Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
788 postów 25973 komentarze

ks. Jan Twardowski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

103 lata temu w Warszawie urodził się poeta ks. Jan Twardowski . "Wiara i nadzieja są cnotami bliźniaczymi. Nadzieja nie jest 'matką głupich', ale wtajemniczeniem mądrych"

'Śpieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą'. To najsłynniejsze słowa z jego poezji. Kapłan-poeta zasłynął jako autor wierszy, które - w prosty sposób - ukazywały temat Boga i problemów człowieka.

 

ŚPIESZMY SIĘ 
ksiądz Jan Twardowski
jeden z najpiekniejszych wierszy 

 

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.

 

“Jezu, ufam Tobie
Zamiast śmierci
racz z uśmiechem
przyjąć Panie
pod Twe stopy
życie moje
jak różaniec”

 

 (ostatni wiersz;
Warszawa, 18 stycznia 2006)

 

       

 

Ksiądz Jan Twardowski urodził się 1 czerwca 1915r. w Warszawie.  Znamy go przede wszystkim z jego twórczości, liryki religijnej. Zapadły nam w pamięć mądre kazania. Niektórzy mogli go poznać jako wykładowcę w seminarium. Jak go pamiętamy? Jako księdza-poetę. Podczas Mszy Świętych wygłaszał długie kazania.
Nieważne o czym mówił, zawsze potrafił zafascynować parafian. Jeśli opisywał choćby psa to robił to niezwykle dokładnie. Czas kazania wydawał się być dla niego nieograniczony. O Bogu mógł mówić zawsze. Swe uwielbienie dla Stwórcy opisywał w wierszach.Zaznaczał tam ogrom Boga i maleńkość człowieka. Zawsze był gotowy do spowiedzi. Nikomu nie odmawiał. Niezależnie od miejsca. Nie potrzebował do tego “rekwizytów”. W kościele sióstr Wizytek, gdzie był rektorem, miał swój ulubiony konfesjonał- pierwszy od ołtarza ustawiony z lewej strony. Tam najczęściej można było go spotkać. Sakrament spowiedzi był jego żywiołem. Zawsze taktowny i pokorny. Obdarzony wielkim poczuciem humoru i wrażliwością trafiał do serc nie tylko wierzących. Poproszony o rozmowę nie dbał o swój strój. Nie to dla niego było najważniejsze.
Ksiądz Twardowski zmarł 18 stycznia 2006 roku. Został pochowany w Wilanowie, po zmianie jego ostatniej woli przez prymasa. W swojej pokorze i skromności pragnął spocząć na Powązkach. Jego życie było lekcją pokory i ufności pokładanej w Panu. Poezja- nauczaniem. W każdym, kto choć raz spotkał się z twórczością ks. Twardowskiego zostawiła ona ślad. Ślad delikatny, ale znaczący. 
 
 
Nocą klękasz i znaleźć chcesz Boga
potem w oczach strach nosisz i łzy -
na dalekich, rozstajnych gdzieś drogach -
ktoś się zbłąkał i płacze, jak ty.

Pachnie we wsi kwitnącym jaśminem -
złote zboże wśród pola się śni -
kto cię zbudził, kim jesteś, gdzie płyniesz
w nieskończoność wieczorów i dni.

Nikt nie szuka cię dłońmi dobrymi,
nikt nie mówi czy dobrze, czy źle,
tylko ziemia z grobami starymi
o twej ciszy słyszała i wie.
 
 
//www.wpraga.oaza.pl/oazin/oazin/OAZIN003.pdf

 

PRZECZYTAJ TAKŻE

KOMENTARZE

  • @
    Życie nie składa się tylko z wielkich wydarzeń, lecz ważne w nim są drobne serdeczne zachowania: miłe słowa, uśmiech, serdeczne spojrzenia, wyrozumiałość, wszelkie gesty pamięci, względem drugiego człowieka. Dla dobra własnego i bliźnich, warto o tym pamiętać!
  • 02 06 1979r papież Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski
    ,która trwała do 9 czerwca.
    W czasie wygłaszania homilii na placu Zwycięstwa w Warszawie papież wypowiada słynne słowa:
    "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi.Tej Ziemi!''

    https://pbs.twimg.com/media/DeqpKgXXkAU6raZ.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej