Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
623 posty 20488 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Szwajcarzy posłuchali ekonomistów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Większość Szwajcarów posłuchała obaw ekonomistów, odrzucając w referendum ideę wprowadzenia tzw. pieniądza suwerennego. Ponad 75 proc. głosujących było przeciwko. Na "nie" były wszystkie kantony.

  Większa władza? Nie, dziękuję               

 

               

 

Nie wnikając,czy to w wady, czy to w zalety proponowanej reformy - to mamy jak na dłoni dowód, że demokracja bezpośrednia może znakomicie działać.Przekonywanie nas przez naszych rodzimych politków o tym, że naród jest od nich głupszy,i że absolutnie nie należy w Polsce dopuszczać do referendów i pytania tego narodu o cokolwiek istotnego, to nic innego jak po prostu próba zapewnienia sobie możliwie wielkiej władzy ze stratą dla suwerena.


Szwajcarzy żyją w demokracji bezpośredniej od dziesięcioleci i głosując, zawsze biorą pod uwagę głosy ekspertów, a nie zwykłych hochsztaplerów czy szarlatanów.

 

 

 

             
 
Mały alpejski kraj miał okazję wywrócić do góry nogami cały świat finansów, głosując w niedzielę nad wprowadzeniem tzw. pieniądza suwerennego. Do rewolucji jednak nie dojdzie, bo większość głosujących odrzuciła kontrowersyjny projekt.
 
Postulaty Vollgeld


Banki tworzą pieniądz elektroniczny z niczego, udzielając kredytów i zarabiając na ryzykownych operacjach na rynku finansowym. Nie podoba nam się to. Chcemy, aby pełną kontrolę nad kreacją pieniądza miał bank centralny - tak w kilku zdaniach można streścić postulaty inicjatywy Vollgeld (w dosłownym tłumaczeniu "pieniądz pełny, całkowity"), w której sprawie referendum trwa w Szwajcarii. Szalony, zdaniem wielu, pomysł grupy Helwetów, wcielony w życie, byłby wyzwaniem nie tylko dla sektora bankowego, ale i dla polityki pieniężnej prowadzonej przez bank centralny.
 
Na straży depozytów

 Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) emituje, głównie w postaci gotówki, jedynie niewielki ułamek pieniądza krążącego w gospodarce. Reszta to tzw. pieniądz depozytowy, czyli tworzony w wyniku akcji kredytowej banków. Załóżmy, że przynosimy do banku 10 tys. franków (ok. 37 tys. złotych). Cała kwota zapisywana jest na rachunku i jest do naszej dyspozycji. Jednak tylko niewielką jej część (w Szwajcarii to 2,5 proc., w Polsce 3,5 proc.) bank odkłada w postaci rezerwy, czyli zabezpieczenia naszego depozytu, w banku centralnym. Resztą obraca na rynku, pomnażając pieniądze m.in. poprzez udzielanie oprocentowanych kredytów. Operacja powtarzana jest wielokrotnie i nazywamy to kreacją pieniądza.

Pomysłodawcy inicjatywy Vollgeld uważają, że w takim układzie pieniądze obywateli nie są bezpieczne. I zaproponowali, aby wszystkie zgromadzone na rachunkach bankowych środki (tzw. depozyty na żądanie, których wartość to ok. 300 mld franków) przeszły pod kontrolę SNB. Bank centralny byłby gwarantem depozytów i decydował o wielkości akcji kredytowej, udzielając pożyczek bankom, a te następnie przekazywałyby je osobom prywatnym i firmom. Dzięki temu każdy pożyczony frank miałby podbudowę w - jak twierdzą zwolennicy Vollgeld - realnym pieniądzu. Główną ideą, przyświecającą zwolennikom Vollgeld jest bezpieczeństwo oszczędności obywateli i zapobieganie kryzysom finansowym, wywołanym przez nietrafione inwestycje banków i bańki finansowe.

Większa władza? Nie, dziękuję

Prezes banku centralnego, choć docenia pokładane w SNB zaufanie, nie jest jednak zainteresowany rozszerzeniem swoich kompetencji o udzielanie kredytów. W obszernym wywiadzie, który pojawił się niedawno na łamach zuryskiego dziennika "Tagesanzeiger", Thomas Jordan wyjaśnia, że takie rozwiązanie utrudniłoby bankowi centralnemu prowadzenie polityki pieniężnej i zagroziłoby jego niezależności.

- Banki centralne mają pieniądz krążący w gospodarce pod bardzo dobrą kontrolą, nawet jeśli nie mają monopolu na jego kreację. Tę kontrolę osiąga się choćby poprzez ustalanie stóp procentowych - tłumaczy Jordan. Obecnie stopy procentowe w Szwajcarii są ujemne i wynoszą -0,75 proc. Szef SBN przestrzega przed potencjalnymi konsekwencjami przyjęcia przez Szwajcarów pieniądza suwerennego. - To byłoby jak piasek w skrzyni biegów (systemu bankowego - red.), znacznie utrudniając przyznawanie kredytów. Wzrosłyby stopy procentowe. (...)Bank centralny natomiast musiałby darować kredyty bez odsetek - mówi Jordan. Zwraca też uwagę na to, że przejście do systemu pieniądza suwerennego mogłoby ograniczyć bankowi centralnego interwencje na rynku walutowym, a tym samym kontrolę nad wartością franka szwajcarskiego. Działalność banku centralnego zostałaby więc mocno zaburzona, a waluta narażona na znaczne wahania wartości (zła wiadomość dla polskich frankowiczów).

"Financial Times" jest na tak

Sama idea pieniądza suwerennego, nad którym kontrolę sprawują obywatele poprzez bank centralny, nie jest nowa i była już dyskutowana w wielu krajach, m.in. w Wielkiej Brytanii czy Islandii po globalnym kryzysie finansowym w 2008 roku. Jednak to Szwajcaria jako pierwsza zrobiła krok dalej i wykorzystując możliwości, jakie daje demokracja bezpośrednia, doprowadziła do referendum w tej sprawie.

Dużym zaskoczeniem dla opinii publicznej jest aprobata kontrowersyjnego pomysłu Szwajcarów ze strony głównego ekonomisty brytyjskiego dziennika "Financial Times". Martin Wolf obliczył, że w latach 1970-2011 aż 147 banków na całym świecie potrzebowało ratunku z programów pomocowych Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jego zdaniem, branża finansowa produkuje jeden chaos za drugim i jest systemem stworzonym, aby upaść ("designed to fail"). Dlatego też szwajcarska inicjatywa wydaje mu się godna zaufania, ponieważ oddziela bezpieczeństwo, które należy się pieniądzom obywateli od ryzyka, które jest wpisane w działalność banków.

Eksperyment szkodliwy dla gospodarki


Ekonomiści w większości są jednak Vollgeld przeciwni. Pomysł jest nazywany "trzęsieniem ziemi", radykalnym i szkodliwym eksperymentem. Cała operacja wyprowadzania depozytów do SNB oznaczałaby dla banków koszty, a dla gospodarki - silne ograniczenie akcji kredytowej. - Przejście do systemu Vollgeld osłabiłoby finansową stabilność Szwajcarii i nadwerężyło zaufanie do systemu monetarnego - ostrzega Philippe Bacchetta, profesor Swiss Finance Institute z Uniwersytetu w Lozannie. Do odrzucenia inicjatywy nawoływali też szwajcarski rząd i parlament.

Referendum w tej sprawie jest precedensem na skalę światową i może zachęcić zwolenników suwerennego pieniądza w innych krajach do większej aktywności na tym polu. Gdyby Szwajcarzy powiedzieli "tak", rząd musiałby zaakceptować wolę obywateli i znaleźć sposób na wdrożenie projektu. Banki komercyjne i bank centralny dostałyby z pewnością sporo czasu na dostosowanie się do nowej rzeczywistości.

Vollgeld to nie pierwszy kontrowersyjny pomysł gospodarczy, na którego temat Szwajcarzy wypowiadają się w referendum. W czerwcu 2016 roku głosowano nad wprowadzeniem bezwarunkowego dochodu gwarantowanego dla każdego obywatela w wysokości 2,5 tys. franków miesięcznie (równowartość ok. 10 tys. zł). Helweci, większością ponad 76 proc., powiedzieli wówczas stanowcze "nie". Wcześniej, w grudniu 2014 r., Szwajcarzy równie dobitnie (przeciwnych było ponad 77 proc.) wypowiedzieli się przeciwko zwiększeniu przez bank centralny rezerw złota i obowiązkowi składowania go wyłącznie w Szwajcarii.

 

 

Agnieszka Kamińska, dziennikarka, autorka bloga I'm not Swiss, mieszka na stałe w Szwajcarii

Szwajcarska miłość do gotówki

https://iamnotswiss.wordpress.com/2018/06/05/szwajcarska-milosc-do-gotowki/

Ile zarabia się w Szwajcarii i dlaczego tak dużo?

https://iamnotswiss.wordpress.com/2018/04/11/ile-zarabia-sie-w-szwajcarii-i-dlaczego-tak-duzo/

 

 

/https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/referendum-w-szwajcarii-inicjatywa-vollgeld-ws-pieniadza-suwerennego/vpt1gdn

 

 

KOMENTARZE

  • Szwajcaria jest w centrum
    światowego systemu finansowego. Eksperci finansowi w tym kraju z tego żyją. Czyż mogą podcinać gałąź na której siedzą? Wynik referendum świadczy tylko o tym, że świadomość ludzi jest efektem ich programowania poprzez propagandę.
  • @zadziwiony 08:24:44
    Wynik referendum świadczy tylko o tym, że świadomość ludzi jest efektem ich ....wiedzy i wykształcenia.
    Na "mądrości ekspertów", czy zwykłych hochsztaplerów nabrać się nie dadzą.
  • Dobre posuniecie banksterów.
    Zrobili referendum na temat suwerennego pieniądza w Szwajcarii w której dochody z lichwy są głównymi dochodami kraju.

    To tak jakby w kraju "pedofilów" zorganizować referendum na temat czy pedofilia powinna być karana.
    Albo w Arabii Saudyjskiej referendum na temat praw właścicielskich mężów do swoich kobiet (czyli czy kobieta jest własnością męża czy jest osobą wolną).

    Dobry ruch bo teraz na przykładzie Szwajcarii będą zwalczali takie ruchy anty lichwiarskie na całym świecie.
  • @Husky 08:32:59
    DEFINITYWNA racja.... każdy naród kieruje się własnym interesem.
    A interes Szwajcarów (centrum finansowe Europy, a może i świata) jest pochodną faktu, że żyją z tego, że dopuszczalna jest kreacja pieniądza przez banki. Mieliby z tego zrezygnować???

    Zupełnie inny jest natomiast szaraczka z polskiego małego miasteczka, zmuszonego do zaciągnięcia kredytu ponad miarę na swoje dwupokojowe 45 mkw., spłacającego potem kredyt (przy pensji realnie 3x lub 4x mniejszej niż w Szwajcarii) wg stóp procentowych nieco wyższych, niż Helweci.

    W myśl idei pieniądza suwerennego to ci Polacy, którzy oszczędzają i trzymają w bankach lokaty, powinni mieć możliwość powiedzieć: SPRAWDZAM, wycofując w ruchu obywatelskim wszystko to, co mają i przenosząc to do NBP, nawet na nieco niższy procent.
  • @Oscar 10:05:49
    A teraz będzie Pan tłumaczył wyniki referendum, które poszło nie po myśli.
    I zaklinał rzeczywistość.

    Gdyby wynik był po myśli, to wtedy to, że " dochody z lichwy są głównymi dochodami kraju" nie miałoby znaczenia, nieprawdaż???


    To nie tak proszę Pana.
    Jak pisałem ( https://nikander.neon24.pl/post/144055,o-co-chodzi-szwajcarom ):
    "Pan poczeka na wynik referendum.
    To prosty, wręcz prymitywny, pasterski naród żyjący w warunkach
    naturalnych zupełnie nieprzychylnych człowiekowi, w zasadzie bez zasobów surowcowych, z trudnym rolniczo terenem.
    Dzięki temu nie bawią się wyrafinowane idiotyzmy, ale
    biorą na prosty chłopski rozum.
    Nie to co w Polsce, gdzie nasza perfekcyjność, wyrafinowanie,
    inteligencja, dmuchana kultura, np. doszły do tak absurdalnych
    praw, ...".
  • @maharaja 10:13:06
    No a zastanów się Pan, dlaczego My Polacy z tego nie żyjemy???
    To jest pytanie, a nie kombinowanie jak koń pod górę.
    Proszę zauważyć, że Chiny ongiś mogły tylko stepować u możnych po pożyczkę, a dziś sami pożyczają na procent.
    Podobnie Tajwan, Korea, Malezja, nawet Rosa i Turcja.

    "W myśl idei pieniądza suwerennego to ci Polacy, którzy oszczędzają i trzymają w bankach lokaty, powinni mieć możliwość powiedzieć: SPRAWDZAM, wycofując w ruchu obywatelskim wszystko to, co mają i przenosząc to do NBP, nawet na nieco niższy procent."

    No a nie mają możliwości takiej???
    Można wycofać pieniądze z banków, można nawet nie brać w nich kredytów, i banki się nie specjalnie przejmą.
    Ba, zwolnią pracowników i może nawet będą zadowolone.
    Dlaczego?
    Bo najlepiej jak dadzą kredyt rządowi, samorządom albo po prostu kupią obligacje.

    A tak na marginesie zapytam, dlaczego nie postuluje Pan zniesienia licencji bankowej tak, żeby każdy mógł sobie otworzyć bank?
    Wówczas niewątpliwie oprocentowanie lokat by wzrosło, a kredytów zmalało.
  • @AlexSailor 11:55:38
    //Gdyby wynik był po myśli, to wtedy to, że " dochody z lichwy są głównymi dochodami kraju" nie miałoby znaczenia, nieprawdaż???//

    Dokładnie tak by te nasze portalowe spece od bankowości napisali
    Same ekonomy !!!
  • @maharaja 10:13:06
    Czterech warszawskich strażników miejskich w bohaterskiej walce z panią sprzedająca owoce.
    Na to idą nasze podatki...

    https://pbs.twimg.com/media/DfZNr9lWkAApmgJ.jpg
  • @Husky
    Polecam.Pzdr. https://geopolityka.robertbrzoza.pl/finansjera/finansjera-pokonala-szwajcarie-nie-dali-rady-zydowskim-bankierom-odebrac-wladzy-nad-frankiem/
  • @Repsol 15:21:40
    Z puenty art. wynika ze 72 proc. głosujących Szwajcarów zdradziło naród......... Szwajcarski
    hmm
  • @Husky 15:31:51
    Tyś już się zupełnie pogubił.
  • @zadziwiony 19:25:05
    a " trzemu"
  • @zadziwiony 19:25:05
    Kiedy zdajesz sobie sprawę, że choć dopiero się urodziłeś, masz już 50 tysięcy PLN długu

    https://pbs.twimg.com/media/DfbjHQhXkAUoBXb.jpg
  • @Husky 20:48:14
    Nie radzę spamować kretyńskimi fotkami dla ludzi specjalnej troski .Żółta kartka . :(
  • @Repsol 20:56:32
    Dziekuje
  • @Husky 08:32:59
    "Na "mądrości ekspertów", czy zwykłych hochsztaplerów nabrać się nie dadzą."

    Pewnie, że nie. Tylko powiedz mi Husky dlaczego ten fragment wygląda tak debilnie:

    "Mały alpejski kraj miał okazję wywrócić do góry nogami cały świat finansów, głosując w niedzielę nad wprowadzeniem tzw. pieniądza suwerennego. Do rewolucji jednak nie dojdzie, bo większość głosujących odrzuciła kontrowersyjny projekt."

    Wiesz może?
  • @ Autor, All
    "To byłoby jak piasek w skrzyni biegów (systemu bankowego - red.), znacznie utrudniając przyznawanie kredytów. Wzrosłyby stopy procentowe. "

    Brak tego "piasku" w Polsce powoduje głód monetarny wielkości ok 400mld złotych...
  • @Jasiek 21:34:01
    wiem
  • @Husky 14:49:50
    "Dokładnie tak by te nasze portalowe spece od bankowości napisali
    Same ekonomy !!!"

    Te "same ekonomy" różnią się od Ciebie tym, że dawno wyrośli z poziomu debilnych memów....

    ;-DDDDDD

    Mega pozdro!
  • @Husky 21:39:30
    A napiszesz?
  • @Jasiek 21:43:41
    Bravo , Amigo . :)))
  • @Repsol 22:29:50
    :-)
  • no nie do końca i nie tak
    Bo bank np. teraz w Polsce daje oprocentowanie lokaty w wysokości oscylującej blisko zera , nawet poniżej inflacji. A pożyczki zwane kredytem to obarcza haraczem oscylującym od 10 do 20% . Ta działalność powinna być ekstra opodatkowana. Chyba że bank podzieli się z właścicielem lokaty czyli minimum 10 % na lokacie, a uczciwiej odejmie te 4 % od kredytu dla siebie a resztę odda właścicielowi

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej