Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
397 postów 12617 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

1 Maja - czyli perełki PRL-u

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pochody 1-Majowe? Polacy czekali na to święto. Czekali na nie, bo w przeddzień do mięsnych "rzucali" kiełbasy, w warzywnym można było czasem kupić cytryny, w papierniczym papier toaletowy, a w samo święto paróweczki z furgonu.

 
                   
 

 W PRL-u cytryny były rarytasem.

 

W ogóle kuchnia lat 50. i 60. była uboga. Podobno zawdzięczamy to Władysławowi Gomułce, który swoje niezbyt wyszukane gusty kulinarne narzucał społeczeństwu. Sam uwielbiał kaszankę, dostarczaną do Komitetu Centralnego przez prywatnego producenta. Jadł ją zazwyczaj z kapustą kiszoną, więc często powtarzał, że kiszona kapusta ma tyle kalorii i witamin, ile cytryny. To miał być dowód, że nie ma potrzeby importowania cytrusów. A Polacy pytali, jak kwaszoną kapustę wycisnąć do herbaty. Ale 1 maja cytryny i pomarańcze z Kuby pojawiały się w sklepach w Polsce. Już od października gazety informowały o polskich statkach, które wiozły do Polski cytrusy. Przez kilka miesięcy prasa regularnie donosiła o tym transporcie.Bananów i innych owoców egzotycznych w latach 50. i 60. nie sprowadzano. Rodzynki zastępowano suszonym agrestem i polskimi suszonymi winogronami.

                 

Szczęśliwiec

 

 

 Cuda techniki



Zima nam niestraszna

 

Mini Morris z PRL-u

 

 Cztery kółka

 W 1957 roku załoga fabryki na Żeraniu rozpoczęła seryjną produkcję syrenek. Pierwsze egzemplarze były właściwie wykonane ręcznie. Blacharze wyklepywali metalową karoserię drewnianymi młotkami. Na 1 maja kolejnego roku załoga fabryki na Żeraniu zobowiązała się produkować te auta masowo. I tak na polskie drogi wyjechało 4 tys. syren. W latach 70. seryjna produkcja osiągnęła 20 tys. sztuk rocznie.

W roku 1965 polski rząd zawarł umowę z włoskim koncernem Fiat na produkcję "zagranicznych" samochodów w Polsce. Pierwsze auta Fiata wyjechały z Żerania w 1967 r. Były to fiaty 125P, w których biegi zmieniało się dźwignią przy kierownicy, a w reflektorach odklejały się szkła.

 

 Rarytasem był w latach 60. trabant. Silnik o pojemności 500 ccm, karoseria z żywicy z bawełną. Podobno o kształcie reflektorów zdecydował sam szef partii komunistycznej NRD Walter Ulbricht. "Maluch" miał być dla każdego

 

Prawdziwą perełką PRL-u był fiat 126P

 ,zwany popularnie maluchem (oficjalnie fiata 126P nazwano maluchem w 1996 roku). To Edward Gierek postanowił, że 126P ma być głównym środkiem transportu rodzin w PRL. "Malucha" do sprzedaży wprowadzono w 1973 r., ale wtedy jeszcze auto nie było dostępne dla przeciętnego Kowalskiego. By nabyć samochód, trzeba było mieć przede wszystkim przydział, talon, książeczkę samochodową lub namiastkę prawdziwych pieniędzy, czyli bony towarowe. Od ręki można było kupić autka na giełdzie, ale za astronomiczne pieniądze. Jednak już na przełomie lat 80. i 90. fiaty 126P stały się powszechnie dostępne. Nawet teraz, gdy spytamy o pierwszy samochód, większość rodzin wskaże "malucha". Autko miało szereg zalet i pomimo mikroskopijnej pojemności bagażnika (100 l) Polacy przejeżdżali nim Europę wzdłuż i wszerz. W fiaciku swobodnie mieściła się czteroosobowa rodzina, a także namioty, materace, kuchenki turystyczne, koce, ubrania na dwa tygodnie i pies. Atutem małego wnętrza było to, że kierowca mógł przetrzeć szmatką wszystkie szyby, włącznie z tylną, nie ruszając się z fotela. To nie było bez znaczenia, bo w "maluchu" praktycznie nie było wentylacji. Ostatni zjechał z taśmy produkcyjnej we wrześniu 2000 r.

 

 Moda PRL-u

 Kolejnym hitem PRL-u był ortalion. I nie jest tu mowa o tkaninie, ale o typie płaszcza. Właśnie płaszcz ortalionowy był w latach 60. niemal oficjalnym strojem pochodów pierwszomajowych. Był ortalion wzorcem mody, a wzorzec ten przed kamerami telewizyjnymi wprowadzał sam Zbigniew Cybulski. Powstały nawet gangi ortalionowe, które specjalizowały się w kradzieży tych płaszczy z lokali gastronomicznych. W szatni takiego lokalu pozorowano bójkę, a korzystając z nieuwagi personelu, zabierano z wieszaków ortaliony (inne płaszcze zostawały). Ortaliony nosiło się właściwie wszędzie i niemal na wszystkie okazje. Niemal, bowiem na pytanie swojej Czytelniczki "Przekrój" odradzał wkładanie ortalionu do ślubu, "gdyż swym szelestem mógłby zakłócić ceremonię".

 

 


 Po niedzieli dzień bezmięsny


W  PRL w poniedziałek w żadnej restauracji czy barze nie można było zamówić potrawy mięsnej? W latach 80. ustanowiono poniedziałek dniem bezmięsnym i to wcale nie dlatego, aby społeczeństwu zaszczepić ideę wegetarianizmu. Ustanowienie takiego dnia miało na celu ograniczenie konsumpcji mięsa, co wynikało z jego deficytu na rynku. Dzień bezmięsny wprowadzono w poniedziałki (później także w środy), żeby nie kojarzyło się to z religijnością - wcale nie ustanowiono go na piątek. Ówcześni radykałowie gorąco postulowali nawet, żeby zamiast jednego dnia bezmięsnego był jeden mięsny.Tymczasem na świecie od 1985 roku zaczęto obchodzić Międzynarodowy Dzień Bez Mięsa (20 marca). Ale wprowadzenie takiego dnia nie wynikało z solidarności z Polakami, lecz z chęci zwrócenia uwagi na zabijanie zwierząt.

 

Po kilku latach wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu przed godziną 13.

          

Zakaz ten wprowadzono także z powodu niedoboru, choć przecież wtedy w kraju mało kto mógł uwierzyć, że w Polsce może zabraknąć wódki. Wkrótce Polacy przekonali się, że prawie niczego już nie ma, bowiem oprócz mięsa na kartki był też alkohol.

 

 Fundusz Wczasów Pracowniczych


"Turystyka powinna wywierać coraz większy wpływ na podnoszenie poziomu politycznego i kulturalnego szerokich mas całego społeczeństwa" - stwierdził w 1960 roku Włodzimierz Reczek, przewodniczący Głównego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki.

Właśnie wtedy, aby wyjechać na wczasy, trzeba było mieć specjalne skierowanie. A ceny za taki pobyt na wakacjach ustalane były za pomocą zarządzeń. Monopolistą był Fundusz Wczasów Pracowniczych. To on kierował nad morze, w góry czy nad jeziora. Na przykład na naszych terenach kwaterował wczasowiczów w przerobionych poniemieckich willach. Szczęście miał ten, komu udało się otrzymać skierowanie do pokoju dwuosobowego; przeważały wieloosobowe. Dopiero w połowie lat 60. duże zakłady pracy zaczęły budować swoje domy wypoczynkowe. Wtedy też powstało najwięcej charakterystycznych, jedno- lub dwurodzinnych, domków kempingowych z płyty pilśniowej.W PRL-u jedynie państwowe biuro podróży Orbis miało hotele z pokojami I i II kategorii. W całym kraju było tylko 1200 miejsc w takich pokojach, a mogli z nich korzystać tylko ludzie majętni. Jednak najbardziej zamożni Polacy w latach 60. wyjeżdżali na urlopy za granicę, czyli do Bułgarii, Rumunii i Czechosłowacji, bo tylko tam działały wówczas biura podróży gwarantujące "standard", jaki należał się gościom z krajów demokracji ludowej.

 

Kiedy panował PRL Polska Rzeczpospolita Ludowa, czyli PRL


oficjalna nazwa państwa polskiego w latach 1952- -1989 (w latach 1945-1952 obowiązywała nazwa Rzeczpospolita Polska). Zwana również Polską Ludową.

 

Zjawiska i rzeczy - bary mleczne - festiwale o wyraźnym zabarwieniu propagandowym: piosenki żołnierskiej w Kołobrzegu i piosenki radzieckiej w Zielonej Górze oraz w Lądku-Zdroju - sprzęt audio firmy Unitra - pocztówki dźwiękowe - kolejki, listy społeczne przed sklepami, komitety kolejkowe, talony na artykuły deficytowe - saturatory - meblościanka - Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR) - pierwsze telewizory: Wisła i Belweder (pocz. lat 60.) - częste oddawanie budowli przed terminem (najczęściej z okazji świąt państwowych lub innych ważnych propagandowo rocznic) oraz przekraczanie planów produkcyjnych (celowo wcześniej zaniżanych) - brak sznurka do snopowiązałek w okresie żniw- umundurowani żołnierze na przepustkach - co sprawiało, że na ulicach stale była obecna duża ilość wojska - etykiety zastępcze - obowiązkowa prenumerata niektórych gazet w zakładach pracy i instytucjach, np. "Kraju Rad" w szkołach - książki w języku rosyjskim kilkakrotnie tańsze od pozostałych

Wikipedia.

Dzieje.pl

http://muzhp.pl/pl/c/1070/1-maja-w-prl

http://www.morizon.pl/blog/lata-70-w-polsce-jak-sie-wtedy-mieszkalo/

 

 

KOMENTARZE

  • PRL widziany oczami wielbiciela zachodniego konsumeryzmu
    Uważam, że taki tytuł byłby właściwszy. Szkoda, że nie wspomniał Pan o bibliotekach, które znajdowały się nawet w małych wsiach i oczywiście mnogości księgarni, w których były książki nie tylko rosyjskie, ale cała literatura polska i również przekłady z języków zachodnich. Wszyscy ludzie pracy (czyli wszyscy obywatele) mogli sobie na te książki pozwolić.

    Tak naprawdę to chciałam wspomnieć tylko o kapuście kiszonej. Uważam, że jest to bardzo ważny temat w naszych czasach. Gomułka miał całkowicie rację. Kapusta kiszona jest bardziej wartościowa jak cytryny. Zachód, przed którym z takim poważaniem chylimy głowy, dopiero niedawno odkrył zdrowotne właściwości probiotyków znajdujących się w kiszonej kapuście- o dużej zawartości witaminy C nie wspomnę. W ostatnim czasie o kapuście kiszonej zaczęły pisać znane periodyki, których tematyką jest zdrowe odżywianie. Nagle ta pogardzana przez nas kapusta kiszona stała się na Zachodzie, w tym w Kalifornii, wyjątkowo pożądana. Kiedy ostatnio znalazłam się w sklepie zauważyłam małe torebki wypełnione różnymi rodzajami kapusty kiszonej, o wadze około 20 deka i cenie prawie 6 dolarów. Tuż obok sprzedawano łososia, który kosztował $9.99 za funt (0.452 kg).

    Proszę się tak PRL-u nie wstydzić. Ważniejsze jest to, kim jesteśmy, a nie to, co posiadamy.Ja jestem Polką, Kalifornijką i wegetarianką. Moim zdaniem herbata smakuje lepiej bez cytryny.
  • @AgnieszkaS 00:59:51
    Nie można być Polką, Kalifornijką, i do tego nie wstydzić się PRL-u.
    Jesteś po prostu obłąkana.
  • @Zdzich 01:41:54
    "Nie można być Polką, Kalifornijką, i do tego nie wstydzić się PRL-u.
    Jesteś po prostu obłąkana."

    Tylko impertynenci z wyjątkowo zawężonym odbiorem rzeczywistości mogą się tak wypowiadać.
  • @AgnieszkaS 02:06:37
    Psycholodzy też. :))
  • @AgnieszkaS, Gdybyś przypadkiem o tym jeszcze nie wiedziała. - Z paszczy samego LWA! - A może i LEWA.
    .

    http://m.neon24.pl/8d0341e14482ec6281cedd9003770531,14,0.jpg
  • @AgnieszkaS 00:59:51
    Z tą kapustą kiszoną ma Pani całkowitą racje. Została uznana niedawno jako jedno z kilku najzdrowszych produktów które znamy wpływających
    na metabolizm i prace całego organizmu. Zaczynają także odkrywać, czego kiedyś brzydzili się jeść, wspaniałe właściwości ogórków kiszonych i wody z kiszenia. Wyciągi z tych produktów można spotkać już nawet jako tabletki.
    Często jednak spotykamy w sklepach produkty pasteryzowane zamiast kiszonych które nie mają już właściwości leczniczych.
  • @Krystyna Trzcińska 05:22:31
    "AgnieszkaS czy ty jesteś masonką Satanistką?"

    Proszę się udać na leczenie do "psychologa" Zdzicha. Pani komentarze działają na mnie( przepraszam za wyrażenie) nawymiotnie.
  • @Stara Baba 05:50:48
    Nie tylko ogórków. Ostatnio dużo czytałam na ten temat. W artykule wspomniane były wschodnioeuropejskie przysmaki, takie jak żurek, czy barszcz z zakwaszonych czerwonych buraków. Kapusta tzw. kiszona czyli nasączona octem była w USA od dawna. Natomiast kapusta bez octu, kiszona na sposób tradycyjny, wschodnioeuropejski, dopiero się pokazała. Jest również inna kapusta, bodajże koreańska - z ogromną ilością czosnku i papryką- która ma podobne właściwości jak nasza tradycyjna kapusta z beczki. To, czym my żywiliśmy się w sposób naturalny w naszej kulturze jest dopiero teraz odkrywane przez świat zachodni. Dopiero teraz lekarze rozumieją jak istotna dla organizmu człowieka jest flora bakteryjna.

    "Często jednak spotykamy w sklepach produkty pasteryzowane zamiast kiszonych które nie mają już właściwości leczniczych."

    Z tym oczywiście ma Pan rację. Ja podjęłam się kilku eksperymentów w kuchni. Jednym z nich było zakwaszenie bakteriami z kefiru naturalnego gęstej pasteryzowanej śmietany. Pozwoliłam rozwijać się bakteriom w ciepłym środowisku przez 12 godzin a następnie schłodziłam śmietanę w lodówce. Zrobiłam z tej bardzo już gęstą śmietany później masło za pomocą najzwyklejszego miksera. Było bardzo dobre pomimo, że nie dorównywało temu zrobionemu z surowego, niepasteryzowanego mleka.
    Tak oto rozpoczęłam moje wywody o kapuście a zakończyłam na maśle.
  • @AgnieszkaS 00:59:51
    //Gomułka miał całkowicie rację.//

    Na to wielkopomne odkrycie o właściwościach kiszonej kapusty nie wpadł sam tow.Gomułka ale..... Chinczycy.
    Obecność kapusty w naszej rodzimej kuchni zawdzięczamy Hunom i Mongołom. To właśnie oni sprowadzili z Chin do Europy to warzywo, które szybko stało się ulubieńcem mieszkańców starożytnej Grecji. Nie mniejszą popularność kapusta zdobyła także we Włoszech. Rzymianie wielce cenili ją za jej właściwości lecznicze – traktowali ją jako uniwersalny lek, łagodzący wiele chorób. W Polsce kapusta zadomowiła się na stałe w XIV wieku, głównie w przyklasztornych ogrodach. Przywędrowała do nas dokładnie z Niemiec i od tego momentu stosunkowo szybko nauczyliśmy się ją kwasić.


    Dziękując za komentarz warto pamiętać że i tego "rarytasu" w pewnym okresie wspaniałego PRL-u w sklepach nie było.
  • @AgnieszkaS 06:26:14
    //Tak oto rozpoczęłam moje wywody o kapuście a zakończyłam na maśle.//

    W ostatniej dekadzie PRL większość podstawowych produktów była reglamentowana. Mięso, masło, kaszę, ryż, alkohol, czekolada, czy benzynę trzeba było "zdobywać". Kartki na mięso zniesiono dopiero 1 sierpnia 1989.
    Zakupy pod kontrolą
    Reglamentacja towarów była wynikiem silnych niedoborów na rynku. Już w 1976 roku komuniści wprowadził kartki na cukier. Na skutek stale narastających trudności gospodarczych, system kartkowy stopniowo rozszerzano. 28 lutego 1981 wprowadzono kartki na mięso, a 30 kwietnia tego samego roku - także na wszelkie przetwory mięsne oraz masło, mąkę, ryż i kaszę. We wrześniu, system kartkowy objął też mydło, proszek do prania i papier toaletowy. Po wprowadzeniu stanu wojennego na kartki można było kupić między innymi czekoladę, alkohol, benzynę i buty.
    Równolegle ze sprzedażą na kartki, funkcjonował formalnie nielegalny, ale bardzo powszechny system handlu samymi kartkami - szczególnie na benzynę, papierosy i alkohol. Ludzie wymieniali się kartkami, bądź nimi handlowali. Kartki nie gwarantowały pewności ani sprawności zakupów. Najczęściej trzeba było stać w długich kolejkach.

    http://i.iplsc.com/swieta-w-prl-u/0002OM8WS1RRLNIM-C317-F3.jpg

    W związku z tym rozpowszechniła się instytucja stacza kolejkowego, który za określone wynagrodzenie stał w kolejce i kupował towary bądź usługi dla innych osób. Przed sklepami często zawiązywały się komitety kolejkowe, które według społecznej listy próbowały sprawnie i sprawiedliwie zorganizować nabycie deficytowych produktów.


    http://static.prsa.pl/images/9c1240dd-dbbe-4903-93d4-17f52d0c7c92.jpg

    Historia życia na kartki

    Po raz pierwszy system kartkowy w PRL zastosowano w 1952 roku. Funkcjonował niecały rok - został zniesiony w styczniu 1953 roku przy jednoczesnym, drastycznym podniesieniu cen urzędowych. W PRL powstawały sklepy dla uprzywilejowanych. Mimo, że nie obowiązywały w nich kartki, nie mogli tu kupować wszyscy. Przykładem były konsumy, tak zwane sklepy zakładowe, niedostępne dla osób spoza danego zakładu, czy fabryki. Konsumy tworzyły sieć sklepów i stołówek dla pracowników MSW, MO i SB. Potocznie nazywano je "sklepami za żółtymi firankami".
    Po wprowadzeniu w 1976 roku kartek na cukier, rozpoczęto także sprzedaż niereglamentowaną po tzw. cenach komercyjnych, ponad dwukrotnie wyższych od cen urzędowych. Oprócz cukru, droższe, ale łatwiej dostępne, były także produkty spożywcze, jak wędliny, mleko, sery itp. Podobny system sprzedaży dotyczył artykułów i towarów luksusowych. Największe różnice były widoczne w dystrybucji samochodów.
    Osoby uprzywilejowane, głównie prominentni działacze partyjni, ich rodziny czy znajomi, otrzymywali talony, na które mogli nabyć Fiata 125p lub "malucha" za cenę o połowę niższą niż musiał zapłacić "przeciętny Kowalski". W szczytowym w latach. 80., jako dowody zakupu stosowano również książeczki zdrowia dziecka, w których sklepy zobowiązane były potwierdzić każdy zakup waty, pieluch, mleka w proszku, masła i tym podobne, a także pokwitowania z punktów skupu makulatury, uprawniające do zakupu papieru toaletowego - 1 rolka za kilogram makulatury.
    Żeby kupić cokolwiek
    W odmienny sposób była realizowana reglamentacja benzyny. Najpierw stacje benzynowe miały obowiązek podczas każdego tankowania wbijać stosowny stempel w dowodach opłaty składki ubezpieczeniowej pojazdu, potem zaczęto wydawać odpowiednie karty do stemplowania, wreszcie "standardowe" kartki z wycinanymi kuponami.
    W PRL popularna była sprzedaż wiązana. Polegała ona na warunkowaniu możliwości zakupu jednego atrakcyjnego towaru koniecznością zakupu innego towaru - nieatrakcyjnego dla klienta - bez obniżania ceny pakietu towarów.
    System kartkowy funkcjonował do 1989 roku. Został zniesiony 1 sierpnia przez rząd Mieczysława Rakowskiego.
  • @Krystyna Trzcińska 05:22:25
    Holędrzy ??????


    Kobito
    jak robisz mema to nie rób tak ordynarnych błędów ortograficznych
    Do szkoły !!!!
  • @Stara Baba 05:50:48
    Czy transmisja z Moskwy w TVN 24 już była?
    Bo boję się włączyć telewizor 8-)))))))
  • @AgnieszkaS 06:01:04
    Nie tylko na Panią
    pzdr.
    Dobrej nocy
  • @Husky 09:20:16
    ,, Bo boję się włączyć telewizor 8- ,,

    Nie bój się ,nie bój ..a skąd będziesz czerpał swoją wiedzę ..

    To co robisz jest bardzo prymitywne ,postaraj się o więcej ....

    ,,1 maja wiele państw na świecie obchodzi Święto Pracy. Jego historia sięga 1886 roku, gdy amerykańscy pracujący ogłosili 1 maja strajk, żądając skrócenia dnia pracy z 15 godzin do 8. Wówczas demonstracja nie przyniosła rezultatów, jednak 3 lata później ten pomysł został poparty na Paryskim Kongresie Pracujących i 1 maja ustanowiono Świętem Pracy.,,

    Jak sam widzisz , nie Moskwa jest źródłem tego święta ..ale to nie pasuje do twej propagandy .

    A swoją drogą ..gdybyś teraz zapierdalał po 15 godzin dziennie w pracy ...to i nie miałbyś czasu na głupoty ..
  • @fabi 10:44:00
    //..gdybyś teraz zapierdalał po 15 godzin dziennie w pracy ...to i nie miałbyś czasu na głupoty ..//

    Przykro mi ale to inni "za...dalają" na moje konto.
    Takie to są dziś czasy 8-)))))
    Pozdrawiam "świątecznie"
  • Hmm
    Bieda była i brak szacunku do Polaków.
    Teraz jest może trochę dostatniej , ale za to jest większy brak szacunku do Polaków( wręcz pogarda)
    To ten sam system, nie dajmy się ponosić . Tu nie chodzi o nas ale o system i jego dobro.

    pozdr
  • @Zorion 12:15:25
    //Bieda była i brak szacunku do Polaków.//


    z naciskiem na to drugie.
    Z biedą dawali sobie nasi rodzice jakoś radę.
    Z UB czy SB czy też całym aparatem represji już niestety nie

    Dzięki za komentarz
    Pzdr.
  • *****
    Okres PRL można najkrócej ująć w zaledwie kilku słowach , t zn utracone 45 lat , a jeśli ktoś uważa inaczej , to albo miał udział w reżimie albo z nim sympatyzował albo mu wszystko jedno kto zarządza krajem ,stąd nawet pełna niewola czyli brak państwa polskiego pozostaje bez znaczenia , inna sprawą jest to czy po 1945 było inne wyjście , zdaje się ,że nie było , stąd te 45 lat musiało być utracone
  • @puuuq 12:41:07
    //jeśli ktoś uważa inaczej , to albo miał udział w reżimie albo z nim sympatyzował //

    Dokładnie tak !!!
    Do dziś są w głębokiej traumie ale i nie tracą nadziei że to się jeszcze wróci.
    Stąd te wspólne marsze SB i lewicy

    „Komunistyczne Boże Ciało”

    https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/8b/cb/5906d216efc87_p.jpg?1493624577
  • @Husky 12:09:48
    Mówisz ,,Takie to są dziś czasy 8-,, . Co prawda 2012 nie był końcem świata , ale skończyła się pewna epoka . Zyjemy w świecie który wydaje się że zwariował . Wiele pojęć straciło swoje znaczenie , pomieszanie z poplątaniem.
    Wracając do tego święta ...nasze w miarę godne życie, nie dostaliśmy za darmo . O nie walczyło i cierpiało mnóstwo ludzi pod różnymi sztandarami.
    Teraz ich się wyśmiewa , oczywiście jest manipulacja nastrojami .
    Warszawa..,, Nacjonalistyczny Pochód Pierwszomajowy, organizowany przez Młodzież Wszechpolską. Pod ich hasłami socjalnymi podpisałaby się niejedna lewicowa organizacja: ,, .... no właśnie takie czasy .

    poz.
  • @fabi 13:04:07
    // . O nie walczyło i cierpiało mnóstwo ludzi pod różnymi sztandarami.
    Teraz ich się wyśmiewa //
    a nawet drwi i to tu na naszym portalu


    Cześć i chwała Bohaterom!

    https://pbs.twimg.com/media/C-WJwckXYAAJzNF.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/C-R3YNVXYAEPsE6.jpg

    Dla zdrajców wyklęci - dla Polski ŚWIĘCI!

    https://pbs.twimg.com/media/C-QvG63XcAAMs9W.jpg


    Dziekuje za komentarz
  • @puuuq 12:41:07
    Ciekawe synu ile ty masz lat , piszesz ,,Okres PRL można najkrócej ująć w zaledwie kilku słowach ,, bo i tyle masz pojęcia o tamtym okresie .
    Tak ot sobie oceniasz innych jakbyś był lepszy .. nie lubię być wulgarny ale powiem ci .. w dupie byłeś i gówno widziałeś .
    Kup sobie większą czapkę to wejdzie ci do główki trochę więcej słów .
    Historię dwóch pokoleń , sprowadzasz do konstrukcji cepa .

    Husky ... jakoś nie możesz się pozbyć psiej natury .. do wszystkich się łasisz .

    „Komunistyczne Boże Ciało” .. winszuje porównania , a wydawało mi się żeś katolikiem ..
  • @fabi 13:32:03
    //Ciekawe synu ile ty masz lat //.............z pewnością na tyle dużo by być twoim ojcem , nie martw się o to gdzie byłem i co widziałem bo to bez znaczenia ale jeśli np pobyt poza Polską ma tu być jakimś kryterium , to od 1987 do 2014 bylem emigrantem , stąd zdążyłem poznać walory życia w różnych krajach
  • @fabi 13:32:03
    //Husky ... jakoś nie możesz się pozbyć psiej natury .. do wszystkich się Husky ... jakoś nie możesz się pozbyć psiej natury .. do wszystkich się łasisz .//
    łasisz ?
    czyli mam nie odpowiadac na komentarze , co ?
  • @puuuq 13:44:00
    Gdy lewica jest nieszczęśliwa, oznacza to że Polska idzie we właściwym kierunku.
    A lewica (i ludzie lewicy) jest obecnie bardzo nieszczęśliwa
    pzdr.

    ps.
    i nie łaszę się 8-)))))))
  • @fabi 13:32:03
    „Komunistyczne Boże Ciało”

    Niech żyje PZPR, przodująca siła postępu”. Z okazji „Komunistycznego Bożego Ciała” na ulice wynoszono portrety rewolucjonistów, komunistycznych przywódców i karykatury wrogów politycznych. A do tego łopot czerwonych i biało - czerwonych flag.

    – Przed wojną w pierwszomajowych pochodach uczestniczyli ci, którzy się nie bali, a w PRL-u w szli ci, którzy się bali – tak o 1 maja mówi dr Andrzej Zawistowski, dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN, przypominając ówczesny dowcip.

    Dobrowolny przymus

    „Dzisiaj uczniem, jutro Gagarinem”, „Aby Polska rosła w siłę”, „Niech żyje sojusz robotniczo-chłopski” czy "Jeśli rząd nam dopomoże, zobaczymy się w kolorze" . Wielotysięczny pochód ludu pracującego miast i wsi wychodził na ulice miast, powiatów a nawet niewielkich gmin. 1 maja był najważniejszym świętem państwowym w PRL. Najważniejszym elementem była mobilizacja społeczna nazywana przez wielu „dobrowolnym przymusem”.

    Nie było miejsca na spontaniczność. Wszystko było odgórnie ustalone. – Teksty wypisane na transparentach zostały wcześniej zatwierdzone przez komitet polityczny, a ludzie idący w pochodach byli jedynie aktorami w sztuce, którą napisał ktoś inny – mówi Zawistowski. I podkreśla, że szli, bo się bali. Jako zachęta działały różne pikniki i atrakcje dla dzieci lub stragany, na których można było kupić rzeczy na co dzień niedostępne.

    Trzonki do miotły i czerwony materiał

    Z pochodu można było wrócić z trzonkiem do miotły, bo świetnie do tego nadawały się drzewce do flagi. – Pochód był świetnym źródłem czerwonego materiału – mówi Zawistowski i wyjaśnia, że ludzie nauczeni kombinowania nie mogli bagatelizować takiej okazji. Podczas pochodów nie mogło niczego zabraknąć. – Były bowiem miernikiem stanu jakości komunizmu. Świętem ważniejszym niż 22 lipca – zwraca uwagę ekspert.

    "Komunistyczne Boże Ciało"

    Dr Zawistowski wyjaśniając wagę Święta Pracy nazywa je "komunistycznym Bożym Ciałem", z okazji którego na ulice wynoszono portrety rewolucjonistów i ówczesnych przywódców komunistycznych, czerwone flagi oraz karykatury wrogów. Maj był dla komunistów szczególnie trudnym miesiącem, bo wypadały w nim trzy istotne daty: 1 maja, 9 maja, czyli Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności oraz 3 maja, czyli rocznica uchwalenia Konstytucji. – Najważniejsze święto II Rzeczpospolitej, wówczas niepoprawne polityczne – mówi dr Zawistowski. Problem polegał na tym, że flagi, które rozwieszano na ulicach z okazji 1 i 9 maja, musiały zniknąć na 3 maja. Bardzo o to dbano.

    Centralny pochód organizowano w Warszawie. Otwierało go przemówienie przywódcy narodu. W pochodzie szedł poczet sztandarowy PZPR, aktyw partyjny, weterani ruchu robotniczego, przodownicy pracy, zakłady pracy, grupy zawodowe wyposażone w charakterystyczne atrybuty, Związek Młodzieży Polskiej i żołnierze. Obowiązkowy był przemarsz przed trybuną honorową, na której stali włodarze.

    http://www.tvp.info/19848152/dobrowolny-marsz-pod-przymusem-kije-od-szczotek-i-czerwone-flagi-niech-zyje-1-maja
  • @Husky 13:53:50
    //Gdy lewica jest nieszczęśliwa, oznacza to że Polska idzie we właściwym kierunku//...........to prawda , tylko że, to raczej poprzedniej ekipie a konkretnie PO "rośnie" a oni nie wiadomo nawet kim są , t zn wiadomo tylko tyle ,że potrafili o siebie zadbać , aktualna władza też o siebie dba ale jakby mniej pazernie
  • @AgnieszkaS, Pierwszy i trzeci cytat skierowany jest do ciebie. - Z drugim się nie trudź, na pewno nie zrozumiesz. Za wysokie
    loty jak na pułap INTELEKTUALISTKI UNIWERSYTECKIEJ (faryzeuszki).



    http://m.neon24.pl/3f8f5d0cbe6cbaecf9c934c671b56b77,14,0.jpg
  • @ Autor
    "kiszona kapusta ma tyle kalorii i witamin, ile cytryny."

    Jest zasada, że należy spożywać produkty lokalne - cytrusy wychładzają organizm :-)

    "A Polacy pytali, jak kwaszoną kapustę wycisnąć do herbaty."

    Wciskanie cytryny do herbaty powoduje powstanie cytrynianu glinu - ten ma tę przykrą właściwość, że uszkadza układ nerwowy - powoduje chorobę Alzheimera.

    Mam wrażenie, że cytrusów było ile trzeba.

    I'm so sorry ;-)

    Ale za barwny wpis daję 5* :-)

    Pozdro!
  • @Husky 13:56:02
    To ze skopiowałeś cudzą myśl nie zwalnia cię od myślenia .. a czymże jest dla ciebie Boże Ciało ... nie jestem wierzący ale mam szacunek dla religii.

    Mówisz że ... lewica jest nieszczęśliwa... potrafisz to zdefiniować ,, lewica,,
    Pomogę ci ..oto słowa @puuuq

    a generalnie chodzi o to ,że w t zw "europejskim parlamencie " zmierza się do komunizmu , my tu w Polsce za bardzo nawet nie wiemy czym jest komunizm bo w ramach PRL nie udało się zbudować socjalizmu czyli jakby "wstępnej "formy , tym bardziej nie wiedzą zwyczajni ludzie na t zw "zachodzie" ale to nie ma znaczenia bo to co Lenin ze Stalinem usiłowali i ,to skutecznie wprowadzić siłą , od lat w ramach "unii" robią po cichu . Po upadku CCCP wydawało się ,że dla tego systemu nie ma już , przynajmniej w Europie miejsca , a jednak nie bo w samym "mateczniku kapitalizmu" zaczaił się "rak komuny" i sukcesywnie usiłuje wprowadzać skompromitowane idee , łatwo sobie wyobrazić nawet przejęcia największych prywatnych biznesów w sytuacji gdy ustali się stosowne prawa, kto wie , czy aby cała ta milionowa inwazja "uchodźców " nie wpisuje się jakoś w ten plan , no bo jeśli takim beznarodowym eurokratom na czymś może zależeć to chyba tylko na tym by utrzymać swoje uprzywilejowane pozycje w ramach tej przyszłej komunistycznej międzynarodówki .

    Czy dalej twierdzisz....,,oznacza to że Polska idzie we właściwym kierunku.,, według twojego kolegi to z jednego kołchozu przeszliśmy do drugiego . Nieważne trzeba być za a nawet przeciw , schizofrenia się kłania .
  • @Stara Baba 05:50:48
    "Wyciągi z tych produktów można spotkać już nawet jako tabletki."

    Koncerny farm. nie byłyby sobą, gdyby nie zrobili wyciągu... niestety, liczy się też otoczka, a nawet... minimalna ilość zanieczyszczeń.
    Ale jak ich znam zrobią tabletkę nawet i z tego... ;-((((

    Mega pozdro!
  • @Husky 08:48:10
    "...warto pamiętać że i tego "rarytasu" w pewnym okresie wspaniałego PRL-u w sklepach nie było."

    Jak również warto pamiętać, że i sklepów nie było za dużo, bo wszystko kuźwa szkopy zbombardowali, a co zostało często padało łupem trofiejniaków....
    Ale jednak potem ludzie w PRL pobudowali całkiem sporo mieszkań, dróg, stoczni, zakładów lotniczych, motoryzacyjnych, hut, cementowni, cukrowni, polmosów ( ;-) ) mleczarni, petrochemii i oczywiście sklepów :-)
  • @Husky 09:19:42
    "Holędrzy ??????"

    Zawsze mogło być tak: "Cholętszy" ;-))))))))))
  • @puuuq 12:41:07
    "Okres PRL można najkrócej ująć w zaledwie kilku słowach , t zn utracone 45 lat ,"

    Co do okresu Bieruta i Jaruzelskiego, to się zgodzę - to była katastrofa, ale okres rządów Gomółki i Gierka to ogromny skok po tym co zniszczyła wojna i Bierut do spółki z Mincem i Bermanem.

    Zwróć uwagę, że jeśli przyjąć ile wtedy było komunizmu można mierzyć ilością danin jakie obywatele musieli płacić państwu.
    Jak myślisz, w III RP zbliżyliśmy się do kapitalizmu czy bardziej do komunizmu? ;-)
  • @AgnieszkaS 06:01:04 "Pani komentarze działają na mnie... nawymiotnie." Tak właśnie działa ODTRUTKA!
    .

    1 - V -- Tak wygłądały celebracje wszystkich ważnych celebracji w

    państwach ŻĄDZONYCH przez DEMOnów LUDÓW --- CwELE-BRYTÓW.



    1 - V (maj), to święto założenia MASOŃSKIEGO ZAKONU BAWARSKICH KAWALERÓW ILLUMINATI przez ‎Adama Weishaupt-a



    _ _ _ _ _ LUDOWI CwELE-BRYCI



    http://m.neon24.pl/c9205f3d53dad9ab45b1ffc913441343,14,0.jpg
  • @AgnieszkaS 06:26:14 - "Ja podjęłam się kilku eksperymentów w kuchni." - Tego sie trzymaj!
    .

    "Tak oto rozpoczęłam moje wywody o kapuście a zakończyłam na maśle." - I na tym należy zakończyć!


    http://m.neon24.pl/2d8014b9196c2303d76635c99642869d,0,0.png
  • @Krystyna Trzcińska 14:50:54
    Proszę Pani, ja mam wrażenie że te świeckie święta, całusy partyjniaków (błeeeeeee), to jednak był tylko folklor. Na prawdę liczył się przemysł i dobre podatki. Dzięki temu nastąpił taki rozwój, że do tej pory jest co prywatyzować.

    Ukłony
  • @Husky 09:20:16
    No i po co być takim zgryźliwym?
    Czy zdają sobie wszyscy sprawę że przez te 30 lat PRL-owskiej, jak to niektórzy chcą sugerować, "nędzy i rozpaczy" statystycznie przybyło nam 16 milionów Polaków? Z 24 milionów które przeżyły podnieśliśmy demografie do prawie 40 milionów. Pewnie nie wszystko musiało być w tej "komunie" złe skoro tyle dzieci się rodziło a co najważniejsze żyło normalnie.
  • @fabi 14:36:45
    //,oznacza to że Polska idzie we właściwym kierunku.//

    oczywiście
    Te 13 lat w UE to widać
    Mylę się
  • @Jasiek 14:41:49
    ale i cuda techniki też

    Skoro pensje były w milionach to można się było się czuć jak na imperialistycznym zachodzie

    http://cdn.natemat.pl/c491b46c7036f3f7286b8725499f5c28,780,0,0,0.jpg

    https://i.ytimg.com/vi/bram_pGXxKg/maxresdefault.jpg

    http://mojapiwniczka.blox.pl/resource/p6.jpg

    https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQQ7nDKs-Y9c5VDVTGF4jf6xf-9Qb4h-1Y4yZolvk1-tEeemu5z

    https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/f2/2c/a5/f22ca53cf1e16c3c71d7b0d3169353c1.jpg
  • @Stara Baba 15:01:49
    Skoro 99% wsi nie miało prądu to co mieli robić ?
    Więc ten przyrost był "spontaniczny" 8-)))))))
  • @Stara Baba 15:01:49
    "Z 24 milionów które przeżyły podnieśliśmy demografie do prawie 40 milionów. Pewnie nie wszystko musiało być w tej "komunie" złe skoro tyle dzieci się rodziło"

    Demografia to właśnie bardzo dobry wskaźnik tego czy kraj zmierza w dobrym kierunku. Żadne przaśne fotki z okresu PRL tego nie zmienią.

    Dzięki
  • @Husky 15:23:14
    :-) No ale u Pana rodziców był prąd! A te 99% wsi to pewnie w czasie międzywojennym były, za wspaniałej II RP.
  • @Jasiek 15:25:48
    Ale też pamiętajmy że przemysł gumowy był w powijakach 8-)))))

    No i pleban kazali
  • @Stara Baba 15:28:25
    No był
    I dlatego mam nieliczną rodzinę 8-)))
    pzdr.
  • @Husky 15:02:06
    ,,Mylę się ,, , ...... nie wiem , to ty sobie odpowiedz .
    Przypomnę ci słowa puuuq ..
    ,, no bo jeśli takim beznarodowym eurokratom na czymś może zależeć to chyba tylko na tym by utrzymać swoje uprzywilejowane pozycje w ramach tej przyszłej komunistycznej międzynarodówki . ,,

    Przestałem to juz ogarniać , to ta UE jest be czy cacy ..gdzie ci komuniści w UE czy w Moskwie ..to wszystko jest więcej niż śmieszne .

    Strach się bać ,wszędzie komuniści i Żydzi .
    Dobra ,nie będę już więcej zakłócał świątecznego nastroju ..byle do środy .
  • @Husky 15:45:26
    "Ale też pamiętajmy że przemysł gumowy był w powijakach 8-)))))

    No i pleban kazali"



    Wcześniej napisałem Szanownemu Staremu Babie:

    "Demografia to właśnie bardzo dobry wskaźnik tego czy kraj zmierza w dobrym kierunku. Żadne przaśne fotki z okresu PRL tego nie zmienią."

    Mogę tylko dodać, że nie zmienią tego żadne przaśne fotki, ani żadne przaśne teksty :-)

    A to jeszcze jeden cytat - z innego wpisu. Jego autorem jest Szanowny Rzeczpospolita :-) Oto cytat:

    "Współpraca Kościoła z Żydami – z mniejszością żydowską jako awangardą „Solidarności” – przy likwidacji PRL na rzecz III RP zaowocowała po 1990r. likwidacją ponad 10 mln miejsc pracy, 750 tys. gospodarstw rolnych, przemysłu, handlu, banków, ogromnym bezrobociem, bezdomnością, emigracją zarobkową, załamaniem demograficznym, rosnącym ubóstwem i zadłużaniem narodu i państwa, dewastacją kultury i moralności."

    To całkiem dobre podsumowanie - ciekawe czy się zgodzisz...

    3m się
  • @Jasiek 14:50:39
    //okres rządów Gomółki i Gierka to ogromny skok po tym co zniszczyła wojna //...........no to wystarczy się przyjrzeć jak sobie poradzono z tą odbudową zniszczeń w dwóch różnych krajach niemieckich , ten przykład niech pozostanie odpowiedzią na pytanie o walory komuny i kapitalizmu, standard życia za Gomułki czy Gierka poprawił się na tyle na ile wzrosła siła nabywcza dolara bo ilość zarobionych dolarów pozostawała zawsze na tym samym poziomie czyli ok . 20-30 $ na miesiąc , oczywiście ktoś tu może zauważyć ,że nie sam pieniądz gra główną rolę w życiu i dlatego PRL miał jakieś inne zalety czyli nawet jeśli była bieda , to coś innego ( tylko co ) ją rekompensowało . Wydaje się ,że jedyna dobra strona komuny w polskiej wersji to edukacja bo chociaż cenzura wykluczyła szereg autorów , co w jakimś zakresie zamykało poznanie pełnej literatury , i to nawet naszych polskich autorów , to jednak w pozostałych poznawanych dziedzinach było znacznie lepiej , stąd polski fachowiec w latach 80 -tych bez trudu i żadnych kompleksów zarabiał w dwie , trzy godziny te 20 $ ale najpierw musiał z Polski wyjechać .Teraz zarobki w Polsce kształtują się w okolicach 600 -700 $ , t zn mam tu na myśli rzemieślników , czyli ludzi wykonujących jakieś konkretne dobra czyli w porównaniu z tymi 30 $ w PRL każdy chyba dostrzega jakiś postęp , poza tym wszyscy znani mi , czasem bardzo młodzi ludzie mają swoje własne mieszkania , OK, kredyt do 2040 ale tak jest w każdym normalnym kraju , PRL chciał być jeszcze lepszy , rozdawano nawet mieszkania za darmo , w prawdzie zawsze zgodnie z ustalonym "kluczem rozdań " , stąd dzisiaj jedni nadal zachwyceni a inni już jakby mniej albo wcale .Dobrze,że PiS w tym programie 'mieszkanie +" nie obiecuje go za darmo bo za wszystko co jest za darmo ktoś zawsze jednak płaci
  • @Jasiek 16:41:12
    Nie było żadnej „współpracy Kościoła z Żydami”! Żydzi po prostu byli w Polsce, tak samo jak Cyganie i inne mniejszości narodowe. Oczywiście, drzwi do kościoła były zawsze otwarte dla wszystkich. Żydzi mogli rozmawiać z klerem, a nawet odwiedzać papieża. Niektórzy, tacy jak Urban, nawet przebierali się za biskupa! Żydzi zawsze grali „księdza” w filmach. Żydzi PAXu co miesiąc rozliczali księży z doniemanych dochodów „z tacki” w oparciu o ilość wiernych w parafii, a nie wysokości składek na utrzymanie Kościoła. W mediach Żydzi, tak samo jak żydo-Kosiur, zawsze krytykowali kościól - żydo-Kosiur po prostu cytuje te media tutaj w Neonie.
    Na polecenie żydowskich zwierzchników, sadystycznie wymordowano setki księży!
    Sugerowana przez debila Kosiura „współpraca” wywodzi się z jego idiotycznej opinii n.t. pochodzenia Jezusa, którego wg jego własnych słow … nie było.
    Trzymaj się z daleka od tego debila, jeśli samemu nie chcesz zwariować.
  • @puuuq 17:19:45
    ,,Teraz zarobki w Polsce kształtują się w okolicach 600 -700 $ , t zn mam tu na myśli rzemieślników , czyli ludzi wykonujących jakieś konkretne dobra czyli w porównaniu z tymi 30 $ w PRL każdy chyba dostrzega jakiś postęp ,,

    Myślę że powinieneś się już więcej nie kompromitować ... żona za bilet dojazdowy do pracy płaci teraz ponad 70 $ ...o czym ty mówisz .
    A jeszcze jedno ... za komuny nie mieli internetu .
  • @fabi 17:37:57
    //płaci teraz ponad 70 $ //.......to chyba daleko dojeżdża , a poza tym zostaje jej jeszcze ponad 500 $ , to ,że w Polsce nadal zarabia się znacznie mniej niż na t zw "zachodzie " jest pochodną "komuny" bo trudno nadrobić stracone 45 lat nawet w kolejnych 45
  • @Husky 08:48:10
    "Obecność kapusty w naszej rodzimej kuchni zawdzięczamy Hunom i Mongołom." /Husky/

    To nie ma znaczenia komu ją zawdzięczamy, ważna jest natomiast tradycja jej serwowania. Amerykanie również zawdzięczają kapustę Hunom i Mongołom, a następnie Europejczykom. Jednak w USA najbardziej popularną potrawą z kapusty jest tzw. coleslaw, którego nikomu nie polecam. Jest to poszatkowana surowa kapusta, do której wsypuje się ogromne ilości cukru, następnie dodaje trochę marchwi i cebuli, i miesza z amerykańskim majonezem. W coleslaw cukier i majonez są głównymi składnikami. Amerykański majonez to najpodlejsze paskudztwo, w którego skład wchodzi duża ilość genetycznie modyfikowanych składników. Nawet postawiony na zewnątrz, tzn, nie w lodówce, amerykański majonez pozostaje przez długi okres czasu "świeży".

    Ameryka to kraj ludzi chorych. Można to zauważyć po wyglądzie jej obywateli. Polacy w PRL-u wyglądali inaczej. Proszę się teraz przyjrzeć Polakom. Czyżby ta niezdrowa nadwaga i rzucające się w oczy zaniedbanie były wynikiem tak bardzo przez nas cenionej "zachodniej wolności"?
  • @puuuq 17:19:45
    "bo ilość zarobionych dolarów pozostawała zawsze na tym samym poziomie czyli ok . 20-30 $ na miesiąc , "

    Kiedyś na temat wartości dolara w tym okresie wypowiadał się Szanowny Nikander. Niestety nie zachowałem linku do tego komentu. Coś w tej dziedzinie było nie tak.
    Dziękuję za odpowiedź na mój komentarz.
  • @Jasiek 16:41:12
    Wiesz to jest tak.
    Kosiur reprezentuje mniejszość narodową a właściwie jej skrajny odłam.
    Czytasz Kosiura to jest tak jakbyś czytał Gazetę Koszerną Szechtera.
    Dlatego ja mam do niego taki sam szacunek jak i do rzeczonego Michnika vel Szechtera.
    Dla nich dzień bez opluwania Polski i Polaków to dzień stracony.
    Więc nie poruszajmy tego bo ś... dzi na odległość.
    Dzięki za kolejny ciekawy komentarz.
    pzdr.
  • @Zdzich 17:29:28
    //Trzymaj się z daleka od tego debila, jeśli samemu nie chcesz zwariować.//

    no comment 8-))))))

    pzdr.
  • @Zdzich 17:29:28
    "Nie było żadnej „współpracy Kościoła z Żydami”!"

    "Solidarność" była inspirowana z zewnątrz. Została też przejęta przez środowisko KOR. Pieniądze na nią szły przez Brukselę i Watykan.

    Czy z tym się Pan zgodzi?

    Ukłony.
  • @AgnieszkaS 18:16:54
    Coleslaw. ...
    To też moja ulubiona surówka, mogłabym ją jeść do każdego posiłku 8-)))
    a z nadwagą nigdy nie miałem problemu.

    Co nie znaczy że nie lubię innych dań typowo jarskich jak kapusta zasmażana,młode ziemniaczki i .....
    schabowy

    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR5lL_XcQmJlh1ZD6TNWqm1QhDvrglU1iLS5IYpAGz-gdVAQ8qA


    miłego dnia
  • @puuuq 17:54:46
    Zeby nie było tak smutno w ten podniosły dzień święta proletariatu .
    A proletariat to wszyscy po drugiej stronie kapitału, żeby nie było oburzenia ,tak się określa na zachodzie lud pracujący i konsumentów zarazem .
    a śmiech łagodzi obyczaje ..

    https://www.youtube.com/watch?v=sv5JVI7VsZ0
  • @Husky 08:54:26
    "Mięso, masło, kaszę, ryż, alkohol, czekolada, czy benzynę trzeba było "zdobywać". "/Husky/

    Reglamentacja była wynikiem strajków. Czy słyszał Pan o robotnikach kładących się na szynach, bo rząd podniósł ceny cukru o parę groszy?
    Teraz ceny mogą się podnosić i nie ma z tym problemu - żaden Polak pracujący na "umowie o dzieło" nawet nie piśnie.

    Proszę nam przypomnieć o działalności środków zachodniej propagandy i prominentnych, na usługach Zachodu, Polaków, którzy odegrali bardzo istotną rolę w rozwaleniu tego "strasznego" PRL-u.

    Wszystko zależy od tego, co jest dla nas priorytetem -czy przetrwanie całego narodu i dobro całego narodu, czy niczym nieograniczone bogactwa tylko dla niektórych kosztem narodu. W Ameryce dominuje ten drugi model. Pod sklepami i na ulicach spotykam coraz więcej żebraków. Ich osobiste tragedie są dla amerykańskiego społeczeństwa niezauważalne.

    Pozdrawiam!
  • @Jasiek 18:28:39
    Czy rola Kościoła Katolickieo w obalaniu systemu komunistycznego była pozytywną czy też należy ja potępić
  • AUTOR - PRL zakazywał posiadania smartfonów !
    ... udowodnij że to nie prawda ... nie było ich przecież ...
    Co ci ten PRL zrobił że tak go nienawidzisz ... ?
  • @AgnieszkaS 18:45:03
    //Reglamentacja była wynikiem strajków//

    Jaki strajk ma pani na mysli przed 12 grudnia 1970 r.
    To wtedy Gomułka, ówczesny I sekretarz KC PZPR, poinformował w telewizji o podwyżkach cen żywności ...
    Prosze o podanie 1 (jednego) przypadku strajku
  • @fabi 18:41:57
    a... zapomniałem panie @puuuq i Husky , dziś jest święto podwójne ... 13-ta rocznica wejścia w objęcia UE ... że tobie to Husky wyleciało z głowy .
  • @Drab61 18:48:59
    skad ta "diagnoza"
  • @fabi 18:51:23
    Fabi

    Wiem że latka ci lecą, ale ja pamięć ma krótką ale dobrą 8-))))

    http://dd.neon24.pl/post/138253,1-maja-czyli-perelki-prl-u#comment_1382160
  • @Krystyna Trzcińska 14:50:54
    "@AgnieszkaS 06:01:04 "Pani komentarze działają na mnie... nawymiotnie." Tak właśnie działa ODTRUTKA!"

    Pani Krystyno:

    Na odtrucie to jest najlepszy węgiel aktywowany. Proszę sprowadzić go z Polski, bo trudno jest dostać węgiel aktywowany zagranicą. W Polsce węgiel aktywowany, w tabletkach, można bez problemu kupić w aptece. Ostatnio Zachód dokonał wielkiego odkrycia węgla aktywowanego. Stosuje się go jako kurację na kłopoty z wątrobą i generalnie jako środek odtruwający. Niektórzy kapitaliści zaczynają produkować mydełka i pasty do zębów z węgla aktywowanego. Oczywiście nie każdy może sobie na nie pozwolić. Węgiel aktywowany jest, moim zdaniem, najlepszym sposobem na wybielenie zębów (usunięcie wszelkich bakterii i osadów), za co bardzo dużo się płaci u dentysty. Wystarczy rozbić jedną tabletkę węgla i użyć ją na szczoteczce do zębów. Szorować co najmniej przez trzy minuty. Następnie użyć normalnej pasty do zębów. Efekt jest niesamowity- naprawdę białe zęby bez użycia niszczących chemikaliów.
    Jest to również generalnie odtrucie jamy ustnej. To nie jest żart.
  • @fabi 18:41:57
    Zeby nie było tak smutno w ten podniosły dzień święta proletariatu
    to dziś w Paryżu aż tańczą z radości

    https://pbs.twimg.com/media/C-wMSBDXgAE4vNr.jpg
  • @Husky 18:47:40
    "Czy rola Kościoła Katolickieo w obalaniu systemu komunistycznego..."

    Pozwolisz, że rozbiorę to pytanie na mniejsze części, żeby lepiej naświetlić manipulację jaka się w nim kryje i jaką nieświadomie moim zdaniem powiela wiele osób.

    1. Czy Kościół był na pewno katolicki czy może miał tylko taką nazwę...

    Znasz zapewne "spiskową teorię dziejów" o udziale masonów w SWII. Czy kościół po takim soborze wcielający jego zasady w życie może być katolicki? Wierni tak, ale czy instytucja rozumiana jako zbiór hierarchów podporządkowanych Watykanowi? Ja mam wątpliwości. Czy potrafisz je rozwiać?

    Sam SWII streścił natomiast w trzech słowach prof. Świeżawski. Słowa te to: otwarcie, ekumenizm i dialog. Ale akurat jest też inny profesor! Akurat Wolniewicz :-) Robi się ciekawie, nieprawdaż? :-) Słowom Świeżawskiego przeciwstawił odpowiednio trzy inne słowa. Były to: Odpór (zamiast otwarcia), odrębność (zamiast ekumenizmu), walka (zamiast dialogu). No i teraz przypomnijmy sobie nachodźców, myszki -agresorki, święto "sześciu króli" i papieża Franciszka.
    To jeśli chodzi o katolickość Kościoła.

    2. Teraz komunizm.

    Napisałem już wcześniej w komentarzu do Szanownej Krystyny Trzcińskiej, że te pocałunki, marsze, nowomowa, wizyty itp. to był właściwie tylko folklor. Oczywiście było za Bieruta, Minca i Bermana centralne planowanie, terror, ale to już w czasach Gomułki i Gierka znacznie zmalało lub zanikło. Wtedy liczył się przemysł, podatki i produkcja. A z tym było nieźle do tego stopnia, że i do dzisiaj jest co prywatyzować.

    Jak natomiast mierzyć poziom komunizmu? Wydaje się to ciężkie i trudne, ale ja pokusiłem się o bardzo prostą metodę polegającą na sumowaniu wszystkich danin jakie płaci obywatel na rzecz państwa. Założenie: Im suma jest wyższa tym mamy więcej komunizmu.
    Dlaczego tak jest? Bo jeśli państwo zabiera tak dużo, że obywatelowi zaczyna to ograniczać jego możliwości posiadania własności prywatnej to osiąga się jedno z podstawowych założeń komunizmu czyli likwidację własności prywatnej.
    No to kiedy suma danin płaconych na rzecz państwa jest wyższa - teraz czy wtedy? (Proszę nie brać pod uwagę peerlowskiego folkloru tylko podatki)

    3. A na deser słowo "obalenie" :-)

    Jak zapewne pamiętasz na początku "obalania" był Klub Krzywego Koła (ciekawe przez kogo założony... hi, hi, hi), potem już szerzej znany KOR, potem "Solidarność", potem był stan wojenny i oddzielenie solidarnościowej "ekstremy" od "lewicy laickiej" (czyli dawni bieruciani stalinowcy wyrzuceni z PZPR po 1968r), a na samym końcu "obalania" wydarzył się "stół bez kantów" przy którym zasiedli przedstawiciele owej bieruciano- stalinowskiej lewicy laickiej, przodownicy dawnej Informacji Wojskowej w osobach Kiszczak i Jaruzelski (posądzani przez dr. Krajskiego o związki z okrutną masonerią rytu francuskiego) oraz przedstawiciel Kościoła Katolickiego ale już po Soborze Watykańskim II, którym sterowali masoni. I w takim to "zacnym" gronie ustalono, że "komunizm" po którym do tej pory jest co prywatyzować zostanie obalony i w Polsce będzie "wolność".

    Na obchody 25 lat owej wolności przyjechał sam Barack Husejn Obama - Był też oczywiście na pogrzebie Nelsona Mandeli, tego samego który był na liście Janusza Walusia obok Haniego i Slovo za bycie członkiem komunistycznej organizacji uznanej przez Reagana za terrorystyczną...

    No a teraz zsumujmy jakie daniny płacimy na rzecz państwa, żeby się utwierdzić w przekonaniu, że "komunizm" został rzeczywiście "obalony" i że już mamy "wolność"! :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDD




    Ps.
    Przepraszam, że tak długo zeszło mi z odpowiedzią, ale chciałem wyrazić co czuję :-)

    Ps. 2.
    Szkoda mi też utraty tych 10 mln miejsc pracy :-(
  • @Jasiek 19:37:39
    //Szkoda mi też utraty tych 10 mln miejsc pracy :-(//
    Czy Kościół tu też ma winę, czy jednak szkoda tego wspaniałego okresu PRL-u
  • @Husky 19:46:03
    "Czy Kościół tu też ma winę, czy jednak szkoda tego wspaniałego okresu PRL-u"

    Moim zdaniem tak. Jego przedstawiciel był obecny przy "stole bez kantów", który był jednym wielkim kantem. Dlatego twierdzę, że tak.
  • @Drab61 18:48:59
    "Co ci ten PRL zrobił że tak go nienawidzisz ... ?"

    Zapytaj poległych w Katyniu. Może duch śp. ks. Jerzego Popiełuszki ci dopomoże.
  • @Jasiek 19:51:04
    Ja pytam o rolę kościoła w obalaniu komuny a nie o kanciastym stole - to inna historia
  • @Husky 19:46:03
    "Czy Kościół tu też ma winę, czy jednak szkoda tego wspaniałego okresu PRL-u"

    Drugi powód po udziale w obradach "stołu bez kantów" jest taki, że pieniądze na Solidarność szły przez Watykan, a te 10 mln miejsc pracy jednak ubyło.
  • @Husky 19:57:32
    "Ja pytam o rolę kościoła w obalaniu komuny a nie o kanciastym stole - to inna historia"

    Uważam, że właśnie "stół bez kantów" był szczytowym okresem owego "obalania". Dlatego taka była moja odpowiedź.
  • @Husky 19:57:32
    Ja pytam o rolę kościoła ... to ci powiem , bez ciężkiej pracy KK ,, nigdy by to sie nie wydarzyło. Jednym z misjonarzy -Popiełuszko , widziałem takich podobnych działaczy w wielu kościołach . Kiedyś ci juz pisałem , własnymi rękami wieszałem krzyż w szkole , niestety po rozum już za późno .
    Kościół kiedy z do spółki przejmował dobra państwa , skutecznie blokował
    prace parlamentów tematami zastępczymi , aborcja, konkordat .
    Myślę ze gdyby nie taka postawa właśnie KK , nie byłoby takiej patologi .
  • @Jasiek 20:03:27
    W porozumieniach uczestniczyli księża a nie Kościół
  • @fabi 20:14:55
    Bingo
    I ja to tak widze
  • @fabi 20:14:55
    https://pbs.twimg.com/media/C-vPmkFXoAAjPmd.jpg
  • @Husky 20:16:30
    "W porozumieniach uczestniczyli księża a nie Kościół"

    Kogo i co ci księża reprezentowali- siebie i swoje plebanie, czy Kościół?
  • @Husky 20:16:30
    "W porozumieniach uczestniczyli księża a nie Kościół"

    Oczywiście - ale reprezentowali swoje interesy prywatne czy Kościoła?
    Przełożeni nie wiedzieli, nie wpływali na stanowisko przy stole "bez kantów"?
    Moim zdaniem wiedzieli i wpływali.

    JPII też wiedział o wspieraniu "S" przez USA i transferach przez Watykan. Jeśli papież wiedział to Kościół nie?

    Cholera, ciężki temat się trafił.
  • @Jasiek 20:43:06
    //JPII też wiedział o wspieraniu "S" przez USA //

    Czy wspieranie przez USA to było coś nagannego.
    Kto wspierał (jaki kraj) tą czerwoną bandę Jaruzelskiego i Kiszczaka
  • @Jasiek 20:43:06
    JPII też wiedział o wspieraniu "S" przez USA i transferach przez Watykan. Jeśli papież wiedział to Kościół nie? /Jasiek/

    Odpowiedź potwierdzającą na zadane pytanie można znaleźć tutaj:
    "Potęga i chwała, W mrocznym sercu Watykanu Jana Pawła II "(The Power and the Glory: Inside the Dark Heart of Pope John Paul II's")
    Autorem jest brytyjski dziennikarz, David Yallop
  • @AgnieszkaS 21:04:18
    ale jakie to ma znaczenie czy wiedział , jakie
  • @Husky 20:57:55
    "Czy wspieranie przez USA to było coś nagannego."

    1. O tym akurat mówił przedstawiciel tzw "ekstremy" "Solidarności" która została przez byłych funkcjonariuszy Informacji Wojskowej odepchnięta od "stołu bez kantów". Chodzi mi o Andrzeja Gwiazdę. W rozmowie z jednym z amerykańskich polityków dowiedział się, że w tych przemianach chodziło USA o zniszczenie polskiego przemysłu. Wierzyć Gwiaździe czy nie?

    2. Jeśli w wyniku przemian straciliśmy 10 mln miejsc pracy...

    Jeśli 1 i 2 są prawdziwe to takie wspieranie przez USA było naganne.
  • @Husky 21:08:34
    "ale jakie to ma znaczenie czy wiedział , jakie"

    Takie, że jako autorytet i głowa kościoła mógł dać PRIKAZ żeby księża uprzytomnili wiernych co się dzieje i jakie są cele tego "obalania" komunizmu.
  • @Jasiek 21:15:14
    Lub też zakazać obalania komunizmu, bo to "zła zmiana"
  • @Husky 20:57:55
    "Kto wspierał (jaki kraj) tą czerwoną bandę Jaruzelskiego i Kiszczaka"

    Na początku Związek Radziecki. Ale jak to ustaliliśmy wcześniej była to forma okupacji Rosji. Przez komuchów i stalinowców, którzy potem zorganizowali "stół bez kantów" - ale czy ZSRR wspierał Jaruzelskiego po jego rozmowach z Rockefellerem to ciężko ustalić. Gdyby wspierał również zdecydowanie podczas stanu wojennego, to podczas niego mielibyśmy interwencję ZSRR, której jak ustalono Jaruzelski się domagał.... a jednak nie weszli.

    Poza tym są podejrzenia, że był matrioszką. I to nie bezpodstawne. Jeśli to prawda, to zostało to ustawione podczas jego pobytu na Syberii. Wtedy jeszcze nie wszyscy ludzie z NKWD byli odsunięci lub wygnani. Beria - brytyjski agent - też żył.
    W zasadzie to uwzględniwszy te fakty oraz podejrzenia Krajskiego, ciężko powiedzieć kto w zasadzie wspierał Jaruzelskiego i kim on był w istocie.

    Ale dla mnie jedno jest pewne - okres rządów Bieruta i Jaruzelskiego to dla mnie demontaż Polski, obojętnie jaką nazwę nosiła.
  • @Husky 20:28:32
    Było minęło i nie powróci , zmienić też nic nie możemy .
    Europa i Polska w niej, jedzie na tym samym wózku ,w tym pocieszenie.
    A żeby ocenić czasy PRL potrzeba by było napisać dużą książkę ,bo nic nie jest czarno-białe . Nie można przykładać szablonu obecnych czasów i tamtej rzeczywistości . Pomiatanie PRL-em jest ignorancją , kłamstwami próbuje zakryć prawdę . Tak się właśnie składa ze kłamstwa w naszej przestrzeni życiowej wszechobecne . Mówi się ze 2% posiada 98% wszystkiego . Wynika z tego ze my zwykli ludzie przegraliśmy już walkę .
    To ich pieniądze ustawiają wydarzenia na świecie i nie w pozytywnym słowa tego znaczeniu . Żyjemy w czasach gdzie nie ma miejsca na nudę.

    Ja już krzyż wieszałem ,teraz kolej na ciebie Husky , boś ty ostał się katolikiem . mam dobrą nowinę .
    ks. Piotr Natanek organizuje 11 maja (czwartek) , czyli już za 10 dni, manifestację w Warszawie "Królowa idzie do Sejmu".
    Podobnie jak rok temu ponowiona zostanie próba "zawieszenia" obrazu Matki Bożej w Sejmie, lecz ponadto także 3-metrowego krzyża. Na stronie internetowej ks. Piotra Natanka są 2 okienka do zapisów na tą manifestację. Taka okazja trafia się tylko raz do roku. Ponadto w ogłoszeniach ksiądz podał namiary do osób, u których można się zapisywać na wyjazd na manifestację w poszczególnych rejonach. Będzie również możliwość wsparcia finansowego zakupu krzyża.

    Zeby nie było ze łgam.. a może być ciekawie ..

    https://www.youtube.com/watch?v=ppoVoyj6ick
  • @Husky 21:23:41
    "Lub też zakazać obalania komunizmu"

    W swoim poprzednim dość długim komentarzu napisałem co myślę o "komunizmie" za Gierka i Gomułki, "obalaniu" jak również o tych, którzy dokonali finalnego "aktu obalenia" i przywrócili nam "wolność".

    Czy mógłbyś się odnieść do tego komentarza bezpośrednio.
    Wiem, jest długi i może zrobię z niego notkę. Wtedy będzie łatwiej.
    Ale dziś już kończę. Jutro ranna zmiana. Pobudka o po 4..... :-(

    Dobrej nocy.
  • @Jasiek 21:24:35
    Tym komentarze to naraziłeś się tu sporej grupie komentatorów czy blogerow.

    Jaruzelski - Matrioszka
    Skandal 8-)))))))
  • @fabi 21:27:01
    Szkoda że nie mogę w tym uczestniczyć, ale duchowo wspieram
    dzięki
  • @Jasiek 21:29:18
    Dobrej nocy.
  • @Jasiek 21:29:18
    Dlaczego w "wolnej" Polsce pozwala się działać legalnie neobolszewikom.
    A narodowo - patriotycznej organizacji ONR grozi się delegalizacją?

    https://pbs.twimg.com/media/C-vib0OUIAAL0sp.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/C-maR89XgAMGlls.jpg
  • @Husky 22:01:58
    "Dlaczego w "wolnej" Polsce pozwala się działać legalnie neobolszewikom.
    A narodowo - patriotycznej organizacji ONR grozi się delegalizacją?"

    Dzień dobry,

    A czego się można spodziewać, jak za "stołem bez kantów" siedzieli współpracownicy Informacji Wojskowej i byli stalinowcy?

    No chyba nie spodziewasz się, że obalą komunizm? (który według mnie był za Gomułki i Gierka bardziej zbliżony do pewnej formy folkloru)

    Jeśliby zastosować moje kryterium pomiaru komunizmu polegające na sumowaniu wysokości danin jakie musimy płacić na rzecz państwa, to się okaże, że właściwie komunizm został... wzmocniony. No ale czego się można innego spodziewać po stalinowcach i Informacji Wojskowej?

    Jak widzisz moje kryterium pomiaru komunizmu współgra z Twoją obserwacją o próbach delegalizacji ONR i legalnej działalności neobolszewików.

    Ale współgra również z czerwoną przeszłością głównych postaci UE....

    Współgra również z ekspansją banków w Polsce - przecież nie kto inny jak bankierzy i masoni wywołali rewolucję w Rosji, skąd do nas przywędrowała czerwona zaraza.

    Współgra również z wysokimi daninami na rzecz państwa - któż jest lepszym klientem banku niż człowiek nie posiadający pieniędzy (zabranych mu przez państwo) i ubiegający się o kredyt na całe życie?

    Współgra również z zamętem semantycznym (elementem strategii Gramsciego) - to dlatego od obrad przy "stole bez kantów" oni mówią o wolności, a Ty (jak w zadanym mi pytaniu) i ja bierzemy tę wolność w cudzysłów.

    Przepraszam, że nie poprawiłem Ci humoru o poranku ;-(

    3m się. Robota mnie czeka.
  • @AgnieszkaS "Reglamentacja była wynikiem strajków" Nie kłam!! To DRAKOŃSKIE PODWYŻKI i reglamentacje były powodem strajków!!
    .

    AgnieszkaS, ty jesteś pogrobowcem Wandy Wasilewskiej!


    WW = 33


    Może podzielisz się jakimiś wspomnieniami z Balu-u.



    http://m.neon24.pl/0183203049064270413245f7420c245a,14,0.jpg
  • @Drab61 18:48:59 "udowodnij że to nie prawda ... Co ci ten PRL zrobił że tak go nienawidzisz ... ?"
    .

    http://m.neon24.pl/c55f7a0b2d6d53fb1ac81ce285ae15c9,14,0.jpg
  • @AgnieszkaS. KOREA POŁNOCNA CZEKA NA CIEBIE I NA TOWOJE ZDOLNOŚCI AGITACYJNO PROPAGANDOWE!!
    .


    http://m.neon24.pl/53c607107c2a25cf2b62607ebebadca8,14,0.jpg
  • @Jasiek 03:40:55
    Humoru nie zepsułeś.
    Sam fakt pisania o latach PRL-u to "humorystyczna frajda"
    pzdr
  • @Krystyna Trzcińska 05:40:36
    Parowozy staniały
    No geniusz z tego Wladzia
    Geniusz
  • @Krystyna Trzcińska 05:40:39
    Relaks w godzinach pracy ?
    Dobre
    Władza dbała o właściwy wypoczynek
  • @Krystyna Trzcińska 05:40:36
    "AgnieszkaS, ty jesteś pogrobowcem Wandy Wasilewskiej!"

    "Może podzielisz się jakimiś wspomnieniami z Balu-u."


    Nie jesteśmy na "ty", Szanowna Pani i nigdy nie będziemy. To są Pani czasy młodości - era Gomułki. Ja się wtedy jeszcze nie urodziłam. Pani możę się podzielić wspomnieniami z balu, o ile ma Pani takie życzenie. Ten ostatni "bal" miał chyba miejsce na Łysej Górze. Czy udała się Pani na to urocze zgromadzenie w towarzystwie Pana Bogumiła Boguchwała? Hmm, może nie. Nazwisko tego Pana wydaje się trochę nieodpowiednie. Parowozy na nowo zdrożały, ale miotły są ciągle w tej samej cenie. W PRL mioteł nigdy nie zabrakło. Osoby wtajemniczone twierdzą, że było to nie tyle efektem dobrego planowania dla potrzeb gospodarki, co ostentacyjnym wyrazem antykościelnej postawy PRL-owskich rządów. Życzę wysokich lotów!
  • @fabi 20:14:55
    Chwileczkę.
    To niby czym Kościół miał się zajmować, jeśli nie aborcją i konkordatem?
  • @Husky 07:52:38
    Spójrz na to zdjęcie Władzia jeszcze raz.
    Wygląda jak ojciec Obamy. :))
  • @Husky 07:51:04
    "Sam fakt pisania o latach PRL-u to "humorystyczna frajda""

    ??????????

    Nie dla mnie - to jakby mieć frajdę, że zniszczyło się coś, co można było naprawić, a potem trzeba cholernie ciężko dymać, żeby to nadrobić. Oczywiście inni przeszkadzają.

    Nie przeraża Cię to, że komunizm się rozwija i ma się coraz lepiej?
  • @Zdzich 09:04:49
    "To niby czym Kościół miał się zajmować, jeśli nie aborcją i konkordatem?"

    Tępieniem z ambony byłych stalinowców i członków Informacji Wojskowej. Wszystkich tych, którzy zasiedli do "stołu bez kantów".
    Ostrzegać wiernych, że USA chcą likwidować przemysł i miejsca pracy.

    A konkordat i aborcja swoją drogą. Ale na pewno nie jako medialna przykrywka dla złodziejskiej prywatyzacji.

    No ale może te podejrzenia o masoński charakter SWII nie są bezpodstawne... :-(

    Pozdrawiam.

    Tak myślę.
  • @fabi 14:04:33 - Napij się pan OCTU, BO OLEJU NIE MA!
    .

    http://i.iplsc.com/sklep-w-prl-na-polkach-ocet/0003P2FBAM8AT9Q2-C116-F4.jpg
    http://www.kamienskie.info/wp-content/uploads/2013/12/fot-PAP-6.jpg
    http://www.gazetakaszubska.pl/wp-content/uploads/2012/12/swieta-w-prl.jpg
  • @AgnieszkaS 'wtedy jeszcze się nie urodziłam' To stul buzię i słuchaj jak starsi mówią, i ucz się. My wiecznie żyć nie będzie
    .

    I już więcej nie zmyślaj i nie kłam!! - Tak robią dzieci, propagandyści,

    politycy i UNIWERSYTETCY PROFESOROWIE HISTORII !!



    http://img.interia.pl/biznes/nimg/f/j/Woda_saturatora_5343951.jpg
    http://img3.dmty.pl//uploads/201109/1317300738_by_metek19_600.jpg
  • @Krystyna Trzcińska 14:51:22
    i z czego i kogo się paniusiu śmiejesz , czujesz się spełniona pół litrem oleju zapewne rzepakowego . Wymień na lepszy poczujesz się jeszcze lepiej . Masz teraz wszystko w sklepach , wspaniały kolorowy świat .
    Co w nim ci nie pasuje ... tak bardzo ci tęskno by twą robotą znów pojawił się taki widok . Zapewniam cie to bardzo możliwe ...były przykłady w krajach zachodnich ..kiedy w pewnych okolicznościach w ciągu dwóch dni zostały puste pułki , nawet octu nie było .
    Jesteś zwykłą manipulantką i ignorantem który dopiero teraz wypełnił sobie olejem coś tam , radzę wymianę .
    Urodziłem się tu i wychowałem ..doskonale wiem jak był i dlaczego tak było . To była nasza ojczyzna , za którą każdy życie by oddał i chronił .

    Nie tęsknię za tamtym systemem , bo i nie mieliśmy żadnego wyboru z, zresztą tak jak i teraz . Jak na ten ocet ...to dość długo trwało wyprzedawanie coś poza nim . Oczywiście o tym należy milczeć .
    Nie stawiaj się w pozycji uprzywilejowanej ,tylko dlatego ze uprawiasz demagogie .
    A co do święta 1 maja , pod którym uprawiasz propagandę
    nie narodziło się bez bólu i nie w komunistycznym raju .

    Spróbuj sobie wyobrazić kraj zrujnowany wojną , bez struktur państwowych , bez systemu bankowego , służby zdrowia itp..... za trudne ?
    Łatwo ignorantowi opluwać całe pokolenia ...no cóż nie byłby ignorantem ...
  • @Jasiek 13:56:50
    Oczywiście że przeraża.
    Widać to po wpisach na naszym portalu że komunizm ma się coraz lepiej.
    Gloryfikowanie komuny i komunistów stało się tu nagminne
  • @fabi 14:04:33
    Ten komentarz był do mnie czy do Krystyny Trzcińskiej
  • @Zdzich 09:04:49
    Tak jakoś mi sie o Tobie zapomniało . Zapewne wiesz dobrze czym powinien zajmować sie kościół . A przede wszystkim kościół winien być w kościele i i duszę tu chodzi a nie o ciało . Wiem ze drażni Cię przypisywanie tej instytucji pewnych niegodziwości .
    Widzisz , nie chodzi o wiarę , i to że mówi się tam .... nie zabijaj ,nie kradnij........... bo jak by wyglądał nasz świat bez tych oczywistych prawd .
    Niestety jest i inna strona tego samego ...za zasłoną tych wartości chowają się ,nazwijmy to ciemne siły . by zdobyć umysł i serce dobrego człowieka . Stąd jest tak ciężko walczyć z złem .
    coś Ci pokaże ..
    interia..."Słowa Macrona o Polsce odbiły się minimalnym echem"
    Przypomnijmy, że Emmanuel Macron w trwającej kampanii wyborczej zarzucił polskiemu rządowi łamanie wszelkich zasad Unii Europejskiej, poparł pomysł nałożenia sankcji na nasz kraj, a Jarosława Kaczyńskiego przyrównał m.in. do Władimira Putina.
    Myślisz że ta retoryka to przypadek ?

    A teraz Polska i posłuchaj od czego zaczyna się polityka ..

    https://gloria.tv/video/A4qKZTMV1SWh6h2QxWcBaiPvT

    Wydarzenia na świecie programuje się z wyprzedzeniem paru lat , oczywiście z wariantami . Kaczyński nie doszedł do władzy przypadkowo , taka była potrzeba planującym i nie chodzi o ten wewnętrzny bajzel . Słuchając Międlara i nie tylko ,widać w jakim kierunku to idzie . Słowa kandydata na prezydenta Francji Macrona nie są przypadkiem i islamizacja Europy też . Można snuć tu wiele domysłów .
    Zebyś nie był tak bardzo przewrażliwiony , przeczytaj uważnie ,bo to są słowa księdza który wie co mówi ..

    https://gloria.tv/article/GKnq2tzwMtcQ1TfkeSgnEvm6Q
  • @Husky 16:18:36
    Wiesz ... to było i do ciebie i Krystyny ale ...

    To że jakimś cudem , komentarz znalazł się w komentarzu ...to ja nie ma pojęcia .
    Zapewne to jakieś siły nieczyste ... należało by tu odprawić egzorcyzmy .. tyś kościelny załatw to ..bo się zaczynam bać coś pisać .
  • @fabi 17:11:47
    Oczywiście, nie ma sprawy
    Zaraz skontaktuję się z portalowym egzorcystą, mam nadzieję na szybką pomoc. 8-)))))
    pzdr.
  • @fabi 16:43:42
    Zastanow sie o czym i o kim chcesz pisac.
    Rowniez gdzie?
    Tutaj mialo byc n.t. 1 Maja.
  • @Jasiek 14:28:28
    "Ostrzegać wiernych, że USA chcą likwidować przemysł i miejsca pracy."

    Watykan Jana Pawła II stał się sojusznikiem USA czasów Reagana. Jeden nie mógł działać przeciwko drugiemu, ponieważ oznaczałoby to przegraną w wojnie przeciwko "komunistycznym" rządom. Czy inwestując tak ogromne ilości pieniędzy w rozwalenie PRL i upadek ZSRR Amerykanie czynili to tylko z altruistycznych i ideologicznych pobudek? Na pewno nie. Widzimy to bardzo dokładnie na przykładzie wydarzeń ukraińskich i amerykańskiej agresji przeciwko już nie komunistycznej Rosji. Nie pytam, co się stało z Jugosławią. Każda amerykańska inwestycja musi przynieść odpowiednie dochody. Kościół dzięki swoim wysiłkom otrzymał to, czego pragnął. Dawne elity PRL-u podzieliły się władzą i dobrami z nowymi "elitami" Solidarności. A zwykli Polacy stali się ofiarami i niewolnikami "demokracji". Tylko dlaczego mieć pretensje do KK. Czy przez całe dekady po wojnie nie wtłaczno w PRL-u do polskich snobistycznych głów zasad działania kapitalistycznego systemu?


    Carl Bernstein wykłada przysłowiową kawę na ławę w swoim artykule "Święte przymierze"( The Holy Alliance )- http://www.carlbernstein.com/magazine_holy_alliance.php

    Proponuję czytanie całości po angielsku, ponieważ tłumaczenie na polski, które znalazłam na stronie Instytutu Ronalda Reagana, nie jest tłumaczeniem tylko manipulacją mającą za zadanie ukrycie prawdy.
    http://www.reagan.org.pl/artykul/przymierze-waszyngtonu-z-watykanem-klamstwo-czy-prawda
  • @Husky 08:54:26 Kartki dla POLAKÓW (rdzennych), a Konsumy (za żółtymi firankami) dla źidków.
    Władza za żółtymi firankami http://www.newsweek.pl/stale-rubryki/wladza-za-zoltymi-firankami,29063,1,1.html

    "Fundamentalna różnica między przed- a powojenną elitą wyrażała się w stosunku do pieniędzy publicznych. W międzywojennej Polsce ludzie władzy, jeśli chcieli prowadzić wystawny tryb życia, musieli opłacać go z własnej kieszeni. Luksusy i przywileje, z jakich korzystała komunistyczna "wierchuszka", finansował skarb państwa.

    Nie były to błahe beneficja. Rządzący PRL dostawali za darmo to, o czym reszta społeczeństwa mogła tylko marzyć. W sytuacji, gdy kupienie podstawowych towarów, zwłaszcza jedzenia, stanowiło nie lada problem, przedstawiciele władzy mieli do swojej dyspozycji sieć specjalnych sklepów, potocznie nazywanych "za żółtymi firankami". W dokumentach PZPR figurują one jako tzw. konsumy. Były organizowane przy Komitecie Centralnym i komitetach wojewódzkich "w celu prowadzenia stołówek przy instancjach partyjnych, udostępniania pracownikom zaopatrzenia w artykuły spożywcze, tekstylne, galanteryjne i inne". W skład "konsumów" wchodziły także warsztaty szewskie i krawieckie, a nawet gospodarstwa rolne i tuczarnie świń.

    Na fali październikowej odwilży 1956 roku władza postanowiła zrezygnować z części przywilejów, ustanowionych przez poprzednią ekipę. Z poufnej notatki odnalezionej w partyjnych archiwach przez historyka Marcina Zarembę dowiadujemy się, iż Biuro Polityczne postulowało, aby "zlikwidować prawo do korzystania z mebli i urządzeń domowych na koszt państwa, (...) zlikwidować prawo do utrzymywania pracownic domowych na etatach resortów, (...) wprowadzić odpłatność przy wyjazdach na urlopy za granicę, (...) znieść pokrywanie kosztów utrzymania mieszkania, ograniczyć ilość samochodów przydzielonych do dyspozycji z dwóch do jednego, (...) zaniechać dotychczasowej praktyki wydawania bezpłatnych biletów na premiery teatralne i kinowe".

    Członkom władz komunistycznych nadawano niekiedy, niczym szlachcie w państwach feudalnych, specjalny status prawny. W roku 1975 Ministerstwo Handlu Zagranicznego zarządziło, aby osoby "na kierowniczych stanowiskach zwolnione były od rewizji celnej" podczas przekraczania granicy.

    Wysokość uposażenia komunistycznych notabli ustalana była z dużą dowolnością. W tej sprawie konsekwentnie stosowano się do marksistowskiej formuły "każdemu wedle potrzeb". Z funduszu celowego prezesa rady ministrów pochodziły tzw. kopertówki - zapakowane pliki banknotów wręczane "wedle uznania" wybranym członkom elity. Z reguły odbioru tych pieniędzy nie trzeba było kwitować. Nie była to premia ani pożyczka, tylko rodzaj "kieszonkowego", jakie przywódcy państwa niczym dobry ojciec wręczali swoim podwładnym.

    Źródłem niezaksięgowanych funduszy, z których opłacano luksusową konsumpcję partyjnych prominentów, była także tajna kasa Biura Politycznego. "Mieści się ona w oddzielnym pokoju w gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa - opowiadał na antenie Radia Wolna Europa zbiegły na Zachód pułkownik UB Józef Światło - w trzech potężnych kasach ogniotrwałych, do których dostęp ma tylko min. Romkowski, względnie ktoś, kogo on upoważni. Czego tam nie ma w tych kasach! Miliony dolarów i innych obcych walut, sztaby złota, brylanty i inne drogocenne kamienie. (...) Fundusze te pochodzą z mienia obywateli polskich, skonfiskowanego przez reżym po wojnie, oraz z własności poniemieckiej, pozostałej z czasów okupacji. Dochody do tej kasy płyną także z konfiskaty przemytu granicznego i wreszcie ze skupu waluty zagranicznej na czarnym rynku".

    Mimo że przez cały okres PRL w sferze obyczajowej propagowano pod szyldem moralności socjalistycznej purytańskie wzory, przedstawiciele elity władzy raczej nie stosowali tych zaleceń. Partyjni notable znani byli np. z tego, że pili na umór, zwłaszcza podczas bankietów towarzyszących różnym akademiom i posiedzeniom. Mieczysław Rakowski, wieloletni naczelny "Polityki", tak wspomina przyjęcie wydane jesienią 1971 roku w katowickim hotelu Silesia z okazji święta "Trybuny Robotniczej": "Zadziwiające to spotkanie. Główny temat - d..., główne zajęcie - picie wódki. (...) W hotelu na parterze snuły się całkiem pijane typy. Powiedziano nam, że towarzystwo jest w barze i że tam odbywa się strip-tease. Krótko zabawiłem na pierwszym piętrze, gdzie na stołach było wino i kanapki z łososiem i kawiorem". Wszystko to działo się w niespełna rok od grudniowej masakry na Wybrzeżu.

    Elita PRL prześcignęła swych poprzedników w dziedzinie osobistej ochrony. Ochronę najważniejszych polityków II Rzeczypospolitej wzmocniono po zabójstwie prezydenta Narutowicza. Prezydentowi, premierowi i niektórym ministrom stale towarzyszyło kilku oficerów ubranych po cywilnemu. Mościcki, rozmiłowany w zewnętrznych atrybutach władzy, dodatkowo zarządził, aby na Zamku stacjonowała specjalna kompania, jednak spełniała ona przede wszystkim funkcje reprezentacyjne.

    Te środki bezpieczeństwa wydają się błahe w porównaniu z obstawą, jaką otaczali się komunistyczni notable. W latach stalinowskich istniał departament ochrony rządu, któremu podlegały specjalne oddziały Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Belwederu strzegło prawie 200 ludzi w mundurach i po cywilnemu.

    "Ochrona osobista rozporządza najszybszymi samochodami, sowieckimi zisami i ził-ami, amerykańskimi chevroletami" - wspominał Światło. "Jeżdżą z Bierutem wszędzie. Samochody ochrony z przodu i z tyłu. A w nich na ciemno ubrani cywilni agenci, u których broni nie widać. Mają tylko na kolanach walizeczki. Jak pudełka klarnetowe. Nie muszą z nich wyjmować swoich automatycznych karabinów maszynowych, bo futerały robione w Sowietach są tak spreparowane, że można z nich strzelać bez wyjmowania broni. (...) Jeżeli akademia z udziałem Bieruta ma się odbyć w teatrze, to już poprzedniego dnia nie ma tam żadnego przedstawienia. Cały budynek obejmuje ochrona rządu. Oficerowie i żołnierze specjalnymi materiałami do wykrywania bomb i min sprawdzają wszystkie ściany, scenę i wszystkie krzesła czy fotele".

    W okresie stalinowskim członkowie władz partyjnych i państwowych mogli mieszkać tylko w wydzielonych kwartałach miasta. Rejony ulic Koszykowej - obok znajdowała się siedziba Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego - Klonowej, alei Przyjaciół, a także położonego niedaleko Warszawy Konstancina były otoczone specjalnym nadzorem.

    Cywilni funkcjonariusze ochrony mieli za zadanie nie tylko strzec bezpieczeństwa swoich podopiecznych, ale także składać na ich temat szczegółowe raporty władzom bezpieczeństwa. Również luksusowe mieszkania i wille, oddane do dyspozycji ludziom władzy, naszpikowane były sprzętem podsłuchowym. W archiwach X departamentu MBP przechowywano teczki z kompletem informacji o każdym członku rządu i władz partyjnych. W stosownym momencie można było wykorzystać je do przygotowania procesu lub użyć jako narzędzia szantażu.

    Po roku 1956 oficjalnie zabroniono tego rodzaju praktyk, chociaż szefowie służb specjalnych w ścisłej tajemnicy i na polecenie swoich przełożonych nadal gromadzili dossier niektórych członków nomenklatury. Po latach były minister spraw wewnętrznych Franciszek Szlachcic zdradził, że "prawie wszyscy ministrowie MSW w specjalnej kasie coś tam gromadzą na czarną godzinę. Na Zachodzie można z tego dobrze żyć przez długie lata".

    Podczas kolejnych przewrotów pałacowych oskarżenie o nadużycia należały do stałego repertuaru sankcji, jakie obóz zwycięzców stosował wobec obalonej ekipy. Konfiskowano mieszkania, samochody, antyki, obrazy. Tak było w roku 1956 i 1970 - a zwłaszcza w 1980. Wtedy w ramach rozprawiania się z zausznikami Gierka specjalna komisja Biura Politycznego pociągnęła do odpowiedzialności m.in. byłego szefa Radiokomitetu. Lista zarzutów była długa. Wśród dóbr posiadanych bezprawnie wymieniano saunę i basen przy ulicy Woronicza, willę z krytym basenem w Zalesiu, willę w Zakopanem, leśniczówkę pod Iławą, wart 80 mln złotych jacht "Pogoria", a nawet dwa samoloty i helikopter.

    Przywileje, jakimi cieszyła się komunistyczna elita władzy, stanowiły jednocześnie formę uzależnienia. Partia mogła w każdej chwili pozbawić wszystkich dóbr, które wcześniej hojnie ofiarowała. Wystawny styl życia peerelowskich notabli stał się rodzajem złotej klatki: wymuszał posłuszeństwo i lojalność".
  • @AgnieszkaS 18:54:39
    Carl Bernstein ??
    No nie - komedia

    Radykalny aj waj , więc czego po nim można się spodziewać.
    Wiesz Agnieszko że to guru Szechtera od zawsze.
    Wielbiciel Hillary Rodham Clinton i jej bliski przyjaciel której poświęcił sporo lat by napisać jej biografie. Sfałszowaną w wielu punktach. Obnażony i wypunktowany przez wielu znających rodzinę Clintonów
    Pomińmy to milczeniem.
  • @fabi 15:46:49
    "Spróbuj sobie wyobrazić kraj zrujnowany wojną , bez struktur państwowych , bez systemu bankowego , służby zdrowia..."

    Słuszna uwaga. Pisząc o PRl-u należałoby w pierwszej kolejności wspomnieć o służbie zdrowia i systemie edukacji. Tym się właśnie PRL wyróżniał. Spotkałam tutaj wielu "antysystemowców", którzy po otrzymaniu darmowej edukacji w PRL-u pozakładali w Kalifornii prywatne gabinety lekarskie. Ich finansowy zysk w porównaniu z miejscowymi lekarzami i dentystami jest oczywisty. Miejscowi będą spłacali przez całe życie koszty swojej edukacji, Polacy zostali wyedukowani przez "komunę" na koszt państwa.

    Inna sprawa to system opieki zdrowotnej w Polsce Ludowej. Kalifornia zaczęła marzyć o takim systemie. W marcu przedstawiono tzw. "single-payer healthcare project", który nawiązuje w swoich założeniach do tego "socjalistycznego". Są niewielkie szanse na powodzenie. O ile się uda, będzie to przykładem dla innych stanów USA.

    W III Rzeczpospolitej starsi ludzie nie mają szans na dostanie się do specjalisty. W Polsce Ludowej nie było tego rodzaju problemów; ludzie chorzy mogli spokojnie leczyć się w szpitalach i nikt ich stamtąd nie wyrzucał.
  • @Husky 19:06:51
    "Carl Bernstein ??
    No nie - komedia

    Radykalny aj waj , więc czego po nim można się spodziewać."


    To nie komedia. Nie jest radykalny tylko konserwatywny. Wielbiciel Reagana i Jana Pawła II. Takie ma się odczucie po przeczytaniu "The Holy Alliance".
  • @Husky 19:06:51
    Panie Husky , poprawiam błąd..

    Mówisz że jesteś katolikiem i kochasz ponad wszystko prezesa ..powiem ci nie wierzę w to ...............
    pani Krysia chce za wszelką cenę zaskarbić twoją przychylność

    /To Watykan zgotował holokaust Palestyńczykom ...Watykan, jest bezwzględnie winny mordów rytualnych (holokaustu), dokonanego w II WŚ na SŁOWIANACH, w tym i na SŁOWIAŃSKICH dzieciach. /

    / Obecnie istnieje bezwzględny obowiązek, rodowy nakaz, dotyczący każdego POLAKA, rozsyłania wici, celem zwołania pospolitego ruszenia POLAKÓW, w związku z faktem nieistnienia Rzeczypospolitej POLSKIEJ, a tym samym nieistnienia ważnej władzy w POLSCE! /

    / POLACY (rdzenni), NIECH WAM RĘKA NIE ZADRŻY, w obronie POLSKI, przed zadziałaniami żydowsko/masońsko/watykańskich złodziei, zmierzających do zawłaszczenia terytorium POLSKI, na rzecz utworzenia żydowskiego - POLIN, pod potrzeby żydowskiego NWO. /

    Nie będę się dalej nad tobą Husky znęcał .. powiem ci tylko że tak nielubiany przez ciebie Rzeczypospolita jest tylko marną namiastką w wersji lajf tego co ta pani robi tutaj .

    Jedno macie wspólne , nie lubicie komunistów ,wciąż wam się pałętają między nogami .
    postawmy sprawę jasno ... Polska wolna od komunistów ,żydów ,masonów i watykańskich złodziei
  • @fabi "pani Krysia chce za wszelką cenę zaskarbić twoją przychylność" Nie kłam członku FABIan SOCIETY
    .

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/25/Fabian_Society_coat_of_arms.svg/240px-Fabian_Society_coat_of_arms.svg.png
    https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41%2BySdA4TnL._SX323_BO1,204,203,200_.jpg
  • @AgnieszkaS 19:32:54 "To nie komedia"
    .

    https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/51Z5QPdjX%2BL._SX333_BO1,204,203,200_.jpg
  • @fabi 19:38:12
    //Nie będę się dalej nad tobą Husky znęcał .//

    Jest mi z tego powodu niezmiernie miło.
    Nie robią to inni

    //postawmy sprawę jasno ... Polska wolna od komunistów ,żydów ,masonów//

    Tych cwaniaków trzeba tępić jak zaraze.
  • @Krystyna Trzcińska 20:10:30
    Widzę że Cię trochę pobudziłem , choć z tym kłamstwem nie rozumie .

    Niepotrzebnie prowokujesz Husky-ego , co prawda łączy was nienawiść do komunistów , ale już nienawiść do Watykanu i opcji PIS nie przejdzie . Na Żydów otwarcie się tez nie odważy . On wie że ,,członku FABIan,, by mu tego nie darował .

    Proponuję na razie zawieszenie broni , wszak jutro znowu mamy świąteczny dzień .

    Religią panującą jest i będzie Wiara świętego Rzymu..... i to między innymi będziemy świętować ..po to zbudowano Swiątynie Opatrzności Bożej, by potwierdzić ten fakt po latach i podziękować opatrzności za lata rozbiorów . To była jednak próba dla Narodu Polskiego .
    Krysiu dnia 11.05 , proszę pod sejm .. ks. Natanek potrzebuje chętnych do niesienia krzyża . A jak już przy okazji dostaniesz sie do sali sejmowej , możesz wszystko wygarnąć . Pamiętaj jednak by przy świętym obrazie i krzyżu nie przesadzać ...
  • Praca w PRL-u
    https://pbs.twimg.com/media/C-2Vd7xW0AA_aZp.jpg
  • @Husky 16:15:50
    "Widać to po wpisach na naszym portalu że komunizm ma się coraz lepiej.
    Gloryfikowanie komuny i komunistów stało się tu nagminne"

    W swojej dewizie masz sformułowanie:

    "Zoologiczny antykomunista"

    Cały czas próbuję Ci unaocznić, że przeciwnik zmienił taktykę.
    Za nic nie możesz tego załapać i martwisz się o ludzi, którzy piszą, że w PRL (okres Gomułki i Gierka) nie wszystko było złe - dowodem była demografia. Teraz też jest dowodem. I nie chodzi o żadne gloryfikowanie, tylko fakt.

    3m siem.
  • @AgnieszkaS 18:54:39
    Dzięki za namiary na książkę.

    Pozdro!
  • @Husky 22:44:28
    "Praca w PRL-u"

    Już Ci pisałem, że dzięki tej pracy do tej pory jest co prywatyzować i nie zmienią tego żadne memy, teksty, fotki.

    Teraz naprawdę kończę.
  • @Jasiek 23:19:51
    "Dzięki za namiary na książkę.

    Pozdro!"


    Pozdrawiam serdecznie!
  • @Krystyna Trzcińska 20:10:30
    "Operation Gladio"(Operacja Gladio*), wydane w 2015 roku, polecam wszystkim do przeczytania. Jak wskazuje sam podtytuł jest to przerażająca historia współpracy Watykanu z CIA, NATO i mafią, której celem była fizyczna likwidacja przedstawicieli lewicy (komunistów/socjalistów), a odbywalo się to za pomocą ataków terrorystycznych. Wielką rolę w przekazie funduszy na te akcje odegrał założony przez Piusa XI Bank Watykański, czyli jedna z największych "pralni" brudnych pieniędzy XX wieku.


    *gladius - krótki rzymski miecz
  • @Husky 22:44:28
    "Polska PRaca, Więcej kierowników jak robotników"???

    To chyba krasnoludki Polskę odbudowały.


    Zygmunt Białas umieścił pod swoją notką bardzo interesujący komentarz, skopiowany ze strony https://marucha.wordpress.com/2017/05/01/ida-ciekawe-czasy/#comment-671968

    Przytoczę tylko jedno zdanie:
    "Co prawda w międzyczasie wielu pojmuje, że szarganie własnej historii i opluwanie swego dzieła, jak to uczyniono z Polską PR-Lu, mierzy w nas samych i niejako usprawiedliwia fakt, dlaczego powinno się nas obrabować"
  • @AgnieszkaS 02:35:17
    Każda forma walki z komunizmem i komunistami była i jest dopuszczalna.W takiej sytuacji to jednać się było można nawet z diabłem.


    http://prawicowyinternet.pl/wp-content/uploads/1453503_249334181883472_1263080164_n.jpg
  • @AgnieszkaS 02:51:13
    To nie szarganie własnej historii .
    To wspomnienia tego jak naprawdę wyglądała Polska pod rządami czerwonej mafii.
    Czy to są kłamstwa.
  • @Jasiek 23:19:05
    //Za nic nie możesz tego załapać i martwisz się o ludzi, którzy piszą, że w PRL (okres Gomułki i Gierka) nie wszystko było złe //

    Pamiętasz skecz o traktorze.
    Nie ważne że jedno koło jest zepsute, ważne że pozoztale trzy są dobre.
  • @Jasiek 23:23:38
    Dziekuje za dyskusje.
    Mam nadzieje ze ten temat jeszcze tu zagosci.
    Bo to temat rzeka
    pzdr.
  • @fabi 21:16:23
    //Niepotrzebnie prowokujesz Husky-ego , co prawda łączy was nienawiść do komunistów , ale już nienawiść do Watykanu i opcji PIS nie przejdzie//

    Wróg mojego wroga jest i będzie moim przyjacielem
    pzdr.

    Proponuję na razie zawieszenie broni 8-)))))
  • Na zakończenie wspomnień z życia w PRLu:
    https://www.youtube.com/watch?v=qKx2AgvxquY

    To nie kawał. Taka była rzeczywistość!
  • @Husky 07:27:16
    "To wspomnienia tego jak naprawdę wyglądała Polska pod rządami czerwonej mafii.
    Czy to są kłamstwa."

    Kuźwa, Husky, jasne że to są kłamstwa. Mafia jest jeszcze czerwieńsza i jeszcze bardziej okrutna.

    - PRL się zadłużył i coś jednak z tego pobudowano - jeszcze teraz jest co "prywatyzować"

    - III RP też się "trochę" zadłużyła.... 10 razy bardziej to jest wielkość niedoszacowana. Buduje się 10 razy więcej mieszkań? Tak, 10 razy ale mniej ;-(

    - Linie kolejowe - j.w. :-(
    - Drogi - czy jest 10 razy więcej?
    - Podatki zmalały?

    Husky rozwalasz mnie. Podobnie jak wtedy gdy Ci napisałem, że ZSRR to okupacja Rosji, a Ty się pytałeś o to czy była wojna... Bo jak okupacja to i wojna musiała być. A że nie wiedziałeś o wojnie między białymi i czerwonymi, to i okupacji dla Ciebie nie było. Oceń swój poziom wiedzy. Zamiast myśleć samodzielnie, to powielasz jakieś przaśne memy, teksty, opinie autorów tak samo przaśnych jak one same.

    Czerwoną mafię to mamy dopiero teraz. Tylko niektórzy nie widzą odwracania pojęć. I wierzą, że już nie ma czerwonej mafii. A ona się tylko rozrosłą, wzmocniła i zmieniła taktykę.

    Ufff, uffff, uffff.
  • @Jasiek 17:59:02
    Jasku
    Skoro tak czesto poruszasz temat prywatyzacji, to warto Ci przypomniec ze takowa trwala od 1944r do 1989r.
    Znakomita wiekszosc sprywaatyzowanego majatku trafila do ZSRR w pierwszych latach po wojnie.
    I to bez jakiegokolwiek przetargu 8-))))))
    Do 2 sierpnia 1945 r.Sowieci wywieźli 142 tys. wagonów ze sprzętem i materiałami. A do 1 stycznia 1948 r. jeszcze 69,2 tys. szacowano, że same demontaże uszczupliły majątek zachodniej i północnej Polski o dwa miliardy dolarów. ZSRR przedstawił jednak własne wyliczenia - cztery razy mniejsze
  • @Husky 18:37:38
    "Do 2 sierpnia 1945 r.Sowieci wywieźli 142 tys. wagonów ze sprzętem i materiałami. A do 1 stycznia 1948 r. jeszcze 69,2 tys. szacowano, że same demontaże uszczupliły majątek zachodniej i północnej Polski o dwa miliardy dolarów."

    Północnej i zachodniej Polski, czyli tzw. ziem odzyskanych, które Stalin zabral Niemcom i wlączyl do Polski?
  • @AgnieszkaS 19:19:32
    A jaka wartość miały ziemię zabrane nam przez Stalina
    Pewnie żadną 8-))))
  • @AgnieszkaS 19:19:32
    Straty w polskim majątku narodowym, licząc tylko na przedwojennych ziemiach polskich leżących w obecnych granicach, wyniosły nawet 54 miliardy dzisiejszych dolarów.

    Obszar państwa skurczył się z 390 tysięcy do ponad 312 tysięcy kilometrów kwadratowych, a poza granicami znalazły się takie ostoje polskości jak Grodno czy Lwów. Liczbę ofiar komunistycznych represji z lat 1944–1954, czyli okresu, gdy poprzez moskiewskich namiestników instalowano i umacniano w Polsce „władzę ludową”, historycy szacują nawet na 50 tysięcy. Grobów większości z nich nie odnaleziono.

    Nie da się też przeliczyć żadną wartością ogromu ludzkich cierpień, których doświadczyli oni i ich rodziny. Nie sposób szacować tragedii dziesiątek tysięcy zgwałconych kobiet, bólu ludzi pozbawionych środków do życia, domu, perspektyw i wolności. Najgorsze jednak było to, że Armia Czerwona na swoich bagnetach przyniosła naszemu krajowi nieludzki system, który poczynił niepowetowane spustoszenia w sercach i umysłach całych pokoleń Polaków. Pod wieloma względami stan ten trwa do dziś.



    Więcej o działalności Armii Czerwonej na ziemiach polskich w najnowszej książce Dariusza Kalińskiego „Czerwona zaraza. Jak naprawdę wyglądało wyzwolenie Polski”.
  • @Husky 07:19:58
    "Straty w polskim majątku narodowym, licząc tylko na przedwojennych ziemiach polskich leżących w obecnych granicach, wyniosły nawet 54 miliardy dzisiejszych dolarów."/Husky/

    Musimy się oficjalnie zwrócić do Litwy, Białorusi i Ukrainy o wyrównanie tych strat, nie uwaza Pan? Im nigdy nie zależało na posiadaniu własnych panstw, tylko nam zależało na naszym imperium - imperium Jagiellonów.


    " który poczynił niepowetowane spustoszenia w sercach i umysłach całych pokoleń Polaków."/Husky/

    Domyslam się. Tacy Potoccy czy Koniecpolscy chyba ciężko to przeżyli.

    "...ludzi pozbawionych środków do życia"/Husky/

    Bezdomnych i bez pracy na ulicach w PRL-u nie było.



    Oczy mi sie zamykaja ze zmeczenia. Dobranoc!
  • @AgnieszkaS 09:09:44
    //Bezdomnych i bez pracy na ulicach w PRL-u nie było. //

    Dokładnie tak było.
    Tyle tylko że jako element aspołeczny czyli pospolity warchoł miał wikt i opierunek w....
    kryminale
  • @Husky 18:37:38
    "to warto Ci przypomniec ze takowa trwala od 1944r do 1989r.
    Znakomita wiekszosc sprywaatyzowanego majatku trafila do ZSRR w pierwszych latach po wojnie."

    Husky, podtrzymuję to, że mnie rozwalasz. Już wcześniej napisałem, że okres Bieruta i Jaruzelskiego to niszczenie Polski.

    I co? Powiesz może, że komanda trofiejne działały do 1989 roku?
    Powtarzam, że nawet teraz po Twojej urojonej prywatyzacji jest co prywatyzować w III RP.

    Koło się zepsuło przy traktorze, tak? I Husky ma polewkę z PRL :-) Tylko nie zauważył, że w III RP "popsuła się" cała fabryka traktorów... :-(

    Zauważ wreszcie, że mafia jest jeszcze czerwieńsza i jeszcze bardziej okrutna. W porównaniu z tym "komunizm" w PRL był tylko folklorem.
  • @Jasiek 16:35:42
    //I co? Powiesz może, że komanda trofiejne działały do 1989 roku? //
    to trwa do teraz
  • @Husky 17:40:55
    Jasiek :"I co? Powiesz może, że komanda trofiejne działały do 1989 roku?"

    Szanowny Husky: "to trwa do teraz"

    Czerwonoarmiejnych komand trifiejnych uże niet ;-) Także z trwania też nici. Skończyły się jeszcze za Bieruta.

    Co innego czerwona zaraza. Teraz weszła z.... Zachodu, przed którym jakoś tam chroniły nas.... PRL i ZSRR.

    Ale się zakręciło :-(
  • @Jasiek 18:24:01
    Jak Ci już tlumaczylem, czerwona zaraza aby wejść do Polski z Zachodu, najpierw musiała wyjść z ZSRR i PRL.
    Jednym z ostatnich, który wyszedł był Radosław Sikorski – od r.2015 Senior Fellow at Harvard University.
    Jest kwestią tylko paru lat, kiedy jego synowie i studenci wejdą do Polski jako tzw. amerykańscy politycy i żołnierze.
  • @Zdzich 08:27:28
    "Jest kwestią tylko paru lat, kiedy jego synowie i studenci wejdą do Polski jako tzw. amerykańscy politycy i żołnierze."

    Mam wrażenie, że Pana słowa się spełnią. Niestety. I wtedy tacy ludzie jak Szanowny Autor Husky będą mieli dodatkowy powód aby totalnie krytykować PRL - powodem tym będzie działalność czerwonych świń, które będą nas mamić kolorowymi gazetami i opakowaniami w supermarketach oraz ogłupiać rozrywką typu "Taniec z gołymi d..." O jak to będzie wspaniale! A jaki to PRL był fe!
    Tylko nikt nie powie o długach, zanikaniu narodu, upadku przemysłu, przejęciu surowców przez obcych...

    Ale obyśmy się mylili.
  • @Jasiek 14:02:04
    Wychowankowie byłej generacji „czerwonej zarazy” obróconej w czerwoną burżuazję urzędują w Polsce i innych krajach byłego RWPG od kilku pokoleń. Praktycznie nie ma ani jednego „profesora” Politbiura ZSRR i PRLu, który nie wykładał materializmu dialektycznego w USA i innych krajach Europy. Od Aleksandry Jasińskiej-Kania, córki Bolesława Bieruta, poprzez Adama Gierka i Radka Sikorskiego, do piszącego tutaj Marka Ciesielczyka, maniakalni marksiści „ulepszają ten świat” siejąc czerwoną truciznę i zbijając na tym własne majątki.
    Nie ma to nic wspólnego z Huskim!
    Niestety, naród polski i radziecki wyprodukował „czerwone świnie” (m.in. Dariusza Kosiura), które żerują i będą żerowali na polskich Gojach tak długo, aż oni sami i ich system oparty na materialistycznych teoriach żydowskich psychopatów takich jak Schopenhauer, Nietzsche, Hegel, Kant, Marks, Sartre, i Freud będą usunięte z życia publicznego, szkół i księgarń.
  • Dodam:
    Dosłownie i w przenośni, totalny syfilis umysłowy sopowodowany czytaniem literatury w/w żydowskich „filozofów” wyprodukował takich znanych ludobójców jak Stalin, Beria, Berzin, Hitler, Mussolini, Fidel Castro, I-wsi Sekretarze PZPR i ZSRR, Netanjahu, Bill i Hillary Clinton. Wszyscy oni byli zafascynowani i działali pod wpływem literatury napisanej przez w/wymienionych.
    Wspólnym mianownikiem tej literatury jest eliminacja Boga, a zaraz potem Chrześcijan.

    Stąd właśnie biorą się urojone fantazje Kosiura, Wojtasa, Trzcinskiej, rouxa, i AgnieszkiS, którzy to najpierw obwiniają Kościół za obalenie żydo-komuny, a zaraz potem, jednym tchem, opisują jak to Kościół współpracował i współpracuje z żydo-komuną. Jest to postępujący syf umysłowy, albo, jak kto woli, „czerwona zaraza”, cbdo.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • HISTORIA

    Historia jednego zdjęcia

    Ten facet był bohaterem. Ameryka powinna tonąć we łzach. Ubolewam, że odszedł w ten sposób – ludzie nie poznali o nim prawdy” – ze smutkiem i skruchą przyznał po śmierci generała autor zdjęcia, czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Kursk - (nie) Zapomniana tragedia

    Według oficjalnej wersji tragedia miała miejsce 12 sierpnia 2000 roku o godzinie 11:28 i 26 sekund (czasu moskiewskiego) w torpedzie w bloku №4, co spowodowało wybuch pozostałych torped, które znajdowały się w pierwszym przedziale łodzi . czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Saga rodu Kimów - odcinek III ostatni

    Blisko, bardzo blisko nieba. Na świętej górze Pektu-san – w miejscu, gdzie bojownicy o wolność Korei założyli bastion oporu przeciw Japończykom – o świcie 16 lutego 1942 roku zajaśniało nowe słońce dla umęczonego kraju. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej