Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
749 postów 24674 komentarze

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Zbrodnie Wehrmachtu: Polscy żołnierze spaleni w stodole

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MÓWILI IM, ŻE TU PRZENOCUJĄ Zbrodnia Wehrmachtu w Uryczu jest mało znana w Polsce, ale wyjątkowo okrutna.

Wpis w odpowiedzi dla @Arjanka który gloryfikując Wehrmacht nie pozwoli na komentarze kasując je, a które pokazują prawdę o bestialstwie Wermachtu.A gdy mu napisałem prawdę to ......dał mi bana.Co więcej , piszę do mnie na własnym blogu gdzie nie mam możliwości mu odpowiedzieć. No pajac
Jakim trzeba być moralnym zerem, by w jakikolwiek sposób gloryfikować i wybielać zbrodnie wermachtu na Polskim narodzie.
Oceńmy sami.

 


 Były wypadki, że Niemcy otaczali dom, nie wyprowadzali tych, których mieli aresztować, a żywcem ich palili razem z domami -  Marian Ciszek, mieszkaniec Ciepielowa.

 

 


    

 

 

 

 Polscy żołnierze spaleni w stodole            
 
Z relacji dwóch ocalałych żołnierzy Jana Marka i Antoniego Dobija (jego zeznania zostały przedstawione w procesie Ericha von Mansteina, niemieckiego feldmarszałka, który był szefem sztabu w czasie niemieckiej agresji na Polskę) wynika, że ok. 20 września 1939 r. nad Sanem koło Przemyśla Niemcy rozbili batalion 4. Pułku Strzelców Podhalańskich (pierwotnie stacjonował w Cieszynie).
Do niemieckiej niewoli trafiło ponad 100 jeńców, których popędzono w kierunku Drohobycza. 22 września konwojenci zarządzili postój we wsi Urycz. Tam dokonali selekcji. Od grupy oddzielili tych, którzy uważali się za Ukraińców lub Ślązaków.
„Scenę selekcji obserwowali ze swego domu Romek Kinarz (obecnie mieszkaniec Wrocławia) i jego mama. Resztę, w liczbie około 100 jeńców, niemieccy konwojenci umieścili w stodole, gdzie, jak im powiedziano, mieli przenocować. Po zamknięciu wrót Niemcy oblali stodołę naftą, a następnie podpalili za pomocą ręcznych granatów. Niemal wszyscy jeńcy spłonęli żywcem, uciekających ostrzelano z karabinów maszynowych" – opisywał w liście do konsulatu we Lwowie przebieg tych zdarzeń Jan Rybotycki, urodzony w Schodnicy koło Drohobycza badacz historii tamtych terenów.
Zbrodnię przeżyło trzech żołnierzy, których sołtys urycki przywiózł na furmance do pobliskiej Schodnicy.

Tam opatrzył ich lekarz Stanisław Sławek.
„Z tej masakry przy życiu pozostali szeregowcy Antoni Dobija i Jan Marek. Trzeci uratowany, strzelec Górny, zmarł wkrótce w drohobyckim szpitalu" – pisał Rybotycki.

 
                
  
 
 
Zbrodnia wojenna Wermachtu w Ciepielowie
 
9 września 1939 w Ciepielowie dokonano zbrodni na 300 polskich jeńcach wojennych.
W tamtejszych lasach 8 września 1939 rozegrała się walka Górnośląskiego Pułk Piechoty pod dowództwem majora Józefa Pelca z 29. Oddziałem Niemieckiej Dywizji Zmotoryzowanej. W audycji Hanny Liszewskiej "Mapa bohaterstwa", nadanej w Polskim Radiu w 1972 r. tamte dramatyczne chwile wspominał były kierownik szkoły - Jan Gierasiński:
- Oddział Wojska Polskiego, podążający w kierunku Wisły, ażeby się przeprawić na drugą stronę, zatrzymał się w lesie, no i częściowo w wiosce. Niemcy idący od strony Radomia w kierunku Lipska zaatakowali Polaków - mówił uczestnik programu. - Bronili się bohatersko, ale nie mieli żadnego wsparcia, musieli skapitulować. I wtedy Niemcy rozbrojonych żołnierzy uszeregowali, wyprowadzili w las i ok. 300 rozstrzelali.
Życie za życie
Tragiczne wydarzenia nie omijały Ciepielowa. 6 grudnia 1942 niemieckie oddziały żandarmerii zamordowały, podpalając żywcem, wszystkich członków rodzin, które ukrywały w swych domach Żydów. W Ciepielowie zginęły 34 osoby, większość stanowiły dzieci. W samej rodzinie Adama i Bronisławy Kowalskich tragiczny los spotkał pięcioro z nich.Niemcy pojawili się rano, wiedzieli, kto we wsi ukrywał Żydów. Kowalskich, i znalezionych pod podłogą ich sąsiadów: Elkę Cukier i Bereka Pinechesa, zamknęli w domu, zabili okna, drzwi i podpalili. Uratował się syn, Jan, który wcześnie rano wyruszył do szkoły. Pozostałe rodziny spalono w stodole. Śmierć poniosły też osoby, którym Polacy pomagali.
Hitlerowcy od początku II wojny światowej szykanowali i represjonowali wyznawców judaizmu mieszkających na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Latem i jesienią 1942 r. naziści przeprowadzili likwidację dzielnic zamkniętych, mordując niektórych ich mieszkańców na miejscu, a przeważającą część wysyłając do ośrodka masowej zagłady w Treblince. Nieliczni podjęli próby uratowania siebie i bliskich, licząc na pomoc ze strony Polaków. Tak było w Ciepielowie.
 
 
Niemieckie zbrodnie na polskich jeńcach we wrześniu 1939 roku
 
Podhalańczycy spaleni żywcem

Niemiecki historyk podaje długą listę zbrodni dokonanych przez najeźdźców. I tak na przykład 10 września 1939 roku na dziedzińcu kościoła w Piasecznie zamordowano strzałem w głowę połowę z 30 pojmanych polskich żołnierzy.

Dziesięć dni później w Majdanie Wielkim, w akcie odwetu za śmierć jednego żołnierza Wehrmachtu, Niemcy rozstrzelali ponad 40 naszych wojskowych. Z kolei 18 września w Śladowie na Mazowszu najeźdźcy rozstrzelali z broni maszynowej 150 – wziętych do niewoli w czasie bitwy nad Bzurą – żołnierzy armii „Poznań” i „Pomorze”. Zamordowano wtedy także 150 cywilów.

Przykład podobnej i nie mniej potwornej zbrodni przytoczył Jerzy Ślaski. Opisał on krwawy odwet, jaki wzięli niemieccy pancerniacy z dywizji „Kempf” na obrońcach twierdzy Modlin. W pracy „Polska Walcząca” czytamy:Natychmiast po złożeniu broni przez Polaków [Niemcy] zaczęli ich bestialsko mordować. Uśmiercano ich w bunkrach, na polach i w okopach, a rannych dobijano. Grupę jeńców ujętych w rejonie cmentarza żydowskiego w Zakroczymiu oblano benzyną i spalono. Masakra ta trwała kilka godzin. Zginęło w niej około 600 żołnierzy polskich.

              
 
 

Stój, bo strzelam. Zbrodnie w Topolnie, Serocku i Zambrowie
 
Jochen Böhler w książce „Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce” trafnie zauważa, że nawet tymczasowe ulokowanie w punktach zbornych i obozach nie chroniło polskich jeńców przed przemocą. Wszystko za sprawą wartowników, którzy byli niezwykle skorzy do otwierania ognia, nawet z najbardziej błahego powodu.

Tak właśnie stało się 3 września w Topolnie nad Wisłą, gdzie Niemcy ostrzelali z broni maszynowej i pojazdów opancerzonych rzekomo uciekających Polaków. Straty wśród jeńców były znaczne, zginęło ich około 80. W niedalekim Serocku żołnierze 604. Lekkiego Batalionu Budowy Dróg w nocy z 4 na 5 września zastrzelili dalszych 84 polskich żołnierzy.

 
 
 
 
 
rp.pl
wp.pl
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/08/04/niemieckie-zbrodnie-na-polskich-jencach-we-wrzesniu-1939-roku/
 
 

 

KOMENTARZE

  • Zbrodnie Niemców w czasie II wojny i ich odpowiedzialnośc za nie, jest BEZDYSKUSYJNA...
    Ktoś, kto gloryfikuje szatana (bo z całą pewnością takie podłoże mają niemieckie zbrodnie wojenne), jest albo głupi, albo jakoś przez niego zwodzony.
    Arjanek zestawił skuteczność wojenną Niemców z innymi uczestnikami tej wojny i tutaj to zestawienie jest przemawiające, ale puentą powinna być refleksja od kogo Niemcy dostali te zdolności, od Pana Boga czy od szatana.
  • @Jan Paweł 10:55:36
    Puentą wszystkich notek i komentarzy tego wielbiciela nazistów jest wybielenie zbrodni Niemiec lub ich marginalizowanie.
    Gdy tylko dziś mu to napisałem , to jego merytoryczną odpowiedzią był ....ban i skasowanie komentarzy.
    Konus !!!!
    pzdr.
  • SZkoda że w tym zestawieniu zabrakło zbrodni Niemieckich
    na żołnierzach I i II Armii Wojska Polskiego (tego ludowego).
    Artykuł byłby bardziej obiektywny... jednoczący Naród Polski.
  • @Oscar 11:06:51
    Pisane na szybko,
    ale nic nie szkodzi by to dodać, bo takowe były
    pzdr.
  • @Husky 11:08:46
    dzień dobry ..

    Mówisz Husky ze Niemcy w czasie wojny nie mieli litości .. chyba nie do końca to prawda ..
    Może teraz wyjaśnisz szczególne względy Brygady Świętokrzyskiej NSZ .. oni nawet dostali ochronę SS w pewnym czasie .

    piszesz ..

    @Oscar 11:06:51
    Pisane na szybko,
    ale nic nie szkodzi by to dodać, bo takowe były
    pzdr.

    daruj sobie takie poświęcenie ... nie profanuj ich pamięci .
  • @fabi 12:02:02
    To o których Polskich żołnierzach wolno mi pisać.
    których Polskich żołnierzy mogę PROFANOWAĆ , a których nie.

    Czy to tego "polskiego" żołnierza masz na myśli

    https://2.bp.blogspot.com/-xKlyElTZIIw/UxiMTZx5WTI/AAAAAAAAFl8/41BpVeyXQUY/s1600/000s2.jpg
  • @Husky 13:57:08
    Dyskusja jest zbędna ... premier PIS .. Musimy to tłumaczyć ludziom. W 1968 r. nie było w ogóle .......... co rozumię że nie było też Polskich żołnierzy .

    Masz więc to z głowy .

    Nie sądziłem ze dożyję czasów kiedy banda hipokrytów zawładnie Polską .

    ponoć w tym roku będziemy obchodzić jakąś tam setną rocznicę , to się durnie zdecydujcie ... czas wojny i socjalizmu Polska była czy tez nie było Polski .
    Co do tej fotografi .. wyjaśnij sobie Kulą Lis ..bo ja się już w tym pogubiłem /
  • @fabi 17:21:35
    //Co do tej fotografi .. wyjaśnij sobie Kulą Lis ..bo ja się już w tym pogubiłem//

    tu masz rozwiazanie zagadki

    http://antykomunista.neon24.pl/post/142609,zbrodnie-wehrmachtu-polscy-zolnierze-spaleni-w-stodole
  • @Husky 13:57:08
    Nazywajmy ludzi po imieniu! Dzieje Polski po 1945 r pisali przywiezieni na czołgach podejrzani osobnicy którzy pozmieniali nazwiska. Rządy w Polsce zbrojnie przejęli podejrzani osobnicy obcej narodowości i obywatele - zdrajcy. Polacy którzy postawili się obcej władzy zostali wywłaszczeni, wywiezieni lub zabici przez podejrzanych osobników bez sumienia. Równie podejrzani osobnicy przysłani przez obce nam państwo, oddali lekką ręką pół Polski. A jak odgadnąć kto jest z tej zgrai, a kto jest Polakiem, a kto żydem, Rosjaninem czy innym? Uważam, że pierwszym krokiem do odkręcenia zakłamanych dziejów Polski i posługiwania się na co dzień językiem i słowem pisanym winno być pisanie nazwisk i imion zgodnie z prawdziwym rodowodem. Nazywajmy ludzi po imieniu! A dlaczego zmieniali oni nazwiska? Czyżby mieli coś do ukrycia? Na pewno. Przeważnie człowiek jest dumny, że nazywa się tak albo tak... Dlaczego miałbym zmieniać nazwisko na zupełnie obco brzmiące? A z naszej strony - po co kryć ich ((i ich rodzin) działalność, skierowaną przeciwko Polsce i Polakom pod warstwą polsko brzmiącego nazwiska? Mamy w tym jakąś korzyść? Nie! My na tym tylko tracimy. Bo baty zbierają Polacy i nasz zniewolony kraj. Niech odpowiadają (i tłumaczą się) ci, którzy powinni! Niech np. Aleksander Kwaśniewski będzie - Izaakiem Stoltzmanem jak się pisał jego ojciec NKWD-dzista i UB-ek, popełniający zbrodnie na Polakach i własnym narodzie - żydach. Powinno się pisać w podręcznikach o całej rodzinie szacownego Stoltzmana. Dzięki dodaniu sobie końcówek np. –ski, stali się Polakami i robią przewały, które idą na rachunek Polaków. Próbuje się w ten sposób tak przedstawiać Polaków w powszechnej świadomości poprzez wiadomo - słowo pisane (opanowane przez obcych), oraz słowo mówione (również opanowane przez obcych). I tak oto wyraz Polak oznacza złodzieja, łapownika, krętacza i zwykłą szumowinę. A złodziejem, krętaczem kłamcą i zwykłą szumowiną (niepotrzebne skreślić) są na ogół obcy, pełniący obowiązki Polaka (popi). Podpisują się polskim nazwiskiem i już przekręt idzie na rachunek Polaka. Tak więc przykładowo zamiast pisać „Adam Michnik znowu pisze o polskim antysemityzmie” należy napisać „Aaron Szechtner znowu pisze o polskiej niechęci do żydów” (bo Semita to nie tylko żyd!). A następnie opisać przeszłość jego i rodziny (ta prawdziwą). A jeżeli gdziekolwiek się on pojawia na „polskich” stronach, należy umieszczać bez przerwy swoje wywody o przeszłości Szechtnerów! Prawda jest najważniejsza. Nią się wszystko odkłamie. Nie dajmy się! Odzyskamy godność i zdolność do bycia dumnym z tego, że urodziliśmy się Polakami. Dbaj o zdrowie i tęp muchy! Niech to PRL-owskie hasło oznacza, że masz się zachowywać właściwie (nie szerzyć zła) i tępić łajzy. A poniżej: przykładowe nazwiska rodowe obcych zakotwiczonych w Polsce, które zostały ustalone w oparciu o:

    1) Dane tajne kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW (nr arch. 1/6526/1 - data archiwacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 - data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa).

    2) Relacje osób znających osobiście wielu spośród wykazanych.

    3) Dane ujawnione przez historyków w ich licznych publikacjach.

    Leszek Balcerowicz - Aaron Bucholtz
    Jan K. Bielecki - Izaak Blumenfeld
    Bolesław Bierut - Rotenschwanz
    Michał Boni - Jakub Bauer
    Marek Borowski - Szymon Berman - jego wuj - Jakub Berman (poczytajcie sobie o nim!)
    Wiesław Chrzanowski - Szymon Knopfstejn
    Włodzimierz Cimoszewicz - Dawid Goldstein
    Józef Cyrankiewicz - Izaak Cymerman
    Ludwik Dorn - Dornbaum
    Lech Falandysz - Aaron Fleischman

    Władysław Frasyniuk - Rotenschwanz
    Bronisław Geremek - Berele Lewartow
    Hanna Gronkiewicz-Waltz - Haka Grundbaum
    Aleksander Hall - Miron Hurman
    Piotr Ikonowicz - Dawid Goldsmith
    Grzegorz Kołodko - Samuel Hanerman
    Janusz Korwin-Mikke - Ozjasz Goldberg
    Hanna Krall - Haka Rejchgold
    Marian Krzaklewski - Dawid Zimmerman
    Jacek Kuroń - Icek Kordblum
    Aleksander Kwaśniewski - Izaak Stoltzman
    Janusz Lewandowski - Aaron Langman
    Olga Lipińska - Fajga Lippman
    Tadeusz Mazowiecki - Icek Dikman
    Leszek Moczulski - Robert Berman
    Stefan Niesiołowski - Aaron Nusselbaum
    Andrzej Olechowski - Mosze Brandwein
    Józef Oleksy - Szymon Buchwio (Łemek)
    Jan Olszewski - Izaak Oksner
    Janusz Onyszkiewicz - Jojne Grynberg
    Mieczysław Rakowski - Mojżesz Rak
    Jan Maria Rokita - Izaak Goldwicht
    Jerzy Stuhr - Josek Feingold
    Hanna Suchocka - Haka Silberstein
    Wiesława Szymborska - Rottermund
    Jerzy Urban - Josek Urbach
    Mieczysław Wachowski - Jakub Windman
    Lech Wałęsa - Lejba Kohne
    Janusz Zaorski - Jakub Bauman
    Andrzej Zoll - Rojeschwanz
    gen. St. Popławski - Siergiej Grochow

    gen. Karol Świerczewski - Walter Goltz lub Tenenbaum
    gen.Mieczysław Moczar - Mykoła Demko
    płk Józef Różański - Josek Goldberg

    płk Józef Światło - Izaak Fleischfarb

    ppłk Helena Wolińska-Brus - Ochsmann

    Wykaz opracował Pan Ryszard Nowak
    więcej:

    http://naparkiecie.pl/ftopic12022.html (przydałoby się uzupełnić wykaz)

    Zwalczajmy tę obcą nam stonkę ziemniaczaną niszczącą nasze plony!
  • @Husky 18:51:28
    Kulą Lis - pisze czasami co mu ślina na język przyniesie .. i różne wersje w zależności od zapotrzebowania .
    Nie twierdze że jest inaczej niż on mówi , bo i nie chcę wchodzić w to zbyt daleko . Nie lubię uproszczeń , sam ci pokazuję ze i w twojej opcji politycznej dzieją się też ciekawe rzeczy . A wiec twierdzenie że prawa ręka jest czysta a lewa brudna jest zwyczajnie fałszywe .
    Trzeba być naprawdę ślepym by tego nie widzieć . Oczywiści tam gdzie dwóch się bije , korzysta ten trzeci . Ta wojna Polsko -Polska jest rozgrywana przy pomocy pożytecznych idiotów , resztę sobie dopowiedz .
  • @fabi 21:48:26
    // A wiec twierdzenie że prawa ręka jest czysta a lewa brudna jest zwyczajnie fałszywe .//

    oczywiscie ze tak nie jest
  • @Husky 21:53:03
    dziwne bo jak patrzę na listę Kuli to tych prawych jest więcej .. no tak ,ci co ich masz na myśli z księżyca spadli .. wiesz nie będę się z koniem kopał . Jeśli wiesz więcej a wiesz to mnie oświeć .
    Ja tylko opisuje jak ja to widzę , nie trzymam żadnej strony . Zdaję sobie sprawę że polityka to brudna sprawa . To jest walka o władzę i o to , co ona z sobą niesie ..z historii wiemy że ojciec zabijał syna i odwrotnie ..itp .
    Już Jezus mówił , że ci co zostali wyniesieni na górę , muszą spłacać tym co go wynieśli , nie powiesz ze się myli . Sam widzisz dziwne i nie zrozumiałe decyzje sprawujących władzę .
  • @fabi 22:14:41
    A wcześniej było lepiej ?
    Od 44r robią władze co chcą, taka prawda.
    No ale teraz mamy demokrację,ktoś ich wybrał, ktoś im dał władze.
    czy te dzisiejsze 50% poparcia dla PIS-u to się z sufitu bierze.
    To prawie 10 mln potencjalnych wyborców.
    I oni wszyscy powariowali ?
  • @Husky 22:22:51
    ,,To prawie 10 mln potencjalnych wyborców.
    I oni wszyscy powariowali ?,,

    A te 10 mln Polaków w Solidarności powariowało i dało się zwieść Lechowi Wałęsie , a wiem co o nim myślisz .

    Nie kochany - to jest praca , sam to robisz , no i opium katolickie .
    Młodzież ..ona zawsze jest buntownicza ..z latami nabiera się rozumu .
    Po upadku komuny miało być tak pięknie .. te same osoby kręcą się na świeczniku władzy ... i żadnego winnego za stan w jakim jest teraz Polska .
    Oczywiście ty znasz winnego ..to zła nieboszczka komuna i teraz Żydzi .

    No i teraz pytanie ..w co gra PIS ,i w co ty grasz ..

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/waldemar-bonkowski-z-pis-zawieszony-przez-kaczynskiego/ekpxre2

    A może rzeczywiście powariowaliście ..
  • @kula Lis 67 20:56:34
    I mówi to polityk, który jako premier, poseł i doradca śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie uczynił nigdy nic dla upamiętnienia ofiar UPA, zbudowanej na strukturach banderowskiej frakcji OUN. To tak jakby twierdzić, że Hitler nie miał nic wspólnego z Holokaustem Żydów i nie wiedział o komorach gazowych w KL Auschwitz

    - odpowiedział Olszewskiemu ks. Isakowicz-Zaleski.

    A te brednie wypowiadane przez b. masona, sprzeczne z faktami i badaniami historycznymi, to świadoma polityka części obozu prawicowego, która dla dobrych relacji z Ukrainą depcze pamięć i prawdę o ukraińskim ludobójstwie dokonanym na Polakach. I to chwili, gdy rodziny ofiar opłakują swoich krewnych pomordowanych w Hucie Pieniackiej i Korościatynie Wszystko to pokazuje jak nowelizacja ustawy o IPN była potrzebna.

    - pisze duchowny. Do wpisu dołączył linki do artykułów opisujących związki Jana Olszewskiego z masonerią.
  • @fabi 23:21:49
    Te 2 lata (rządów PiS) cofnęły nas do Średniowiecza. Jeśli zafundujemy sobie kolejną kadencję PiS - obudzimy się w epoce Mieszka I.
  • @Husky 19:40:27
    A trzecia kadencja - to gdzie nas zaprowadzi...?

    W czasy smoka wawelskiego, czy od razu - dinozaurów?
    Pozdrawiam.
  • @Husky 22:22:51
    Smutną przepowiednię o losach Polski wygłosił latem 1939 roku inż. Ossowiecki:

    "Jak daleko dojdą Niemcy? - Cała Polska zajęta, gruzy, krew i mord! Idą dalej, w głab Rosji, daleko, daleko.. - Do Uralu? - Ossowiecki zastanowił się przez chwilę. - Do Kaukazu. Państwa osi przegrają wojnę, Niemcy i Japonia będą okupowane, Włochy wyzwolone. Zwycięzcy: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja spotkają się na konferencji i ustalą nowy ład w Europie.

    - A co z Polską? - Będzie Polska! Ale za jaką cenę… Najpierw będą nią władali komuniści, a potem – szubrawcy i świnie. Na koniec powstanie jeszcze większa niż teraz. Tego ani ja, ani Ty nie doczekamy, dopiero wnukowie. Warto jednak wiedzieć, że tak się stanie.”

    PYTANIE - czy czasy "szubrawców i świń" skończyły się w roku 2015, czy dopiero dojdzie do tego po uchwaleniu nowej konstytucji i powołaniu nowej formy państwa polskiego?
  • @Docent zza morza 14:09:04
    https://niezlomni.com/wp-content/uploads/2018/02/sc-1.jpg Ulubiony komandos Hitlera. Po wojnie mordował dla… izraelskiego Mossadu. (wideo)...Otto Skorzenny podczas II wojny światowej zasłynął przeprowadzeniem spektakularnych operacji komandosów. Jednak po wojnie z jego usług korzystał…. izraelski Mossad. Prasa do tych informacji dotarła w 1989, sam izraelski wywiad oficjalnie potwierdził ten fakt dopiero w 2016 roku.

    https://youtu.be/r3nys03K7Qk


    Skorzenny zmarł w 1975 roku. Jego ciało zostało poddane kremacji, prochy umieszczono w Döblinger Friedhof w Wiedniu. Oto charakterystyczne obrazki z pogrzebu:

    https://youtu.be/Oz6tBrK58u4


    Ps...Jak pięknie oficjalnie "heilowali" na jego pogrzebie. Jest rok 1975, wtedy podobno faszyzm całkiem zaniknął w Niemczech. Prawda jest taka, że nigdy nie zaniknął. Nadejdzie kiedyś taki czas, że Niemcy znowu wywołają wojnę światową. Może to będzie za 20 lat, może za 100. Ten naród nie powinien istnieć, albo powinien zajmować odizolowany kontynent.
  • @Husky 19:40:27
    https://niezlomni.com/wp-content/uploads/2018/02/polish-veterans.jpg


    Polakom zabroniono złożenia hołdu pod Polish War Memorial w Londynie. Podano absurdalne powody. W Wielkiej Brytanii od pięciu lat odbywa się największy poza granicami Polski Marsz ku Czci Żołnierzy Wyklętych, w tym roku mający odbyć się w niedzielę 25 lutego. Marsz i obchody są już swojego rodzaju tradycją, która konsoliduje starszą i młodszą Polonię i gromadzi setki uczestników. Zaczyna się na stacji South Ruislip a kończy pod Polish War Memorial w Northolt. W tym roku urzędnicy postanowili zakazać obchodów. Pomnik został wybudowany w 1948 roku ze składek społecznych Brytyjczyków jako wyraz wdzięczności społeczeństwa brytyjskiego dla polskich żołnierzy. Czy może być lepsze miejsce gdzie nasi weterani, polska młodzież i całe rodziny mogą lepiej wyrazić swój szacunek do żołnierzy walczących na tylu frontach? Pochylić czoło nad Ich bohaterstwem, odśpiewać Mazurka Dąbrowskiego? Przez wszystkie lata tak było – pod pomnikiem odbywały się liczne przemówienia, polowe msze święte, śpiewano Polski Hymn, czytano modlitwę NSZ i Apel Poległych. Składane były wieńce dla polskich Bohaterów a dzieci zanosiły pod pomnik biało-czerwone goździki. Wszystko odbywało się w atmosferze powagi i szacunku. Oddawany też był hołd zapraszanym weteranom, którzy dumnie brali udział w uroczystościach, otoczeni szacunkiem zgromadzonych. W tym roku tak nie było. Organizatorzy zgłosili się do Hillingdon Council o zgodę na organizację obchodów już pół roku przed planowaną datą. I zaczęły się problemy. Najpierw urząd dzielnicy zażądał asysty policji, która odmówiła twierdząc że uczestnicy od lat świetnie się sami pilnują i organizacja przedsięwzięcia stoi na najwyższym poziomie. Następnie domagano się wykupienia droższych ubezpieczeń. Pomimo ich wykupienia, nadal był brak zgody, bo “marsz zakłóca komunikację”. Organizatorzy zaproponowali, że przemarsz odbędzie się chodnikiem. Też nie. Zrezygnowano z marszu i padła propozycja, by ograniczyć się do złożenia wieńców i kwiatów pod pomnikiem i oddania hołdu Bohaterom. Okazało się, że to też nie odpowiada kilku przedstawicielom władz dzielnicy. Największym problemem okazała się polowa Msza Święta, która została kategorycznie zakazana. W piątek rano, dwa dni przed planowanymi obchodami, dostęp do pomnika został po prostu zamknięty, wokół bram pojawiły się łańcuchy i fabrycznie nowe kłódki. Urząd zapowiedział renowację pomnika i zamknięcie terenu na czas nieokreślony. Czy takich remontów się nie planuje? Informuje się o nich dwa dni przed uroczystością? Obchody tradycyjnie odbywają się pod patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej, Instytutu Pamięci Narodowej, Narodowych Sił Zbrojnych i kilkunastu organizacji z Polski i Wielkiej Brytanii. Organizatorzy z Polish Youth Association Patriae Fidelis i kilku innych polonijnych organizacji nie poddali się i zorganizowali święto upamiętniające polskich Żołnierzy Wyklętych przed legendarnym i ulubionym miejscem spotkań polskich lotników – Orchard Pub Ruislip. W ogrodzie stoi sporych rozmiarów model samolotu Supermarine Spitfire Mk Vb, z logo Donald Duck, na którym latał Jan Zumbach. Jest też pamiątkowy kamień z polską lotniczą szachownicą i odznaką pilota oraz napisem: „Memories that live on Polish airmen and „The Orchard” from 1940 in WW2”. Odbyła się wzruszającą uroczystość z udziałem weteranów, zaproszonych gości i licznie przybyłej Polonii, chcącej oddać hołd naszym Bohaterom. Specjalnymi gośćmi byli m.in. Sybirak Wacław Szkoda z Birmingham, ostatni Żołnierz Wyklęty na Wyspach Mjr. Sergiusz Papliński z oddziału “Szarego” Armii Krajowej, St. Strzelec Antoni Grudzień walczący m.in pod Bolonią i Ankoną, czy Stanisław Guścin, prezes Royal British Legion Polish Branch. W uroczystości wzięli udział także liczni potomkowie polskich pilotów oraz Stefan Tompson, spokrewniony z Edwardem Raczyńskim, polskim Prezydentem na Uchodźstwie czy Magdalena Zarzycka-Redwan, Prezes Stowarzyszenia Dzieci Żołnierzy Wyklętych. Wygłoszono przemówienia, modlitwę NSZ, Apel Poległych, odśpiewano Rotę i Hymn Polski. Wspólnie zostali uhonorowani ci, którzy walczyli o wolną Polskę. Po zakończeniu uroczystości 50-osobowa delegacja pojechała złożyć wieniec pod zamknięty Polish War Memorial. Obok łańcucha i kłódki polscy weterani zawiesili wieniec na ogrodzeniu, nie mogąc podejść bliżej pomnika, salutując Bohaterom, którzy walczyli na tylu frontach Europy. Był to niezwykle wzruszający moment. To nie był jednak koniec. W poniedziałek rano łańcuchy zostały zdjęte. Nie trzeba mówić, że przez weekend nie było ani jednego robotnika na terenie pomnika i żaden remont się nie odbywał. Zagadka się szybko wyjaśniła: pod pomnik przyjechała polska delegacja rządowa. Zostały złożone 2 wieńce. Delegację osobiście witał Prezes Komitetu Polish War Memorial – Richard Kornicki, syn polskiego bohaterskiego pilota. O blokadzie pomnika dzień wcześniej – nawet nie wspomniano. Po złożeniu wieńców bramy pomnika zostały ponownie zamknięte kłódkami i łańcuchami. Rządowa delegacja mogła złożyć wieńce, weterani i następne pokolenia Polonii – nie. Biało-czerwony wieniec zawieszony na zamkniętej bramie zniknął bez śladu. Został po prostu wyrzucony do kosza. 70 lat po tym, jak Brytyjczycy wybudowali pomnik ze społecznych składek, by okazać wdzięczność Polakom, tym ostatnim zabrania się do niego dostępu. Do pomocy i próby wyjścia z impasu dołączyło się biuro Ambasady Rzeczypospolitej, poseł z polskimi korzeniami Daniel Kawczynski MP, lokalny poseł Nick Hurd MP, a także lokalni radni, w tym m.in. Richard Mills. Jak na razie bezskutecznie. Polacy z Londynu masowo piszą skargi do Hillingdon Council i żądają wyjaśnień. Wysłano już ponad kilkaset skarg, ale rada dzielnicy milczy…

    Wysyłanie skarg organizowane jest pod linkiem.

    https://www.facebook.com/events/2019080121701411/

    Daria Frąckowska
    Polish Youth Association – United Kingdom

    Ps...Muzułmanom by nie zabronili. Tzn , że albo tam w radzie są muzułmanie, albo żydzi lub 1 i 2...


    https://m.youtube.com/watch?v=ylFdYQZVQp0

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej