lonia.

Niebawem poznał mieszkającego w pobliżu inżyniera Zygmuntem Neymana (prawdopodobnie bratanka wybitnego działacza środowisk narodowych – Lecha Karola Neymana). Dzięki niemu nawiązał kontakt ze Związkiem Jaszczurczym, przyjął pseudonim „Bohun” i rozpoczął pracę organizacyjno-szkoleniową w okolicach Zagnańska. Prowadził wykłady dotyczące taktyki piechoty, nauki o broni, terenoznawstwa, pisania meldunków, wydawania rozkazów bojowych czy czytania gazet podziemnych. Dodatkowo wykładał matematykę i fizykę na tajnych kompletach licealnych, dzięki czemu miał możność poznać tam młodzież i wybrać do pracy konspiracyjnej osoby najbardziej cenne pod względem moralnym i umysłowym. Sądził. że to co młodzież zdobędzie przez wychowanie ideowe, zaważy w przyszłości w walce o polską duszę młodego polskiego pokolenia.

W marcu 1942 r., a więc po blisko 2 latach takiej pracy, teren był zorganizowany – zarejestrowano ok. 500 członków Związku Jaszczurczego, w większości doborowej młodzieży w wieku 17-22 lat. Niebawem „Bohun” został zaprzysiężony na stanowisko szefa sztabu Okręgu Wojskowego V (Kielecko-Radomskiego) ZJ.

               

 

zapraszam na blog :

http://wmeritum.pl/brygada-swietokrzyska-nsz-antoni-szacki-bohun/

oraz na :

http://nowahistoria.interia.pl/kartka-z-kalendarza/news-11-sierpnia-1944-r-powstala-brygada-swietokrzyska,nId,186522

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Patrząc na komentarze , widzę że obecnie rządzącym dobrze udało się zabić pamięć w naszym narodzie .Dobrze że jeszcze nie wszyscy umarlii .Serdecznie pozdrawiam . : http://wpolityce.pl/polityka/157170-68-lat-temu-brygada-swietokrzyska-nsz-wyzwolila-niemiecki-oboz-koncentracyjny-w-czeskim-holiszowie-czesi-pamietaja-a-polacy
  • @Repsol 22:18:14
    tak udalo im sie, niestety ale (nie wszystkim) , chocby nam obu 8-))))))
    Serdecznie i ja pozdrawiam
  • Trzeba dodać, że przejście Brygady NSZ przez tereny Reichu musiało nastąpić w porozumieniu z Abwehrą.
    Niemcy widzieli w Brygadzie materiał na dywersantów na tyłach sowieckich i Lufdwaffre zezucalo żołnierzy MSZ za linię frontu.; NKWD znało dokladnie miejsca i czas zrzutów dywersantow (partyzantów NSZ) dzięki swym współpracownikom w dowództwie BrygADY śWIĘTOKRZYSKIEJ. aLE NIE DLA TEGO GEN aNDERS ODMAWIAL PRAW KOMBATANCKICH ŻOŁNIERZOM nsz. sAM WPROWADZIL DO pALESTYNY PONAD 3 TYCIĄCE DEZERTERÓWPO PRZESZKOLENIU I UZBROJENIU (TAKŻE DODATKOWYM) W kORPUSIE POSZĄTKOWO DO WALKI Z ANGIELSKIMI IMPERIALISTAMI. gDY GEN rOMMEL ZDECYDOWANIE PRZEgRAL NADZIEJE NA ZDOBYCIE eGIPTU , PALESTYNY I bABILONU W BRATERSTWIE BRONI TERRORYSTÓW STERNA (WPROWADZONYCH DO PALESTYNY POD PROTEKTORATEM PIŁSUDSKIEGO, KTOREMU ZA TO HITLETOWCY POSTAWILI WARTĘ HONOROWĄ W KRYPCIE NA WAWELU) dezerterzy wstąpili do armii Angielskiej. Gen Andedrs potępiał NSZ i powstanie warszawskie ale wystąpił o nie wydawanie sowietom żołnierzy dywizji galicyjskiej.Mimo życzliwości Stalina za spełnienie roli nowoczsesnego Mojżesza dla kandydatów na nowohebrajczyków z ZSRR nie wypowiedział sie na temat skazania świętego Witolda Pileckiego na śmierć pod zarzutem szpiegowstwa na rzecz gen Andersa ( ktory od Stalina oytzymał w prezencie konia wierzchowego)
  • @wszyscy,
    polecam, pozycja obowiązkowa

    http://rebelya.pl/post/5195/brygada-swietokrzyska-nsz-polska-arka-recenzja-

    pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej