Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
749 postów 24674 komentarze

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Zatrzymano podejrzanych o zabójstwo Jaroszewiczów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Krakowskie CBŚP zatrzymało podejrzanych o zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów. Do informacji dotarli dziennikarze „Panoramy TVP2” i „Magazynu Kryminalnego 997”. Dwaj zatrzymani mężczyźni powiązani są z tzw. gangiem karateków.

 Według informacji trzeci podejrzany osadzony jest w krakowskim areszcie śledczym w związku z inną sprawą.

Jaroszewiczów zamordowano w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. w ich willi w warszawskim Aninie. Byłemu premierowi bandyci zacisnęli na szyi rzemienną pętlę. Przedtem go maltretowali.

Jego żona, Alicja Solska-Jaroszewicz, zginęła od strzału w głowę z bliskiej odległości ze sztucera męża.

                

Z willi Jaroszewiczów nic nie zginęło, poza dwoma pistoletami; nie została skradziona biżuteria, kolekcja znaczków pocztowych, obrazy czy książeczki czekowe. Mieszkanie nie zostało splądrowane. Bałagan mordercy zostawili tylko w gabinecie Jaroszewicza.
Alicja Solska miała 67-lat, a jej mąż - były PRL-owski premier Piotr Jaroszewicz - 83.


W kwietniu 1994 r. zatrzymano czterech podejrzanych o dokonanie tej zbrodni. Od początku twierdzili, że są niewinni, a prokuratura bezzasadnie przypisuje im zabójstwo. W 1998 r. ówczesny Sąd Wojewódzki w Warszawie uniewinnił ich z braku dowodów. W uzasadnieniu wydanego wyroku ocenił, że w początkowej fazie śledztwa organa ścigania dopuściły się rażących uchybień.

W 2000 r. wyrok uniewinniający utrzymał Sąd Apelacyjny w Warszawie.

 

//www.tvp.info/36382930/krakowskie-cbsp-zatrzymalo-podejrzanych-o-zabojstwo-malzenstwa-jaroszewiczow

Moim zdaniem to było morderstwo polityczne. Premier Piotr Jaroszewicz miał zamiar ujawnić bardzo niewygodne dla niektórych ówczesnych polityków, materiały obciążające ich "działalność". Między innymi układy i wpływy ludzi pochodzenia żydowskiego .

 

                      

Kto zamordował premiera Jaroszewicza?

Sprawa zabójstwa byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza i jego żony Alicji Solskiej-Jaroszewicz, mimo swojej ponad dwudziestoletniej historii, nadal pozostaje jedną z największych zagadek kryminalnych III RP. Niewykryci sprawcy, nieustalone motywy ich działań, nieświadome, czy też celowe błędy organów ścigania w prowadzeniu śledztwa stawiają wiele znaków zapytania. Sytuują również zbrodnię w jednym rzędzie z podobnymi, równie głośnymi morderstwami przełomu XX i XXI w.: przypadkami Marka Papały i Krzysztofa Olewnika, w których sprawy kryminalne łączone są z wątkami politycznymi.

Hipotezy

Jedną z sensacyjnych teorii dotyczących śmierci byłego premiera była tzw. „tajemnica matrioszek4„ rozpowszechniona przez dziennikarza Bohdana Rolińskiego. W wydanej w 1994 r. książce „Za co ich zabili?” będącej zapisem wywiadu z Jaroszewiczem, opisał tezę, według której premier miał poznać jedną z największych tajemnic przedstawicieli władzy PRL. Według Rolińskiego wraz z gen. Karolem Świerczewskim wszedł w posiadanie informacji dotyczących metody „matrioszek”, czyli radzieckich agentów szkolonych w ZSRR i podstawianych za niektórych ludzi będących na wysokich stanowiskach władzy PRL. Jak pisze Roliński Jaroszewicz i Świerczewski zidentyfikowali kilka takich sobowtórów, m.in. Józefa Światło czy samego Bolesława Bieruta, który miał być podmieniony już w 1943 r., a później jako sowiecki agent przejąć władzę w państwie. Według dziennikarza, Jaroszewicz wyznał mu w prywatnej rozmowie, że jego przypuszczenia dotyczące „matrioszek” potwierdzali m.in. Ochab i Cyrankiewicz oraz wskazywał, że przyczyną niespodziewanej śmierci Świerczewskiego była wiedza właśnie na ten temat.

Jedną w zasadniczych wad powyższej hipotezy jest brak możliwości jej uwiarygodnienia. Wszystkie osoby, opisane przez Jaroszewicza i mające jakikolwiek z nią związek, nie żyją. Ponadto większość historyków zdecydowanie odrzuca te rewelacje.

Inna hipoteza zakłada, że zabójstwo Jaroszewicza jest efektem działań Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, mających na celu eliminowanie wszystkich osób, mogących stanowić zagrożenie dla przebiegu transformacji ustrojowej, ustalonej przy Okrągłym Stole5.

Piotr Pytlakowski w „Polityce” wspomina, że Jaroszewicz planował wydać swoje wspomnienia, w których ponoć zgromadził kompromitujące ekipę Jaruzelskiego materiały6. Mogło to mieć związek z internowaniem go w czasie stanu wojennego, a pogrążenie generała byłoby formą zemsty. Artykuł w Angorze „Strażnicy Okrągłego Stołu” sugeruje, że śmierć byłego premiera jest elementem szerszych działań. Przytacza inne niewyjaśnione wypadki osób związanych w różnym stopniu z działaniami związanymi z transformacja, m.in. szef NIK Walerian Pańko czy Michał Falzmann, badający aferę FOZZ. Na zainteresowanie sprawców dokumentami mogłoby wskazywać dokładne przeszukanie gabinetu, jako jedynego pomieszczenia w domu oraz pozostawienie na miejscu wartościowych przedmiotów.

Abstrahując od licznych sensacyjnych teorii należy zauważyć, że przez 22 lata, które minęły od morderstwa, odpowiednie służby, obnażając swoją nieudolność, nie były w stanie wyjaśnić okoliczności śmierci byłego premiera, a upływający czas raczej tylko oddala nas od poznania całej prawdy.

 

https://historia.org.pl/2014/11/01/kto-zamordowal-premiera-jaroszewicza/

 

 

KOMENTARZE

  • Jak znam życie, to jeżeli tym razem rzeczywiście złapano sprawców, to...
    pewnie wiedza którą posiadają, tak bardzo będzie ciążyła na im na sumieniu, że bardzo szybko popełnią w więzieniu samobójstwo,
  • @Jan Paweł 07:22:36
    pewnie tak
    pzdr
  • @Jan Paweł 07:22:36
    Karateków... Trzymajcie mnie! :) Taka sama prawda jak z "wyjaśnieniem" zabójstwa Papały. Leppera też załatwili Karatecy? :) Przypominam: Szwadron Śmierci BYŁ WIDZIANY tego dnia w Aninie przez sąsiadów jak opuszczali posesję Jaroszewicza: DWÓCH MĘŻCZYZN I KOBIETA! Podobny skład był widziany przy innych morderstwach. Więc darujcie sobie Karateków, bo ludzie nie są idiotami. Dziwne, identyczna narracja jak 26 lat temu. Motyw rabunkowy ha ha. Nic wartościowego nie zginęło oprócz dokumentów a i jeszcze słyszałem, że ich wpuścił, znaczy że ich znał. Pies Jaroszewiczów był zamknięty w pokoju. Był to mało przyjazny piesek Andrzeja, wielki i zły. Jaroszewicz musiał osobiście go zamknąć w pokoju, z czego wynika że był umówiony z mordercami, albo tym który ich przyprowadził. Gdyby mordercy psa uśpili zdalnie, rzucając mu kiełbasę ze środkiem nasennym to by go nie nieśli do domu.
  • @kula Lis 67 09:17:35
    Ta sprawa śmierdzi z daleka.
    Motyw rabunkowy to wierutna bzdura.
    Za dużo u nas jest nie wyjaśnionych śmierci i to w różnych konfiguracjach : zabójstwa i samobójstwa. Jaroszewiczowie, Papała, Sekuła, Lepper, Baranina, Petelicki.
  • @Husky
    Zrobili włam do Jaroszewicza i nic nie ukradli ! dobre co ? Tu wykorzystali bandytów ze służb z rozkazu sowieckich matrioszek "Jaruzelskiego" i Kiszczaka do przejęcia ważnych dokumentów między innymi o sowieckich matrioszkach które Jaroszewicz miał w domu. (archiwum radomierzyckie się tu kłania przejęte przez Jaroszewicza). Polecam przeczytać w Wuju Google o archiwum w Radomierzycach i książkę Skwarczyńskiego "Jak zabiłem Jaroszewiczów" dostępną w PDF. CBŚ tu tym komunikatem tylko się ośmiesza. Na 99,99% to nie oni, znaleźli (podsunęli) kozły ofiarne. Rzeczywiści sprawcy albo dawno dostali w "czapę" od zleceniodawców o ruskich korzeniach.
  • @kula Lis 67 09:25:30
    Ze śledztwa wiemy, że Jaroszewicze bez problemu wpuścili napastnika.
    Znali go. To był ktoś ze służb, polityki lub wojska kogo znali
  • @Jan Paweł 07:22:36
    Gdyby to był napad na tle rabunkowym to zginęłyby jakieś cenne przedmioty a przede wszystkim nie zabijano by ludzi zwłaszcza byłego premiera. Żaden bandyta nie jest tak głupi aby zabijać osobę tak ważną i narażać się na ogromne ryzyko. Tam chodziło o dokumenty i wiedzę jaką posiadał Jaroszewicz a to co nam serwują w mediach to są brednie. Podobne głupoty stwierdziła łódzka prokuratura że złodzieje samochodowi zabili generała Papałę bo chcieli mu ukraść samochód [jakieś stare Daewoo]. Pytam się: który złodziej zabiłby generała policji aby ukraść jemu samochód ?! . Jeżeli ktoś opowiada takie brednie to znaczy, że jest pensjonariuszem psychiatryka.
  • @kula Lis 67 09:44:07
    Ciekawe kto skorzystał na tej śmierci
  • Zbigniew Ziobro o śledztwie ws. Jaroszewiczów
    Ta sprawa miała różne etapy. Nie ma jednak zbrodni doskonałej - mówił na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro. Minister zrelacjonował szczegóły śledztwa ws. zabójstwa w 1992 roku byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza i jego żony.

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/jTOktkqTURBXy9hNTdmMmU0ZjhiZjk4MDM2ZjE3YTMwMTNiMjRhNDJjNS5qcGVnkpUDAM0BZc0TMM0Ky5MFzQMUzQG8

    Prokurator generalny stwierdził, że policjanci i prokuratorzy doprowadzili do przełomu w śledztwie. Dodał, że zarzuty postawiono trzem sprawcom. - Dwóch sprawców, którym ogłoszono zarzuty i przesłuchano jako podejrzanych w tej sprawie, przyznało się do popełnienia tej zbrodni, opisują szczegóły przebiegu przestępstwa zabójstwa oraz rabunku - mówił prokurator generalny. Dodał, że jeden ze sprawców "nie przyznał się, odmówił składania wyjaśnień".

    - Jest to przełom i mamy do czynienia z bardzo ważnym sukcesem prokuratury i policjantów. Przed nami dalszy ciąg czynności dowodowych, by ustalić szczegóły tej zbrodni - stwierdził.

    Prokuratorzy powiązali sprawę zabójstwa Jaroszewiczów ze sprawą porwania 10-latka z ubiegłego roku.

    Śledczy stwierdzili, że osoby podejrzane o zabójstwo to członkowie tzw. gangu karateków.
  • @Husky
    Oto zestawienie udokumentowanych tajemniczych 2800 zgonów tylko w okresie od katastrofy smoleńskiej w 2010 r., a więc siedmiu lat w tzw. III RP. Tajemnicze zgony w III RP - Witold Hake - 1.03.2017 (a my tu mamy ekscytować się agentem Skripalem i jego córką czy śmiercią kumpla Bieriezowskiego). Witold Hake przygotował obszerny materiał, w którym przypomniał wiele postaci III RP tracących w dziwnych okolicznościach życie. W dużej części tym przypadkom można przypisać działanie "seryjnego samobójcy". Tak układa się materiał faktograficzny. Wiele z nich to zabójstwa typu politycznego niewygodnych osób posiadających ówcześnie porażającą wiedzę bardzo niewygodną dla jakiś oficjeli. Rozmowę poprowadził Janusz Zagórski.


    https://www.youtube.com/watch?v=plarUikNE_o&feature=youtu.be
    Ps..W polityce nie ma przypadkowych zgonów, wypadków, samobójstwa. W historii świata politycy, szpiedzy, agenci byli truci, mordowani, etc. bo przypadki nie istnieją. Każde zdarzenie jest po prostu konsekwencją poprzedzających je warunków i okoliczności...Świetny materiał!! Pozwoliłem sobie spisać to wszystko. Niech każdy kopiuje, przekazuje dalej i szuka dalej na własną rękę. Przepraszam jeśli jakieś nazwiska źle napisałem. Kontrwywiad Obywatelski... 1. Zabójstwo Jaroszewiczów -wiedza z czasów PRL 2. Marek Karp - dyr ośrodka badań wschodnich -wypadek -staranowała go cieżarówka białoruska -tablice fałszywe. Przezył wypadek ale w szpitalu
    mówił ze widzi osoby które za mną chodzą
    3. Lepper -"samobójstwo" -jego dwaj adwokaci też zginęli
    4. Tadeusz Kowalczyk polityka/mafia
    5. Jolanta Brzeska -spalona w Lasku Kabackim "samobójstwo", mafia kamienicowa w Warszawie
    6. Barbara Blida -zabita nabojem plastikowym - trzeba wiedzieć
    gdzie strzelić takim nabojem
    7. Jacek Grosser - nowy burmistrz Oświęcimia - przeżył w przeddzień zaprzysiężenia stracił przytomność - czyli rządzi stara ekipa
    8. Artur Górski PiS - interesował się depopulacją dostał białaczki w krótkim czasie
    9. Jan Olszewski, w 2000 ciężarówka staranowała jego auto premier, Nocna Zmiana: Pawlak, Tusk obalali
    10. Stanisław Padlewski zostaje prezydentem Mysłowic -10 dni potem wypada z okna
    11. Maciej Tokarczyk Wiceminister zdrowia, NFZ na urlopie zastrzelony z broni myśliwskiej - samobójstwo
    12. Lech Maląg dyr izby skarbowej w Łodzi - odwołano go ale miał wiedzę - popełnił samobójstwo
    13. Stefania Kasprzyk - prezes polskich sieci energetycznych PSE 2011, prowadził sprawę posterunkowy, PiS ją zwolnił, przyjął, PO przyjęło ją - zapadła w śpiączkę - zmarła na trzustkę
    14. prof Monika Zbrojewska wicemin sprawiedliwości, "osoby nie z rodzin prawniczych żeby mogły się dostać do kasty prawniczej", nie piła alkoholu, miała awersję do alkoholu, nagle - emerytowany milicjant zatrzymuje Monikę Zdrojewską jadącą zygzakiem, z minuty na minute staje się bardziej pijana
    rok 2015 dużo wiedziała. Zaszyła się w mieszkaniu i zmarła po tygodniu. Profesor prawa ośmieszona.
    15. Minister Grzegorz Michniewicz - szef tajnej kancelarii Tuska z Rosji z Samary wrócił, po awanturze z Arabskim, wyszedł z psem na spacer, wrócił zdenerwowany dzwonił do kolegi był roztrzęsiony. Następnego dnia zastał powieszonego na kablu od odkurzacza na klamce.
    16. 2005 poseł LPR Filip Adwent - jechał autem z matka ojcem córką
    ciężarówka skręciła z kierownicą "angielską" dwie osoby giną, poseł w szpitalu dopiero. A autem też jechali ludzie - też zginęli. Wdowa mówi, że "staranował ich zawodowy wojskowy, odpowiadał z wolnej stopy, nie wykazywał skruchy". Wroński powiedział, że jest w Polsce coś takiego jak "ERZAC przepustka". Siedzi w więzieniu oficjalnie ale wychodzi i wraca przed wypuszczeniem.
    17. Kilkunastu ludzi ze świata przestępczego w związku z Papałą. 18. Szyfrant Zielonka - dokumenty w stanie idealnym a ciało zgniłe
    19. Pułkownik Leszek Tobiasz (sprawy dot rozliczeń finansowych Pro Civili --słowo jego przeciw Komorowskiego) 49 lat, wieczorem, ktoś z nim rozmawiał na imprezie, tańczył...Są sygnety z kolcem jadowym
    20. Sławomir Petelicki - był praworęczny a zastrzelił się z lewej ręki
    "z przyczyn finansowych" - miał podpisany kontrakt z Amerykanami, odbił się.... i ginie.
    21. Andrzej Struj... 22. Gen Leon Dubicki - uciekł do RFN w stanie wojennym, zamordowany przez 44 młodszą konkubinę w Niemczech.
    23. 2014 wice szef służby Wywiadu wojsk. Jacek Pułujan z Wrocławia lat 47
    gwałtowna choroba - "ugryzł go komar"!
    24. Marek K. z BOR znaleziony martwy z rozbitym łukiem brwiowym, wcześniej samochód potrącił go.
    25. Pułkownik służby kontrwywiadu wojskowego Waldemar K. - znał kulisy kontraktu zbrojeniowego maj 2016 - powieszony
    26. Sekuła - seria z pistoletu maszynowego 27. Sprzed 4 lat - pan Pronobis - polski milioner, na torach rozjechany, kamera CCTV zepsuta akurat na tym odcinku 28. Marzec 2014 Andrzej J. pracownik Spółki Węglowej - miał zeznawać w prok. Katowickiej - rano trup. Przyjechał z Wiednia zgon w czwartek -sekcja w poniedziałek.
    29. Stanisław Adamski-Chwalibóg. -biznesmen, z trójmiasta, w PRL do Londynu, interesy z wojskowymi robił, okradziono go z kasy zaczął chorować - alzheimer i parkinson go "zaatakował". W przytułku pod czułą opieką bezpieczniaków - powiedział znany ksiądz. "żeby tam nie chodzić" - przyjaciel posłów, znanych. Dwa konta na facebooku ma, jak siedział w przytułku to ktoś działał "na jego konto"
    Opozycja i działacze społeczni

    Marian Zagórny - spod Jeleniej Góry, walczył z GMO przyspawał wagon do torów z zatrutym ziarnem sędzia powiedział - "to nie było pana zboże". W lutym 2016 utopiony w wannie w hotelu pod Warszawą Reżyser Bogdan Poręba filmy patriotyczne, zgon styczeń 2014, lekarz przy jego zgonie, powiedział, że ... nie pasuje nic w tym zgonie, bardzo zdrowy
    Robert Larkowski, lat 47 działacz prawicowy z Obozu Wielkiej Polski na tydzień przed jego zgonem -wieść, że nie żyje (jak z Sikorskim) na internecie mówił, że "ja żyje"
    Józef Warchoł - mistrz świata w Kickboxingu - Koszalin idzie do aresztu za protesty przeciw lokalnej PO tam dostaje wodę do wypicia w butelce -skarży się, że go otruto - w 2015 umiera w szpitalu nie wiadomo na co.
    Eksperci...katastrofa smoleńska - kilkanaście osób... Prof. Marek Duliniczmin Inż. Eugeniusz Wróbel-syn dyrektor banku nagle "zwariował" i zamordował ojca! Dariusz Szpineta w Indiach się powiesił na wycieczce Doktor W.Abramowicz Doktor Dariusz Ratajczak z Opola, napisał książkę skończył odśnieżając ulice
    ostatecznie skończył na parkingu - znaleziono jego ciało w stanie rozkładu w samochodzie świadkowie świadomi lub mimowolni.
    Waldemar Pańko, prezes NIK, afera FOZZ, auto pękło na pół. Falzmann - umarł po napiciu się herbaty -szklankę umyto od razu. 2 policjanci utopili się którzy przyjechali, a kierowca który zabił Pańkę miał trafić do paki ale nagle wziął i ...umarł! Kelner Stanisław Faltynowski - świadek kontaktów mafii z prokuratorami, polewał wódkę 2001 słyszał i widział...
    Stanisław Majka -świadek mafii paliwowej -zabity, syn domagał się wznowienia śledztwa -na 3 miesiące go za to skazano!
    Remigiusz Muś - prowadził jaka z dziennikarzami, powiesił się w piwnicy
    świadek karygodnych zachowań wieży kontrolnej ruskich.
    Dominika Ubermann - była świeżo po ślubie z prezesem ENEA - naciski na męża
    powieszona w swojej kancelarii -samobójstwo!
    Wysadzenie kamienicy w Gdańsku - wybuch gazu 21 osób zabito
    -
    autor Witold Hake
  • @Husky
    Jak by kogoś to interesowało, to na jutubie jest wywiad z Romualdem Szeremietiewem zrealizowany przez TV Trwam na dokładnie ten sam temat, sprzed 5 lat. Romuś również wspomina o sztucznie wywołanych zawałach serca... Czyli niby nie-oszołom, a coś też wie...
  • @Husky 09:39:23
    Motyw rabunkowy -zrabowano kwity żydobolszewi sowieckich pacholąt. Przecież to jakaś bzdura, z domu Jaroszewiczów nic wartościowego nie zginęło. Prawdziwi sprawcy szukali czegoś innego, a teraz wynajęli dwóch słupów, żeby zamknąć śledztwo! Jest to wielka bzdura na resorach. Ciekawy jestem czy to odkrycie zabójców ma coś wspólnego z fiszkami mikrofilmów UB ostatnio "odkrytych." Chyba zaczyna się gra teczkami.
  • @Husky 09:39:23 ciekawy komentarz.
    Wtajemniczony Anonim 14.03.2018 10:48
    A co na to Andrzej Jaroszewicz? Jeśli jest wiarygodny- bo sam ma na sumieniu starsza kobietę, którą zabił na pasach na rogu Żwirki i Wigury i Trojdena w latach 70-ych, a milicjant po zobaczeniu dowodu osobistego kazał mu szybko odjechać. Byłem tego świadkiem (i jeszcze wiele osób- byliśmy zszokowani bezczelnością milicji). Potem wpisano w protokół-sprawca wypadku nieznany.
  • @Husky 09:39:23
    Rabunkowy motyw w przypadku śmierci małżeństwa Jaroszewiczów? Kit którego nie kupuję, bo ani efekt końcowy tej zbrodni na to nie wskazuje i jest wiele przesłanek, aby na przykład rozpatrywać to w połączeniu ze śmiercią przewodnika sudeckiego Tadeusza Stecia. I tak od razu się chętnie przyznali i przysięgali niemal, że to ten motyw. I tylko ten. Pytanie tylko co miało być rabowane...Moim zdaniem sprawcy są ustaleni "prawidłowo", a motyw spłycają do rabunku, ponieważ boją się ujawnić kto ich i w jakim celu wynajął. Rabunek przykrywa i ukrywa faktyczny cele napadu. Trzeba uważać, żeby sprawcy nagle się nie powiesili w piątek - jak wiemy w piątkowe wieczory w Polsce nie działają lekarze od sekcji zwłok i często też nie działają kamery. Taki kraj.
  • @Husky 10:27:33
    No to teraz czekać jak obwinią Putina o to bo on także karateka.
  • @Husky 10:27:33
    Jak z Papałą. Motyw rabunkowy. Śmiech na sali. Rąbek tajemnicy? Andrzej Jaroszewicz (syn) w tamtych latach stwierdził: nic wartościowego nie zginęło. Po co piszą takie bzdury?
  • @Husky 10:27:33
    Bajki " z mchu i paproci " dla małych dzieci. Ziobro i jego ludzie wychodzą z założenia, że Polacy są ciemni jak tabaka w rogu. W 2007 Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji postawiło tezę, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z archiwum hitlerowskim, którego część Piotr Jaroszewicz zatrzymał w Radomierzycach w 1945 jako pułkownik WP, gdzie dotarł wraz z Tadeuszem Steciem (zm. 1993) i generałem Jerzym Fonkowiczem (zm. 1997, wszyscy zostali zamordowani w niewyjaśnionych okolicznościach). Według analityków policji dokumenty, które trafiły później do prywatnego archiwum Piotra Jaroszewicza, zawierały informacje kompromitujące polityków z różnych krajów[22]. https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Jaroszewicz
  • @Husky 10:27:33
    Ciekawe co mówią komuś takie nazwiska jak Chmiel, Błażej, Ciepliński czy Rzepka?
  • @kula Lis 67 11:01:26 ps.
    czad 14.03.2018 11:14
    A jego ojciec Piotr Jaroszewicz na libacji w Ustrzykach Górnych zastrzelił z pistoletu piękną, niewinną, młodą kelnerkę, latem 78 r.
  • @Husky
    Były oficer CBŚ dla Niezalezna.pl: „Motyw nadal niepewny. Mogło chodzić o archiwum Jaroszewicza". Sam wątek rabunkowy nie bardzo tu pasuje, musimy poczekać na rozwój sytuacji. Materiały, które posiadał Jaroszewicz, mogły – jak mówią niektórzy – nieść za sobą śmierć – ocenił w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Jacek Wrona, były oficer Centralnego Biura Śledczego. Jacek Wrona podkreślił, że "trzeba pamiętać, że Jaroszewicz był hobbystą – zbierał np. medale, wartościowe monety, to były przedmioty bardzo ciężko zbywalne". O komentarz do tej sprawy portal Niezalezna.pl poprosił byłego oficera Centralnego Biura Śledczego, Jacka Wronę.

    Bardzo dobrze się stało, że w końcu znaleziono bardzo mocne dowody przeciwko tym osobom, które dokonały tej zbrodni ocenił. Zdaniem krajowskiej prokuratury na pierwszy plan motywu zbrodni może się wysunąć motyw rabunkowy. Nadal motyw nie jest pewny. Tzw. gang karateków to osoby bardzo prymitywne, działające bardziej w rejonie Warszawy czy Radomia, sławili się oni wymuszeniami, napadami, bardzo brutalnymi. Zresztą oni kiedyś też zostali bardzo brutalnie potraktowani – jeszcze gorsi od nich ich porwali i przewiercili kolano wiertarką powiedział nasz rozmówca. Przyjęty został motyw rabunkowy, myśleli, że będzie ich [cennych rzeczy] dużo więcej, było ich mniej, ukradli jakieś dzieła sztuki. Jest to nieco podejrzane, bo wiadome było, że jeśli te przedmioty zostaną wystawione na rynku paserskim, to mogą naprowadzić na sprawców zbrodni. Trochę wygląda to podejrzanie, tym bardziej, że cały czas nie znaleźliśmy tego mitycznego, ale chyba prawdziwego archiwum Jaroszewicza zwrócił uwagę Wrona.

    Były oficer CBŚ przypomniał, że Piotr Jaroszewicz "dotarł podobno do materiałów Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, a materiały te obciążały wiele osób". Mimo że był oskarżany przez Moskwę o odchyły narodowościowe, nacjonalistyczne, to był jednak jeden z najważniejszych ludzi Moskwy aż do swojej śmierci. Wiedza, którą posiadał o pochodzeniu czy działaniach tych ludzi, była bardzo szeroka. Stąd moje trochę niedowierzanie, ze wyłącznie przedmioty materialne były celem tej zbrodni. Myślę, że tak doświadczony komunista jak Jaroszewicz zachował sobie dowody, rękojmię bezpieczeństwa i gdzieś te materiały ukrył. Sam wątek rabunkowy nie bardzo tu pasuje, musimy poczekać na rozwój sytuacji. Materiały, które posiadał Jaroszewicz, to mogły być takie, które – jak mówią niektórzy – niosą za sobą śmierć dodał.

    Zdaniem Jacka Wrony "jeżeli okazałoby się, że jedynym celem był rabunek, to można powiedzieć, że teoria spiskowa się nie potwierdziła i zawiodłoby się wiele osób, które ją lansowało i pogłębiłoby to pytania, gdzie znajdują się materiały, które posiadał Jaroszewicz". Nie łączę spraw, ale myślę, że za jakiś czas dowiemy się też, kto stał za zabójstwem gen. Marka Papały czy Ireneusza Sekuły zakończył nasz rozmówca.

    http://niezalezna.pl/219644-byly-oficer-cbs-dla-niezaleznapl-motyw-nadal-niepewny-moglo-chodzic-o-archiwum-jaroszewiczaquot
    PS..Po prostu, za dużo wiedział o naszych panach, miłościwie nam panujących, także po 1989r. Ciągle jest powszechną tajemnicą, że służby sowieckie w czasie wojny ściśle współpracowały ze służbami niemieckimi. Kapusie sowieccy-komuniści, jednocześnie byli agentami służb niemieckich. To dlatego sowieci w 1949 roku otruli ukrywającego się Gubernatora wschodniej Galicji von Waechtera, bo wiedział, jako znaczący generał SS o tej współpracy. To jeszcze jeden kamyk do ogródka "kiedy napiszemy prawdziwą już historię Polski i Europy po 1918 roku?" bo dotychczasową to pisali pod siebie zwycięzcy, zachodni tak a wschodni inaczej. Dlatego ona się diametralnie różni.
  • @Husky 10:27:33 Zabójstwo na zlecenie bez przetargu...pytanie kto inwestorem?
    Wcześniej czytałem, że przypadkowy świadek widział jak wczesnym świtem, z willi Jaroszewiczów wychodziło dwóch typów i kobieta. Tu wśród złapanych, jej nie ma. Prokurator ministra Ziobry zapomniał wspomnieć że w tym napadzie rabunkowym nic nie zrabowano! A A.Lepper desperat sam się powiesił, a przed dokładnie powycierał odciski na krześle i sznurze, chcecie nas rozśmieszyć? Błagam! Nie obrażajcie inteligencji Polaków!
  • Zatrzymano tylko wykonawców zlecenia jak już.
    A być może i nie... a tylko chcą zamknąć sprawę.

    Wiadomo że Bandyci którzy zamordowali Jaroszewiczów nie nie ukradli rzeczy wartościowych ale zniknęły dokumenty Jaroszewicza.
    Wykonawcy tej zbrodni to pospolici bandyci ale... w tamtych czasach bandyci współpracowali ze służbami specjalnymi w zamian za ochronę przed wyrokami. Tak wyglądała wolność" w latach 90tych.
    Służby wykorzystywały bandytów do swoich celów a bandyci mieli "ochronę".

    Mord był polityczny Jaroszewicz za dużo wiedział i miał na tę wiedzę stosowne dokumenty.

    Aresztowano wykonawców jeśli już ale sprawcami zbrodni są zlecający zbrodnie a "cyngle".
    Dom buduje deweloper a nie najęci robole od czarnej roboty.

    Jeżeli aresztowani byli zabójcami Jaroszewicza i jeżeli mogli się orientować na czyje zlecenie pracowali to szybko popełnią "samobójstwa" w wiezieniu.
    A mogli się nie orientować kto im zleca to mógł być "słup" (np.już nieżyjący) który "nagrał robotę" i zaoferował odpowiednią kasę.

    Kto uruchomił "słupa" ? tego pewnie się nigdy nie dowiemy, może ktoś sypnie na łoży śmierci.

    Motywy wskazują na "nową władzę" czyli na tych co stoją za solidaruchami.
  • @kula Lis 67 09:44:07
    Te brednie opowiadają nie idioci ale sprawcy tych zbrodni .. nie bezpośredni sprawcy ale ludzie działający w tej samej "drużynie" która zleciła zbrodnię.

    A że opowiadający siedzą na ważnych stołkach we władzach Państwa Polskiego (no prokuratorzy) to oznacza tyle że Państwo Polskie jest w rękach organizacji (mafia) która te zbrodnie zleciła.

    To oczywista oczywistość.
  • @Husky 10:27:33
    Wtajemniczony Anonim 14.03.2018 12:26
    Czad, Ja to pisze serio, bo sam bylem świadkiem. Andrzej Jaroszewicz wracał swoim Fiatem 125p, rajdowym z napisami na karoserii Andrzej Jaroszewicz. On mieszkał wtedy w bliźniaku na Balonowej. Było to w okresie, kiedy Maryla Wituska nakręciła z nim materiał filmowy (rajdowiec). Mieszkała niedaleko i opowiadała mi potem, że często jeździ jak wariat po wąskich uliczkach Górnego Mokotowa. Cyniczny rozwydrzony "Czerwony Książę", który wchodził do banku PKO i nakazywał dyrektorowi napełnienie aktówki dewizami przed wyprawą do Kasyna Monte Carlo. Kiedyś włamano się do jego szeregowca na Balonowej. Wtedy nie znaleziono sprawców (szefem dochodzenia zrobiono kuzyna mojej ówczesnej dziewczyny, który tydzień wcześniej ukończył Szkołę Oficerską MO). Podaj bliższe szczegóły tego o czym piszesz. Czas żeby demaskować tą bandę i Witków Gadowskich, którzy mówią o Andrzeju Jaroszewiczu, sympatyczny starszy pan, którego znam osobiście. Na mój email z informacjami Gadowski nie raczył odpowiedzieć.
  • @Husky
    Papałę wykończył Gang Judoków a Sekułę, wiadomo - Kelnerzy, ci są najgorsi, specjaliści od obalania ustrojów. Dlatego nigdy nie jadam na mieście, bo nawet w Macu mogą być "sprzatacze". Dobrze, że żona Czesława Kiszczaka oddała do IPN te całe prywatne archiwum męża bo w przeciwnym razie mogłaby być powtórka z Jaroszewiczów a Zbigniew Ziobro szczeknąłby potem za prokuratorami, że to z motywów rabunkowych. Niech PiS raczy się zabrać, za żyjących komunistów i żydokomunistów z SB i WSW(WSI), którzy ograbili Polskę po 1989 roku! Na liście "100" najbogatszych ludzi w Polsce jest wyłącznie SB-cja i WSI-oki oraz ich resortowe bękarty! Gdyby Polska była faktycznie "PRAWORZĄDNA" to te POstkomunistyczne złodziejskie mendy siedziałyby w więzieniu i miałyby skonfiskowane majątki. Przypomnę kilka tylko nazwisk tych SB-ków: TW "Zeg" Solorz vel Krok, TW "Jarek" Z.Niemczycki, TW "JW" Starak, TW"Ernest" L.Czarnecki... Polecam artykuł z prazy niezależnej:
    "Komunistyczna bezpieka trzęsie biznesem" - http://www.bibula.com/?p=70271
  • @Oscar 12:49:17
    Brakuje jeszcze kobiety, że była potwierdziło kilku świadków. Na pewno nie był to motyw rabunkowy. Są jeszcze dwa morderstwa ludzi Steć i Fonkowicz, którzy z Jaroszewiczem przeglądali akta III Rzeszy, sprawcy byli ci sami potwierdzili to świadkowie.
  • @Oscar 12:49:17
    Skoro motyw rabunkowy jest jedyny - to ciekawą wypowiedź miał niedawno syn Jaroszewiczów Andrzej w rozmowie z red. W.Gadowskim gdzie powiedział: "...Ojciec miał w domu sejf, którego nie otworzono..." Więc skoro to tylko zwykły rabunek - to zwykle właśnie sejf się chyba otwiera?....Przypomnę 1992 rok, rok "cudów'' prywatyzacyjnych, "prezydentura'' TW Bolka, Jaroszewicz po pierwszej książce (wywiadzie - rzece) ... planuje następną publikację ... z racji poprzednich funkcji (co ciekawe, nawet Berman nie mógł go ruszyć ...(?) posiada pokaźne archiwum, i ... ginie w "napadzie rabunkowym'' ... i ciekawostka ... żona Jaroszewicza była dziennikarką ...większość widać nie potrafi tego ogarnąć ... jego "zagubiony w dziwnych okolicznościach" pamiętnik liczący tysiąc osiemset stron miał być wydany po jego śmierci i jakoś "zniknął" po torturach i ich śmierci !?! ... tu parę szczegółów ...

    https://www.youtube.com/watch?v=de2Kd7RtjBc

    Jaroszewicz i inni. Czy to tajne archiwum gestapo przyniosło im śmierć?


    https://www.naszahistoria.pl/polska/pozostale-regiony/a/jaroszewicz-i-inni-czy-to-tajne-archiwum-gestapo-przynioslo-im-smierc,11470542
  • @Oscar 12:49:17
    Proces domniemanych sprawców zabójstwa obnażył tylko niemoc śledczych - zakończył się uniewinnieniem. W 2005 r. okazało się, że część materiałów dowodowych zgromadzonych w śledztwie zniknęła. A dwa lata później Biuro Wywiadu Kryminalnego Komendy Głównej Policji wysnuło koncepcję, że zabójstwo Jaroszewiczów miało związek z radomierzyckim archiwum. Analitycy zaryzykowali tezę, że część dokumentów nie opuściła Polski, ale znalazła się w prywatnych zbiorach Jaroszewicza. A kiedy były premier Polski zapowiedział wydanie pamiętników, podpisał na siebie wyrok śmierci, bo w dokumentach miały być informacje kompromitujące polityków z różnych krajów.
  • @Husky
    Loranty o sprawcach zabójstwa Jaroszewiczów: Mam wątpliwości. Rzadko dwóch sprawców jednocześnie przyznaje się do winy. Gang zasłynął używaniem wiertarek do torturowania ludzi. Nie pracowałem przy żadnym dokonanym przez nich napadzie, ale zawsze zabierali wszystkie wartościowe rzeczy. „Karatecy” napadali na osoby, które miały skrytki z kosztownościami mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl nadkom. Dariusz Loranty, były policjant kryminalny, ekspert ds. bezpieczeństwa.

    wPolityce.pl: Czyżby policja i prokuratura była na tropie wyjaśnienia jednej z największych zagadek kryminalnych III RP? Minister Ziobro poinformował, że dwóch mężczyzn przyznało się do zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów.

    Dariusz Loranty: Mam poważne wątpliwości. Rzadko dwóch sprawców jednocześnie przyznaje się do winy.

    Taka sytuacja to rzadkość, ale czasem sprawcy przyznają się do winy.

    Przestępcy przyznają się, kiedy widzą w tym swój interes, łagodniejszy wyrok lub warunkowe zwolnienie. Ewentualnie, kiedy chcą kogoś pogrążyć i uratować siebie. Przyczyną przyznania może być również śmiertelna choroba, np. rak.

    Osoby, które przyznały się do zabójstwa Jaroszewiczów są związani z radomskim gangiem karateków. To bardzo brutalny gang

    Gang zasłynął używaniem wiertarek do torturowania ludzi. Nie pracowałem przy żadnym dokonanym przez napadzie, ale zawsze „gang karateków” kradł wszystkie wartościowe rzeczy. Kosztowności Jaroszewiczów nie zostały skradzione. Gang bardzo okrutnie obchodził się z ofiarami, brutalnie torturowali, żeby dowiedzieć się gdzie jest skrytka czy sejf z pieniędzmi i kosztownościami. Podkreślam nie pozostawiali wartościowych przedmiotów. W mieszkaniu Jaroszewiczów pozostało wiele cennych, srebrnych przedmiotów.

    Napastnicy nie zabrali cennych numizmatów Piotra Jaroszewicza…

    I łatwych w sprzedaży, bo to też jest ważny szczegół. Pojedyncze elementy zbioru można było łatwo sprzedać. Mogli zostawić te kosztowności, gdyby znaleźli w domu Jaroszewiczów dwie sztabki złota. Wtedy uwierzyłbym, że gangowi „karatekom” nie zależało na bezcennych numizmatach, które łatwo było sprzedać. To budzi moje duże wątpliwości.

    Cały czas sprawie towarzyszyły wersje polityczne. Teraz jest mowa, że zbrodnia nie miała nic wspólnego z polityką.

    Może być taka możliwość.

    Rozmawiał Tomasz Plaskota
    Ps..Było morderstwo na zlecenie. Im chodziło wyłącznie o rękopis premiera Jaroszewicza. Ktoś musiał bardzo wysoko wycenić rękopis by nie ujrzał światła dziennego.
  • @Oscar 12:45:19
    To jest ślepy tor, bo gdzie jest pies Jaroszewiczów? Jak zdołali zneutralizować agresywnego psa? Poza tym działali jak zawodowi mordercy służb specjalnych a nawet najlepsi karatecy nie wiedzą jak to robić. To kolejny żart z tego samego gatunku jak ten, że gen. Papałę zabili złodzieje tanich samochodów. Zaraz dowiemy się, że Kennedy'ego zastrzelił gang kieszonkowców, żeby odwrócić uwagę gapiów od ich kieszeni. Dziwnym trafem jak Gadowski poruszył sprawę to znaleźli się byli więźniowie w więzieniu. Tym bardziej, że zeznania były o jednej kobiecie i 3 mężczyznach.

    https://www.youtube.com/watch?v=de2Kd7RtjBc
    Znów jakaś ściema?
  • @Nibiru 16:35:08
    a to ciekawa teoria
    serio
  • @Nibiru 17:30:23
    Zabójstwa Piotra Jaroszewicza i jego żony było na "zamówienie" sovieckiej matrioszki agenta Wolskiego, znanego pod przybranym nazwiskiem Wojciecha Jaruzelskiego!
  • @kula Lis 67 19:00:53
    Wiele na to wskazuje
    To dobry kierunek sledztwa
  • @Husky 19:25:06
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2018/03/14/825/359/40adf3f64c8f474a8aef25fe7f412d74.png

    Andrzej Jaroszewicz: "Intuicyjnie wierzę, że sprawa może zakończyć się sukcesem. Zabójstwo mojego ojca, może zostać wreszcie wyjaśnione"


    https://wpolityce.pl/polityka/385940-tylko-u-nas-andrzej-jaroszewicz-intuicyjnie-wierze-ze-sprawa-moze-zakonczyc-sie-sukcesem-zabojstwo-mojego-ojca-moze-zostac-wreszcie-wyjasnione

    Ps..Szukajcie byłych trenerów sztuk walki z lat 80-tych. Dużo wiedzą i nie tylko tej sprawie. Wielu nich miało bardzo bliskie związki z SB lub było z SB. Prezentują taki ciepły wizerunek "czerwonego księcia". Hm... ludzkim odruchem jest sympatia dla człowieka, któremu źli bandyci zabili mamusię i tatusia, i który cierpliwie czeka na wykrycie i ukaranie złoczyńców. A to przecież pospolita, bolszewicka, czerwona szuja. Gość, który jako synek moskiewskiego nadzorcy pławił się w bogactwie i luksusach przynależnych kacapskim, wiernym pachołkom. On wie znacznie więcej, niż nam się wydaje. On wie skąd pochodzą mordercy. On też wie, że jego nie ruszą, bo synalek Jaroszewiczów nigdy nie miał i nie ma tego, co miał w kasie pancernej tatuś Piotr. Taki zatroskany wyjaśnieniem sprawy a 16 lat trzymał dowody w garażu. Aż przy pomocy TVN oddał do wyjaśnienia . Przypadek czy ograniczony umysłowo?. Myślę że jest prowadzony.
  • @Jan Paweł 07:22:36
    Dziwnym trafem za PiS-u seryjny samobójca już nie grasuje.
    Nie ma dziwnych zgonów wpływowych ludzi.
    Ostatnim był Kulczyk tuż przed wyborami.
    Teraz przez ponad dwa lata cisza.
  • @Husky 09:47:28
    "Ciekawe kto skorzystał na tej śmierci"

    Ci, którzy współpracowali z gestapo...
    Dobrze myślę?

    Pozdro!
  • @Jasiek 07:11:39
    Dobrze
    pzdr
  • @Jasiek 07:11:39
    W rozmowie w „Gościu Wiadomości”, w trakcie dyskusji z Jerzym Jachowiczem o motywach zabójstwa byłego premiera PRL, Robert Mańka zwraca uwagę na kwestię wielu niejasności, które do dziś pojawiają się w kontekście tej sprawy.

    - Przestępcy przebywali w domu Jaroszewiczów wiele godzin i zachowywali się w stosunku do premiera Jaroszewicza w sposób niespójny. Małżeństwo było z jednej strony bite, maltretowane, torturowane, a z drugiej strony podawano Jaroszewiczowi picie, przebrano koszulę, w którą była ubrana Alicja Solska - żona Jaroszewicza, podłożono jej poduszkę pod głowę. To było takie nietypowe działanie, specyficzne. Kiedy to analizowaliśmy, doszliśmy do wniosku, że przestępcy musieli znać technikę przesłuchiwania. W ten sposób przesłuchuje się ludzi, aby wyjawili, zdradzili ważne informacje. Z jednej strony jest represja, brutalne postępowanie, a z drugiej strony udawanie „dobrych wujków”, żeby wywołać tzw. syndrom sztokholmski, żeby ofiara poczuła w oprawcach przyjaciół, bo wtedy szybciej powie im ważne informacje. To jest jedna rzecz, która wyklucza teorię rabunkową, ale są też inne. W trakcie, kiedy policja zabezpieczała ślady, zabezpieczono odciski palców. My nie wiemy czy te odciski palców zostały dopasowane do tych przestępców. Na pewno nie zostały dopasowane do tamtych z Mińska Mazowieckiego. Na jakiej podstawie wtedy oskarżano tych przestępców i ferowano opinie, że to tamci sprawcy z Mińska Mazowieckiego dokonali tego przestępstwa? W tej sprawie jest cały szereg ogromnych wątpliwości – wskazuje Mańka. Pojawił się również wątek dotyczący wiedzy Piotra Jaroszewicza na temat spektakularnych afer schyłku PRL oraz tajemnic operacyjnych rosyjskiego wywiadu. Są pewne motywy, które mogłyby wskazywać na motywy polityczne [...] premier Jaroszewicz wiele wiedział o aferze „Żelazo” jednej ze spektakularnych afer końcówki PRL. Druga sprawa: znał operacyjne tajemnice rosyjskiego wywiadu m. in. model „matrioszek” - mówił w programie „Gość Wiadomości” ekspert.
    Ps...Napiszmy wprost: Ślepowron bał się ujawnienia prawdy o sobie. Jaroszewicz znał prawdziwą tożsamość "Jaruzelskiego" i "Kiszczaka". "Jaruzelski" pierwsza matrioszką PRL-u.
    Ps.II..Wraca na scenę polityczna III R.P ARCHIWUM JAROSZEWICZA !! "Trzy prywatne archiwa które zadecydowały o tym jaką Polskę dziś mamy"
    https://miziaforum.wordpress.com/2018/03/14/wraca-na-scene-polityczna-iii-r-p-archiwum-jaroszewicza/


    III R.P ZAGROŻONA TECZKI JAROSZEWICZA ZNOWU W OBIEGU KONIEC III RP?

    https://youtu.be/WdMQ8a-ZKW8

    GRY TAJNYCH SŁUŻB – ODC.5 – KTO ZAMORDOWAŁ PREMIERA JAROSZEWICZA?

    https://youtu.be/3jIPVPn1QJs
    Premier Jaroszewicz zginął dlatego, że wiedział iż "Jaruzelski" i "Kiszczak" to ruskie matrioszki…skoro po powrocie "Wojciecha" do jego rodzinnego majątku nie poznała go ani jego rodzona matka, stajenny, ani nawet jego własny pies. Dodajmy do tego, że musiałby być chyba nieźle jebnięty lub mieć totalnie sprany mózg by od razu iść na współpracę z ruskimi przez których zmarł na zesłaniu na Sybirze jego ojciec…"Jaruzelski" miał mnóstwo teczek, większość mikrofilmów była wysyłana do Berlina i na Kreml. Dlatego teraz niemieckie BND mając archiwa STASI potrafi świetnie to wykorzystać szantażując byłych konfidentów i kapusiów. Podobnie robią ruscy. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że Kiszczak wywiózł w latach 90-tych ciężarówkę teczek do swojego domku na mazurach. Nie zdziwcie się jak z list SLD z pierwszego miejsca wejdzie do cyrku na Wiejską "Jaruzelska" i stary kiejkut Dukaczewski.

    Komentarz Tygodnia: Ujawniam sensacyjną wypowiedź Kiszczaka

    https://youtu.be/biIno1cGfo0
  • @Jasiek 07:11:39
    „Pierwszy raz w historii sądownictwa prokurator prosił o uniewinnienie”

    [Nie zdarzyło się jeszcze w historii sądownictwa, że prokurator prosił w końcowej mowie o uniewinnienie tych czterech, niemających nic wspólnego z tą zbrodnią. Nie będę wymieniał nazwiska prokuratora z czasów PRL, który na początku lat 90. zapragnął sukcesu i „rzucił się” na czterech rzezimieszków z Mińska Mazowieckiego, kreując ich na sprawców tego mordu, co doprowadziło do niezwykłego przebiegu procesu – powiedział na antenie TVP Info dziennikarz śledczy Jerzy Jachowicz. Skomentował w ten sposób przełom w śledztwie ws. zabójstwa Piotra Jaroszewicza i jego żony w 1992 r.] Całość pod linkiem
    https://www.tvp.info/36384711/pierwszy-raz-w-historii-sadownictwa-prokurator-prosil-o-uniewinnienie
  • @Jasiek 07:11:39 coś za wiele tego dobrego..
    Niespodziewanie zabójca przyznał się do zbrodni sprzed 26 lat choć nie musiał. Jego kolega kierując się równie niespodziewanym impulsem też się przyznał. Jak tak dalej pójdzie..Zabójca sam chce po 26 latach iść do więzienia. Ziobro co ty chłopie wygadujesz czy wypisujesz. Weź urlop i odpocznij, masz za dużo na głowie.

    Oczywiście, że to są nonsensy które nam serwują uważając nas Polaków za durni. I motyw i nagłe przyznawanie się. Kompletnie niewiarygodne.
    Jednak to, że robi to dzisiejszy rząd wcale mnie nie dziwi. Przełom 89 oznaczał przejęcie rynku z rąk Sowietów przez Mossad i CIA. Zginął człowiek który był prokuratorem wojskowym mającym na swym koncie wyroki śmierci-sądy polowe na żołnierzach LWP, przez 10 lat był premierem, a wcześniej kilka lat wicepremierem. Nie wiem czy Ziobro chce się przed Morawieckim uwiarygodnić, czy traktuje sprawę jako atut i groźbę w której będą pojawiać się kolejne rewelacje, czy wręcz odwrotnie postanowili całkowicie zamieść sprawę pod dywan. Mamy np. kompletne MILCZENIE PROKURATURY w kwestii zabezpieczonych na miejscu zbrodni ODCISKÓW PALCÓW- bo zauważmy nikt nie podał że odciski palców osób "przyznających się" pasują do tych które odnalazł Andrzej Jaroszewicz w zwróconych materiałach śledztwa- cisza kompletna w tym temacie, jakby w ogóle kwestii odcisków palców nie było- wydawać by się mogło że to podstawowa kwestia i najbardziej twarde dowody- nagle okazują się zupełnie nieistotne bo jacyś sprawcy sami się ochoczo przyznają... Otwarcie sprawy Jaroszewiczów jest grą polityczną między stronnictwami. Tu prawda zupełnie się nie liczy, tu się liczy kto co wie, kto komu i czym grozi i jakie atuty ma druga strona. Zwłaszcza gdy ekipa która wznowiła śledztwo - "od blisko dwóch miesięcy prowadzi sprawę"- czyli śledztwo podjęto niemal równocześnie ze zmianą rządu... oczywiście kolejny przypadek. Cała narracja o Jaroszewiczach jest nic nie warta.
  • @Jasiek 07:11:39
    Karatecy porywali ludzi do skrzyń i wywozili do lasu... a w wolnym czasie zabili Jaroszewicza i nic ni ukradli.. a teraz się przyznali bo ich sumienie gryzło?

    Ja jak już pisałem tego kitu o rabunkowym podłożu tej zbrodni nie kupuję, bo wiele przesłanek i znanych faktów na to nie pozwala i nie mówimy w tym momencie o tak zwanych teoriach spiskowych. Ale poczekajmy bo potrzeba sukcesu jest tak silna, że najprawdopodobniej będzie to jednak "motyw rabunkowy" i zostanie odtańczony rytualny taniec zwycięstwa.
  • @Husky 17:07:58 to tak jak ze śmiercią Świerczewskiego.
    W latach 70- tych byłem w Muzeum Wojska Polskiego. Oprowadzający pracownik muzeum pokazywał nam ten mundur Świerczewskiego z charakterystycznym rozcięciem na plecach, typowym po zadaniu ciosu nożem. Komentarz muzealnika nie pozostawiał złudzeń. Świerczewski zginął od ciosu nożem w plecy.
  • @Husky 17:07:58
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2018/03/15/825/360/8bf53d8057c14ead93c745529ac1ff44.png


    https://wpolityce.pl/polityka/386030-nasz-wywiad-dr-hab-pleskot-ipn-w-sprawie-jaroszewicza-pojawiaja-sie-trzy-tropy-sowiecki-partyjnej-zemsty-oraz-klatwa-archiwum-hitlerowskiego


    Ps..Doktorku Pleskot (jakie "słowiańskie" nazwisko i ten "słowiański" profil facjata) nie rozśmieszaj mnie tym rabunkiem gdy nic nie ukradli. Pamiętaj, że nie masz z idiotami do czynienia, jest jeszcze internet i archiwa w tym rodzinne z przekazami włącznie..
  • @Husky 06:58:50
    jakoś nie chce mi się wierzyć, by ktos kogo było stać na zakup poważnej kliniki wraz z profesorami, idzie się leczyć do podrzędnego szpitala.
    A co do seryjnego samobójcy, to obyś miał rację.
    Pozdrawiam
  • @kula Lis 67 09:44:07
    W pełni się zgadzam.
    Pozdrawiam
  • Unikalna fotografia ,,małżeństwa " Jaroszewiczów.
    Ona nosiła mausera, on - walthera(miał 13 karabinów i pepeszę).
    Ale jest na tej fotce jeszcze ktoś - prawie prezydent Polski , biznesmen z dżungli Stan Tymiński.

    https://pbs.twimg.com/media/DYcBlPiW4AAxzbA.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej