Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
438 postów 14408 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

"Zuchwałe zachowanie Rosjan"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zrezygnował z wizyty w Rosji - oświadczył sekretarz R. B. N i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Jako powód podał "zuchwałe zachowanie Rosjan wobec jego rodaków podczas manewrów Zapad-2017".

Mińsk oskarża Moskwę: 120 tys. żołnierzy na Zapad'17. "Zuchwałe zachowanie Rosjan"
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zrezygnował z wizyty w Rosji - oświadczył sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Jako powód podał "zuchwałe zachowanie Rosjan wobec jego rodaków podczas manewrów Zapad-2017". Potwierdził też wcześniejsze obawy NATO i stwierdził, że w ćwiczeniach bierze udział 120 tys. żołnierzy.

 

Wcześniej planowano, że podczas odbywających się w dwóch krajach ćwiczeń wojskowych Łukaszenka i prezydent Rosji Władimir Putin razem odwiedzą jeden z rosyjskich poligonów. - Tak się jednak nie stanie - powiedział Turczynow, cytowany we wtorek przez służby prasowe RBNiO.

- Ze względu na nastroje protestacyjne na Białorusi, które związane są z manewrami Zapad-2017, oraz zuchwałe zachowanie rosyjskich wojskowych wobec obywateli Białorusi prezydent Łukaszenka odwołał swoją wizytę w Rosji i zdecydował, że będzie obserwował ćwiczenia wyłącznie na terytorium Białorusi - podkreślił.

W 2013 r., podczas odbywających się na Białorusi wspólnych manewrów Zapad-2013, prezydenci Białorusi i Rosji najpierw razem obserwowali ćwiczenia pod Grodnem, a następnie udali się na poligon w obwodzie kaliningradzkim w Rosji.

                   

Administracja Łukaszenki poinformowała, że w środę będzie on obserwował tegoroczne manewry na poligonie Borysowskim w obwodzie mińskim. Putin obserwował je z kolei w poniedziałek na rosyjskim poligonie Łużskim.

Więcej żołnierzy na poligonach

Turczynow oświadczył, że aktywna faza manewrów wykazała, że zaangażowano w nie znacznie większe siły, niż zapowiadano.

- Zgodnie ze stanem na 19 września realna liczba zaangażowanych we wszystkie przedsięwzięcia w ramach manewrów Zapad-2017 oceniana jest na 120 tysięcy osób, 10 tysięcy sztuk sprzętu bojowego, blisko 100 statków powietrznych i blisko 40 jednostek morskich różnej klasy - oświadczył.


Turczynow przypomniał, że z uwagi na białorusko-rosyjskie ćwiczenia i w celu "przeciwdziałania możliwym prowokacjom" ze strony Rosji armia Ukrainy prowadzi obecnie manewry Nieugięta Stabilność 2017. Na Ukrainie trwają także międzynarodowe manewry Rapid Trident 17 z udziałem około 1800 żołnierzy z 14 państw.

 

 

https://wiadomosci.wp.pl/minsk-oskarza-moskwe-120-tys-zolnierzy-na-zapad17-zuchwale-zachowanie-rosjan-6167924541453953a

 

KOMENTARZE

  • Husky
    "Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zrezygnował z wizyty w Rosji - oświadczył sekretarz R. B. N i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow."

    To znalazłeś gościu autorytet i źródło!
    No cóż, chyba kiepsko płacą na nowogrodzkiej.
  • Prezydent o agresji w polityce zagranicznej
    Jako wiarygodny i odpowiedzialny partner Polska angażuje się na rzecz pełnej implementacji celów Agendy Zrównoważonego Rozwoju ONZ – zapewnił Andrzej Duda, przemawiając w Nowym Jorku na Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Prezydent dodał, że "od blisko dziesięciu lat w Gruzji i trzeci rok na Ukrainie jesteśmy świadkami jawnego łamania fundamentalnych zasad Karty Narodów Zjednoczonych".

    http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/yL9ktkqTURBXy80MjQzZGQwZWM0MjJlMzExMjM0NzVjZDMwM2I5NDE0MS5qcGVnkpUDAc0BIc0Lt80GlpMFzQMUzQG8

    Prezydent zaznaczył, że na gruncie krajowym konkretnym krokiem na rzecz realizacji wizji rozwoju zgodnego z duchem Agendy 2030 jest przyjęta przez rząd RP w lutym br. Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

    Jak mówił, ma ona za zadanie zapewnić "Polsce i Polakom zrównoważony, stabilny i przede wszystkim odpowiedzialny rozwój – taki, który dokonywać się będzie na naszych oczach, ale też, a może przede wszystkim z myślą o przyszłych pokoleniach".

    Z kolei na arenie międzynarodowej, mówił prezydent, Polska wspiera kraje w ich dążeniu do rozwoju gospodarczego i społecznego, m.in. poprzez realizację współpracy rozwojowej. - Z wielkim niepokojem i troską patrzymy też na rosnącą liczbę osób dotkniętych przedłużającymi się konfliktami, w szczególności w Syrii i na Ukrainie. W poczuciu solidarności konsekwentnie zwiększamy też naszą pomoc humanitarną – oświadczył Duda.

    Jak dodał, Polska przywiązuje dużą wagę do zapewnienia spójności i komplementarności pomiędzy pomocą humanitarną i rozwojową. - Kluczowe w naszym przekonaniu znaczenie ma likwidacja przyczyn kryzysów humanitarnych – podkreślił Duda.

    Prezydent o ochronie klimatu

    - Polska wywiązuje się ze swoich zobowiązań w zakresie ochrony klimatu – mówił prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że zahamowanie zmian w środowisku naturalnym jest jednym z celów Agendy 2030 ONZ.

    Zaznaczył, że "Polska niezmiennie od lat uczestniczy w globalnych wysiłkach na rzecz ochrony środowiska oraz walki ze zmianami klimatu i wywiązuje się, w tym zakresie, ze swoich zobowiązań".

    - Z nadwyżką zrealizowaliśmy cel redukcyjny wyznaczony nam w Protokole z Kioto. Wraz z UE realizujemy najbardziej ambitny w skali globalnej wkład do Porozumienia Paryskiego. Będziemy kontynuować nasze działania na ścieżce niskoemisyjnego rozwoju służącego ochronie klimatu – oświadczył Duda.

    Prezydent zaznaczył, że w 2018 r. Polska po raz trzeci będzie gospodarzem Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu.

    Podkreślił, że szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach będzie miał znaczenie kluczowe z uwagi na planowane przyjęcie pakietu decyzji wdrażających Porozumienie Paryskie.

    - Jako prezydencja COP, Polska dołoży wszelkich starań w celu osiągnięcia zamierzonych ambitnych rezultatów szczytu. Będziemy kontynuować przywództwo negocjacji klimatycznych w duchu Porozumienia Paryskiego, zapewniając uczestnictwo wszystkich państw i transparentność rozmów. Będziemy także szanować różne uwarunkowania krajowe stron i ich wybór ścieżki redukcji emisji – oświadczył prezydent.

    Duda o próbach wpływania z zewnątrz na politykę państw

    - Próby wpływania państw trzecich na demokratyczną politykę wolnych narodów powinny stać się przedmiotem troski wspólnoty międzynarodowej – oświadczył w dalszej części swojego wystąpienia prezydent.

    Przekonywał, że wybór Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa na lata 2018-2019 odzwierciedla rosnące zaangażowanie naszego kraju na rzecz zapewnienia międzynarodowego bezpieczeństwa.

    Podkreślił przywiązanie Polski do nienaruszalności prawa każdego narodu do suwerenności i wolności. - Wolność jest synonimem pokoju. Zniewolenie zaś jest źródłem wojny - mówił.

    Duda zaznaczył, że współcześnie szczególnymi aspektami wolności, które w sposób bezpośredni dotykają kwestii bezpieczeństwa, są wolność słowa i wolność do samostanowienia w ramach suwerennych państw narodowych.

    - Mówię o tym dlatego, że zwłaszcza w ostatnim roku w wielu państwach nasiliło się zjawisko manipulowania procesami politycznymi poprzez działania hybrydowe – propagandę lub wprost bezpośrednią ingerencję w procesy demokratyczne – podkreślił prezydent.

    Wyraził przekonanie, że tego rodzaju "próby wpływania państw trzecich na demokratyczną politykę wolnych narodów powinny stać się również przedmiotem głębokiej troski wspólnoty międzynarodowej".

    Dodał, że bezpieczeństwo współczesnego świata należy pojmować wielopłaszczyznowo. - Poczucie bezpieczeństwa zaburzają bowiem także zmiany w środowisku naturalnym, nierówności ekonomiczne, konflikty o zasoby naturalne, czy kwestie związane z nieodpowiednią ochroną zdrowia. Uważamy, że również i te zagadnienia powinny stać się stałym tematem prac Rady Bezpieczeństwa – mówił prezydent.


    Prezydent o agresji w polityce zagranicznej

    - Polska stanowczo apeluje do społeczności międzynarodowej o nieuznawanie stanów faktycznych powstałych w efekcie stosowania agresji jako instrumentu polityki zagranicznej – zaznaczył Duda na 72. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

    Prezydent wspomniał w tym kontekście o sytuacji Gruzji i Ukrainy. Podkreślił, że Polska zawsze przykładała dużą wagę do efektywności prawa międzynarodowego.

    - Fundamentem regulacji prawno-międzynarodowych jest zasada współpracy i wykonywania zobowiązań międzynarodowych w dobrej wierze. To ona jest gwarantem, że spory międzynarodowe będą rozwiązywane na drodze dialogu, a nie agresji i przemocy zbrojnej – mówił Duda.

    Jak zaznaczył "w sytuacji, w której państwa stosują agresję jako instrument swojej polityki zagranicznej, Polska stanowczo apeluje do społeczności międzynarodowej o nieuznawanie stanów faktycznych powstałych w efekcie takiej polityki".

    Podkreślił, że "od blisko dziesięciu lat w Gruzji i trzeci rok na Ukrainie jesteśmy świadkami jawnego łamania fundamentalnych zasad Karty Narodów Zjednoczonych, w tym: nienaruszalności granic, poszanowania suwerenności, wyrzeczenia się siły militarnej do rozstrzygania sporów".

    W naszej ocenie bezwzględne poszanowanie prawa międzynarodowego jest absolutną podstawą stabilnego, przewidywalnego i pokojowego ułożenia stosunków między państwami, a przez to zapewnienia rzeczywiście zrównoważonego rozwoju – mówił prezydent
  • @hamurabi 22:44:48
    Tez mi sie to wydaje podejrzane
  • Nie ma Talbota ale usprawiedliwiamy jego nieobecność
    bo wiemy czym jest spowodowana.
    Życzymy ci Talbocie w nowym roku dokładnie tego czego ty nam.
    Tylko nie przesadzaj z jabłkami.Wiesz że to się czasami źle kończy.

    https://www.youtube.com/watch?v=FlcxEDy-lr0

    na wypadek gdybyś był tradycjonalistą:

    https://www.youtube.com/watch?v=T_M5-qthA8w
  • @ikulalibal 23:04:48
    adresów nie pomyliłeś
  • @Husky 22:53:36
    //W naszej ocenie bezwzględne poszanowanie prawa międzynarodowego jest absolutną podstawą stabilnego, przewidywalnego i pokojowego ułożenia stosunków między państwami//

    No pięknie Zbóju :))

    To Maliniak powinien wysłać listy gończe za Buszami, Clintontonówą, Obamą, Netanyahu (przefarbowany z "Malenkowicza") i wkrótce za Trumpem :)

    Nikt tak nie depcze prawa międzynarodowego jak oni.

    Maliniak tak się popisał, że szkoda gadać. (tak się popisał jak sponsorzy kazali).
  • @ikulalibal 23:04:48
    "Nie ma Talbota ale usprawiedliwiamy jego nieobecność"

    Byłem z wizytą na Kremlu.
    Z Władimirem Władimirowiczem odbyliśmy konsultacje w sprawie rozpoczęcia III wojny światowej.
    Rozmowy były konstruktywne w miłej atmosferze.
    Po zakończeniu konsultacji, Wowka poczęstował mnie kawiorem z własnoręcznie złowionego jesiotra.
  • @Talbot 08:19:47
    No,no. To dopiero bywalec! Jeszcze lepszy od tego, ktöry z Ojcem Swietym jadal jaja na twardo.
  • @morgan 11:39:32
    Za tydzień jadę do Trumpa na ranczo.
  • Nie ma to jak wiarygodne źródło ...
    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2014/11/10439424_10204562987779954_7520518180020596257_n.jpg
  • @Talbot 08:19:47
    Byłem z wizytą na Kremlu.
    Z Władimirem Władimirowiczem odbyliśmy konsultacje w sprawie rozpoczęcia III wojny światowej.
    Rozmowy były konstruktywne w miłej atmosferze.
    Po zakończeniu konsultacji, Wowka poczęstował mnie kawiorem z własnoręcznie złowionego jesiotra.

    ZAPEWNIAM CIĘ ,ŻE PUTIN NIE DAŁ BY CI NAWET SWOICH BUTÓW WYPASTOWAĆ...
  • @Paulus Aquarius 17:31:45
    Popatrz tylko:http://www.usdebtclock.org/

    Wczoraj było jeszcze grubo poniżej 19 trylionów.
  • @Talbot 18:59:13
    do soboty parę dni
    Potem licznik zresetują
    pzdr

    No widzisz sam jest zapotrzebowanie naszego pisania
    o........ PRAWDZIE 8-)))
  • @Talbot 18:59:13
    po pierwsze gówno mnie to obchodzi..
    po drugie ..nie 19 trylionów tylko 19 bilionów
  • @Talbot 12:29:58
    Załapię się na tą imprezę ??????
  • Łukaszenka: gdyby trafił pocisk, to od razu dwóch by nie było
    Nikomu nie zagrażaliśmy i nie zagrażamy, chcemy bezpieczeństwa dla Białorusi - mówił białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka na poligonie pod Borysowem, gdzie obserwował ostatnie epizody rosyjsko-białoruskich manewrów "Zapad-2017". Mówił też o nieobecności prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina. - Gdyby trafił pocisk, to od razu dwóch by nie było - zażartował.
  • Andrzej Duda w West Point krytycznie na temat Rosji
    "Rosja nie pomaga w znalezieniu rozwiązania kryzysów światowych i eksportuje polityczną korupcję" – mówił w czwartek prezydent Andrzej Duda do kadetów w West Point.

    http://i.iplsc.com/andrzej-duda-w-west-point/0006VKXFNVJ1JLD2-C122-F4.jpg


    Prezydent od poniedziałku przebywa w Stanach Zjednoczonych. W czwartek, ostatniego dnia wizyty, spotkał się z kadetami z West Point.
    Duda podczas spotkania wskazywał, że na międzynarodowej scenie są aktorzy - zarówno państwa, jak i podmioty niebędące państwami - którzy nieustannie próbują testować międzynarodowy porządek prawny. Wymienił w tym kontekście powtarzające się próby jądrowe przeprowadzane przez Koreę Północną, terroryzm i tzw. Państwo Islamskie, a także działania syryjskiego reżimu.

    "Dla mnie i dla moich rodaków największym zmartwieniem jest jednak nasze wschodnie sąsiedztwo. Mam na myśli Rosję, która złamała normy międzynarodowe i dokonała inwazji na swoich dwóch sąsiadów, Gruzję i Ukrainę" - mówił prezydent.

    "Rosję, która stara się podważyć europejską jedność, dokłada wszelkich starań, by odzyskać swoje dawne strefy wpływu. Rosję, która nie pomaga w znalezieniu rozwiązania kryzysów światowych i eksportuje polityczną korupcję" - mówił Duda.

    Zaznaczył, że przy wschodniej granicy Polski odbywają się właśnie rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe Zapad 2017. "Są one kontynuowane bez szacunku dla regulacji międzynarodowych. Nie jest tajemnicą, że w manewrach tych bierze udział o wiele więcej żołnierzy niż deklarowane 12,7 tys." - podkreślił prezydent.

    Jak dodał zaniżanie liczby żołnierzy faktycznie biorących udział w manewrach pozwala Rosji obejść regulacje wynikające z Dokumentu Wiedeńskiego, zgodnie z którym przy liczbie powyżej 13 tys. wymagana jest obecność obserwatorów międzynarodowych.

    Prezydent zauważył, że poprzednie edycje manewrów Zapad - w 2009 i 2013 roku - zawierały symulację bombardowania celów na terenie Polski za pomocą broni jądrowej. Zaznaczył, że manewry podobne do Zapad zostały też wykorzystane w przeszłości jako kamuflaż ataku na Gruzję i Ukrainę.

    Amerykańskie przywództwo potrzebne
    "Przywództwo USA jest dziś tak potrzebne, jak w czasie dwóch wojen światowych i zimnej wojny" - mówił Duda do kadetów w West Point. Podkreślił, że Polska robi wszystko, by przyczynić się do wysiłków USA i NATO na rzecz bezpieczeństwa.

    Prezydent powiedział, że zagrożenia światowe, takie jak terroryzm, aktywność tzw. Państwa Islamskiego, próby nuklearne Korei Płn. czy działania reżimu w Syrii, wymagają odpowiedniej reakcji ze strony społeczności międzynarodowej.

    "Ze względu na niezrównany potencjał Stany Zjednoczone muszą pozostać na czele. Dzisiaj przywództwo USA jest tak potrzebne, jak w czasie dwóch wojen światowych i zimnej wojny" - oświadczył Duda.

    Wyraził wdzięczność za zaangażowanie USA w polskie bezpieczeństwo. "Polska jest teraz o wiele bezpieczniejszym krajem, kiedy przyjmujemy wojska amerykańskie na naszej ziemi. Po raz pierwszy od dwustu lat powitaliśmy obcokrajowców w Polsce z otwartymi ramionami" - mówił prezydent.

    Zapewnił, że Polska, doceniając amerykańskie zaangażowanie, nie pozostaje jednak bezczynna, jeśli chodzi o działania na rzecz obronności. "Rozumiemy znaczenie sprawiedliwego podziału ciężaru. Tak jak Kościuszko znacząco przyczynił się do amerykańskiej niepodległości dwieście lat temu, dziś Polska robi wszystko, aby przyczynić się do wysiłków Stanów Zjednoczonych i NATO" - podkreślił Duda.

    Jak zaznaczył, Polska zwiększa swe zdolności obronne poprzez budowę dobrze wyposażonej i wyszkolonej, nowoczesnej armii. "Byliśmy jednym z pierwszych członków NATO, który wypełnił postanowienia szczytu NATO w Walii dotyczące przeznaczania na obronność 2 proc. PKB, a planujemy wydać jeszcze więcej, osiągając poziom 2,5 proc. pod koniec następnej dekady" - podkreślił prezydent.


    Poszerzenie współpracy z USA
    "Polska liczy na rozwój współpracy z USA w dziedzinie dostaw gazu LNG. Planuje stać się regionalnym ośrodkiem dla amerykańskiego gazu i jako taki stanowić alternatywę dla Środkowej Europy" - powiedział Duda.

    Prezydent podkreślił, że dla Polski bardzo ważne jest bezpieczeństwo energetyczne. "Rosja wykorzystuje swoje wpływy w europejskim sektorze energetycznym do manipulacji politycznych, dlatego jednym z naszych najważniejszych priorytetów jest dywersyfikacja dostaw energii" - oświadczył prezydent.

    W tym celu - mówił - elementem działań dywersyfikujących jest budowa terminalu LNG w Świnoujściu. Wyraził satysfakcję, że w czerwcu do Świnoujścia dotarła pierwsza dostawa amerykańskiego gazu skroplonego.

    "Mamy nadzieję na dalszy rozwój współpracy w tej dziedzinie, ponieważ planujemy stać się regionalnym ośrodkiem dla amerykańskiego gazu i jako taki stanowić alternatywę dla regionu" - powiedział prezydent.

    Prezydent mówił też o współpracy regionalnej Polski. Podkreślił, że naszym celem jest pełne wykorzystanie potencjału gospodarczego Europy Środkowej i Wschodniej poprzez budowę nowej infrastruktury transportowej i energetycznej.

    "Poprzez projekty takie jak inicjatywa Trójmorza, która łączy 12 partnerów regionalnych, naszym celem jest osiągnięcie bardziej zrównoważonego i sprawiedliwego rozwoju w naszej części Europy" - powiedział. Przypomniał, że podczas lipcowego szczytu państw Trójmorza w Warszawie obecny był też prezydent Donald Trump. "Cieszymy się, że administracja i firmy w Stanach Zjednoczonych uznają, że nasz region jest szansą na biznes" - dodał prezydent.

    PAP
  • Rosja: Syryjscy żołnierze ostrzelani z terytorium kontrolowanego przez USA
    Syryjscy żołnierze zostali ostrzelani z terenów kontrolowanych przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) wspierane przez USA - poinformował w czwartek rzecznik ministerstwa obrony Rosji gen. Igor Konaszenkow.

    http://i.iplsc.com/dajr-az-zaur-zdj-ilustracyjne/0006VGTSY8ANJOS0-C122-F4.jpg

    Według rzecznika, którego cytuje agencja TASS, syryjscy żołnierze zostali dwukrotnie zaatakowani moździerzami i rakietami z terytorium, na którym "stacjonują SDF oraz amerykańskie jednostki specjalne"

    Rosyjski generał oświadczył, iż Moskwa ostrzegła stronę amerykańską, że "wszelkie próby ostrzału z terenów, gdzie stacjonują bojownicy SDF, będą twardo zwalczane". Przyznał, że rosyjskie jednostki specjalne oraz syryjskie wojska współpracują, by zwalczyć dżihadystów na wschód od miasta Dajr az-Zaur.
    Powołując się na rosyjskie źródła wywiadowcze Konaszenkow oznajmił, że koalicja do walki z IS pod przywództwem USA wstrzymała operację wyzwalania Ar-Rakki z rąk dżihadystów, a wielu bojowników SDF zostało przerzucanych stamtąd do prowincji Dajr az-Zaur.
    Kontynuację ofensywy SDF w Ar-Rakce potwierdziło Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, które poinformowało w środę, że sojusz kurdyjsko-arabski kontroluje już 90 proc. terytorium miasta. SDF w oświadczeniu oznajmiło z kolei, że operacja wyzwolenia byłej stolicy samozwańczego kalifatu "zbliża się ku końcowi".
    Międzynarodowa antydżihadystyczna koalicja pod dowództwem USA poinformowała w środę, że kontynuuje naloty na pozycje dżihadystów w Ar-Rakce.
    Wojska prezydenta Syrii Baszara el-Asada z południa i wschodu, a wspierane przez USA Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) - z północy, prowadzą dwie osobne ofensywy przeciwko bojownikom IS, kontrolującym większość bogatej w ropę naftową południowej części syryjskiej doliny Eufratu. Damaszek chce doprowadzić do otwarcia korytarza lądowego łączącego Syrię i Liban z Iranem, do czego nie chce dopuścić SDF.
    W sobotę Pentagon potwierdził atak rosyjskiego lotnictwa na pozycje SDF na wschód od Eufratu. Moskwa dementuje te doniesienia.
  • Rosjanie mają przyjechać na ćwiczenia Dragon-17. Czeka na nich żołnierski dowcip
    Wśród żołnierzy na poligonie krąży już "oficjalny dowcip" polskich ćwiczeń: "Jeśli oni mieli Zapad, to nasze ćwiczenie powinno nazywać się... wypad".




    - Rosyjscy obserwatorzy będą obserwować ćwiczenia Dragon-17 - poinformował WP generał dywizji Jarosław Mika, Dowódca Rodzajów Sił Zbrojnych, kierujący manewrami Dragon 17 w Drawsku Pomorskim.

    https://v.wpimg.pl/MTg0NDgyJD1If2FyU001Z1ECYSBJDj09CldgNAtWdW1VBX53U09-eUoBd31VTX5iUQR2awMLLDMIXmMnEBAuLgJeJyVKHT81EEMlK0kTPTM=/

    Zaprosiliśmy attache wojskowego, akurat dziś go nie było. Spodziewamy się jednak rosyjskich obserwatorów w kolejnych dniach, kiedy ćwiczenia będą już bardziej zaawansowane - dodaje generał Mika. Jak wyjaśnia w rozmowie z WP ćwiczenia Dragon-17 angażujące na 10 poligonach aż 17 tys. żołnierzy - z Polski, USA,Litwy i Wielkiej Brytanii - zostały zgłoszone do organizacji OBWE, co wynika z międzynarodowych przepisów. Wiadomo, że Rosjanie zgłosili chęć uczestnictwa w manewrach.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLSKA

    Rocznica stanu wojennego

    Tragiczna rocznica, o której nie wolno zapomnieć. 36 lat temu wprowadzono w Polsce stan wojenny.W niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego czytaj więcej

  • POLSKA

    Rząd Morawieckiego to zmiana...... bez zmiany

    Premier była super, więc ją wymienili. Ministrowie (niektórzy) nie dawali rady, więc zostali w komplecie. Taki jest bilans po pierwszym odcinku rekonstrukcji. czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Nazad

    Prezydent Rosji pojawił się z niezapowiedzianą wizytą w bazie lotniczej Khmeimim w syryjskiej prowincji Latakia. Ogłosił tam decyzję o wycofaniu wojsk rosyjskich z baz w Syrii i ich powrót do kraju. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej