Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
695 postów 22635 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

ks. Jan Twardowski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

103 lata temu w Warszawie urodził się poeta ks. Jan Twardowski . "Wiara i nadzieja są cnotami bliźniaczymi. Nadzieja nie jest 'matką głupich', ale wtajemniczeniem mądrych"

'Śpieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą'. To najsłynniejsze słowa z jego poezji. Kapłan-poeta zasłynął jako autor wierszy, które - w prosty sposób - ukazywały temat Boga i problemów człowieka.

 

ŚPIESZMY SIĘ 
ksiądz Jan Twardowski
jeden z najpiekniejszych wierszy 

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.

 

“Jezu, ufam Tobie
Zamiast śmierci
racz z uśmiechem
przyjąć Panie
pod Twe stopy
życie moje
jak różaniec”

 

 (ostatni wiersz;
Warszawa, 18 stycznia 2006)

 

       

 

Ksiądz Jan Twardowski urodził się 1 czerwca 1915r. w Warszawie.  Znamy go przede wszystkim z jego twórczości, liryki religijnej. Zapadły nam w pamięć mądre kazania. Niektórzy mogli go poznać jako wykładowcę w seminarium. Jak go pamiętamy? Jako księdza-poetę. Podczas Mszy Świętych wygłaszał długie kazania.
Nieważne o czym mówił, zawsze potrafił zafascynować parafian. Jeśli opisywał choćby psa to robił to niezwykle dokładnie. Czas kazania wydawał się być dla niego nieograniczony. O Bogu mógł mówić zawsze. Swe uwielbienie dla Stwórcy opisywał w wierszach.Zaznaczał tam ogrom Boga i maleńkość człowieka. Zawsze był gotowy do spowiedzi. Nikomu nie odmawiał. Niezależnie od miejsca. Nie potrzebował do tego “rekwizytów”. W kościele sióstr Wizytek, gdzie był rektorem, miał swój ulubiony konfesjonał- pierwszy od ołtarza ustawiony z lewej strony. Tam najczęściej można było go spotkać. Sakrament spowiedzi był jego żywiołem. Zawsze taktowny i pokorny. Obdarzony wielkim poczuciem humoru i wrażliwością trafiał do serc nie tylko wierzących. Poproszony o rozmowę nie dbał o swój strój. Nie to dla niego było najważniejsze.
Ksiądz Twardowski zmarł 18 stycznia 2006 roku. Został pochowany w Wilanowie, po zmianie jego ostatniej woli przez prymasa. W swojej pokorze i skromności pragnął spocząć na Powązkach. Jego życie było lekcją pokory i ufności pokładanej w Panu. Poezja- nauczaniem. W każdym, kto choć raz spotkał się z twórczością ks. Twardowskiego zostawiła ona ślad. Ślad delikatny, ale znaczący. 
 
 
Nocą klękasz i znaleźć chcesz Boga
potem w oczach strach nosisz i łzy -
na dalekich, rozstajnych gdzieś drogach -
ktoś się zbłąkał i płacze, jak ty.

Pachnie we wsi kwitnącym jaśminem -
złote zboże wśród pola się śni -
kto cię zbudził, kim jesteś, gdzie płyniesz
w nieskończoność wieczorów i dni.

Nikt nie szuka cię dłońmi dobrymi,
nikt nie mówi czy dobrze, czy źle,
tylko ziemia z grobami starymi
o twej ciszy słyszała i wie.
 
 
//www.wpraga.oaza.pl/oazin/oazin/OAZIN003.pdf

 

PRZECZYTAJ TAKŻE

KOMENTARZE

  • @
    Życie nie składa się tylko z wielkich wydarzeń, lecz ważne w nim są drobne serdeczne zachowania: miłe słowa, uśmiech, serdeczne spojrzenia, wyrozumiałość, wszelkie gesty pamięci, względem drugiego człowieka. Dla dobra własnego i bliźnich, warto o tym pamiętać!
  • 02 06 1979r papież Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski
    ,która trwała do 9 czerwca.
    W czasie wygłaszania homilii na placu Zwycięstwa w Warszawie papież wypowiada słynne słowa:
    "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi.Tej Ziemi!''

    https://pbs.twimg.com/media/DeqpKgXXkAU6raZ.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej
  • POLITYKA - POLSKA

    Katastrofa ekologiczna

    Musimy wygrać te wybory i zmobilizować wszystkie pozytywne siły, i strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa pisowską szarańczę.W niedzielnych wyborach Polacy wybiorą między „wolnością” a „brakiem wolności”. czytaj więcej

  • HISTORIA ŚWIATA

    40. rocznica pontyfikatu Jana Pawła II

    16 października 1978 roku z balkonu Bazyliki św. Piotra padły pamiętne słowa: ”Habemus papam!”. Tłum zgromadzony na placu ze zdumieniem przyjął wiadomość, że nowym Ojcem Świętym został Polak, metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła. czytaj więcej

  • ŚWIAT

    Bestie !!!

    Izraelski żołnierz daje się napić wody palestyńskiej kobiecie Ghalya Abu-Rida. Chwilę po zrobieniu tego zdjęcia strzelił jej w głowę z odległości 1m. Zdjęcie miało posłużyć do propagandy o humanitaryzmie izraelskiej armii. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej