Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
720 postów 23719 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Antykapitalizm i prosocjalizm!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rasizmowi, szowinizmowi, nietolerancji, ksenofobii i klerykałom mówimy NIE! Miarą każdego człowieka jest jego człowieczeństwo. Cenne są dla nas, komunistów, wartości humanistyczne, przestrzeganie i szanowanie praw człowieka i obywatela.

Jak się zachować w czasie wyborów samorządowych?

Do wszystkich naszych towarzyszy i sympatyków!

 

 

           

 

 Zachęcamy do wspierania takich lokalnych komitetów wyborczych i kandydatów o charakterze postępowym lub lewicowym (lub głosowania na takie lokalne komitety wyborcze i kandydatów), których programy wyborcze są spójne lub zbieżne z celami i programem naszej Partii.

Nasza Partia, Partia Komunistyczna, Komunistyczna Partia Polski, w obliczu postępującej faszyzacji kraju akceptuje stanowisko budowania szerokiego i jednolitego frontu ludowego i antyfaszystowskiego z wszystkimi wartymi uwagi politycznymi siłami lewicowymi, około-lewicowymi i postępowymi.

Wyrażanie indywidualnego poparcia dla poszczególnych komitetów wyborczych powinno być uwarunkowane tym, że poszczególne komitety wyborcze:

postulują transparentność prowadzenia księgowości i rachunkowości jednostki samorządu terytorialnego,

postulują ograniczenie zbyt nadmiernego kredytowania na wydatki gminne; budżety lokalne są „od ludu dla ludu i przez lud”, składają się z naszych podatków i winny stanowić niejako „zwrot podatku” w postaci konkretnych działań wsparcia, pomocy i rozwoju gmin; kredytowanie powinno być stosowane w razie wyjątkowej potrzeby jako ostateczność a nie w interesach spekulantów bankowych i prywatnych kredytodawców,

postulują przeprowadzanie rzetelnych i otwartych audytów wewnętrznych w urzędach gmin, miast lub powiatów,

kładą nacisk na odbudowę więzi społecznych, zwłaszcza w kontekście rozwoju wspólnot sąsiedzkich i sąsiedli,

wspierają rozwój spółdzielni,

postulują tworzenie wzorcowych relacji na linii pracodawca – pracownik w zakładach, spółkach i urzędach gminy,

kandydaci na radnych (gminnych, dzielnicowych, powiatowych lub do sejmików wojewódzkich), prezydentów, burmistrzów i wójtów mają (powinni mieć) nienaganną opinię, tj. prezentują ze sobą takie poglądy i wartości, niekoniecznie lewicowe, ale postępowe, które nie stoją w zasadniczej sprzeczności z poglądami i ideami komunistycznymi,

kandydaci na radnych, prezydentów, burmistrzów i wójtów nie powinni ubiegać się o mandaty tylko dla stanowisk i pensji (nie są tzw. „chorągiewkami na wietrze” czy „nie idą dla kasy”), ale powinni się ubiegać o mandaty, aby zmieniać samorządy, by gminy zmieniały się na lepsze z korzyścią dla jej mieszkańców; to powinni być prawdziwi mężowie stanu, altruiści, którzy mają siły, by walczyć w interesie i w imieniu nie tylko swoich wyborców, ale w imieniu całej wspólnoty gminnej lub powiatowej i wszystkich jej mieszkańców.

Równie ważne jest stanowisko lokalnego komitetu lub kandydata w kwestii historycznej, zwłaszcza jakie ma stanowisko w sprawie tzw. dekomunizacji.

Nie popieramy lokalnego komitetu lub kandydata, który zajmuje stanowisko antykomunistyczne i popiera dekomunizację!

Niektóre ugrupowania polityczne (zwłaszcza te mające rodowód z kontrrewolucyjnego ruchu Solidarności), wyrażające swój negatywny stosunek do władzy ludowej z lat 1944-1989, zazwyczaj popierają dekomunizację i zajmują stanowisko antykomunistyczne.

Należy rozważyć także czy nasz głos na dany lokalny komitet wyborczy lub kandydata taktycznie i moralnie będzie głosem użytecznym dla gminy i dla nas.

Należy rozważyć strukturę organizacyjną, kadry i zasoby danego komitetu lokalnego lub kandydata:

czy posiada wystarczające siły i szanse do zbudowania w przyszłych organach jednostek samorządu terytorialnego znaczącą siłę polityczną (zdolną do zajmowania stanowisk, reprezentowania swoich wyborców, przedkładania w imieniu wyborców petycji lub projektów uchwał),

czy jest zdolny być konkretną opcją polityczną, niezależnie czy u władzy, czy w opozycji, ale nietworzącą sojuszów z siłami nam nieprzychylnymi lub wprost wrogimi.

Ważne jest również, jakie środowiska i figury poszczególne komitety wyborcze koncentrują na swoich listach.

Przekreślić należy taką listę, na której znajdują się byli lub obecni, zamaskowani lub jawni faszyści, nacjonaliści czy apologeci obecnego reżimu polityczno-gospodarczego, zwłaszcza neoliberalizmu lub po prostu prawicowi populiści (np. korwiniści, działacze Kukiz’15 czy narodowcy). Nie głosujmy również na partie prawicowe takie jak PiS/Zjednoczona Prawica.

Miarą każdego człowieka jest jego człowieczeństwo. Cenne są dla nas, komunistów, wartości humanistyczne, przestrzeganie i szanowanie praw człowieka i obywatela.

Warto przyjrzeć się kandydatom i lokalnym komitetom, jaki mają stosunek do mniejszości etnicznych, religijnych, seksualnych, do uchodźców i imigrantów. Jaki jest stosunek kandydatów i lokalnych komitetów wyborczych do tolerancji i świeckości państwa.

Rasizmowi, szowinizmowi, nietolerancji, ksenofobii i klerykałom mówimy NIE!

Musimy mieć zawsze i wszędzie na uwadze antykapitalizm i prosocjalizm!

Zachęcamy Was także do korzystania z programowej pomocy w postaci manifestu komunistycznego z 21 lutego 2018 r. dostępnego na naszej stronie.

 

https://kom-pol.org/2018/09/17/jak-sie-zachowac-w-czasie-wyborow-samorzadowych/

 

 

KOMENTARZE

  • Oto prawnik broniący dobrego imienia Platformy Obywatelskiej. Komuna rodem z PZPR
    Platforma Obywatelska wytoczyła proces karny politykowi PiS Markowi Surmaczowi za mówienie o gangsterskim charakterze rządów PO-PSL. Dla skazania polityka wysługuje się radcą prawnym z bogatą przeszłością z PRL i reliktem prawnym z czasów komunizmu - artykułem 212. kodeksu karnego. Występująca jako oskarżyciel Platforma Obywatelska domaga się w procesie skazania polityka PiS za jej pomówienie i zniewagę. Chodzi o wypowiedź z października 2017 r. w Radiu Zachód, gdy Marek Surmacz, były wiceminister SWiA rządu koalicyjnego PiS, a obecnie wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Lubuskiego, odnosił się do braków pieniędzy w okresie rządów PO-PSL na cele, które teraz realizuje PiS. Stwierdził, że koalicja wykazała się swoistą nieumiejętnością gromadzenia środków, „wręcz gangsterką, którą dopuściła do grabienia czy ograbienia Polski”. Polityk zestawił ówczesne braki w kasie państwa z miliardowymi przychodami wynikającymi z uszczelnienia systemu podatkowego w okresie rządów PiS. Po tej wypowiedzi Surmacz dostał pozew napisany przez radcę Kazimierza Pańtaka ze stwierdzeniem, że w związku z publiczną wypowiedzią oskarżyciel (PO) „obawia się utraty szacunku i zaufania ze strony społeczeństwa". Platforma odebrała słowa polityka PiS jako pomówienie i zniewagę. 8 października odbyło się pierwsze posiedzenie Sądu Rejonowego w Gorzowie w tej sprawie. Proces ruszy wkrótce, bo nie doszło do ugody między stronami. Tymczasem radca Kazimierz Pańtak, który został wskazany przez PO jako pełnomocnik prawny tej partii to PRL-owski działacz i pracownik organizacji komunistycznych. W latach 70. był zatrudniony w funkcji kierownika Wydziału Organizacyjnego w Zarządzie Wojewódzkim ZSMP w Zielonej Górze a później sekretarza Rady Wojewódzkiej Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej w tym mieście. Obie organizacje były w okresie minionym przybudówkami partii i to z nich często rekrutowały się później często zastępy członków przewodniej siły narodu. W latach 80. Radca Pańtak był I sekretarzem komórki partyjnej, prowadził więc jej działalność w spółdzielni produkcyjnej "Pokój" w Zielonej Górze. Pracował też jako radca prawny w zakładach państwowych. Na dokładkę był dyrektorem klubu sportowego z Zielonej Góry "Novita-10" oraz zastępcą kierownika w Wojewódzkiej Dyrekcji Inwestycji w tym mieście. W 1978 r. władze udekorowały go Brązowym Krzyżem Zasługi a dwa lata później Złotą Odznaką im. Janka Krasickiego. Platforma Obywatelska uznała więc, że najwłaściwszą osobą do obrony jej dobrego imienia będzie prawnik z przeszłością komunistycznego lokalnego prominenta. Piotr LIROY-Marzec ostro do Arłukowicza: Skandal, że musimy patrzeć na wasze złodziejstwo!
  • Absurdy przed wyborami samorządowymi. Siedzi w areszcie, ale... chce zostać wójtem!
    Za tydzień Polacy pójdą do urn, aby wybrać radnych i gospodarzy miast lub powiatów. Co ciekawe, w niektórych miejscowościach wynik… już znamy. Chociażby w Gostyniu, gdzie jest tylko jeden kandydat na burmistrza. Z kolei Zbigniew W. chce nadal być wójtem, choć od miesięcy siedzi… za kratkami! W niedzielę 21 października odbędą się wybory samorządowe, w których wybierzemy tysiące radnych. Jeśli natomiast pierwsza tura wskazania wójtów, burmistrzów, prezydentów nie przyniesie rozstrzygnięcia, to swoista dogrywka zaplanowana została dwa tygodnie później (na niedzielę 4 listopada). Z danych upublicznionych przez Państwową Komisję Wyborczą wynika, że zarejestrowano przeszło 190 tys. chętnych do zdobycia mandatu na różnych szczeblach samorządów. Wśród nich jest ponad pół tysiąca kandydatów do bycia prezydentem. Nie udało się zachować parytetu, bo wśród osób aspirujących do bycia samorządowcem 60 proc. to mężczyźni. Okazuje się, że chęć zostania radnym lub włodarzem miasta i powiatu to przede wszystkim cel ludzi dojrzałych, średnia wieku kandydatów wynosi 47 lat. Oczywiście nie brakuje znacznie młodszych, a niektórzy kandydują, choć nie są jeszcze osobami pełnoletnimi! Media często przywołują przykład Jakuba Bródki, który chce zostać radnym w Gdańsku i startuje z listy lokalnego komitetu. Nie jestem członkiem żadnej partii i nie jestem politykiem – mówił w Onet.pl chłopak, który 18. urodziny będzie obchodził dopiero cztery dni przed wyborczą niedzielą.
    Bródka jeszcze nie wie, czy zostanie radnym, ale spokojny o swoją posadę na najbliższe pięć lat może być Jerzy Kulak, obecny burmistrz Gostynia, który chce nadal rządzić miasteczkiem w Wielkopolsce. Zapewne tak się stanie, bo nie ma żadnego konkurenta i jest jedynym kandydatem. Kulak zrezygnował nawet z kampanii, nie drukował plakatów ani ulotek. Szacuje, że w ten sposób zaoszczędzi blisko 7 tys. zł. Pieniądze przekaże organizacjom pozarządowym i społecznym podaje Radio Poznań. Kuriozalna sytuacja ma miejsce w gminie Daszyna (Łódzkie). Tam wójtem jest Zbigniew W. Pełnego nazwiska podać nie możemy, bo mężczyzna usłyszał zarzuty popełnienia ponad 90 przestępstw związanych m.in. z wyłudzaniem dotacji na sumy liczone w milionach. Zbigniew W. od kilku miesięcy przebywa w celi aresztu, a mimo to postanowił wystartować w wyborach i starać się o następną kadencję. Ma do tego prawo, bo nie usłyszał jeszcze prawomocnego wyroku skazującego.
  • @Autor
    Dekomunizacja jest niesłuszna.
    Wystarczy dejudaizacja.
  • Myślał, myślał i wymyślił. Schetyna będzie składał wniosek... o odwołanie premiera Morawieckiego
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/scheta_7.jpg
    Jako Koalicja Obywatelska złożymy wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego z funkcji Prezesa Rady Ministrów – zapowiedział w Poznaniu Grzegorz Schetyna, lider Platformy Obywatelskiej. Można powiedzieć, że nic nowego – totalna opozycja co i raz chce odwoływać kogoś z rządu. Dziś przyszedł czas, żeby głośno domagać się poszanowania podstawowych wartości. Musimy sięgnąć do podstaw i przypomnieć, co jest fundamentem zdrowej wspólnoty i silnego państwa. Musimy twardym sprzeciwem odpowiedzieć na kłamstwo, pogardę, nienawiść. Dlatego właśnie tu, w Poznaniu chcę ogłosić, że jako Koalicja Obywatelska złożymy wniosek o odwołanie Mateusza Morawieckiego z funkcji Prezesa Rady Ministrów – powiedział Schetyna.
    Lider PO podkreślił, że Koalicja Obywatelska "złoży ten wniosek, bo nie może być premierem Polski ktoś, komu udowodniono kłamstwo". Nie może rządzić ktoś, kto mówi "ludzie są tacy głupi, że to działa" - to było o was, o mnie, o każdym z nas - o pielęgniarce, o kierowcy ciężarówki, nauczycielce, sprzedawcy, u którego robimy zakupy. Wszyscy są dla niego głupi, każdego można oszukać, wykorzystać i wykiwać. Jak trzeba gardzić Polakami, żeby tak o nich mówić? – dodał.

    Ps..Czyżby te tumany razem z "matematyczką" babochłoppem pekińczykiem Lubnauer matematyki sejmowej nie znali. Znowu błazenada i ośmieszanie się.
  • @Husky
    Brytyjski instytut YouGov we wrześniu przeprowadził na grupie ponad 2000 Niemców sondaż, z którego wynika, że aż 55% Niemców chciałaby opuścić swój kraj - przynajmniej na pewien czas. 1/3 z tej liczby rozważa nawet pozostanie za granicą na stałe. Nasi zachodni sąsiedzi za granicą oczekują przede wszystkim lepszej pogody oraz... lepszych warunków życia i relaksu. Co ciekawe, najwięcej chętnych do wyjazdu na stałe było w grupie najstarszych ankietowanych, będących w wieku emerytalnym. Młodzi ludzie tuż po szkole myślą raczej o wyjeździe na kilka lat. Aż 29% zamierzających wyjechać twierdzi, że jeszcze 2 lata nawet nie rozważali emigracji. Ich zdanie zmieniła sytuacja ekonomiczna i - jak sami to określali - niestabilność polityczna Niemiec... Trzeba pomału zamykać granice bo potem zaczną głosować na PO...
  • @Husky
    Założyciel Sierpnia'80 nie zostawia suchej nitki na opozycji: Żyją w swoim świecie. PiS będzie rządziło przez 20 lat. Wykorzystując szyld Solidarności, władzę sprawowali ludzie, którzy całkowicie zaprzeczyli ideałom związku. Cała reforma Leszka Balcerowicza była ich zaprzeczeniem. Te wszystkie rzeczy, które działy się po 1989 roku - upadek przedsiębiorstw, bezrobocie, rosnące ubóstwo społeczeństwa, rozwarstwienie dochodów - stały w sprzeczności z ideą wielkiego zrywu 1980 roku mówi w rozmowie z Elizą Olczyk w „Plusie Minusie” Bogusław Ziętek, związkowiec, założyciel Solidarności‘80 i Sierpnia‘80. Wspominając przemiany ustrojowe, Ziętek krytykuje reformę Balcerowicza. Nikt mnie nie przekona, że nie można było przeprowadzić inaczej transformacji gospodarczej. Że konieczne były te koszty, które poniosły miliony ludzi. Dlatego potem które poniosły miliony ludzi. Tym bardziej że ciągle wikłała się w politykę, która była robiona przeciwko związkowi podkreśla. Co myśli o Lechu Wałęsie? Wałęsa to typ drobnego cwaniaczka, zdolnego do tego, żeby ukraść rower spod sklepu, ale nie zaplanować napad na pociąg z forsą. On na tym cwaniactwie wiele wygrał. (…) Stał się twarzą wielkiej rewolucji, ale miliony Polaków za to zapłaciły zaznacza. Co myśli o obecnej władzy? Doceniam niektóre pociągnięcia obecnego rządu, m.in. program 500+. Moim zdaniem jest to najbardziej prorozwojowy program po 1989 roku. A najbardziej podoba mi się, że objęta jest nim i bardzo zamożna pani Kulczykowa, i pani Malinowska, której stary wystaje codziennie pod budką z piwem. Nie ma tutaj wykluczenia i to jest parametr prorozwojowy podkreśla.
    Zdaniem Ziętka opozycja nie ma co liczyć na odsunięcie PiS od władzy.
    Przy okazji chcę powiedzieć tym, którzy marzą o szybkiej zmianie władzy w mojej opinii PiS będzie rządziło nie przez jedną czy dwie kadencje, tylko przez 20 lat. Chyba, że coś się przydarzy Jarosławowi Kaczyńskiemu, bo wtedy to imperium się rozpadnie zaznacza. Niech opozycja zapomni, że jest w stanie mierzyć się z PiS, bo w tej chwili ta partia poradzi sobie z każdym. Jest trzy długości przed innymi. Dlatego Robert Biedroń nie ma wielkich szans ze swoją inicjatywą. (…) Trzy lata temu było wielu ludzi, którzy szukali alternatywy nie chcieli PiS, ale nie chcieli też korupcyjnego ekipy, która sprawowała władzę przez osiem lat. Wtedy Biedroń miał ogromną szansę dodaje. Zdaniem Ziętka Polakom wiele posunięć rządu się nie podoba, ale nie widzą dla niego żadnej alternatywy. Wiele rzeczy wyborcom się nie podoba, ale nie widzą nikogo lepszego stwierdza. Opozycja to ludzie, którzy żyją w swoim świecie i są zbrukani przeszłością. Ich już nikt nie kupi, choćby nawet postawili obok siebie Chrystusa. To są ludzie, którzy jak w piosence Perfektu powinni wiedzieć „kiedy ze sceny zejść, niepokonanym” podkreśla.


    Ps...Generalnie ma rację. Te środowiska już nie dojdą do władzy w Polsce, nie tylko przez 20 najbliższych lat. Kto uwierzy partii, która powstała za niemieckie pieniądze i której fuhrer uciekł do Brukseli przed odpowiedzialnością. Kto im uwierzy za 8 lat złodziejstwa, korupcji i zdrady. Niestety jeszcze sporo takich (15%-19%)jest co wierzą ze przyjedzie krul z Brukseli na białym Pferde i weźmie to towarzystwo za twarz.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:15:58
    Tylko jak to zrobic?Oni zawsze obstawiaja dwie strony
  • Poseł powiedział parę słów o "zasługach" rządu PO-PSL. W tle - miliardowe straty Skarbu Państwa
    Ekipa Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego z pełną świadomością doprowadziła do gigantycznych wyłudzeń podatku VAT - powiedział dzisiaj wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych Janusz Szewczak. Jego zdaniem świadczą o tym dwa ujawnione ostatnio dokumenty: pierwszy to nowelizacja ustawy o podatku od towarów i usług z dnia 1 kwietnia 2011 roku. Wprowadza ona dwuletnie zwolnienie z podatku VAT dla firm, które nie mają siedziby w Polsce. Spółki te rejestrowały się w Polsce tylko po to, by przywieść towar kupiony z zerową stawką VAT za granicą, sprzedać go i wyłudzić podatek twierdzi Szewczak. Dodaje, przepis ten spowodował gigantyczne straty dla budżetu i uderzył w legalne firmy i hurtownie funkcjonujące w systemie VAT. Decyzja o zwolnieniu jest niewytłumaczalna, niewykluczone, że ktoś lobbował, ktoś był bardzo zainteresowany taką zmianą legislacyjną przekonuje wiceprzewodniczący Komisji Finansów Publicznych. Drugim dokumentem, który - zdaniem Szewczaka dowodzi, że rząd Donalda Tuska doskonale wiedział, że proceder wyłudzania VAT kwitnie, jest pismo z 3 października 2012 roku.
    Jego autorem jest Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN), która ujawniła spadek sprzedaży paliw z legalnych źródeł, czyli od podmiotów płacących VAT. W piśmie tym szefowie POPiHN, piszą, że po ośmiu miesiącach 2012 roku konsumpcja trzech gatunków paliw silnikowych kształtowała się na poziomie 95 proc. wielkości z roku ubiegłego (olej napędowy - 92,9 proc., benzyna - 96,3 proc., LPG - 102,5 proc.). Dowodzą, że spadek konsumpcji jest nie tylko efektem spowolnienia gospodarczego, ale przede wszystkim pojawieniem się na rynku sprowadzanych z zagranicy paliw nieobciążonych podatkiem VAT, a więc sprzedawanym taniej. Przestrzegają oni, że w wyniku działania tego mechanizmu budżet państwa tylko w 2012 roku stracił około 3 mld zł. Dokument ten trafił m.in. do Donalda Tuska, wicepremiera Waldemara Pawlaka, szefa resortu finansów Jacek Rostowskiego, a także do szefa sejmowej Komisji Finansów Publicznych Dariusza Rosatiego wylicza Szewczak. Dodaje, że nie wywołało to żadnej reakcji, sprawę zamieciono pod dywan. Wręcz przeciwnie, działania rządu szły w kierunku cofnięcia przedpłat czy zezwoleń na koncesję paliw twierdzi. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że w latach 2006-2015 luka VAT wzrosła z 0,6 proc. PKB do 2 proc. PKB. W samym 2015 r. polski budżet stracił przez dużą lukę i słabą ściągalność aż 40 mld zł. Dodano, że szacunki dotyczące luki w VAT w latach 2008-2015 mówią o kwotach 250-265 mld zł.
  • @Herkules 14:34:59
    po polsku.
  • I wyszło Szydło z wora...
    Robisz pod górkę pislamistom głupstwa propaganda a tak naprawdę pracujesz dla jednej frakcji. Ale to i tak to samo...
    Czy popis czy inne gady :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:15:58
    Nie wystarczy. Pominąłeś użytecznych idiotów, którzy za obiecane promocje i wynagrodzenia monetarne uprawiają komunizm i kabbalizm.
    Samoobrona?
  • @
    „Prawdziwy socjalizm uznaje każdego kołtuna za normalnego człowieka, oraz każdej jego podłości nadaje ukryty, wyższy, socjalistyczny sens” - Karl Marks
  • @Zdzich 19:19:14
    „Prawdziwy socjalizm uznaje każdego kołtuna za normalnego człowieka, oraz każdej jego podłości nadaje ukryty, wyższy, socjalistyczny sens” - Karl Marks
    /Zdzich/


    Zdanie powyższe pochodzi z "Manifestu Komunistycznego", którego autorami byli Karol Marks i Fryderyk Engels. Jest w nim zawarta krytyka róznego rodzaju socjalizmów, w tym niemieckiego tzw. "prawdziwego" socjalizmu mieszczańskiego.


    Cytuję cały akapit:


    "Ze swej strony socjalizm niemiecki odczuwał coraz bardziej jako swe powołanie – być napuszonym przedstawicielem tego mieszczaństwa grodowego. Ogłosił on naród niemiecki za normalny naród, a niemieckiego łyka* za normalnego człowieka. Każdej jego podłości nadawał utajoną .wyższą, socjalistyczną treść czyniąc z niej jej przeciwieństwo. Wysnuł też ostatnią konsekwencję występując bezpośrednio przeciwko „brutalnie destrukcyjnemu” kierunkowi komunizmu i obwieszczając swą bezstronną wyższość ponad wszelkie walki klasowe. Z bardzo niewielu wyjątkami wszystko, co w Niemczech jest w obiegu, jako pisma rzekomo socjalistyczne i komunistyczne, należy do tej brudnej, deprawującej literatury"(1).

    W tym tłumaczeniu Manifestu na język polski użyto określenia "łyka", zamiast "kołtuna"(okreslenie z Wikipedii), co wydaje mi się bardziej odpowiednie.


    *łyk -przest. pogard. mieszczuch, mieszczanin[Wielki Słownik Języka Polskiego]

    (1)
    www.joseph-stalin.net/5_classics_of_marxism/marx_engels/marx_engels_books/marx_engels_communist%20manifesto_all/Text%20versions/Marx-Engels_Communist%20manifesto_2014_Polish.pdf
  • PiS
    Uważam, że dla pragmatycznych socjalistów innej opcji nie ma- tylko PiS.
  • Kto szasta
    na prawo i lewo faszyzmem - sam jest gorszy od faszyzmu. Szatanowi słowo faszysta zastępuje słowo qrwa.
  • @Husky
    Piszę o tym od wielu miesięcy. Opozycja to ludzie niewiarygodnie obłudni! paradoksalnie, mają na ustach wolność słowa wolność równość oraz demokrację. Przy czym sami są tego zaprzeczeniem. Oni głoszą te hasła bo to jest im wygodne. Reprezentują się jako światli europejczycy. Żeby wyglądać fajnie żeby byli tacy światli, mądrzy i inteligentni. Ale kiedy okazuje się że ludzie tego nie łykają wychodzi z nich FASZYZM! Nienawiść opluwanie drugiej strony najgorsze instynkty. Z tymże niestety media takie jak TVN GW i reszta której właścicielami są Niemcy nie potępiają tego a wręcz pochwalają. gdyby zrobili tak posłowie lub dziennikarze sympatyzujący ze zjednoczoną prawicą byłby szum że dziennikarze są nieobiektywni a posłowie poniżają kobiety i nie są demokratyczni. To przemysł medialno polityczny nastawiony na dehumanizację. Opozycja gra do jednej bramki z niemieckimi mediami. Niemcy wytoczyły wojnę Polsce polskiemu rządowi i nam obywatelom. Wierzę że się obronimy. Że Zwycięstwo PiS na drugą kadencję (opozycja nie uzna wyników wyborów) zamknie Niemcom twarze raz na zawsze. Zrozumieją że kolonia Niemiecka o nazwie Polska to już przeszłość. Opozycja to już wiadomo że tylko w gębach są mocni-POpatrzcie co wyrabia UE przecież to jest to samo lewacka zgraja gada co innego a co innego robią a w razie czego wrzask i lament. Najważniejsze. USTAWA DEKONCENTRACYJNA!!! Media muszą być Polskie i reprezentować interes Polski a nie Niemiecki.
  • @Husky
    Ludziska szkoda się denerwować na takie stadko popaprańców co jeszcze wierzą, że mogą wrócić do żłoba i sprzedać czego nie dali rady za osiem lat. Żałosne kreatury po co im sztuczne zapłodnienie skoro lewackie czuby chcą się skrobać, brak konsekwencji albo dzieci albo skrobanie. Według Shreka prawda jest wtedy gdy głupi uwierzy w kłamstwo mafii PO! Ale problem w tym że oni już nie wierzą w swoje kłamstwa. O jakiej prawdzie i wspólnocie on mówi: o kradzieży Polakom z OFE 153 mld zł, o wydłużonym wieku emerytalnym, o podwyższeniu podatku, o sprzedaniu majątku Polski na 60 mld zł, o strzelaniu do górników, o lekceważeniu pielęgniarek, niepełnosprawnych, likwidacji polskiego przemysłu, o aferach, korupcji, nepotyzmie, to jest jego prawda i wspólnoty. W Opolu i we Wrocławiu masz Dyndało ciepło to są złe miejsca dla ciebie. Szarańcza ma to do siebie, że dopada wszędzie i nie rozumie co to poprawność polityczna nawet w Karpaczu.
  • @AgnieszkaS 08:24:48
    //Uważam, że dla pragmatycznych socjalistów innej opcji nie ma- tylko PiS.//


    https://pbs.twimg.com/media/DpfI4e7W4AA2pKb.jpg
  • @kula Lis 67 16:56:38
    Jeśli schetyna może nazywać PISowców szarańczą to i ja mogę sobie troszkę POfolgować i ch*j!

    "Musimy sprzątnać z polskiej polityki wszystkie PeOwskie karaluchy,gnidy, pluskwy, wszy,pchły, prusaki i wszystkie inne insekty i pasożyty"

    Pierwsze sprzątanie już za tydzień!!!
  • @kula Lis 67 16:55:35
    Poranny spontaniczny spacer Czaskoskiego... i nagle, z tragarzami pojawia się przypadkowy warszawiak.

    Poseł PO - Piotr Cieśliński.
    Granice żenady przekroczone.

    https://pbs.twimg.com/media/DpeIxA1XoAMpWwO.jpg
    https://pbs.twimg.com/media/DpeI0J-WsAAkT2C.jpg
  • @Husky 19:54:10
    Zdradza ich błekit ubioru. :)))))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej