Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
720 postów 23719 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Wyborcza weryfikacja propagandy anty-PiS

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najważniejsze , że małymi kroczkami i do przodu. My uczciwi Polacy rozbijemy powolutku mafię totalnie Patologicznej Opozycji bo walka z mafią jest trudna i niebezpieczna. Nawet Gersdorf , Rzepliński, Stępień i Iwulski skamlący u hitlerków nie pomogą.

Remanent wyborczy

Podsumujmy to gigantyczne zwycięstwo koalicji PO i PSL ogłoszone przez Schetynę, GW i TVN.
Na obecną chwilę- w porównaniu do 2014- stracili na rzecz PiSu władzę w 7 województwach. A pewnie stracą jeszcze więcej.
Wielki triumf!!!!

A Schetyna, GW i TVN prawdomówni jak zwykle

A TVNy i lemingi wyjo
Zostało tylko szczekanie...niedługo to będą szczekać w języku płatnika

                  

W ramach "porażki" PiS! Mówimy o SAMODZIELNYM rządzeniu, o którym Schetyna może tylko pomarzyć i czego nie ma w ŻADNYM sejmiku.

 

 Koalicja ma duży problem. Traci władzę w kolejnych województwach, a Prawo i Sprawiedliwość zdobywa samodzielną większość w co najmniej siedmiu sejmikach. Tak wygląda obecny stan gry, a oficjalne wyniki jeszcze spływają. Oznacza to, że narracja tzw. totalnej opozycji o utracie zaufania obywateli do władzy jest nieprawdziwa. Jeśli oponenci polskiego rządu nadal będą wierzyć w swoją propagandę anty-PiS – w kolejnych wyborach poniosą jeszcze większą klęskę.

 


Dla każdego coś miłego – tak można ocenić reakcje w sztabach wyborczych partii Jarosława Kaczyńskiego oraz w Koalicji Obywatelskiej i PSL. Pierwsze miejsce w dziewięciu województwach dla PiS i siedmiu dla KO, a największe metropolie dla opozycji – takie wstępne sondażowe wyniki w niedzielę wieczorem podał IPSOS. Niezależnie od partyjnych zależności, w dużych miastach można było zauważyć jedną stałą tendencję – premię wyborczą dla rządzących prezydentów. Dotyczy to nie tylko takich miast jak Gdańsk, Warszawa, czy Kraków, ale też miast, gdzie rządzą prezydenci z PiS. I tak np. w Łodzi w pierwszej turze wygrała Hanna Zdanowska (PO), a w Stalowej Woli – Lucjusz Nadbereżny (PiS). W obydwu przypadkach urzędujący włodarze zdobyli ok. 70 proc. ważnych głosów.
Poszczególne wyniki są nie tylko skutkiem dobrych kampanii faworytów, ale też pokazują tendencje wyborcze mieszkańców, którzy widząc rozwój swoich miast, postanowili nagrodzić za to swoich prezydentów kolejną kadencją. Mniej istotne okazały się obiektywne zarzuty, z jakimi się oni spotykali (afery w Warszawie, Gdańsku, seksistowskie występy Smogorzewskiego z Legionowa czy prawomocny wyrok ciążący na Zdanowskiej), a ważniejsze – nowe place, drogi, ulice czy stacje metra. Konkurentom nie udało się przekonać mieszkańców, że sami zrobiliby to szybciej, taniej, a pod ich rządami miasto rozwijałoby się lepiej.

W największych miastach doszedł oczywiście aspekt polityczny. Tu Koalicja Obywatelska była w stanie zmobilizować uczestników antyrządowych manifestacji i podobnie myślących mieszkańców, by głosem wyborczym wyrazić swój sprzeciw wobec władzy. Jeśli jednak opozycja samą wygraną w Warszawie czy innych dużych miastach (gdzie i tak dotąd miała znaczącą przewagę) uzna za satysfakcjonującą prognozę na przyszłość, to znaczy że nie wyciągnęła z ostatnich lat żadnych rozsądnych wniosków.

 
Obrońcy” demokracji przegrali z demokracją

Dziś – gdy samorządowa mapa Polski z dotychczas pomarańczowej powoli zamienia się w niebieską – twierdzenie, że niedzielne wybory nie były porażką opozycji, to prosta droga do jeszcze bardziej sromotnej porażki w wyborach europejskich, parlamentarnych i w końcu prezydenckich w 2020 r. Okazało się, że nawet aktywne włączenie się Donalda Tuska w wyborczą walkę (szef Rady Europejskiej już otwarcie o polskim rządzie mówił „moi oponenci”) nie poprawiło sytuacji jego towarzyszy z Polski.

Nie ma wątpliwości, że jeśli opozycja pozwoli sobie na bycie zakładnikiem własnej propagandy anty-PiS, to pozostanie opozycją na wiele lat. Niezależnie od tego, ile razy będzie się rozstawać i znowu w koalicjach schodzić. Z kolei Polskie Stronnictwo Ludowe dostało bolesną lekcję pokory i niewykluczone, że prezes Władysław Kosiniak-Kamysz będzie zmuszony szybko wycofać się ze swojej deklaracji: „Nie będzie koalicji z PiS w sejmikach województw”.

Werdykt wyborców pokazał dobitnie, że to nie PiS jest „partią antysamorządową” – jak ogłosił w czasie wieczoru wyborczej prezes PSL, tylko jego własna partia, która dostała w tych wyborach żółtą kartkę. Mówiąc wprost: albo Kosiniak-Kamysz straci stanowisko prezesa i do koalicji z PiS pójdzie kto inny, albo pójdzie po polityczny rozum do głowy i wycofa się z retoryki rodem z KOD-u. Jest też oczywiście wariant najbardziej skrajny, czyli PSL ze swojej drogi anty-PiS się nie wycofa, a po wyborach parlamentarnych znajdzie się poza Sejmem.
 
Trudna odpowiedzialność za elektorat przeciwnika

Czy Prawo i Sprawiedliwość – rekordzista, jeśli chodzi o poparcie wszystkich partii w wyborach samorządowych od 2002 r. w związku z wynikami może osiąść na laurach? Oczywiście, że może, co jednak może być początkiem drogi do utraty władzy w Polsce. Dlaczego w największych miastach największa frekwencja była tam gdzie wygrał kandydat na prezydenta KO? Odpowiedzi na to pytanie jest wiele, wiadomo jednak z całą pewnością, że zadziałał mechanizm mobilizacji.

Wybory 2015 r. pokazały dobitnie, że szansę na dużą, a więc i bezpieczną wygraną ma ten, kto nie tylko zmobilizuje swój elektorat i zdobędzie nowy, ale skutecznie zdemobilizuje obóz przeciwnika. Przykład Warszawy pokazał, jak łatwo po dobrych kilku tygodniach kampanii (a taką ocenę Patrykowi Jakiemu wystawiali nawet nieprzychylni mu komentatorzy) można doprowadzić do pojawienia się tendencji znanej raczej z drugiej niż pierwszej tury – czyli głosowania na mniejsze zło.

Jeśli zazwyczaj wyborca w pierwszej turze wybiera ulubionego kandydata, a dopiero w drugiej głosuje na tego, którego mniej nie lubi, tak w ostatnią niedzielę – jak pokazują wyniki kandydatów z trzeciego i dalszego miejsca – zwolennicy różnych partii anty-PiS postanowili rozstrzygnąć wyścig już po pierwszym okrążeniu.
Jakie były przyczyny?Z pewnością wyróżnić można dwie: słynny szantaż Piotra Guziała, który na początku października ogłosił, że „gdy wygra Trzaskowski, [to] Warszawa na lata będzie odcięta od funduszy z budżetu państwa na budowę metra, mostów i obwodnicy”. Okazał się to wybitnie celny strzał w kolano i początek potężnej mobilizacji przeciwników Patryka Jakiego.
 
Ludzie, którzy dotąd deklarowali głosowanie na Pawła Śpiewaka, Andrzeja Rozenka czy Jacka Wojciechowicza, zaczęli publicznie deklarować, że jednak już w pierwszej turze poprą Rafała Trzaskowskiego. Wpływ na to miała również szeroka, punktowa i niezwykle celna promocja kandydata KO na Facebooku i YouTube, które to platformy zostały przez sztab Patryka Jakiego porzucone na rzecz Twittera – a jego wpływ na decyzje wyborcze mieszkańców dużych miast jest nieporównanie mniejszy. Więcej na ten temat pisze serwis Politykawsieci.pl, prezentując dokładne dane, które wskazują na realny skutek zaplanowanych działań sztabu KO w Internecie.

Sprawdzona strategia Kaczyńskiego czy klątwa Sikorskiego?

Jest z pewnością jeden wspólny wniosek, jaki z ostatniej kampanii wyciągnąć może zarówno władza, jak i opozycja: skuteczna strategia bezpośredniej rozmowy z wyborcami. Jarosław Kaczyński doświadczony latami kierowania Porozumieniem Centrum, które było totalnie przemilczane w mediach – już kilka lat temu zrozumiał, że można skutecznie ominąć media w jeden sposób: jeżdżąc po kraju.

            

Wbrew obiegowej opinii to nie akcja Tuskobus była początkiem takiego sposobu prowadzenia kampanii, ale właśnie objazd braci Kaczyńskich, a po tragicznej śmierci prezydenta w 2010 r. – samego Jarosława Kaczyńskiego. Skutecznie strategię tę w czasie tegorocznej kampanii realizował premier Mateusz Morawiecki, który - co było zaskoczeniem nawet dla jego współpracowników - praktycznie nie odpoczywał. To jego aktywność, obok projektu rekordowego zastrzyku na Fundusz Dróg Samorządowych była jedną z przyczyn wyborczej wygranej PiS.

Lider obozu rządzącego ma pełną świadomość, że taki kontakt musi być regularny, a nie tylko w trakcie kampanii. Czy Donald Tusk miał taką świadomość? Zważywszy na słowa Sławomira Nowaka z taśm ujawnionych przez portal tvp.info, wygląda na to, że były premier był na to zbyt leniwy. Wiosną 2013 r. zaprzyjaźniony PR-owiec tłumaczył ówczesnemu ministrowi, że jeśli PO chce jak Angela Merkel odzyskać utracone poparcie, to Tusk musi zacząć pracować. – Bez przesady (…), nie jest tak, że premier będzie dzisiaj od poniedziałku do soboty wszędzie w Polsce, codziennie w innym miejscu – mówił Nowak, twierdząc, że takie działania to „triki”. – To są wisty na koniec kampanii, to nie jest na półtora roku roboty – przekonywał polityk PO.

Czy Schetyna wyciągnie wnioski z przeszłości? Może się okazać, że nawet jeśli tak będzie, to pozostanie tylko partyjnym bonzem i nie podoła roli prawdziwego lidera dużej koalicji, która jest w stanie wygrać wybory. Spełniłaby się tym samym klątwa Radosława Sikorskiego, który w maju 2014 r. w rozmowie z Janem Kulczykiem w Amber Room powiedział: „Platforma Obywatelska pod wodzą Grzegorza Schetyny nigdy nie wygra wyborów”.

 
                
 
 
 
https://www.facebook.com
https://twitter.com
https://fakty.interia.pl/raporty/raport-wybory-samorzadowe-2018/aktualnosci/news-wybory-samorzadowe-2018-wyniki-w-sejmikach-wojewodzkich,nId,2648096
https://www.tvp.info/39596949/dworczyk-schetyna-jest-jednym-z-najwiekszych-przegranych-tych-wyborow
https://www.tvp.info/39592661/samuel-pereira-wyborcza-weryfikacja-propagandy-antypis
 
 

 

KOMENTARZE

  • Piesku
    Twój wymuszony orgazm już tylko śmieszy :)
    Cały ten wasz Popis jest do odstrzału. Głupców z Polaków można robić parę razy ale nie do końca świata. Jesteście zdradzieckie mordy i tyle.
    A ty zarabiaj te swoje srebrniki. Nikt i tak nie bierze cię poważnie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:40:06
    Każdy ma swoje zdanie
    Więc przyjmuje i to do wiadomości
    Pozdrawiam
  • 13 lat temu
    śp. Lech Kaczyński wygrał wybory prezydenckie.
    W II turze pokonał Tuska, uzyskując 54,04% głosów.

    https://pbs.twimg.com/media/Dp8UmX-WkAAL7iq.jpg
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:40:06
    Znów siusiasz sobie w majteczki?
  • @Husky 21:45:41
    Ani jeden ani drugi nie powinien nawet startować. Na urzędzie Prezydenta RP powinien zasiąść Polak. Jeden wisi na niemieckiej klamce a drugi był żydowskim przydupasem.
    A gdzie Polska?
  • @Husky 21:45:41
    Szkodnik do entej potęgi. Nikt tak nie przysłużył się Żydom jak Kaczyński Lech prezydent Aleksander profesor. Jedwabne, obietnice posługi i lojalności w Izraelu, traktat, idiotyczny w Gruzji. Szkodnik i parszywy zdrajca, smaży się w piekle
  • @Oświat 21:54:11
    Idź spać stary kłamczuchu. Tylko pamiętaj o pieluchomajtkach.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:40:06
    Niech Jaki zrobi sobie spacer. Na " marszu równości"
  • @zbig71 22:07:17
    Naczelny szkodnik. Dzięki temu kartoflowi takie gnoje jak Gross mogą jeździć po Polakach ile chcą. Won z Wawelu!
  • @Oświat 21:54:11
    Sejmiki w przeliczeniu na mandaty (w nawiasie różnica w odniesieniu do 2014):
    PiS 257 (+86),
    PO 192 (+13),
    PSL 70 (-87),
    SLD 10 (-18),
    Bez. Sam 10 (+6),
    Niemcy 5 (-2)
    inni 0 (-9).

    Klęska PIS-u
  • @Husky 22:14:16
    Masturbuj się dalej. Oświat ci pomoże :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:13:50
    I kupa kretynów cały czas daje się kupić na "zabitego w zamachu" . Podejrzewam, że te syjonistyczne padalce same go zgasiły, bo przestał być im potrzebny. Tak jak Sikorskiego w 1943 roku.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:17:31
    Jakieś dzisiaj nerwowe te komenty
    Stało się coś
  • @Husky 22:14:16
    I od 30 bez mała lat ludzie głosują na pijawki . Coraz więcej przepisów, urzędasów, podatków. I życie ponad stan na koszt uczciwie pracujących ludzi. Brawo!!!
  • @Oświat 21:54:11
    Został Kraków i Gdańsk i dwoje młodych, wspaniałych ludzi, którzy stracili Ojców w Smoleńsku.

    Do boju Polsko

    https://pbs.twimg.com/media/DqHWHQYWkAAii1p.jpg
  • @Husky 22:24:47
    Nerwowe? Mam po prostu dość waszego zawodzenia.
    Zdradzieckie mordy jesteście i tyle. Zasmiecacie tylko portal a na świecie dzieją się naprawdę ważne rzeczy. A wy ciągle o tych dupkach którzy w świecie się nie liczą.
  • @zbig71 22:26:49
    A kto ma to zmienić
    kto?
    Wiem że agitowałeś tu za pewną listą
    I co?

    ps.
    choć zgadzam się w po części z Tobą
  • @Husky 22:27:28
    Kontynuując karierę po tatusiach mogą mieć szansę. Czym różnią się od Bolka? Muszą zdobyć stanowiska państwowe!!!! Przecież na wolnym rynku nikt dobrowolnie nie zapłacił by im złotówki , bo co oni potrafią, za co kto inny dobrowolnie zapłaci?
  • @zbig71 22:20:16
    Pewnie tak było. Zużyte ściery się wyrzuca.
  • @Husky 22:35:52
    Za jaką???
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:35:41
    No to czekam na ciekawy wpis
    Podyskutujemy o ważnych sprawach
    Byle tylko nie o upadku USA i dolara bo to już nudne
    Pozdrawiam
    Dobranoc
  • @zbig71 22:36:04
    Oboje mają niezłe zawody
  • @zbig71 22:37:36
    Zaraz Husky wmówi ci dziecko w brzuch:)
    Może KODomita jesteś?
  • @zbig71 22:37:36
    AntyPISowska
    8-)))))

    Czyli wszyscy byle nie PIS
  • @Husky 22:39:59
    Zgoda. Tylko że takich jak oni są tysiące. Tylko takich nazwisk nie mają...
    Widac że tworzą się następne "dynastie".
    Ubecy robili to samo.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:41:12
    Sorry
    Ale wiem co pisze

    https://antykomunista.neon24.pl/post/145940,apel-do-pis-wskiej-szaranczy#comment_1494542
  • @Husky 22:39:59
    PS. Jaka szkoda że Kaczor się nie rozmnaża. Gdyby miał tyle pociech co Bolek to wszystkie już by były senatorami:)))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:45:20
    Warto dodać że nie tylko w PIS-ie mamy te "nazwiska"
    pamiętajmy o tym
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:41:12
    Nigdy w życiu
    Ale!!! Jestem przeciwnikiem czołgania się przed Żydami, okupacją zdrajców z USA, roszczeniami parchackimi, podatkiem dochodowym, Zusem, kretyńskimi przepisami, nieuzasadnioną emigracją, ustawą 447 itd
  • @Husky 22:39:59
    To szkoda, że się nie realizują, choćby po to, aby dać przykład innym
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:49:06
    He,he, akurat Bolkowi kiepsko idzie, jeśli mówimy o potomstwie
  • @Oświat 21:54:11
    Wygrali zaledwie w kilku miastach, a zachowują się jakby podbili USA czy Rosje, drą ryje w szale.
    PO staje się formacją po prostu niebezpieczną.
  • @Husky 22:38:43
    Powolny upadek USA jest już faktem piesku :)
    Wam to się jeszcze nie mieści w głowie ale tak jest.
  • @Husky 22:58:57
    A co ja mam wspólnego z PO?
    To ty jesteś "zdradziecka morda" Popisowa. Nie śpisz po nocach czy nie wylecisz razem z Kurskim :))))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:02:57
    Ameryka też się sypie
    To osobny rozdział
    Bił Clinton palił trawę
    Ale się nie zaciągał:)))
    Powolny może oznaczać długi
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:02:57
    Ja uparcie czekam na ten upadek
    Młody jestem, mam dużo czasu
    Czekałem tyle, poczekam jeszcze
    8-))))
    Oczywiście wszystko w ręku Boga jak długo człowiek pożyje
  • @Husky 22:53:42
    Oczywiście! To tendencja "wolnej Polski". Stara ubecka praktyka.
  • @zbig71 22:58:24
    Chodziło mi o ilość a nie jakość :))
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 21:40:06
    Widzę, że te nasze dwa trolle już w wyciu tracą zmysły. Klepią papkę podrzucaną im przez stajnię Nowogrodzkiej i wyją do księżyca. Husky bezrozumnie wyciąga jakieś liczby, Kula Lis wszędzie UB-ków szuka nie widząc ich tam, gdzie rzeczywiście są.

    W wielu sejmikach rządzić będą ci, którzy nawiążą koalicję, czyli nawet mając najwięcej miejsc spośród wszyskich partii będą w opozycji. Myślę, że podobną sytuację będziemy mieli w przyszłym sejmie. Wystarczy popatrzeć na zagrodę oczekujących na miejsce w PE. Szydło już tam ławę wygrzała, Jakiego też tam pchają, widać ucieczkę szczurów z pokładu, ale szykuje się kolejne wycie. Bo liczba miejsc ograniczona.
  • @Husky 23:08:04
    Jeśli tego nie wiesz to faktycznie nadajesz się tylko na pisiorskiego trolla :))
  • @Zawisza Niebieski 23:10:55
    Ale synekury zajebiste!!?
  • @Husky 23:08:04
    To może być długi czas.
    To potężne państwo, tylko ile można drukarki napędzać? A inni nie zasypują gruszek w popiele
  • @Zawisza Niebieski 23:10:55
    //Widzę, że te nasze dwa trolle już w wyciu tracą zmysły.//

    My może tracimy, ty już ich dawno nie masz

    Dobrze się czujesz tak późnym wieczorem
    Dobrze

    W ilu ekspercie województwach PO rządziła 15 tak?
    W ilu będzie rządzić 5-6 ?
    W ilu będzie miała samodzielną władze? NIGDZIE
    Weź nie pajacuj.Wygraliście w paru miastach a wpier.ol w całej Polsce
    Dostalicie łomot jak nigdy
    Więc WYJ przez kolejne lata, tyle ci POzostało
    Pisałem ci to setki razy

    Dobranoc
  • @Zawisza Niebieski 23:10:55
    Daj spokój... Po 3 latach takich gigantycznych "sukcesów" pincet+ i inne + to ja bym sobie w łeb palnąl. Tym bardziej że POpaprancy po wyjeździe Tuska robią takie numery że niedorozwiniete dziecko by ich ograło. A Pisiory nie potrafią i cieszą się jak głupi z bateryjki. A razem z nimi ich trolle.
    Ale po co my tracimy na nich czas?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:07:27
    //A co ja mam wspólnego z PO?//
    Kiedy ja tak pisalem
  • @zbig71 23:18:26
    Pewnie ze potrwa. Nikomu nie zależy żeby jutro padli na pysk bo są zadłużenia na całym świecie. Ty byś ubil swojego dłużnika zanim ci odda kasę?
    Ale ostry zjazd już się zaczął tylko Husky tego nie chce widzieć.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:22:50
    Nie, nie potrafią....
    Kurwisyny nie chcą
    I tyle.
  • @Husky 23:22:51
    Właśnie napisałeś do Zawiszy. On ma tak samo w doopie Popis jak ja.
    Takim funkcjonariuszom jak ty nie mieści się w głowie że jak ktoś krytykuje PiSlam to wcale nie musi być za POpaprancami.
    Nie uczyli was na szkoleniach?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:27:38
    Bo paru to bym ubił.
    Tak dla przypomnienia reszcie.
    :))
    Tylko, że mają armię, i ambitnych generałów.
    Co może kiepsko się skończyć.
    I wrzód na dupie w postaci Izraela
  • @zbig71 23:34:29
    Spoko. Sami się załatwia. A my poczekajmy na brzegu rzeki :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:39:47
    Oby tylko ciepło było .
    Wiesz, te nuklearne zimy...,
  • @Husky 21:45:41
    Jakże piękne zdjęcie. W pierwszym szeregu, Maria, kobieta godna szacynku za to, że z dwoma idiotami przeżyć potrafiłą, przez najdroższego podatnikowi "patriotę" czarownicą i szambem określona. Jeden ze sprawców katastrofy pod Smoleńskiem, człowiek, który obiecał w Izraelu, że będzie dbał o interes Izraela w Polsce. Sanitariusza powstania w Lasach Kieleckich :) W drugim szeregu wzór cnot katolickich, mamusia trójki dzieci, tatusiów doszukać się trudno. I lewacy i prawacy, i przestępcy i biznesmeni.

    Przypomina się dowcip.
    Na weselu grupka podpitych młodych mężczyzn. "Panna młoda to piękna dziewczyna a jaka w łóżku sprawna" mówi jeden, "czy ktoś jej jeszcze nie miał"? - pyta drugi. "Ja" z nad stołu podnosi twarz mocno zmęczony młody mężczyzna. "A ktoś ty" pytają z niedowierzaniem pozostali. Pan młody, odpowiada.

    Wspaniałe wartości katolickie, Polaków nam przybywa, a kto tatusiem? Bo już Bóg rozstrzygnie.

    Zaraz Husky stwierdzi, że jestem "cynikiem". No cóż, prawda dla notorycznych kłamców zawsze wygląda na cynizm.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:33:09
    Bo właśnie, Haszczak, jak to jest? Pamiętam 1989 rok i grubą kreskę, pamiętam 1992 i noc teczek( i prawdziwa facjate Bolka)95 i aferę Olina, 2001 i aferę Michnika, dlaczego tych, co nie popierają PiSu nazywacie zwolennikami PO?
    Bo to wygodne? I bezpieczne, no nie?
  • @Zawisza Niebieski 23:44:04
    I następca dba o interes Izraela! Dotrzymuje obietnicy wyborczej!!! Spełnia testament.
  • @zbig71 23:50:36
    To chyba nie do mnie komentarz:)
  • @zbig71 23:50:36
    Oj,to było do Huskego::::))>)))
  • @Husky 23:21:04
    Widzisz Husky, jest jedna rzecz, którą jako funkcjonariusz PiS nie pojemiesz. Kiedyś dawno uwierzyłem PO, ale szybko wytrzeźwiałem. Teraz mam ich wszystkich w głębokim powarzaniu. Nigdy do żadnej partii nie należałem. Gdy wy trolle Kula Lis, czy ty za miskę ryżu obiecaną przez Pinokia Morawieckiego zapier... ja sobie do Egiptu pojechałem, ciepło było, zabytki były, trunki z widokiem na wody Nilu też. Póki Polką nie będą rządzili ludzie inteligentni myślący o tym kraju jest mi to równo obojętne, czy kradnie PiS, czy PO. Bawi mnie wycie dwóch trolli. Z pełnym spokojem, pewnie "cynicznie" obnażam wasze kłamstwa, obnażam złodziei, kumotrów PiS, bo PiS nie lubię za to iż traktują nas Polaków, za "naród głupi, co wszystko kupi", podczas gdy są to zera intelektualne. Bawi mnie jak Kaczyński po wyborach "miałczy" "wybory mi sfałszowano". Bawi mnie głupota wpisów Kula Lisa. Raz na jakiś czas kilkoma słowami pokażę jego głupotę i kłamstwa. Myślą, że zarówno ty jak i Kula Lis na tym portalu są osobami które traktuje się jako ... przypomnij mi jak to w pewnym swoim tekście w tytule określiłęś, bo nie chce mi się szukać.

    Jedno zdanie i troll zaorany. Jedno zdanie i PiSowiec zaorany. Po prostu ci ludzie są zbyt głupi, by zrozumieć jak głupi są. Cieszy to, że Polacy się ruszyli, że poszli do wyborów, to dobrze świadczy o tym, że się budzą, że nie chcą być niewolnikami. Jeszcze rok Husky i zobaczymy. Mnie teraz najbardziej ciekawi, czy "długoPiS" stanie przed trybunałem stanu.

    Będzie Husky czas na wycie.
  • @Zawisza Niebieski 23:10:55
    Już pisklaki do koalicji pesel zapraszają . Koniec świata . :))) Mazurek to w TV gadała . Elastyczni jak guma od majtek .
  • @Zawisza Niebieski 23:44:04
    Oj ty cyniczku ty:)

    Ale wiesz co? Ja nawet polubiłem Huskyego. To nic ze pisiorski troll ale zobacz jaki ambitny i kreatywny! Każdy gdzieś musi pracować...
    Będzie mi przykro jak go wywala razem z kłamca Kurskim...
  • @Zawisza Niebieski 00:08:36
    Nikt nie stanie... Przyjedzie Donald i przybije 5 z Kaczelnikiem i zabawa zacznie się od nowa. Maliniak już przybil 5 :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:33:09
    Jarku, zasada dziel i rządź. Jak chłop miał kilka morgów za dużo zostawał kułakiem. Im programuje się, nie jesteś nasz, to jesteś wróg. "Tu stoją Wolacy a tam Zomowcy" Nie jesteś żydem to jesteś goj, nie wierzysz, że pozbawione miłości dzieci gwałcą wykształconych mężczyzn w sutannach to jesteś poganin. Prosty umysł, proste zasady.

    Popatrz na tekst naszego znajomego pana Wojtasa. Warszawa nie wybrała człowieka, który nie wiedział nad jaką rzeką to miasto leży ale był "nasz", to niech ją "moce piekielne" pochłoną. Ci ludzie tracą umiejętność rozpoznawania co dla nich dobre a co złe. Nie ważne, kretyn, idiota, złodziej, ale to nasz kretyn, idiota i złodziej. Jego trzeba poprzeć.
  • @Repsol 00:10:43
    Dziwisz się?
    Toż pisklaki same se nie poradzą :)
    A kurestwo jest wpisane w naturę popisowcow. To taka PZPR bis.
  • @Repsol 00:10:43
    Właśnie to mnie ubawiło. Nagle zrozumieli, że zasada iż nikt nie może być mądrzejszy od prezesa, tylko wazeliniarze się liczą nie wystarczy. Ze trzeba umieć tworzyć koalicje. Piękna jest odpowiedź PSL. I to jest gwóźdź do trumny tych bufonów. Następne wybory mogą nawet wygrać, ale nie utworzą koalicji, bo nikt przy zdrowych zmysłach po doświadczeniach LPR i Samoobrony z nimi w koalicję nie wejdzie. Będzie wycie, "wygraliśmy wybory" ale teraz możemy sobie co najwyżej własnym przyrodzeniem porządzić. PiS to tępi ludzie, dopiero jak w d... dostaną to zaczynają coś łapać. Potrzebny koalicjant, był, aleście go zniszczyli. Teraz piwo swej głupoty trzeba wypić.
  • @Zawisza Niebieski 00:25:24
    Bo to miś jest na skalę naszych możliwości .Salut :))))) https://www.youtube.com/watch?v=aNq0er7oUg4
  • @Zawisza Niebieski 00:30:42
    Będą wrzeszczec że ci co na nich nie zagłosowali to pieski Putina, idioci a w ogóle to wybory sfalszowane:)
    Po tym jak załatwił Kaczelnik LPR i Samoobrone to już więcej głupich nie znajdą. I będą wyć w kącie.
  • @Zawisza Niebieski 00:30:42
    https://paczaizm.pl/content/wp-content/uploads/pasek-wiadomosci-tvp-po-wyborach-warszawa-nie-jest-juz-stolica-polski-ziemiec.jpg
  • @Zawisza Niebieski 23:44:04
    //Zaraz Husky stwierdzi, że jestem "cynikiem".//

    Ty w dniu urodzin już nim byłeś

    A ten komentarz ?
    Żadne zaskoczenie .
    Czego się można spodziewać po lemingu, warsjawskim gumofilcu, o ilorazie inteligencji na poziomie rozmiaru własnego buta.
    A właściwie nawet i mniej.
    Nic szczególnego
  • @Zawisza Niebieski 00:08:36
    //Widzisz Husky, jest jedna rzecz, którą jako funkcjonariusz PiS nie pojemiesz. Kiedyś dawno uwierzyłem PO, ale szybko wytrzeźwiałem. Teraz mam ich wszystkich w głębokim powarzaniu.//

    w głębokim powarzaniu???

    w jak głębokim poważaniu ??

    Jedno zdanie i lemingowy troll zaorany.

    Czy i tym kolejnym już razem, napiszesz że to....literówka tylko
    No tak
    Wystarczy skończyć renomowaną uczelnie, .....za worek ziemniaków

    https://pbs.twimg.com/media/DqP4XG8W4AAdT38.jpg

    ps.
    raczej to ty szybko nie wytrzeźwiałes i długo po tym łomocie nie wytrzeźwiejesz.
    Zacznij pić trunki, a nie wynalazki
  • @Zawisza Niebieski 00:08:36
    // Bawi mnie głupota wpisów Kula Lisa. //


    Mnie bawi, ale twoja głupota, jak na leminga przystało.
    A Kuli Lis to ty możesz pastować buty ( od spodu) i nic więcej
  • @Zawisza Niebieski do której grupy się zaliczasz?
    Personel medyczny, nauczyciele, policjanci (MO) Lociarze...ależ tego resortowego ścierwa się narodziło! ...I te "UBeckie dzieci" z wielkich miast, płodzą jeszcze następne POkolenia polskojęzycznych jewropejczyków - czerwonych skurwysynow!
  • @kula Lis 67 09:44:22
    Ten personel medyczny, policjanci, piloci, stewardesy to są Polacy, ludzie ciężko pracujący, nie raz narażający swoje życie niekiedy posiadający bardzo wysokie umiejętności, dla ciebie to "ścierwo". Odmawiasz im prawa walki o godne wynagrodzenie, o godne warunki pracy? Czy nie o to w czasach chwały Solidarności, gdy pewien niszczyciel Polski, emigrant spod Odessy "spał do południa"? Wiesz? Jest taka nacja, która określa Polaków pogardliwym słowem "goje", czyżbyś ty do niej należał? Bo tak jak ona masz ich w pogardzie.

    Weź PiSiewiczów, ledwie taki w teczce przywieziony od pługa granatem oderwany dotrze do koryta zaraz sobie milionowe premie nadaje. Patrz PLL LOT, 2,5 mln zł. Ty ich bronisz, kim jesteś? Polakiem na pewno nie.

    Wszędzie widzisz UB-eckie dzieci. Popatrz na Kempę, Ziemkiewicza, Piorowicza, Kryże..., znalazłeś już te "UB-eckie dzieci".

    Ludzie z wielkich miast to w znacznym stopniu ludzie wykształceni, wytwarzający dochód narodowy, płacący podatki. Nic dziwnego, że ludzie z małych wiosek, co ich horyzonty poza własne gumno nie wykraczają tego nie pojmują. Bastiony PiS to obszary, gdzie edukacja z trudem dociera, najczęściej dziury zabite dechami. I nie to, że nie mam szacunku do ciężko pracujących rolników, mówię o tych "dziś imprezę sponsoruje 500+".

    Nie nazywaj się Polakiem, gdy złodziei, kumotrów, niewykształconych PiSiewiczów wepchanych na wysokie stołki bronisz obrażając ciężko pracujących Polaków.
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19jMjA0MS9wLzIwMTgvMTAvMjQvODI1LzQ1MC80MTY2M2MyNDVlZGY0N2Y4YjIzNWUzYWZkYmQ5OTJjZS5wbmc=.png


    Schetyna zazgrzyta zębami. Tusk planuje start w wyborach prezydenckich. Stawia jednak warunek. W tle Kosiniak-Kamysz..Donald Tusk, który zostawił swój rząd i Platformę Obywatelską bo zwietrzył lepsze zajęcie w Brukseli, szykuje się na powrót do Polski. Wygląda na to, że ma plan na ”życie po życiu”.Były premier jest coraz bliższy podjęcia decyzji o starcie w wyborach prezydenckich w 2020 r. Stawia jednak pewien warunek - twierdzi wp.pl. Czy Grzegorz Schetyna zgrzyta już zębami? Tusk, jak to Tusk, ze wszystkiego musi zrobić „show”. A skoro już zdecydowałby się na start w wyborach prezydenckich, to nie może to być zrobione od tak. Musi być przytup. Dlatego też pojawił się warunek: utworzenie przed wyborami parlamentarnymi koalicji „anty-PiS” złożonej z PO, Nowoczesnej, PSL i lewicy, której kandydatem na premiera będzie Władysław Kosiniak-Kamysz. Wybór dość ciekawy, mają w pamięci rozrzutność prezesa ludowców z czasów jego rządów w ministerstwie pracy, gdzie wydał 50 milionów złotych na portal dla bezdomnych. Wirtualna Polska podkreśla, że informacja została potwierdzona w dwóch źródłach, w bliskim kręgu współpracowników Tuska. Jeśli Donald Tusk miałby startować w wyborach prezydenckich, to chciałby, żeby to Kosiniak–Kamysz stanął na czele rządu, po ewentualnym zwycięstwie opozycji w wyborach do Sejmu w 2019 r. stwierdziła osoba z otoczenia szefa Rady Europejskiej. Politycy Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Wirtualną Polską mówią, że „warunki, na których Tusk miałby startować w 2020 r. to przykład wojny dezinformacyjnej”. To gra na osłabienie Koalicji Obywatelskiej i skłócenie Tuska ze Schetyną. Ale też próba uderzenia w lidera PSL przez PiS mówią w anonimowych rozmowach. Rzecznik partii Jan Grabiec odmówił portalowi komentarza w tej sprawie.


    Ps...Bezczelność! Napluł Polakom w twarz rezygnując z urzędu premiera dla fuchy w Brukseli bo lepiej płatna. Teraz kiedy fucha się kończy, każe się jeszcze prosić. Dla niego nie ma miejsca w polskiej polityce. Czyli co powtórka z rozrywki koalicja PO -PSL w starym nowym wydaniu a przecież pamiętamy: "polskość to nie normalność"..Dla "totalnej opozycji" z Tuskiem włącznie najważniejszy jest interes partyjny. Interes Polski się nie liczy. Ewentualny wybór Tuska na prezydenta RP to katastrofa. Porzucenie rządu o czymś świadczy! PSL straci wieś,a przed Kosiniakiem wybory i to nie jedne.Wieś już przestała ufać ludowcom-bo tyle w nich wsi, co w Wersalu. Tusk wyprzeda(jest co) cały dorobek rządu PIS.Już wysłał Kopacz do LOT. Minister Jaki przegrał ale pokazał Polsce, że prokomunistyczne służby jak ZOMO, SB, WSI, prosowieccy jenerałowie i stalinowskie "kukułki" nadal okupują Warszawę!
  • @kula Lis 67 10:52:10
    Tusk spierdolił bo taśmy z knajpy go paliły.
    Merkel podała mu pomocną dłoń
  • @Husky
    Falenta przerywa milczenie! "To była wojna służb". Zarówno taśmy z "Lemongrassa", jak i te z "Sowy i Przyjaciół" oraz "Amber Room" przynajmniej w części znalazły się w posiadaniu służb specjalnych. Po mieście mogą krążyć tylko te nagrania, które sprzedał Łukasz N. mówi w rozmowie z "Gazetą Polską" Marek Falenta, skazany za zlecenie nielegalnego nagrywania w restauracjach polityków i biznesmenów.

    Ps...Tylko idiota uwierzy w to, że miesiącami, jacyś kelnerzy, na zlecenie jakiegoś Falenty nagrywali kogo i jak chcieli i to nie w jednym, a w trzech lokalach! Wiadomo, że nagrano również Tuska, wówczas premiera! w jego własnym domu w Warszawie (też kelnerzy? ha! ha!). Rodzi się pytanie czy kiedykolwiek, a jeśli tak to kiedy sławna "dobra zmiana" dotrze do mnogich polskich służb z ABW na czele? Nikt dotychczas nie zwrócił uwagi, że te taśmy mogą mieć związek ze śmiercią gen. Sławomira Petelickiego. To, że nastąpi jakieś trzęsienie ziemi w polskiej polityce, można było przypuszczać z chwilą, gdy "seryjny samobójca" dopadł gen Sławomira Petelickiego w dniu 16 czerwca 2012 r. Gen. Petelicki publicznie wskazywał winnych "Tragedii smoleńskiej", a winą za nią głównie obciążał Donalda Tuska i jego rząd. Wręcz szokujące były wypowiedzi generała na ten temat w telewizji "TRWAM" czy w "Radiu Maryja" a mówił to człowiek, który dysponował znaczną wiedzą także na temat tamtej tragedii. Gdy podano komunikat o śmierci generała, wówczas w gronie znajomych byliśmy zgodni, że teraz "seryjny samobójca" przestrzelił i mogą być tego poważne konsekwencje. Gen Petelicki był założycielem elitarnej jednostki GROM, która nie raz pokazała, że jest jedną z najlepszych jednostek specjalnych na świecie. Ktoś kto zlecił "samobójstwo" generała chyba tego nie docenił. Niekiedy w filmach (głównie amerykańskich), takie zabójstwo szefa służby specjalnej ma srogie następstwa, gdyż jego podwładni bezwzględnie mszczą się za zabójstwo ich szefa. A gen. Petelicki cieszył się wielkim poważaniem wśród podwładnych. Znamiennym faktem jest też i to, że taśmy z "SOWY" ukazały się dokładnie (sic!) w drugą rocznicę śmierci gen. Petelickiego czego nikt publicznie nie zauważył Kto wie, czy właśnie nie mamy tu do czynienia z działaniem jakiejś grupy mszczącej się za śmierć generała .W mediach padały przypuszczenia, że najważniejsze nagrania umieszczone są w tzw. "chmurze internetowej" i mogą być sukcesywnie upubliczniane, co być może dzieje się również obecnie. Ciekawostką jest też fakt, że "SOWA" to oficjalne stowarzyszenie dawnych i emerytowanych pracowników służb specjalnych oraz ich rodzin, a nazwa restauracji "Przyjaciele SOWY" jest tu bardzo wymowna. Dziwi tylko, że od zawsze w tym lokalu spotkania mieli członkowie służb specjalnych, a politycy Platformy Obywatelskiej z dziwnym uporem urządzali sobie w tym właśnie lokalu prywatne spotkania. Jak precyzyjne zorganizowana jest działalność (powiedzmy) takiego sprzysiężenia dowodzi fakt, że nawet w budynkach rządowych dokonywano nagrań z prywatnych spotkań.! Dowodem jest tu choćby "Pałacyk Sobańskich", w którym nagrano rozmowy Jana Kulczyka z członkami PO. Mówiono też, że być może zostaną opublikowane taśmy z rozmów samego Donalda Tuska z Janem Kulczykiem.
  • @Zawisza Niebieski 00:08:36
    // jest mi to równo obojętne, czy kradnie PiS, czy PO //
    Zawisza , zapoznaj się z definicją pojęcia "obojętność "
    i "równość" bo jak dotąd żaden twój komentarz czy tym bardziej
    konkretny post nie potwierdza w/w opinii ,jest wprost przeciwnie
    czyli od zawsze wspierasz wszystkie antyPiSowskie ośrodki
    z lakonicznymi wzmiankami o potknięciach ludzi z PO :))))
    Innym tu zarzucasz "pisowski trolling " a sam nie ustępujesz
    trollom z TVN , wyborczej czy Onetu
    Innymi słowy , nic nie jest ci obojętne bo wykonujesz konkretną robotę
    dla konkretnej strony , i nie byłoby nawet w tym nic złego bo przecież
    każdy ma swoje sympatie ale do tych sympatii należy się przyznać a nie
    kombinować i grać tu rolę jakiegoś obiektywnego arbitra :))))
  • @Husky
    Kiedy poznamy wszystkie końcowe wyniki wyborów? Szef PKW „To jeszcze trochę musi potrwać”.....Czy w tych komisjach siedziały niedorozwoje,czy to jest powtórka sprzed czterech lat.To nie jest skomplikowane, ale ja widzę tutaj celowe działanie tych, którzy mają parcie na władzę,chcą tego co było! Znów źle przypilnowane wybory i znów oszustwa i fałszerstwa. Powiedzmy to sobie wprost: Wybory ponownie zostały sfałszowane! 3 dni poprawiania to absolutna i niedopuszczalna kompromitacja! Tym powinna się zająć prokuratura. A tam gdzie komisje nie dały sobie rady, nie wypłacać wynagrodzenia i przeprowadzić dochodzenie. Nie róbmy z wyborów parodię demokracji. To duży europejski kraj a nie bantustan z dżungli afrykańskiej. Krajowa Komisja Wyborcza z Hermelińskim do dymisji! Natychmiast po tych kompromitujących wyborach. Tam gdzie sędziowie tam bajzel i opóźnienia! Czy do komisji wyborczej nie można dać normalnych ludzi? Dlaczego w komisjach działa "nadzwyczajna kasta" szkolona u Sowietów? PKW zastanawia się ile przydzielić sejmików PiSowi, by 500 złotowa hołota jak nas określają szmalcownicy nie zaczęła mówić o sfałszowaniu wyborów...Bo to, że w wielu miejscach doszło do ewidentnych fałszerstw nie ulega wątpliwości. Wałki i wałeczki. Karty drukowanie w urzędach, komisje wydające i liczące, a potem tu 100%, tam 102% , gdzie indziej nie karty na Prezydenta niedostępne dla osób starszych itd. I większość cudów w stolicy.Teraz chyba komisje (wydające i liczące oraz wyższego szczebla) będą miały polikwidować zbyt widoczne cuda... Jakoś się dogadają, a SN i tak orzeknie, że wpływu na wybory te drobne rozbieżności nie miały. Wybory wyborami, a wynik ma być zgodny z ustaleniami. Logika podpowiada, że w stolicy tylko machloja przy I turze mogła 100% zabezpieczyć właściwy wynik dla Rafała. Czy tak było, czy nie i tak wygląda to na cyrk. Tu grają rolę gigantyczne interesy więc możliwe jest wszystko.
  • @zbig71 11:10:59
    Wiadomo, że nagrano również Tuska, wówczas premiera! w jego własnym domu w Warszawie (też kelnerzy? ha! ha!). Mówiono też, że być może zostaną opublikowane taśmy z rozmów samego Donalda Tuska z Janem Kulczykiem.
  • @zbig71 11:10:59 Brak propozycji w Brukseli to i tenkraj dobry,albo dostał polecenie!
    Chcą powtórzyć manewr z Pawlakiem po obaleniu rządu Olszewskiego? Niedoczekanie. PiS wygra wybory jesienią pytanie czy będzie miał większość, czy będzie potrzebować Kukiza. A Tusk? Nie da rady Dudzie. Tuskowi marzy się nocna zmiana nr 2. "Jeśli Donald Tusk miałby startować w wyborach prezydenckich, to chciałby, żeby to Kosiniak–Kamysz stanął na czele rządu". Stary cwaniak. Potrzebny mu taki drugi Pawlak na POsyłki i do podpisywania trefnych kontraktów. Menda na zawsze pozostanie mendą. Widać, że ten dobrowolny banita odpływa na uchodźctwie bo najprawdopodobniej Kosiniaka przy rozliczeniach usuną z funkcji prezesa a zostanie nim Jarubas. Poza tym stara nienawiść nie rdzewieje. Nie potrafi żyć jak człowiek, miesza, skłóca, jątrzy, i te wilcze ślepia. Podlec. PO wyborach w Warszawie nie ma wątpliwości, że POdli znowu zagrają na emocjach Polaków i to chyba bajkowo. Oto z otchłani Gotham wyłania się na białym kuniu wyzwoliciel z tyranii PiSu i daje all wolność. Tusk z kociniakiem to faktycznie nadają się tylko do mieszania kijem szamba, zresztą bez mieszania kupa smrodu jak się o nich wsPOmni. Tusk będzie musiał żyć z piętnem niemieckiego lokaja, o czym wiedza już w UE wszyscy, a także o jego udziale w rozmaitych aferach. Są takie miejsca gdzie co drugi jest Napoleonem. Tam miejsce dla Tuska! A jeszcze lepiej w celi+! Ciekawe, co się dowiem z książki "niebezpieczne związki......."Sumlińskiego o tym trampkarzu Tusku.
  • @Husky
    Źle się dzieje w Unii. Francuski ekspert dla "Sieci": To, co mówią przywódcy Polski czy Węgier, ma ciche poparcie w wielu krajach. To, co mówią przywódcy Polski czy Węgier, ma ciche poparcie w wielu krajach. To jest także szansa dla Polski. Jeśli przedstawicie nową koncepcję działania Unii Europejskiej, jeśli skutecznie ją zaprezentujecie, otworzycie ważną debatę – mówi Jackowi i Michałowi Karnowskim francuski działacz społeczny i gospodarczy Henrim Malosse, w latach 2013–2015 przewodniczący Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EESC). Podczas rozmowy Jacka i Michała Karnowskich z Henrim Malosse’em poruszono kwestię funkcjonowania Unii Europejskiej i szansy dla Polski na zaproponowanie nowej koncepcji jej działania. Malosse mówił również o swoim związku z Polską:

    […] moje kontakty z Polską zostały zawieszone właśnie za sprawą służb specjalnych w 1980 r. Próbowano mnie zwerbować. Gdy wyraźnie odmówiłem, przez następne osiem lat nie wpuszczano mnie tutaj. […] to była poważna sprawa, która przyniosła sporo kłopotów mojej rodzinie i moim przyjaciołom. Ten system realnie niszczył ludzi, to było bardzo nieprzyjemne […]. Bywałem w Polsce bardzo często w latach 1991–1993, gdy doradzałem polskim rządom. Bywam często i teraz, bo przecież nie tylko moja żona jest Polską, lecz również żona mojego syna”.

    Działacz opowiedział też o swoich spostrzeżeniach z czasów pracy dla UE:

    […] im mocniej byłem zaangażowany w działalność UE, tym bardziej odkrywałem liczne słabości wspólnoty. Nie oznacza to, że jestem nastawiony antyeuropejsko, wręcz przeciwnie […]. Pierwsze wątpliwości pojawiły się u mnie w okresie, gdy pracowałem nad rozszerzeniem Unii o Polskę, którą dobrze znałem, i inne kraje. Proponowałem Komisji Europejskiej, by zacząć od rozbudowy bezpośrednich kontaktów między ludźmi i instytucjami, łącząc w »bliźniacze« pary miasta, izby handlowe i inne organizacje. Zamiast tego Komisja wydawała grube miliony na różnych konsultantów i doradców, którzy przygotowywali bezwartościowe analizy.

    Malosse tłumaczy, dlaczego obecna kondycja UE nie jest najlepsza:

    Gdy zaczynałem tam pracę, spotykałem ludzi pełnych pasji, przejętych Europą. Teraz to zniknęło. Zamiast pasji pojawiło się karierowiczostwo, oportunizm, technokratyzm. (…) Dziś UE napędzana jest dwiema siłami. Po pierwsze, polityczny motor, najpierw francusko-niemiecki, potem niemiecko-francuski, teraz pewnie niemiecki, nadający kierunek. Po drugie,Komisja i administracja, które te wskazania wprowadzają w życie, dodają do nich dużo ideologii: globalizmu, poprawności politycznej, spraw klimatu itp. Dla nowych krajów, które dołączyły w wyniku rozszerzenia, przewidziano rolę państw drugiej kategorii, które powinny być szczęśliwe, że w ogóle zostały przyjęte albo że dostały trochę pieniędzy. Teraz powinny siedzieć cicho albo tak jak pan Tusk mają grać rolę najlepszego ucznia w klasie

    — zauważa rozmówca Karnowskich.

    […] problemem jest to, co się stało z Unią. Jeśli kierunek się nie zmieni, coraz więcej krajów będzie spychanych do kąta przy użyciu oskarżenia o »populizm«. To jest także szansa dla Polski. Jeśli przedstawicie nową koncepcję działania Unii, jeśli skutecznie ją zaprezentujecie, otworzycie ważną debatę podkreślał rozmówca tygodnika „Sieci”.

    Rozmowę Malosse podsumowuje następująco:

    Załamanie jest możliwe. Narastają różne podziały, moment jest krytyczny. Ale jednocześnie nie akceptuję ludzi, którzy mówią mi w Brukseli, że skoro sytuacja jest tak groźna, należy milczeć. Nie, musimy znaleźć taki sposób działania, który pozwoli nam pozostać zwolennikami UE, a jednocześnie da szansę na zmianę systemu.

    Ps...Ten wywiad powinien był zostać nagrany i puszczony w TVP w godzinach największej oglądalności, jest to bowiem głos człowieka znającego te chore struktury od wewnątrz. Trzeba o tym cichym poparciu mówić głośno, wszędzie i często..! Dlaczego Polska i Węgry mają tylko "ciche" poparcie wielu krajów. Czy dobro mieszkańców UE nie jest warte głośnego domagania się zmian i pewności bezpieczeństwa ? Czy to znowu są tchórze jak w II WŚ?
  • @puuuq 11:41:52
    słuszne spostrzeżenie.
  • @Husky
    Audyt, kontrole CBA, koniec kolesiostwa i otwarcie się na niezależne media! TOP 5 rad dla sejmików przejętych przez PiS. Klęska Platformy Obywatelskiej w kilku regionach i przejcie przez Prawo i Sprawiedliwość sejmików to nie przypadek. Urzędy marszałkowskie (UM), którymi rządziła koalicja PO-PSL-SLD kojarzą się wielu mieszkańcom województw z przerostem zatrudniania, niewiarygodnym wręcz „Bizancjum”, wydawaniem milionowych kwot na podejrzane cele oraz niesamowitym nepotyzmem. Sejmiki i UM, to także dojne krowy dla mediów związanych z totalną opozycją. Te od lat żerują na pieniądzach publicznych, będąc jednocześnie politycznym orężem PO - PSL w regionach. Nowi włodarze regionów powinni też rozpocząć prace od drobiazgowych audytów oraz prześledzenia umów i kontraktów, które są obecnie podpisywane przez odchodzących marszałków województw oraz marszałkowską machinę urzędniczą. Każda nieprawidłowość powinna być natychmiastowo zgłaszana do organów ścigania i służb. Nie może być kontynuacji. Tu trzeba mocno odciąć się od poprzedników, nie zapominając jednak, że dobra współpraca służyć ma dobru wspólnemu, a nie politycznym interesom.

    1. Audyt podstawą nowego początku.

    Podejrzane umowy, dziwaczne konstrukcje prawne i inne operacje w urzędach marszałkowskich to ponura rzeczywistość w tych sejmikach, w których twarda ręką rządziły koterie PO - PSL. Te musza zostać poddane drobiazgowej ocenie. Szczególnie nadchodzące tygodnie przyniosą wysyp pospiesznych dealów. Niektórzy będą chcieli wpłynąć na przedłużenie „złotego życia” kontrahentów i klienteli obecnych włodarzy regionów. Każda umowa musi stać się przedmiotem analizy. Czy można zostawić bez kontroli bulwersująca sprawę druku miliona sztuk laurek dla Sejmiku Małopolskiego, gdy na przedwyborczą „gazetkę” wydano ponad 300 tys. złotych?
    2. Nie bać się służb i prokuratury.

    Każde podejrzenie nieprawidłowości i niegospodarności poprzedników musi być w trybie natychmiastowym zgłoszone do prokuratury oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Biuro kontrolowało niektóre urzędy marszałkowskie już w pierwszych miesiącach „dobrej zmiany”. Niestety, dokumenty pokontrolne pozostawały bez podpisu urzędników, którzy zarzucali służbom działania „polityczne”.Do tych wszystkich spraw należy bezzwłocznie powrócić po przejęciu urzędów marszałkowskich. Wszystkie „szafy” powinny być szeroko otwarte przed funkcjonariuszami i śledczymi. Nie wolno popełnić błędu z początków rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy wiele spraw nie kierowano do służb i prokuratury. Tym razem zasada „świętego spokoju” nie może mieć miejsca.
    3. Koniec z kolesiostwem i nepotyzmem.

    Urzędy Marszałkowskie, niemal od pierwszego dnia swojego istnienia stały się bastionami kolesiostwa i nepotyzmu. Pozbawione kontroli stanowią dziś skrajny przykład politycznej korupcji i patologii, która nie obca jest również instytucjom centralnym. To właśnie tutaj Zjednoczona Prawica ma szanse pokazać, że można kreować Polskę „lokalną” zupełnie inaczej. Czy tak się stanie? Tego oczywiście nie wiemy, ale potrzebna tu będzie samokontrola oraz wsparcie.

    4. Ścisła współpraca z wojewodami.

    Nowe otwarcie w niektórych sejmikach i urzędach marszałkowskich musi też oznaczać otwarcie się na administrację centralną. Tylko współpraca pozwoli na lepszy i bardziej dynamiczny rozwój regionów. Tu potrzeba też otwarcia na gminy, nawet jeśli rządzą nimi polityczni przeciwnicy. Wojna polsko - polska w regionach niszczy ideę samorządności i prowadzi do szokujących patologii, na których tracą tylko zwykli mieszkańcy. Tu wiele zależeć będzie od pokory i politycznego dystansu nowych włodarzy urzędów marszałkowskich. Dla dobra społeczności lokalnych warto nawet tworzyć politycznie egzotyczne lub pozornie wykluczające się koalicje w sejmikach.
    5. Wsparcie mediów niezależnych.

    W regionach działają prawdziwie niezależni dziennikarze lokalnych gazet i portali. Bez zastrzyku koncernowych pieniędzy, jak w przypadku mediów niemieckich, nie mogą oni rozwinąć skrzydeł i rzetelnie opisywać rzeczywistość regionów. Dla poprzednich włodarzy województw stanowili zagrożenie, gdyż przez lata ujawniali nieprawidłowości lub ewidentne przekręty. To się musi zmienić. Współpraca urzędów marszałkowskich z lokalnymi mediami powinna stanowić wzór dla wszystkich. Uczciwa władza nie boi się trudnych pytań i dziennikarskie roboty. Trzeba też zastanowić się nad obecnymi umowami z mediami. Na ile współpraca wynikająca z projektów współtworzonych z lokalnymi oddziałami np. „Gazety Wyborczej”, czy „Faktu”, rzeczywiście spełnia oczekiwania społeczne? Czy nie jest to forma kupowania sobie spokoju? Na te pytania należy sobie odpowiedzieć, pamiętając, że w walce o dobro lokalnych społeczności należy wchodzić w alianse z każdym medium, któremu to dobro leży na sercu.
    autor: Wojciech Biedroń


    Ps...Redukcja kasty urzędniczej w Warszawie i skończy się poparcie dla POpapranych. Cały syf przejętych urzędów, musi być ujawniony przed drugimi turami w Krakowie Gdańsku itd. Pierwsze do kontroli w Krakowie to spólki Wodociągi, MPO, Skanska, ZIKID i dziwny przepływ kasy na tzw. kulturę. Wszystko to słuszne ale próba rozliczenia przekrętów zostanie zatrzymana w sądach na długie lata. Oczywiście nie oznacza to, że należy odpuścić i tego nie robić, chcę jednak żebyśmy wszyscy byli świadomi jak ważne jest zakończenie reformy sądownictwa w taki sposób aby procesy były sprawiedliwe, czyli są dowody jest wyrok, nie ma dowodów albo są słabe jest uniewinnienie, a to wszystko szybko i sprawnie bez dręczenia podsądnych wiele lat, szybki wyrok lub uniewinnienie.
  • @kula Lis 67 12:44:21
    I kto to wszystko ma zrobić? Pislamisci? Nie żartuj...
    To tylko częściowa wymiana świń przy korycie.
    Każda kolejna władza mnoży biurokracje a nie ogranicza. Takie są twarde fakty.
  • @puuuq 11:41:52
    Słuchaj
    To stary zatwardziały manipulator który na końcu sam siebie oszukał.
    On nigdy nie POpiera PO, nigdy, dokładnie tak samo jak ja nie popieram PIS-u.
    Gdy tylko cokolwiek tu się pojawi o Tusku i tej zawszonej hołocie z PO to natychmiast wkleja fake newsy o PIS-ie z dopiskiem zaorane.
    Orkę to ten warsjawski gumofilc ma we krwi.Od pokolen
    Tylko po co pisze zaorane, jak mógłby w to miejsce wpisać kolejny numer i wszyscy wiem o co chodzi.
    Ten jakże obiektywny "dziennikasz Obywutelski" nigdy ci nie odpowie na pytania. NIGDY
    Tylko ma taki szablonik o Kurskim,Pisiewiczach etc. i wkleja to na bieżąco.
    A te jego byki ortograficzne to przejdą tu do historii jego WYSOKIEGO "wykrzstalcenia"

    Ci z Onetu,TVN-u czy Koszernej to mu do pięt nie dorastają w hejterstwie
    Pionki
  • @kula Lis 67 11:45:23
    Zaledwie 15 mln głosujących i PKW sobie nie radzi.
    Wyobrażam jak te "leśne ludki" liczyłyby głosy w Indiach czy Chinach
    wyniki to po 2 latach.
  • @kula Lis 67 12:03:32
    Tusk stawia warunek w sprawie startu w wyborach 2020. Musi powstać koalicja "anty-PiS" złożona z PO, Nowoczesnej, PSL i lewicy, której kandydatem na premiera będzie Władysław Kosiniak-Kamysz.

    Skąd my to znamy?
    Pamiętacie nocną zmianę i delegowanie Pawlaka na premiera?
    Co za pierdolony idiota

    https://pbs.twimg.com/media/DqQNc4vXgAAehn4.jpg
  • @zadziwiony 12:35:31
    Kosiniak Kamysz tłumacząc swoją klęskę porównuje siebie i swoją partię do Witosa i jego PSLu.
    To tak jakby włoska mafia porównywała się do Cesarstwa Rzymskiego.
    Niby coś na rzeczy jest, ale słysząc coś takiego masz ochotę puścić pawia
    Debil
  • @kula Lis 67 12:44:21
    Wielka "Pisarka" M.Gretkowska (o Polsce pod rządami PiS-u): cyt:

    "To, co się odbywa w Polsce, to bezwstydny etos kutasa (...), sarmackie erekcje idiotyzmu (...) na viagrze faszyzmu".

    Genialne, no ale to jest właśnie elektorat PO- wykształcony elektorat

    Jej "partner", robiący za psychoterapeutę Piotr Pietucha, musi być marnym i kochankiem, i terapeutą.

    https://pbs.twimg.com/media/DqL9XvwXgAAd8SK.jpg
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:51:35
    Czy PIS nadal ma tylko 3 sejmiki, czy coś się jednak zmieniło
    Pisze bo miałem przypomnieć
    8-))))))))))
  • @Husky 13:35:44
    Jak zaczynasz pluc to znak że nie masz argumentów i zostałeś zaorany :)
    Szkoda mi ciebie bo naprawdę się starasz...

    To jak z tym Działoszynem? Już wiesz?
  • @Husky 13:42:52
    Żebyś się nie zdziwił... :)
    Kaczelnik będzie wył w kącie a razem z nim trolle :)
    Tylko Polski cały czas nie będzie. Jedne świnie wymienia inne przy korycie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:55:08
    //i zostałeś zaorany//
    sorry to juz jest zarezerwowane przez .......
    pzdr.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:55:08
    //To jak z tym Działoszynem? Już wiesz?//
    nie wiem
  • @Husky 14:08:39
    To się dowiedz :)
    A zaorany jesteś...
  • Husky
    Bardzo dobra analiza! Brawo...
    Pozdrawiam.

    P.S. Oczywiście "5", bo jak zwykle, zasługujesz, ;-)
  • @puuuq 11:41:52
    Jak widzisz, tu do wskazywania błędów PO trolle są, czy mam stanąć przy nich i też tylko wymieniać błędy PO? Staram się stanowić dla nich przeciwwagę, a ponieważ te dwa trolle są kłamliwe jak TVPiS tylko odkłamując ich kłamstwa wychodzę na obrońcę PO.

    Jestem przeciwny PiS, bo reprezentują wszystkie nasze wady narodowe. Kłamstwo, obłudę, złodziejstwo, ukrywanie wszystkich przestępstw dziejących się na łonie Kościoła, kumoterstwo, pogarda dla Polaków innych niż oni. To są cechy którymi gardzę, stąd je wytykam.

    Jeśli taki Kula Lis akceptuje złodziei (zarząd PLL LOT) który przyznał sobie 2.5 mln zł podczas gdy nie chce rozmawiać z pracownikami broinącymi ich praw, zaś wyzywa od UB-eków ludzi broniących swoich praw to trzeba mu "cynicznie" prawdę w oczy powiedzieć. Jeśli taki Husky próbuje ukryć prawdę, że PLL LOT uratowano i doprowadzono do rentowności za rządów PO-PSL, a PiS dziś prowadzi to przedsiębiorstwo do strat trudno tego nie powiedzieć. Widzisz, kłamców zawsze prawda boli, a prawda wypowiedziana w twarz jeszcze bardziej. Jeśli znajdziesz, gdzie się mylę, sprawdzę i ewentualnie przeproszę, ale nie będę fałszował prawdy, by ukrywać przestępstwa złodziei z PiS.

    Zamiast rzucać słowa "Innym tu zarzucasz "pisowski trolling " a sam nie ustępujesz trollom z TVN , wyborczej czy Onetu " pokaż mi konkretnie, gdzie powiedziałem nieprawdę? Ja tym dwóm trollom co chwila to wykazuję. Choćby w tych dwóch opisanych tu przypadkach.
  • @Husky 13:35:44
    No i wystarczy zobaczyć jak trollik wyje "stary zatwardziały manipulator", "zawszonej hołocie", "wkleja fake newsy o PIS-ie", "warsjawski gumofilc", "dziennikasz Obywutelski"

    Trolla poznasz po tym, że prawda powiedziana w oczy powoduje, że troll zaczyna wyć, wyrzuca z siebie stek obelg bo argimentów nie ma.

    Tylko tyle ci Husky zostało, tylko wyć, bo prawda cię zawsze "cynicznie" dogoni.
  • @Zawisza Niebieski 15:37:15
    Toteż wyje koncertowo :)
  • @Zawisza Niebieski 15:37:15
    ZAORANY nr.3988
    WYJ lemingu
    Wyj
  • @Zawisza Niebieski 15:31:39
    //pokaż mi konkretnie, gdzie powiedziałem nieprawdę?//

    Trollu nr.1 w necie
    Ty nigdy nie napisałeś prawdy.
    Never
    Boli cię wtórny analfabeto prawda
    Boli
    Więc auuuuuu
  • @Zawisza Niebieski 15:37:15
    // argimentów nie ma.//
    piniendzy ni ma
    argimentów ni ma
  • @Zawisza Niebieski 15:37:15
    Tusk: Nie dołączę się do złośliwości i szyderstw pod adresem polskiego prezydenta. Wtedy, kiedy wydaje się pogubiony, potrzebuje naszego wsparcia

    https://pbs.twimg.com/media/DqRIKshX0AAy7xR.jpg

    "I wtedy z ostatniego rzędu podniósł się wuj Stefan - Mistrz Ciętej Riposty. Spojrzał prosto w oczy Klaunowi Szydercy i powiedział:
    - wypierdalaj!"
  • @kula Lis 67 12:44:21
    Gorilla von Breslau nie została "prezydentką" miasta Wrocław
    Przykre

    https://pbs.twimg.com/media/DqNEVrBWwAAWJ2p.jpg
  • @kula Lis 67 12:44:21
    Jaruzelska radną w Warszawie.
    Szkoda, że tata umarł, też miałby duże szanse
  • @puuuq 11:41:52
    Oni i jego wafle próbowali obalić rząd:
    –TK
    –Końmi
    –Wiewiórką
    –Kornikiem
    –Blokadą Sejmu
    –Misiewiczem
    –Seicento
    –Pastowanym dziennikarzem
    –Martwym Diduszko
    –Studentami
    –Pielęgniarkami
    –Rezydentami
    –Faszystami
    –Nauczycielami
    –Niepełnosprawnymi
    –Nadal SN
    –Teraz pracownikami LOTu

    Ciąg dalszy nastąpi
  • @kula Lis 67 11:45:23
    A to się porobiło

    Verhofstadt ostro do Tuska: Lunatykujesz

    https://i.iplsc.com/donald-tusk-musial-wysluchac-ostrego-przemowienia-guy-a-verh/0007OGISVY60GB89-C122-F4.jpg

    Tusk musiał wysłuchać ostrego przemówienia Guy'a Verhofstada

    Verhofstadt na forum Parlamentu Europejskiego, wręcz krzycząc, zarzucił Tuskowi i Radzie Europejskiej nieefektywność w rozwiązaniu problemu migracji i brak postępów w osiągnięciu porozumienia w sprawie brexitu.
    "Postawa pana kolegów w Radzie [Europejskiej - przyp. red.] to 'porzucenie obowiązków', lunatyczne wejście w kolejną katastrofę finansową, którą wszyscy dostrzegają. Mam zatem jedno jedyne pytanie, panie Tusk, drogi Donaldzie. Nie jest ono wymierzone w ciebie, ale ty jesteś osobą odpowiedzialną. Czy wasza metoda okaże się skuteczna?" - mówił Verhofstadt, który zakwestionował tempo prac Rady Europejskiej.


    ZAORANY
    nr.4001
  • @Husky
    Ale przekrętaski odchodzą. Dlaczego PiS w swojej bezgranicznej naiwności nie dopuścił grup społecznych do kontroli wyborów? Są naprawdę jak dzieci we mgle. Gdzie tkwi błąd w działaniu PiS, że szkodnicy i antypolska grupa ma tak duże poparcie?
  • @Husky
    Wójt z zarzutami... wygrał wybory! Zawieszony przez sąd w obowiązkach wójt gminy Oława Jan K. ponownie został wybrany na to stanowisko. Na wójcie ciążą zarzuty korupcyjne. Zdaniem urzędników wojewody, wójt również w nowej kadencji nie będzie mógł wykonywać czynności służbowych. Jan K. został zatrzymany w kwietniu tego roku przez CBŚP na polecenie Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Wraz z nim zatrzymano też jednego z mieszkańców gminy Oława. Prokurator ogłosił zatrzymanym zarzuty, które mają związek z przetargami organizowanymi przez Urząd Gminy Oława. Wójt jest podejrzy o przyjęcie łapówki, zaś mieszkaniec gminy o jej wręczenie. Prokuratura nie podała wówczas o jakie kwoty chodzi i co dokładnie było przedmiotem korupcji. Na wniosek prokuratury decyzją sądu K. został zawieszony w obowiązkach wójta. W niedzielnych wyborach K. zdobyły 50,45 proc. głosów, pokonując swojego kontrkandydata Michała Rado. Po tym jak K. został decyzją sądu zawieszony w obowiązkach, funkcję wójta pełni jego zastępczyni. Sylwia Jurgiel rzeczniczka wojewody dolnośląskiego powiedziała, że środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia K. w obowiązkach wójta nie został uchylony i nadal trwa postępowanie prokuratorskie. Dlatego wójt, również w nowej kadencji, nie będzie mógł wykonywać czynności służbowych powiedziała Jurgiel.

    Ps...Dla wielu Polaków oszust i złodziej jest bohaterem, bo to cwaniak, spryciarz, dobrze kombinuje. To niestety pozostałości po latach komuny. czy to jakaś choroba panuje w polskim społeczeństwie, że wybierani są ludzie z wyrokami za oszustwa, za korupcję lub inne elementy z brakiem poczucia moralności i przyzwoitości. Zastanawia mnie apatia części społeczeństwa dla której nie ma znaczenia kto rządzi. Tylko 50% uprawnionych idzie głosować. Ludzie opamiętajcie się. Raz na kilka lat możecie zmienić Polskę wybierając władze swojego kraju czy regionu. Czyli Oławę jest bezpieczniej omijać szerokim łukiem, bo mieszkańcy tej Oławy lubią nieuczciwość, a to jest zawsze związane z ryzykiem utraty zdrowia, czy życia....od rzemyczka do koniczka. To nie świadczy źle o wójcie, jeno o tych którzy go wybrali. Morale dużej części polskiego społeczeństwa to POziom bruku...to ta część która jest ofiarą sieczki antypolskich, niemieckich szczujni TVN i Polsatu oraz Gówna Szechtera wroga wszystkich Polaków bez wyjątku. Największym wrogiem Dobrej Zmiany i Polaków mających niechęć do szukania prawdy są propagandowe i wrogie nam media V Kolumny. Dlatego należy zrobić dosłownie wszystko aby ruszyć z ich repolonizacją. Wójt "zza krat dał, -słowo honoru", że część łapówek rozdysponuje na nagrody, a to, prawie już kara, on oddaje część łupów a co tam wójt a "totalna SCHETYNA, na twardo", właśnie z zarzutami, została, przez zaszantażowanego Tw "OSCARA", mianowana, MARSZAŁKIEM SEJMU, czy trzeba szukać dla państwa, bardziej spektakularnej hańby?? i co przy nim wójt, toż to jakaś tylko "wsiowa stonka", która bierze jak dają.
  • Może w komisjach powinni zasiadać ludzie, którzy potrafią pisać, czytać i liczyć?
    Powyborczy chaos: błędy w protokołach! Błędy w protokołach komisji powiatowych wstrzymują publikację wyników wyborów do sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego podał komisarz wyborczy w Olsztynie Mariusz Stachowiak. "Chodzi o rozbieżności między liczbą kart do głosowania, które były przekazane wyborcom, a liczbą kart wyjętych z urny. Ta liczba się nie zgadza" poinformował komisarz wyborczy w Olsztynie sędzia Mariusz Stachowiak. Podkreślił, że rozbieżności te nie są znaczne, sięgają ułamków procenta. Nie podał jednak konkretnych danych dotyczących rzędu rozbieżności ani też nie podał, która z komisji popełniła błąd. Komisarz wyjaśnił, że liczba wydanych kart do głosowania jest potwierdzona podpisami w spisie wyborców. Liczba ta nie odpowiada liczbie kart wyjętych z urny. "To są rzeczywiste różnice" podkreślił. Może być to spowodowane choćby tym, że komisje źle przeliczyły liczbę kart które na "dzień dobry" dostały, źle to zostało zweryfikowane, są złe zapisy w protokole i w późniejszym etapie wyszło na to, jakoby miało być więcej kart, niż rzeczywiście było ocenił komisarz wyborczy. Stachowiak powiedział, że komisja, w której stwierdzono nieprawidłowości została już poproszona o pisemne dodatkowe wyjaśnienia, ale te na razie nie wpłynęły. Komisja musi przyjechać do Olsztyna, by złożyć te wyjaśnienia. "Czekamy na nią" powiedział Stachowiak. W jego ocenie możliwe jest opublikowanie wyników do sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego jeszcze w środę. Stachowiak zapewnił też, że błędy te nie będą miały wpływu na wyniki wyborów, ale mimo to nie podał rozkładu sił w sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego, ani nie podał nazwisk radnych wojewódzkich. W 30-osobowym sejmiku województwa warmińsko-mazurskiego poprzedniej kadencji PSL miał 14 radnych, PO - 9, PiS - 6, a SLD - 1

    Ps...Jak można iść do Komisji i nie POtrafić liczyć? No chyba że się idzie po to aby zrobić " Cud nad Urną ". To znaczy więcej Wyjąć niż Włożyć. To nie błędy to oszustwa...wyjęto z urny więcej kart niż wydano, a wówczas mamy do czynienia z fałszowaniem wyborów przez członków Komisji, a więc to już zajęcie dla prokuratora. Polska wszechobecna byle jakość nic więcej. Nikt nie ma poczucia obowiązku i dobrze wykonanej pracy. Polski bajzel, tak określiła znakomita Hanna Shen te kolejne "wybory". Na Taiwanie o 20 tej zamykane są urny a o 22 podawany jest wynik.
  • @kula Lis 67 17:11:42
    Niektórzy próbują przekonywać, że wybór warszawiaków, jaki by nie był, to jest godzien szacunku.
    No sorry, ale ja jestem takim człowiekiem, że nawet jeżeli pół miliona ludzi wsadzi te zakute łby do szamba i powie, że to inhalacja kwiatowa, to tylko popukam się w głowę...
  • @kula Lis 67 17:34:26
    To jest jakiś dramat w którym jesteśmy zakładnikami totalnych bezmózgów
    Pytam się kto wreszcie zdobędzie się na odwagę i wypierdoli tych leśnych dziadów z PKW w kosmos. Po kompromitacji w 2014 roku kolejna kompromitacja w 2018.
    Niczego się przez te cztery lata nie nauczyli.
  • @kula Lis 67 17:21:36
    Procentowa zmiana liczby mandatów do sejmików w stosunku do wyborów 2014:
    PIS +50%
    KO +7%
    PSL -55%
    SLD -64%

    Kleska PIS-u
  • @
    Prawo i Sprawiedliwość wygrywa w 9 województwach:
    podkarpackie
    lubelskie
    małopolskie
    świętokrzyskie
    łódzkie
    podlaskie
    mazowieckie
    dolnośląskie
    śląskie
    W 6 sejmikach PIS ma samodzielną większość, w kolejnych piłka w grze...
  • @Husky
    Ponad połowa mandatów dla PiS! Totalna opozycja nawet razem nic nie zdoła. PiS zdobyło 18 mandatów w 33-osobowym sejmiku woj. lubelskiego. Koalicja Obywatelska będzie miała siedmiu radnych, PSL także siedmiu, a SLD Lewica Razem uzyskała jeden mandat wynika z oficjalnych wyników podanych przez Wojewódzką Komisję Wyborczą w Lublinie.
  • @Husky
    PiS wygrywa w sejmiku dolnośląskim. PiS zdobyło 14 mandatów w 36-osobowym sejmiku woj. dolnośląskiego; Koalicja Obywatelska będzie miała 13 radnych, Bezpartyjni Samorządowcy - 6, KWW Z Dutkiewiczem dla Dolnego Śląska -2, zaś PSL jednego - wynika z oficjalnych wyników poddanych przez Wojewódzką Komisję Wyborczą. PiS zdobyło najwięcej mandatów, ale do samodzielnego rządzenia brakuje mu pięciu. Możliwym koalicjantem są tu Bezpartyjni Samorządowcy. To jednak również możliwy koalicjant dla Koalicji Obywatelskiej.
  • @Husky
    Zwycięstwo PiS w sejmiku mazowieckim. Partia zgarnia 24 mandaty. W wyborach do sejmiku województwa mazowieckiego 24 mandaty zdobyło PiS, Koalicja Obywatelska – 18, PSL – 8, a Bezpartyjni Samorządowcy - 1 – poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza. PiS uzyskało 34,04 proc. głosów; Koalicja Obywatelska - 27,66 proc.; PSL - 13,15 proc.; a Bezpartyjni Samorządowcy - 6,24 proc. Wyniki oznaczają, że PiS nie będzie miało samodzielnej większości.
  • @Husky
    Będą samodzielne rządy! Po 12 latach PiS przejmuje władzę w łódzkim. Po 12 latach rządzenia koalicji PO-PSL w sejmiku województwa łódzkiego, władzę przejmie PiS, które w niedzielnych wyborach samorządowych zdobyło 17 mandatów. Koalicja Obywatelska będzie miała 12 radnych, a czterech Polskie Stronnictwo Ludowe w 33-osobowym samorządzie województwa. W porównaniu z wynikami sprzed czterech lat PiS zyskało pięć mandatów. Z kolei najwięcej straciło PSL - sześć mandatów. Swojego przedstawiciela nie będzie mieć SLD, które w wyborach do sejmiku startowało z Koalicyjnego Komitetu Wyborczego SLD Lewica Razem. Dzięki zdobyciu większości mandatów partia Jarosława Kaczyńskiego będzie mogła samodzielnie rządzić. To ona wskaże nowego marszałka województwa i cały zarząd. Zwraca na to uwagę - w rozmowie z Radiem Łódź - szef klubu radnych PiS Piotr Adamczyk, który zwrócił uwagę, że nie ma potrzeby budowania z kimkolwiek koalicji, a PiS samodzielnie bierze odpowiedzialność za całe województwo. Politolog z Uniwersytetu Łódzkiego Hubert Horbaczewski w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że PiS od dawna "grało na pokonanie PSL i to mu się udało". Dowodem na to jest m.in. sejmik województwa łódzkiego gdzie Prawu i Sprawiedliwości udało się przejąć kilka mandatów ludowców. W konsekwencji dało to mu większość i możliwość rządzenia bez oglądania się na koalicjanta - dodał. Jego słowa potwierdzają oficjalne wyniki wyborów, z których wynika, PSL zdobyło mandaty tylko w trzech, spośród pięciu okręgów wyborczych, na które podzielone zostało woj. łódzkie. Horbaczewski uważa, że sukces PiS, nie tylko w sejmiku województwa łódzkiego, ale i w innych samorządach wojewódzkich, jest o tyle ważny dla tej partii, że może to "dobrze wróżyć – z perspektywy PiS - wyborom parlamentarnym". Politolog zastanawia się, czy przejęcie władzy w łódzkim sejmiku przez PiS w jakiś sposób odbije się na samej Łodzi, w której rządzi Koalicja Obywatelska. Przypomniał, że sejmik dysponuje znacznymi funduszami z punktu widzenia miasta i regionu. Pytanie, czy w związku z wyborczą klęską [PiS] w Radzie Miejskiej w Łodzi (w 40-osobowej radzie PiS będzie miało 8 radnych), nie będzie istotnego przesunięcia pieniędzy, które mogłyby pójść do Łodzi, na region - zastanawiał się. Przypomniał, jednak przykłady współpracy między rządem a miastem np. przy staraniu się Łodzi o organizację tzw. małej wystawy Expo w 2022 roku. Pytany o nowego marszałka woj. łódzkiego Horbaczewski powiedział, że nie chce brać udziału w giełdzie nazwisk. W lokalnych mediach pojawiło się ich kilka. Jako nowy marszałek wymieniany jest m.in. obecny szef klubu radnych PiS w sejmiku Piotr Adamczyk, b. marszałek województwa łódzkiego z ramienia PO, a obecnie lider Porozumienia Jarosława Gowina w regionie Włodzimierz Fisiak, obecny radny miejski Łukasz Maggini, czy poseł PiS Grzegorz Wojciechowski, brat europosła Janusza Wojciechowskiego. Zdaniem Horbaczewskiego te nazwiska to tylko spekulacje. Trzeba mieć świadomość, że jeśli chodzi o sejmik, to ta układanka personalna PiS jest bardzo skomplikowana i trudna i wszelkie wyrokowanie z zewnątrz, kto będzie rządził województwem jest wróżeniem z fusów. Myślę, że trzeba poczekać na decyzję centralnych władz PiS - powiedział.
  • Komitet Wyborczy Polska Patriotyczna !!!!!
    Komitet Wyborczy Polska Patriotyczna !!!!!
    Ktoś ,coś wie?
    Jaki wynik?
    Paweł Ziemiński milczy
    Dariusz Kosiur milczy

    Oblewają sukces?

    https://wps.neon24.pl/post/145258,komitet-wyborczy-polska-patriotyczna
  • @Husky
    Coraz większy popłoch u ludowców, a Kosiniak-Kamysz stroi dobrą minę do złej gry: "Obroniliśmy PSL i z tego jestem zadowolony".. https://wpolityce.pl/polityka/418147-coraz-wiekszy-poploch-w-psl-kosiniak-kamysz-uspokaja

    Ps...Cwaniaczku! Buta kroczy przed upadkiem! W Sejmikach Was już nie ma matołku PSL-owski ...Tricki z poprzednich wyborów się skończyły ...Za rok to już będzie pogrom PSL do Sejmu!
  • @Husky A co na to Matka Boska w klapie?
    Legendarna skromność Lecha Wałęsy dała o sobie znać. Przedstawia wersję Ostatniej Wieczerzy ze sobą w miejscu Chrystusa!(sic!)

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY18yZWY0OS9wLzIwMTgvMTAvMjQvODI1LzM5OS8xNWM0OTk5ZmE4MGY0YWFhOWIzZDJlYjdiOGYyYjA3ZS5wbmc=.png

    Czy jest ktoś większy, wspanialszy, sprytniejszy i mądrzejszy od Lecha Wałęsy. Jeszcze się taki nie narodził… Były prezydent ogłosił już: „Papieżem nie będę, wszystko inne już osiągnąłem”. Teraz idzie krok dalej. Wałęsa przedstawia swoją wersję Ostatniej Wieczerzy ze sobą w roli głównej. Na oficjalnym profilu Lecha Wałęsy na Facebooku znaleźć można dwa zdjęcia. Pierwsze to Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci. Kolejne to przeróbka działa wielkiego Leonarda. Biało czerwona grafika z podpisem „Okrągły stół”. Centralna postać grafiki to tym razem Lech Wałęsa, choć kontury przedstawiają dokładnie postać Chrystusa z „Ostatniej wieczerzy”. Nie dość, że były prezydent porównuje Ostatnią Wieczerzę do Okrągłego Stołu, to jeszcze pokazuje grafikę ze sobą w miejscu Chrystusa. Czy mamy myśleć, że nawet Jezus Chrystus nie zrobił tyle dla ludzi, co sam LECH WAŁĘSA!

    https://wpolityce.pl/p/566949

    Ps..Ja już dawno traktuję go jako pogubionego bluźniercę. Ciekawe co on naprawdę w tej klapie nosi. Bóg go już dawno opuścił. A te jego dzieci i wnuki to żaden przykład. Żenada, że innych ma czelność pouczać. Idąc tym torem to Bolek powinien być Judaszem ale jego na obrazie Leonarda nie ma. Znam takie miejsce gdzie pensjonariusze twierdzą , że są Panem Bogiem... kaftan.. szybko kaftan..! Ten czub staje się niebezpieczny..!
  • @kula Lis 67 18:32:03
    Czas mija, wynik wyborów coraz bardziej na korzyść PiS-u... tylko pani Janda jakaś taka coraz bardziej obsrana...
  • @kula Lis 67 18:32:03
    No i Czerepach wyladował w TVN.... Ma ktoś jeszcze jakies wątpliwosci kim był???? :
  • Trzaskalski 56,67
    Jaki 28,53

    To już nie jest porażka. To lanie.
    Pijany Lajkonik też by ograł PiSlam.
    Jaki. Wstyd :)
  • @kula Lis 67 18:18:24
    Qrwa! Środa wieczór a przekręciarze Hermalińskiego dalej "liczą" głosy. Do dzisiaj nie ma oficjalnych wyników ile głosów zdobyło PSL w wyborach do sejmików z 2014 roku.
  • @Husky
    Sąd Najwyższy przywraca emerytowanych sędziów. Wyznaczono im już pierwsze sprawy.(sic! PiS pękł przed lewaczką z TSUE!)...W Sądzie Najwyższym wyznaczone zostały pierwsze sprawy z udziałem sędziów, którzy powrócili do orzekania po decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE - poinformował w środę zespół prasowy SN. Jak dodał na 22 i 23 listopada wyznaczono 20 takich posiedzeń. Jak przekazał Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN wyznaczone sprawy, to posiedzenia niejawne w Izbie Karnej SN, na których w składzie jednego sędziego rozważana jest „oczywista bezzasadność” złożonych kasacji. Na 22 listopada wyznaczono 10 takich posiedzeń z udziałem sędziego Józefa Szewczyka, zaś dzień później kolejne 10 posiedzeń z udziałem sędziego Krzysztofa Cesarza. Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował w ubiegły piątek o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku. TSUE przychylił się w pełni do wniosku Komisji Europejskiej w tej sprawie.
    Prezes Izby Karnej sędzia Stanisław Zabłocki, który również na skutek przepisów ustawy o SN przeszedł w stan spoczynku, w sobotę na swoim profilu na Facebooku napisał: Uprzejmie informuję, że z pięciu sędziów „mojej” Izby, których podmiotowo dotyczy postanowienie TSUE wydane w dniu wczorajszym (panowie sędziowie Krzysztof Cesarz, Henryk Gradzik, Przemysław Kalinowski, Andrzej Siuchniński oraz Józef Szewczyk), a z którymi dziś rozmawiałem o jego treści, wszystkich pięciu wyraziło gotowość powrotu do orzekania, w tym także ten, który z uwagi na uwarunkowania wiekowe będzie mógł to czynić jedynie do pierwszych dni 2019 r. Czterech z nich ma w poniedziałek stawić się w Sądzie Najwyższym, a piąty zaraz po ogłoszeniu wyników I tury wyborów samorządowych, gdyż przewodniczy komisji wyborczej. Jestem z ich postawy dumny. Moje stanowisko, jako szóstego 65-latka, już Państwo znacie. Jak wskazał w środę Michałowski posiedzenia z udziałem sędziów, którzy powrócili po postanowieniu TSUE na razie wyznaczono jedynie w Izbie Karnej. Izba ta jak dodał ma rosnące zaległości w rozpoznawaniu spraw. Tak zwana pozostałość, czyli liczba spraw, które wpłynęły do Izby Karnej w poprzednich okresach statystycznych i nie zostały wówczas załatwione, wynosiła zgodnie ze stanem na dzień 1 stycznia 2018 r. 906 spraw, w tym 773 kasacje. Na dzień 1 października 2018 r. zaległość wynosiła już 1730 spraw pozostałych do rozpoznania, w tym 1536 kasacji poinformował. Wskazał, że „zaległość w Izbie Karnej od początku roku się podwoiła, co wynika również ze wzrostu wpływu spraw do Izby”. Liczba spraw wpływających do Izby Karnej pozostawała od lat na stabilnym poziomie: w roku 2014 – 2427 spraw, w 2015 – 2469, w 2016 – 2518. Istotnie wzrosła w dwóch ostatnich latach: w 2017 r. – 2893, a w pierwszy trzech kwartałach 2018 r. – 2698 przekazał. Jak dodał zaległości zwiększyły się także w Izbie Cywilnej oraz Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. W pierwszej na 1 stycznia br. zaległość wynosiła 1770 spraw; na 1 października br. wyniosła 2321 spraw, zaś w drugiej na 1 stycznia zaległość wynosiła 1885 spraw; na 1 października br. 2054 spraw zaznaczył. Jak przekazał zespół prasowy SN również w tych dwóch Izbach będą wyznaczane wkrótce sprawy z udziałem sędziów objętych postanowieniem TSUE. Zgodnie z wskazanymi w postanowieniu TSUE przepisami ustawy o SN, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. 3 lipca w SN było 73 sędziów, spośród których 27 osiągnęło wiek 65 lat. Z kolei spośród tych 27 sędziów oświadczenia dotyczące woli pozostania na stanowisku z powołaniem na podstawę prawną nowej ustawy o SN złożyło dziewięciu sędziów. Natomiast w siedmiu kolejnych oświadczeniach sędziowie (w tym Cesarz i Szewczyk) powołali się bezpośrednio na Konstytucję RP, nie dołączyli także zaświadczeń o stanie zdrowia. Kancelaria Prezydenta informowała 11 września, że prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska przez pięcioro sędziów SN, którzy ukończyli 65 lat. Rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski informował zaś w poniedziałek, że prezes Małgorzata Gersdorf wezwała sędziów SN objętych zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych przez TSUE do stawienia się w SN w celu podjęcia służby sędziowskiej. Przekazał, że działania podjęte przez Gersdorf dotyczą „23 sędziów licząc łącznie z panią prezes którzy ukończyli 65. rok życia”. W poszczególnych izbach jest to 12 sędziów w Izbie Cywilnej, 6 w Izbie Karnej oraz 4 w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych plus pani prezes (Gersdorf), łącznie 23 osoby dodawał Laskowski.


    Ps...Jak można "przywrócić" sędziów którzy przeszli w stan spoczynku? Prawo tak nie działa, nie można go cofnąć, są emerytami, których emerytka Gersdorf aktywizuje w SN. Klubik seniora czy coś w tym stylu. Ale w świetle prawa oni nie mogą orzekać, bo już przeszli w stan spoczynku - skutek nastąpił. Nawet jeśli faktycznie PiS się ugnie i wykona postanowienie TSUE, to i tak Sejm będzie musiał uchwalić nowe przepisy nowelizujące ustawę o SN. Dopiero po wejściu w życie nowych przepisów mogłaby nastąpić procedura powrotu. Jeśli będą orzekać przed tą procedurą, to takie orzeczenia będą obarczone rażącym naruszeniem prawa. Jeśli oni teraz będą orzekać, to złamią prawo i Izba Dyscyplinarna będzie mogła ich legalnie złożyć z urzędu za łamanie prawa. Kasta wzięła 3 miliony odpraw, a teraz powraca, by za kilka miesięcy wziąć odprawy po raz drugi. Orzeczenia emerytowanego SN nie będą ważne. Was już wszystkich pogięło zupełnie... Na bruk tę hołotę! TSUE nie jest od tego by się mieszać w sprawy wewnętrzne krajów UE! Najwyższa kasta nielegalnie rządzi, a PiS trzęsie porami przed TSUE, kastą i eurokołchozem! takim postępowaniem przegracie wybory! PiS przegrywa na całej linii. Nie dotrzymali słowa, pobawili się wyborcami, naobiecywali ... i co, słabość, tchórzostwo i uniżona podległość Brukseli, czy na prawdę takiej władzy chcemy ? Taką już mieliśmy..To jest dopiero klęska PiS. Po co tyle chrzanić o suwerenności, gdy jedna baba może zawiesić każdą ustawę, jeśli Gersdorf ją o to poprosi. Po co nam Sejm w Warszawie, jak jest Bundestag w Berlinie!
  • @Husky
    Sędzia Andrzejewski ostrzega Zjednoczoną Prawicę: "Od realizacji reformy sądownictwa zależy wasza wiarygodność". Rząd musi przeprowadzić te zmiany. Od realizacji reformy sądownictwa zależy wiarygodność ”dobrej zmiany” w Polsce podkreśla w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Piotr Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu. wPolityce.pl: Sąd Najwyższy nie próżnuje. Już wyznaczono pierwsze sprawy z udziałem sędziów, którzy powrócili do orzekania po decyzji TSUE. Ten pospiech Pana zaskakuje?

    Sędzia Piotr Andrzejewski: Ci sędziowie są w stanie spoczynku. Nikt ich nie zwolnił z respektowania polskiego prawa. Jeżeli teraz powrócą do sprawowania wymiaru sprawiedliwości na sali sądowej, to muszą się liczyć z tym, że ich orzeczenia będą nieważne. Uzasadnione byłoby pociągnięcie ich do odpowiedzialności za złamanie obowiązującego w Polsce prawa.

    Ale jednak pojawiają się głosy, że orzeczenie TSUE czasowo przywraca poprzedni porządek prawny.

    Orzeczenie TSUE stanowi zamach na polską suwerenność. To decyzja bezprecedensowa. Podjęto ją bez konfrontacji stanowisk w trybie inkwizycyjnym. Kształtowanie organizacji wymiaru sprawiedliwości jest fundamentem suwerenności i niepodległości państwa. Prawnicy o których pan mówi pomijają ugruntowane orzecznictwo polskiego Trybunału Konstytucyjnego, które musi być im znane. Wielokrotnie TK stwierdził, że Konstytucja RP jest najwyższym źródłem prawa w Polsce. Normy polskiej konstytucji delegują określanie wieku przechodzenia sędziów w stan spoczynku do władzy ustawodawczej. Arbitralna, inkwizycyjna decyzja TSUE jest wypowiedzeniem posłuszeństwa zasadom ustrojowym kształtowanym przez polską Konstytucję w zakresie uregulowań ustrojowych władzy sądowniczej. Przejaw postawy części środowisk prawniczych jest przejawem separatyzmu od obowiązujących zasad ustrojowych w Polsce na rzecz dyktatu zewnętrznego. A przecież są obywatelami państwa polskiego podporządkowanymi polskiemu prawu jako priorytetowemu.

    Z tym, że ze strony rządu płyną komunikaty, że to postanowienie będzie realizowane. Możliwe, że dojdzie do nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

    Nie podzielam opinii przedstawicieli rządu w tym zakresie. Podjęcie przez rząd inicjatywy ustawodawczej na rzecz cofnięcia w trybie ustawy dotychczasowej treści obowiązujących ustaw o Sądzie Najwyższym łączy się z ryzykiem utraty wiarygodności w suwerennym realizowaniu reformy sądownictwa w Polsce. Rozważam sformowanie i wniesienie indywidualnej skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w zakresie złamania przez UE Europejskiej konwencji prawa człowieka w zakresie recypowanym treści konstytucji w art. 45 chroniącym moje prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

    Trzeba zakładać, że emerytowani sędziowie, którym przydzielono sprawy przyjdą do pracy. I co wtedy?

    Jeżeli będą siłą okupować gmach Sądu Najwyższego, to trzeba dla sędziów upoważnionych do wykonywania władzy sądowniczej znaleźć siedzibę tymczasową. Sędziowie okupujący dotychczasowe pomieszczenia sądu muszą się liczyć z możliwością zakwalifikowania ich działań jako wywieranie przemocą wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnego organu RP. (art. 128 par. 3 KK – przestępstwo zagrożone karą pozbawianie wolności od roku do 10 lat)

    Realizacja postanowienia TSUE przez rząd będzie ostatecznym fiaskiem reformy sądownictwa?

    Rząd musi przeprowadzić te zmiany. Od realizacji reformy sądownictwa zależy wiarygodność ”dobrej zmiany” w Polsce. Rozmawiał Rafał Stefaniuk.


    Ps...Zgadzam się w 100 % z panem sędzią Andrzejewskim! Jeżeli zmienia ustawę, to już nigdy na nich nie zagłosuje, tak jak na Dudę. Rząd się wycofa i po "dobrej zmianie" pozostanie tylko smród. Jeśli rząd w sprawie reformy sądownictwa się podda straci swą wiarygodność. Sędziowie złoczyńcy nie mogą zwyciężyć.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:58:40
    Po tym wyniku PIS się już nigdy nie podniesie
    Never
    Czas na zmiany
    RN.Wolnosc.WPS.Razem.Zieloni,Zmiana. Polska Partia Piratówi reszta planktonu
  • @Husky
    Polska akceptuje decyzję TSUE. Postanowienie będzie wdrożone. Wiceminister Warchoł w Sejmie: "Wymaga to stworzenia podstawy prawnej". Wykonanie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE wymaga stworzenia podstawy prawnej do tzw. zawieszenia mocy wskazanych przepisów ustawy o SN i zmiany statusu sędziów przeniesionych w stan spoczynku powiedział w środę w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Podczas pytań bieżących w Sejmie w środę posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz pytała wiceministra Warchoła: Czy politycy PiS zamierzają zastosować się do postanowienia TSUE, jakie działania zamierzają podjąć, aby je wykonać i który z polityków PiS przedstawi raport o wykonaniu tego postanowienia.
    Posłanka pytała też, czy jest przygotowywana kolejna nowelizacja przepisów o SN. Warchoł podkreślił, że Polska „przestrzega i będzie przestrzegać prawa UE”. W związku z powyższym, rząd polski podejmie odpowiednie kroki prawne w celu wdrożenia nakazów płynących z postanowienia TSUE zapewnił wiceminister. Należy podkreślić, że przepisy te już wywołały swój skutek i w związku z tym Polska została zobowiązana do podjęcia środków w celu zapewnienia, aby sędziowie SN mogli pełnić swe funkcje na tym samym stanowisku, korzystając z tego samego statusu, takich samych praw, jakie przysługiwały im przed wejściem w życie ustawy o SN zaznaczył Warchoł. Dodał, że Polska ma się również powstrzymać od mianowania nowych sędziów SN. Z treści postanowienia i istoty nakazu zawieszenia przepisów krajowych wynika, że TSUE potwierdził skutki prawne, które wywołały sporne przepisy, a więc przejście w stan spoczynku części sędziów SN łącznie z I prezes SN
    zaznaczył Warchoł. W związku z tym wykonanie postanowienia TSUE wymaga stworzenia podstawy prawnej do tzw. zawieszenia mocy wskazanych przepisów, oraz podstawy prawnej do zmiany statusu sędziów przeniesionych w stan spoczynku podkreślił. Przypomniał, że „zmiana taka musi uwzględniać zapisy konstytucji mówiące, że sędziowie są powoływania przez prezydenta na wniosek KRS”. W związku z tym, zaznaczył, „to postanowienie nie wywołuje bezpośrednich skutków prawnych w systemie prawa polskiego wobec konkretnych, indywidualnych sędziów, tylko rodzi po stronie państwa polskiego, jego organów, określone obowiązki prawne”. Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował w ubiegły piątek o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym dot. przechodzenia sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia w stan spoczynku. Przepisy ustawy o SN w tym zakresie odnoszą się też do sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego. TSUE przychylił się w pełni do wniosku Komisji Europejskiej w tej sprawie. Zgodnie z postanowieniem TSUE Polska ma też powstrzymać się od wszelkich środków mających na celu powołanie nowego pierwszego prezesa oraz mających na celu wskazanie osoby, której powierzone miałoby być kierowanie wspomnianą instytucją w miejsce pierwszego prezesa do czasu powołania nowego prezesa. Polska ma też co miesiąc raportować, w jaki sposób wykonuje postanowienie TSUE. W poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz poinformował, że według wstępnej analizy po decyzji TSUE potrzebna będzie nowelizacja ustawy o SN, by przywrócić na stanowiska odesłanych na emeryturę sędziów. We wtorek Czaputowicz zaznaczył, że z decyzjami dot. ewentualnej nowelizacji ustawy o SN, należy poczekać. Jak dodał, „analizy prawne muszą być głębsze, być może potrzebna będzie także dyskusja z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej”. We wtorek rzeczniczka PiS Beata Mazurek oświadczyła, że PiS jako klub nie pracuje nad nowelizacją ustawy o SN. Dodała, że nie ma wiedzy, czy nad projektem noweli pracuje rząd. Podkreśliła jednocześnie, że wyroki TSUE będą „respektowane”. „Natomiast czekam na propozycję, którą przedstawi ewentualnie rząd, ponieważ to rząd dysponuje materiałami, korespondencją pomiędzy rządem a TSUE” - dodała Mazurek. Zgodnie z wskazanymi w postanowieniu TSUE przepisami ustawy o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogli oni dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent wyraził zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN. Przepisy te odnoszą się także do sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego.
    Rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski poinformował w poniedziałek, że prezes Małgorzata Gersdorf wezwała 23 sędziów SN objętych zakresem zastosowania środków tymczasowych orzeczonych przez TSUE do stawienia się w SN w celu podjęcia służby sędziowskiej.
    Sędzia Laskowski zaznaczał, że działania podjęte przez Gersdorf dotyczą „23 sędziów - licząc łącznie z panią prezes - którzy ukończyli 65. rok życia”. W poszczególnych izbach jest to 12 sędziów w Izbie Cywilnej, 6 w Izbie Karnej oraz 4 w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych plus pani prezes (Gersdorf), łącznie 23 osoby dodawał Laskowski. Informował, że wśród 23 sędziów są m.in. prezesi izb SN: Izby Karnej, sędzia Stanisław Zabłocki oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, sędzia Józef Iwulski. Dodawał, że I prezes wyda wszystkim tym, którzy się stawią „stosowne pismo stwierdzające, że są oni uprawnieni do wykonywania obowiązków sędziowskich”. Informuję, że powyższe postanowienie TSUE dotyczy 42 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego objętych wskazanymi w tym postanowieniu przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, w tym osób pełniących w sądach administracyjnych funkcje: wiceprezesa NSA, prezesa jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych, dwóch wiceprezesów wojewódzkich sądów administracyjnych i dwóch przewodniczących wydziałów przekazywał natomiast zastępca przewodniczącego wydziału informacji sądowej NSA sędzia Sylwester Marciniak. Dodawał, że sędziowie NSA z tej grupy, którzy na mocy powyższych przepisów zostali przeniesieni w stan spoczynku, wyrazili wolę powrotu na dotychczas zajmowane stanowiska.


    Ps....Przez 3 lata pitu pitu o suwerenności i wstawaniu z kolan, a tu jakaś jedna brukselska żydolewacka żopa raz tupnęła i natychmiast pełna zgoda na zamordyzm brukselski. Ależ to koszmarne! Jeżeli TSUE decyzja będzie priorytetowa zdaniem ministra to ja przestaje być waszym wyborcą. Też będę byłym wyborcą PiS, jeżeli znowelizują ustawę o SN. Tak jak jestem byłym wyborcą Dudy. Pytam co z tzw. protokołem brytyjskim wg. którego TSUE nie ma żadnych podstaw do mieszania się w sądownictwo polskie. Taniej będzie zlikwidować całe polskie sądownictwo i poddać się jurysdykcji niemieckiej (dla niepoznaki nazywanej brukselską), która jak widać jest POnad naszym prawem.
  • @kula Lis 67 19:01:25
    Poznajcie nową radną miasta stołecznego Warszawy.

    https://pbs.twimg.com/media/DqSeZuAXgAAaXFt.jpg
  • @kula Lis 67 19:14:19
    Czy nikogo nie dziwi to, że w województwach gdzie wygrał PiS wyniki podano szybko i sprawnie, a tam gdzie wygrała PO-PSL cały czas nie mogą doliczyć się brakujących głosów, które zapewnią utrzymanie status quo?
  • @kula Lis 67 19:14:19
    Największą przegraną tych wyborów jest Pani Sawicka Beata, która np. w takim Szczecinie czy Zielonej Górze bez kiwnięcia palcem dostałaby co najmniej 75% głosów, gdyby kandydowała na prezydenta.
    Przykre
  • Wałki PKW wychodzą
    Sfałszowane protokoły dostają się do systemu powodując kuriozalne wyniki.

    https://pbs.twimg.com/media/DqSTHHFWwAE5u8f.jpg
  • @Husky
    Do pracy wrócili, ale odpraw nie oddadzą! Sędziowie wezwani przez Gersdorf do SN wzięli wcześniej 3 mln zł w formie odpraw. Niezawiśli i niezależni do wysokości odprawy? Ponad 3 miliony złotych przyjęło 22 sędziów Sądu Najwyższego, którzy w lipcu i we wrześniu przeszli w stan spoczynku. Po wezwaniu ich w ubiegłym tygodniu przez Małgorzatę Gersdorf do pracy, po szokującej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, karnie stawili się w pracy. Okazało się jednak, że sowite odprawy nie muszą być zwrócone! Taką decyzję podjęła najbardziej znana emerytka sędziowska w Polsce Małgorzata Gersdorf! Odprawy odchodzących w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego to równowartość ich 6-miesięcznego wynagrodzenia. W wypadku prezesów Iwulskiego i Zabłockiego suma ta wynosi 169 tys. 600 złotych, w wypadku pozostałej 20-ki sędziów w wieku 65+ odprawy wynoszą po 144 tysiące 300 złotych. Wszyscy, których to dotyczy, to sędziowie objęci tzw. stawką awansową, związaną z najdłuższym stażem orzeczniczym w SN informuje radio RMF.FM. TSUE nakazał przywrócić do orzekania sędziów, którzy zgodnie z ustawa o Sądzie Najwyższym przeszli w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Małgorzata Gersdorf, mimo, że nie pełni już funkcji I Prezesa Sądu Najwyższego wezwała ich do powrotu do pracy. Część z nich stawiła się w Sadzie Najwyższym, ale wielu z nich i tak wkrótce przejdzie na sędziowską emeryturę. Nie zmienia to faktu, że powinni oni zwrócić odprawy, szczególnie, że wielu z nich porusza w swoich wypowiedziach kwestie etyczne i moralne.

    Ps....Mówiąc po ludzku, ci sędziowie to ZŁODZIEJE!!! Gersdorf nie ma prawa do żadnych decyzji, póki co nadal jest sędzią emerytką. I tak nic z tych pokazówek sędziowskich nie będzie, wrócą na emeryturę gdzie ich miejsce. Dopiero usłyszałem w TVP Info, że sędziowie Gersdorf nie będą musieli oddać odpraw? Nie przyjmuję do wiadomości tak "złodziejskiej decyzji". Chcą cofnięcia ustawy, to z jej wszystkimi konsekwencjami! To przechodzi ludzkie pojęcie okradać Państwo na 3 mln w białych rękawiczkach. Takich mieliśmy sędziów, którzy chcą kraść dalej...Takiego tałatajstwa jak teraz nie widziałem. Mogli by tak zachowywać się za komuny to by w następnym dniu już siedzieli w kryminale. Oj zdziwi się PiS przy wyborach oj zdziwi jak nie odetnie tego zepsutego łba tej sędziowskiej mafii i TK nie orzeknie, że TSUE nie ma nic do Polski tak jak zrobiły to Niemcy!
  • @Husky
    Gersdorf brała pieniądze, choć nie pracowała. "Odpowie za to co najmniej dyscyplinarnie". Pierwsza prezes SN Małgorzata Gersdorf odpowie co najmniej dyscyplinarnie – uważa wiceszef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Andrzej Matusiewicz. Tak poseł zareagował na nasze pytanie o pobieranie przez prezes Gersdorf, pomimo przejścia w stan spoczynku, niezmiennie pełnego wynagrodzenia szefa Sądu Najwyższego, a nie przysługujących jej 75 proc. tej kwoty. Od początku lipca prof. Małgorzata Gersdorf przeszła na mocy znowelizowanych przepisów w stan spoczynku. Chociaż nadal uważała, wbrew przepisom, że kieruje Sądem Najwyższym, zdecydowała nie podpisywać żadnego papierka. Pod wszelkimi decyzjami wydanymi w SN swój podpis pozostawiał wyznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę prezes Dariusz Zawistowski. Powstaje pytanie, czy zostaną wyciągnięte w tej sytuacji konsekwencje prawne za to, że mimo to prof. Gersdorf pobierała pełne wynagrodzenie czynnego sędziego. Prawnicy, którzy nie podważają ustawy o Sądzie Najwyższym uznają, że prof. Gersdorf została skutecznie przeniesiona na początku lipca mocą znowelizowanych przepisów. W takiej sytuacji powinna pobierać jedynie 75 proc. swojego dotychczasowego wynagrodzenia. Przed tygodniem kierownictwo Sądu Najwyższego stwierdziło w odpowiedzi na nasze pytania, że traktuje prof. Gersdorf niezmiennie jako I prezesa SN. Oraz że funkcjonowanie jej w Sądzie Najwyższym nie uległo zasadniczym zmianom po 4 lipca. Informuję, że Pani prof. Gersdorf pobiera wynagrodzenie w pełnej wysokości przysługującej Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego odpowiedział nam rzecznik prasowy SN.
    Wskazał jednak na samoograniczenie odpowiedzialności przez prof. Gersdorf w pełnieniu w swoim rozumieniu funkcji szefa SN. Aby zapobiec możliwym komplikacjom np. natury odpowiedzialności za gospodarowanie budżetem lub kwestionowaniu decyzji, upoważnienie do podpisywania dokumentów otrzymał pan Prezes SN Dariusz Zawistowski, który na podstawie przepisów Ustawy o SN również zastępuje I Prezesa SN w czasie nieobecności dodano w odpowiedzi udzielonej nam przez SN. Jednak jak się okazuje, to ograniczenie pełnionej funkcji i odpowiedzialności za podejmowane decyzje nie wpłynęło na wysokie zarobki prof. Gersdorf. Pobiera ona pełną kwotę wynagrodzenia I prezesa SN wraz z wszystkimi dodatkami, także tego za funkcję kierowniczą w tym sądzie. Pani Prezes Gersdorf normalnie przychodzi do pracy, tak jak przed 4 lipca i uczestniczy w procesie decyzyjnym w Sądzie Najwyższym. Bierze udział w spotkaniach z sędziami i kierownictwem Kancelarii, konsultuje działania Biura Studiów i Analiz, odpowiada na kierowaną do niej korespondencję itp. Z tego tytułu pobiera wynagrodzenie w pełnej wysokości przysługującej Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego napisał Sąd Najwyższy. Do pobierania 100 a nie 75 proc. wynagrodzenia szefa SN przez Gersdorf odniósł się w rozmowie z nami wiceszef sejmowej komisji sprawiedliwości poseł Andrzej Matusiewicz, który podkreśla, że dawna I prezes pozostaje w stanie spoczynku bez względu na postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE. Za pobieranie wyższych niż należne zarobków czeka ją co najmniej odpowiedzialność dyscyplinarna. Przypomnę, że obowiązuje uchwała KRS o zasadach etyki zawodowej sędziów. Jeden z jej paragrafów mówi, że jeżeli sędzia w stanie czynnym czy spoczynku nie respektuje i lekceważy obowiązujący w kraju porządek prawny, podlega karze dyscyplinarnej przekonywał przewodniczący Matusiewicz.
    Poseł wskazał też, że podjęcie przez Trybunału Sprawiedliwości UE postanowienia o zabezpieczeniu przepisów ustawy o SN, na dzień przed ciszą wyborczą w Polsce przed wyborami samorządowymi, miało głęboko polityczny wydźwięk. Postanowienie TSUE narusza polskie ustawodawstwo krajowe, w którym nie ma możliwości zawieszenia ustawy, która weszła w życie. Nie znam kraju, w którym zawieszono obowiązującą ustawę. Taka ustawa może być poddana konstytucyjnej kontroli, ale jak dotąd nikt nie zaskarżył jej do Trybunału Konstytucyjnego mówił poseł Matusiewicz. W traktacie o funkcjonowaniu UE nie ma takiego zapisu, że Unia może ingerować w nasze ustawodawstwo dotyczące władzy sądowniczej dodał. To, co robi Sąd Najwyższy, to wprowadzanie chaosu w stan prawny w Polsce. Ma to bardzo szkodliwy wydźwięk społeczny. Oznacza podkopywanie fundamentów państwa. Odbiera też obywatelom wiarę w praworządność SN mówił nam z kolei poseł Witold Czarnecki z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Autorytety prawne uznają, że mogą dziś wszystko dodał poseł. Jak dowiedzieliśmy się dziś w Sądzie Najwyższym, po postanowieniu TSUE, uznająca się za I prezes Małgorzata Gersdorf podjęła wszelkie obowiązki wynikające z tej funkcji i podpisuje już wszystkie dokumenty.

    Ps...PiS jest za słaby... Polsce potrzeba zdecydowanych rządów..takiego Erdogan a, czy Orbana, te chazarokomunistyczne złogi ze swym miotem wsobnym muszą odejść w niebyt...Na dziś to kpią w żywe oczy z Polski i Polaków... płatni zdrajcy...Za nie przestrzeganie Prawa przez sędziów w stanie spoczynku i ich działalność polityczną, Izba Dyscyplinarna musi pozbawić ich emerytur sędziego w stanie spoczynku i przenieść na przeciętną krajową, 20 tyś do maksymalnie 2,5 tyś brutto. Ponadto, w trybie pilnym wybrać nowego I-go Prezes SN i jego zastępców, zmienić kody na kartach wejściowych, aby ci łamiący Prawo nie mogli wchodzić do pokoi sędziów SN. W tej sprawie i kilku innych tzw. wyroki TSUE są nielegalne. Nie dotyczą Polski i Wielkiej Brytanii.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Protok%C3%B3%C5%82_brytyjski
  • @kula Lis 67 19:43:12
    Poparcie do sejmików dane PKW (bez Pomorza):

    PIS35%
    KO 26%
    PSL 12%
    SLD7%
    Kukiz15 6%
    bezpartyjni 6%
    razem 2%
    Wolnosc 2%
    RuchNarodowy 1%
    Zieloni 1%

    Samodzielne rządy PIS 6 sejmików
    KO samodzielne rządy w jednym sejmiku
  • @kula Lis 67 19:43:12
    Tak dla przypomnienia....

    https://pbs.twimg.com/media/DqNxfvJXcAEa8y8.jpg
  • @kula Lis 67 19:28:11
    Pierwszy raz ktoś powiedział prawdę.
    Na tereny zach. przyjechali wszyscy na gotowe.Nie mieli swojej ojcowizny.Dostali PGR-y.
    Zatracili się.Wynarodowili.Komunie wszystko zawdzięczają i do komuny sentyment im pozostał.Nienawidzą PIS i JK bo nie wiedzą co to znaczy moja Ojczyzna.

    https://pbs.twimg.com/media/DqTLvF1W4AA3B-q.jpg
  • Demokracja powoli kona
    PKW
    Głosy nieważne:

    2014: 17,47%

    2018: 1,15%
  • @kula Lis 67 10:52:10
    Prawdopodobnie do PKW trzeba będzie matematyków oddelegować. Podczas liczenia głosów w nocy z niedzieli na poniedziałek, kornik drukarz uszkodził liczydła i ułamki wychodzą.
  • @Husky
    „Kasta” broni świętych krów? Sędziowie i „eksperci” po przesłuchaniu Tulei w KRS: „Rażące naruszanie zasady niezawisłości sędziowskiej”. Histeryczna reakcja środowisk sędziowskich i ich sojuszników po przesłuchaniu sędziego Igora Tulei. Komitetowi Obrony Sprawiedliwości, który grupuje m.in. stowarzyszenia sędziowskie, Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz Amnesty International Polska, nie podoba się fakt, ze ich pupil Tuleya został przesłuchany przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądów Powszechnych. KOS przekonuje, że sprawa przesłuchania Tulei to złamanie zasady niezawisłości sędziowskiej, a w sprawie miało dojść do rzekomych uchybień. Komitet Obrony Sprawiedliwości (KOS) wyraża głęboki niepokój w związku z naruszeniem podstawowych praw procesowych Sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie Igora Tulei, podczas przesłuchania prowadzonego przez Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Przemysława Radzika i Michała Lasotę, w dniu 10 października 2018 roku. Wobec niezgodności z obowiązującymi przepisami prawa, nasz stanowczy sprzeciw budzi przesłuchanie sędziego Igora Tulei w charakterze świadka, pod groźbą odpowiedzialności karnej na etapie prowadzonego przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego, w związku z działalnością edukacyjną i orzeczniczą Pana Sędziego czytamy w egzaltowanym komunikacie KOS. Eksperci Komitetu uważają, że Tulei w trakcie przesłuchania powinien towarzyszyć pełnomocnik i rozwodzą się nad tym tematem w kilkunastu zdaniach. Padają też wielkie słowa o „represjach” i „naruszeniach”. Działania te w sposób rażący naruszają zasadę niezawisłości sędziowskiej, stanowiąc jednocześnie przekroczenie uprawnień organu, naruszenie przepisów procedury karnej oraz formę represji, mającej na celu bezprawny wpływ na postawę i rozstrzygnięcia sędziów. Naruszenia, których dopuścili się Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego godzą nie tylko w prawa Sędziego Igora Tulei, ale również w prawo wszystkich obywateli do niezależnego sądu przekonują. Gdzie był Komitet Obrony Sprawiedliwości, gdy sędzia Tuleya zawieszał proces „obcinaczy palców”, bo chciał się popisać przed elitami i politykami składając pytanie prejudycjalne do TSUE? Gdzie była Helsińska Fundacja Praw Człowieka, gdy zasądzał mordercy i gangsterowi gigantyczne odszkodowanie za czas spędzony w areszcie? A może „eksperci” KOS zwracali uwagę, że zabawa Tulei polityką stanowi naruszenie apolityczności i niezawisłości sędziowskiej? POmioty eSBeków i UBeków nie mogą operować w mediach sądownictwie i służbach. Tuleya razem z Olejnik powinien zamiatać chodniki lub szamba opróżniać.

    Ps...A po co takiemu "mądremu" pełnomocnik temu osobnikowi potrzebna jest terapia psychiatry, lub psychoanalityka, ten osobnik ma problemy osobowościowe sam ze sobą, co widać po jego zachowaniu. Biedny człowiek! KOS nie rozdzierał szat, jak SSO Tuleya został namaszczony na Mesjasza do obrony kasty przez CBA przez ówczesny KRS w 2012r.? A jak się mają jego byłe szefowe przodowniczki niezawisłości? Po prostu działa jakaś międzynarodowa żydolewacka mafia sędziowska. Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Amnesty International to tuby propagandowe żyda Sorosa i reszty żydolewackoliberalnych degeneratów z sekty globalistów. Śp. Bogdan Smoleń miał rację mówiąc, że niezawisłość sędziowska POlega na tym, że żaden sędzia jeszcze nie zawisł. Tuleya już dawno powinien być usunięty z zawodu sędziowskiego. Trzeba się brać ostro za takich szkodników w togach rozpalonych do białości polityką. Nie patrzeć na jakichś usłużnych "ekspertów" kasty. Tuleja nie jest wyjątkiem. Postanowienie TSUE jest skandaliczne. Może warto się znowu zjednoczyć, właśnie teraz jak za rządów PO-PSL i organizować demonstracje pod sądami o haśle DEKOMUNIZACJA. Zostaliśmy zapędzeni w kozi róg. Teraz kiedy KOD trochę osłabł. Pomoc dla rządu jest potrzebna, żeby nie robił krok w tył. Tak jak to było wcześniej wszystkie prawicowe środowiska razem. Pod SN np 10 lub 12 listopada.
    Bardzo dobry termin.
  • @Husky
    Jaśnie Pani przemówiła! Lubnauer z pogardą: PiS wygrało w zacofanych cywilizacyjnie regionach. Będziemy uświadamiać obywateli.

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY185NDYxNy9wLzIwMTgvMTAvMjUvODI1LzM2MS83NDgwMWVkOTc5MTQ0NTU4YjRlMmUxODYyMjNjNTMwNS5qcGVn.jpeg


    Jak Nowoczesna chce walczyć o poparcie? Butą, arogancją i pogardą dla obywateli. Doskonały przykład dała dziś sama szefowa Katarzyna Lubnauer. Widać, że jaśnie pani baronowa Nowoczesnej nie przyjmuje do wiadomości tego, że jej partia z kropką została praktycznie wchłonięta przez Platformę Obywatelską i tego, że Koalicja Obywatelska nie wygrała wyborów samorządowych. Dziś na antenie radiowej Trójki przekonywała, że Prawo i Sprawiedliwość wygrało w zacofanych regionach Polski. Jeżeli spojrzymy, gdzie wygrał PiS, to trzeba sprawdzać, czy nie ma tam ograniczeń cywilizacyjnych. Mamy zamiar patrzeć, czy nie ma ideologizacji. Będziemy uświadamiać obywateli, żeby patrzyli, czy władza nie ideologizuje obywateli przekonywała Katarzyna Lubnauer. Oczywiście próbowała przekuć porażkę w sukces twierdząc, że KO razem z PSL i SLD mają więcej mandatów, a gdyby to jeszcze przełożyć na wybory parlamentarne, to opozycja wygrała zakrzywiała rzeczywistość Lubnauer. Po drugie, jeśli spojrzymy na ilość sejmików, to KO będzie rządzić w ponad połowie sejmików. Wszystko wskazuje na to, że będziemy rządzić w 9. Jeśli spojrzę z punktu widzenia przewodniczącej Nowoczesnej, to wprowadziliśmy 30 radnych. Nasz rezultat jest lepszy, niż SLD. KO doskonale sprawdziła się w miastach oznajmiła z dumą Lubnauer. Ale na tym nie koniec. Szefowa Nowoczesnej przekonywała bowiem, że to… PiS dostał łupnia (!!!). Przez długi czas mieliśmy sondaże dot. wyborów sejmowych. Tam cały czas Koalicja Obywatelska miała w granicach 26 proc. PiS niemal wszędzie miał ponad 40 proc. Oznacza to, że mamy trochę powyżej średniej sondażowej, a oni zdecydowanie mniej. Mamy trzy lata dobrej koniunktury, rekordowo niskie bezrobocie, media sprzyjające władzy. PiS liczył, że da łupnia opozycji, a sam dostał łupnia. Wybory skończyły się wygraną KO bredziła szefowa Nowoczesnej. Nie zabrakło też wątku moralizatorskiego. Jaśnie pani Lubnauer stwierdziła bowiem, że SLD popełniło błąd, że nie dołączyło do KO i poszło w wyborach samodzielnie, bo „zmarnowało głosy, które realnie przyczyniły się do wygranej PiS”. Pytana, czy pogratuluje partii Jarosława Kaczyńskiego wygranej odpowiedziała: Jeżeli spojrzymy w ilu sejmikach rządzi, to nie wygrał, więc nie będę mu gratulować. To piękna katastrofa PiS-u odpowiedziała Lubnauer. Wygląda na to, że jaśnie pani Lubnauer naprawdę śniła w Sejmie o potędze. Chyba jednak źle ten sen zinterpretowała.

    Ps...POwiem tak Tłusty Chińczyk dał głos. To wredne babsko już trupem cuchnie, w parlamencie jej już nie będzie. Neofitka progresu i internacjonalizmu! Niech ci wszystko rośnie a najlepiej tyłek tłusty! Jak w starym kawale: na moście mrówka do słonia: "Ale tupiemy słoniu!" Ze strachu przed polityczną śmiercią weszła w koalicję ze Shrekiem(ja cię załatwię) i teraz z wyżyn edukuje prosty pisowski lud który jest szczery i jak widzi krowę to nie mówi, że to koń wyścigowy. Ci "Nowocześni" wytrzymali samodzielnie krócej nawet niż palikociarnia. Przecież "Nowośmieszna" już została wchłonięta przez PO. Słyszeliście Krakowiacy? Jako jedno z najstarszych miast Polski jesteście zacofani cywilizacyjnie! Wrocław i Warszawa oraz "Udż". A jeszcze wczoraj tak się cieszyli, radio zet,Tok fm TVN, Polsat Gw....Pół Polski stracili i głupki się cieszyli, bo Czaskowski wygrał he he he he!
  • @Husky
    Nawet tabloidy to dostrzegają: PiS zmiótł PSL z politycznego ringu. „Ludowcy stali się mniej wiarygodni dla wiejskiego elektoratu”.

    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY183OTNjYi9wLzIwMTgvMTAvMjUvODI1LzM2MC80MTY0NzNiMjRhMzc0MmQ4YTFhMzcyZGYxYzJjYThiNi5qcGVn.jpeg


    Polskie Stronnictwo Ludowe cały czas próbuje zakrzywiać rzeczywistość i nie przyjmuje do swojej świadomości druzgocącej porażki w wyborach samorządowych. Tymczasem, nawet tabloidy zauważają, że Prawo i Sprawiedliwość wręcz zmiotło ludowców w walce o sejmiki województw. Jak zauważa „Super Express”, jeszcze cztery lata temu w wyborach samorządowych to PSL był głównym rozgrywającym i wspólnie z Platforma Obywatelską decydowały o podziale władzy. Dziś partia Władysława Kosiniaka-Kamysza została zmieciona z politycznego ringu przez PiS, który będzie rządził w co najmniej sześciu sejmikach! czytamy w „Super Expressie”. PSL stracił władzę m.in. w swoich bastionach w województwie lubelskim i świętokrzyskim, gdzie teraz będzie rządził PiS. Ważą się również losy sejmiku dolnośląskiego, w którym PiS wygrało, ale potrzebuje koalicjanta do rządzenia. Podobnie sprawa ma się z woj. mazowieckim. Ludowcy stali się mniej wiarygodni dla wiejskiego elektoratu, ponieważ rządzili przez osiem lat w koalicji z liberałami z PO. PiS odniósł wielki sukces w sejmikach, a Morawiecki stał się instrumentem nowej nadziei na wsi. Sądzę przy tym, że Waldemar Pawlak lepiej trafiałby do wyborców wiejskich, niż trafia Władysław Kosiniak-Kamysz, który bardziej pasuje do PO niż do ludowców ocenia w rozmowie z „SE” prof. Kazimierz Kik, politolog.

    Ps...Mam pytanie, czy lekarz z wykształcenia a Warszawiak z urodzenia Kosiniak Kamysz był kiedykolwiek na wsi ?.... czy to tylko chłop teoretyk? Kilka koalicji na południu polski dołów PSL-owskich z PiS i już nie ma Kosiniaka-Kamysza....A Bezpartyjnym Samorządowcom powinno się dać tyle ile chcą , nawet samemu usunąć się z marszałkowania aby tylko zrobić wyłom i nie dopuścić Koalicji Antypolskiej do władzy w sejmiku. Widać chłopi ciut bardziej są przywiązani do pojęcia uczciwość niż panciowie z dużych miast. Poza tym wiedzą na co poszły pieniądze mające na celu uregulowanie rynków rolnych. Warto by się tym zainteresować. Przede wszystkim na wsi ludzie kierują się zdrowym rozsądkiem i chłodną kalkulacją. Na wsi nie ma możliwości, aby jakiś TVN czy "GW" ogłupiali ludzi. Chłopi mają znacznie więcej zdrowego rozsądku niż lemingi. Na wsi po prostu ludzie oceniają, że gdy rządzili tamci, to mieliśmy takie a takie korzyści (straty), a gdy rządzą ci, to poprawiło się nam albo się nam pogorszyło. A w przypadku POwskich lemingów to wystarczy ich nastraszyć w stylu "Kaczyński zabiera demokracje", "na ulicach maszerują faszyści" i wystraszone lemingi w te głupoty wierzą.
  • @Husky
    Nie chcę, ale muszę porównać, a mapę występowania chorób zakaźnych w Polsce widzieli ??

    http://www.mpz.mz.gov.pl/wp-content/uploads/sites/4/2018/05/chorobyzakazne20180531.pdf

    czy może z czymś się kojarzy??
  • @Husky po wyborze Czaskowskiego, Jaśkowiaka, Żurka, etc..
    Czekamy na pakistańsko-bangijski gang hurtowych gwałcicieli. Przepraszam – nie gwałcicieli tylko ubogacaczy kulturowych. Po tym jak kolejny gang muzułmańskich gwałcicieli i handlarzy nieletnich, białych dziewcząt został w Wielkiej Brytanii skazany za kilkaset tego typu przestępstw musimy jako Polacy ze wstydem przyznać nie dorośliśmy jeszcze do Europy. Co prawda dzięki światłej władzy zarówno poprzedniej, jak i tej na ulicach Warszawy zrobiło się kolorowo, jak w Bronxie za dnia, czy w Soho w nocy. Jednak prawdziwy dotyk ubogacenia kulturowego jest jeszcze przed nami. Taki jak w sylwestrowej Kolonii, na promenadzie w Nicei, w pewnym paryskim klubie, w metrze w Londynie, czy Brukseli. Nie mówiąc już o takim wzbogaceniu kulturowemu, jakie jest przypadłością już tysięcy białych dziewcząt w małych miasteczkach Wielkiej Brytanii, Szwecji, Niemiec, Francji, czy Belgii. Małych miasteczek zdominowanych przez smagłolicych wyznawców pewnego pustynnego Proroka. Opierając się na jego światłych słowach i przykładzie z małą Aishą ci bezgranicznie wdzięczni Europie przybysze lubią sobie poubogacać. Szczególnie nieletnich białasów i białaski. Zarówno małe dziewczynki, jak i nie większych chłopców. Nie mają oporów nawet przed ubogacaniem zwierząt gospodarskich i nie tylko gospodarskich. Jak pewien przybysz-uchodźca, który postanowił się swoją radością życia podzielić z pewnym kucykiem samcem w berlińskim ZOO. Kompletnie nie przejmując się widownią w postaci dzieci i ich opiekunów. Kilka miesięcy temu kompletnie bez jakiegokolwiek echa przeszła historia pewnej Włoszki porwanej przez gang przybyszów z Bangladeszu na jednym z rzymskich dworców i zawiezionej na nieznane jej śmietnisko. Oprócz tego, że została ograbiona, okrutnie pobita i wielokrotnie, bestialsko zgwałcona grupowo, to jeszcze szef czteroosobowej bandy bangijskich muzułmanów pokazał jej na telefonie dziesiątki gwałtów na innych, zawsze białych kobietach. I usłyszała, że mogą z nią zrobić wszystko. Łącznie z poderżnięciem jej gardła i wyrzuceniem resztek na śmietnisko, żeby jej zwłoki zeżarły szczury. Oczywiście włoska policja, która wreszcie za nowej władzy wzięła się za imigracyjną dzicz jeszcze nie odnalazła owych nieznanych sprawców. Cóż takich jak oni do dzisiejszej Europy wpuszczono tysiące, o ile nie dziesiątki tysięcy. Jednak Zachód pomimo politycznej poprawności zaczął mieć dość. Teraz prymusem zrównoważonego rozwoju i liderem przyjmowania ludzi nie wiadomo skąd stała się Polska. Co bardzo źle wróży nam wszystkim. W ciągu ostatnich kilku miesięcy mieliśmy nożownika z Maroka, bandziora z Syrii i nieudanych gwałcicieli z Egiptu i Indii. Takie przestępstwa nie tylko będą się powtarzać, ale będzie ich coraz więcej. Dodatkowo propagandowa tuba Kurskiego, pardon Telewizja Polska już zaczyna nas tresować do roli wielbicieli multi-kulturowych zmian.To, że prędzej, czy później któryś z owych milusińskich kogoś zgwałci, obrabuje, pobije, czy poderżnie mu gardło (skuteczniej niż Marokańczyk Polsce na Poznań Dębiec) jest więcej, niż pewne. Zobaczymy wtedy jednolity volksfront propagandy TVP, TVN, Polszitu, Gazety Polskiej, Gazety Wyborczej, Polityki, Onetu i Newsweeka pod wspólnym tytułem „Imigranci Tak – wypaczenia Nie”! Cóż wielu rzeczy w przyszłości nie możemy przewidzieć, ale jednej możemy być pewni – IV RP będzie kolorowa i multikulturowa jak prostytutka w hamburskiej dzielnicy rozpusty. A gdy przyjdzie zapytać kto do tego doprowadził – roztrwaniając jeden z niewielu pozytywnych spadków po komunie – monoetniczność społeczeństwa polskiego to spójrzmy na dzisiejszych Patriotów. Zarówno tych niemieckich, jak i tych amerykańskich. To dzięki jednym i drugim nasze ulice zaczynają przypominać Delhi, Kalkutę, Islamabad, czy inny Kijów. Oczywiście ceny za to imigracyjne szaleństwo i polityczne dziadostwo nie poniosą owe „elity”. Bezpieczne zza swoich strzeżonych posiadłości, pancernych limuzyn i szeregów BOR-owików. Zapłaci za to ograbiony na ulicy Kowalski, zgwałcona w bramie przez watahę „Allah Akbarów” jego córka i zadźgany nożami w parku syn. A potem się jeszcze z mediów dowie, że to on jest problemem, ponieważ przez jego rasizm biedni przybysze nie mogą się u nas poczuć, jak w swoich slumsach. Jeżeli PiS nie dotrzyma słowa i wpuści do Polski zbyt wielu imigrantów islamskich, to oni nie zasymilują się, utworzą getta i zaczną popełniać przestępstwa podobnie jak na zachodzie, a wtedy naród wyautuje PiS, tak jak wcześniej PO. Pytanie tylko kto zajmie ich miejsce?, i czy da się naprawić to co zepsują. Dziwię się kościołowi, który patrzy łaskawie na „konkurencję” religijną, a islam jest ekspansywną religią i nie zna litości, a poparty jest ogromnymi pieniędzmi. Już dzisiaj kościół powinien wypracować model postępowania , aby chronić dzieci i młodzież przed doktryną islamską, która jest dla młodych ludzi bardzo atrakcyjna i inna od „zepsutego moralnie kościoła” i ciągłym nagonką na kler (nawet ze strony papieża). Myślmy i brońmy się dopóki nie jest za późno. Wstrząsająca relacja klientki Ubera w Warszawie. Kierowca imigrant próbował ją wykorzystać?! Wracałam z Warszawy ok. 5 nad ranem. Kierowca po całej gamie komplementów pod moim adresem zjechał z planowanej trasy, wyłączył silnik i przesiadł się do tyłu gdzie siedziałam, zatrzaskując zamki. Usiadł blisko, złapał za dłoń, próbował dotykać po udzie – zaczyna relację p. Dobosz. więcej,
    nczas.com/2018/10/21/wstrzasajaca-relacja-klientki-ubera-w-warszawie-kierowca-imigrant-probowal-ja-wykorzystac/

    Ps...Kucyk w ZOO to jeszcze nic. Kiedyś pokazywali jakiegoś brudnawego dzikusa, który spółkował z samochodem wpychając "ubogacacza" do rury wydechowej. Jak jest ochota…
  • Husky.
    Polska dyplomacja najszybciej powinna przeprowadzić akcję na rzecz uregulowania problemu polskiej mniejszości w Niemczech na zasadach równości stron, wzajemności, bo stracimy Opolskie i Śląsk forując Niemców w Polsce. Jak długo potomkowie SS i Wehrmachtu będą mnożyć żądania w Polsce pytam PiS. Mniejszość Niemiecka chciała istnieć, później zapragnięto władzy, mają niemieckie nazwy miejscowości w Polsce, zniemczają nazwiska, ulice, kochają separatystów z RAŚ. Niemieckie nazwy w Polsce. Jak to możliwe, że woj. Opolskie to jakby land Niemiec na tablicach oprócz polskich nazw miast, wsi ma nazwy niemieckie. Przecież wehrmachtowcy i esesmani niemieccy ze Śląska zabijali z nienawiścią Polaków w 1939-45.
  • @Husky
    Do szkół zbliża się lewicowa propaganda „Tęczowego Piątku”. Sprawdź, czy chcą zindoktrynować Twoje dziecko. W tym tygodniu Kampania Przeciw Homofobii przeprowadza w polskich szkołach akcję propagandową pod hasłem tolerancji dla mniejszości seksualnych. O tej akcji wielu rodziców nie wie, bo nikt nie pytał ich o zgodę. Na taki rozmach przedsięwzięcia zareagowała federacja organizacji kombatanckich, która w liście otwartym apeluje do dyrekcji i rodziców szkół o uchronienie dzieci przed praniem mózgów ze strony aktywistów lewicowych. Ponad 200 szkół w Polsce opanować ma w piątek akcja prowadzona w szkołach całej Polski przez Kampanię Przeciw Homofobii. Szkoły biorące udział w wydarzeniu zostaną tego dnia oklejone tęczowymi plakatami z hasłami promującymi prawa mniejszości LGBT. Zamiast zwykłych lekcji mają odbyć się pogadanki o tolerancji i akceptacji dla innych orientacji seksualnych. W tym roku KPH współdziała już nie tylko bezpośrednio z dyrekcją danej szkoły. Przyłączenie się do akcji, jak podaje organizacja, mogło nastąpić także za sprawą zgłoszeń ze strony uczniów czy rodziców. Portal niezalezna.pl otrzymywał informacje, że w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Warszawie „Tęczowy Piątek” przygotowywany jest wspólnie z Kampanią Przeciw Homofobii. Wielu rodziców uczniów tej szkoły nie wiedziało dotąd o wydarzeniu. Jak twierdzą, nie dano im prawa głosu, ani możliwości podjęcia decyzji co do uczestnictwa ich dziecka w takich zajęciach. Rodzice są zaskoczeni, bo plan prelekcji, o jakich informuje KPH, wykracza poza program szkolny. O Tęczowym Piątku nie wiedzą też niektórzy wychowawcy tej szkoły. Wobec takiej akcji wielu rodziców uczniów szkoły i rodziców jest przeciwnych. Rodzice nie zostali oficjalnie poinformowani o przedsięwzięciu KPH na terenie szkoły. Weszli w posiadanie wiedzy o tym jedynie przypadkowo. Rozmawialiśmy o tym z dyrektor LO Magdaleną Kochel. Dyrektor stwierdziła, że nie ma informacji o planowanej akcji, ale od razu wyraziła gorące poparcie dla jej przeprowadzenia. Samorząd bierze udział w różnych przedsięwzięciach. Myślę, że uczniowie naszej szkoły mogą chcieć wziąć udział w takiej akcji stwierdziła Kochel. Zapytaliśmy w takim razie, czy możliwe, by dyrekcja dopuszczała takie akcje samorządu, na którą mogą się nie godzić rodzice i sami uczniowie. Dlaczego taka decyzja samorządu mogłaby być niemile widziana przez szkołę? dziwiła się dyrektor. Absolutnie nie. Przecież to są działania związane z prawami człowieka. Z czwartą generacją praw człowieka. Nawet przecież Rzecznik Praw Dziecka mógłby wypowiedzieć się negatywnie, że szkoła zabrania tego typu działań. Gdyby szkoła stanęła naprzeciwko takiego przedsięwzięcia, byłoby to niezgodne z zasadami demokratycznego państwa prawa. A my je póki co jeszcze mamy. Obowiązuje 2. art. Konstytucji o RP jako demokratycznym państwie prawnym wyłuszczała swoje stanowisko dyrektor. Pytaliśmy, czy rada rodziców wyraziła zgodę na przeprowadzenie działań KPH w szkole. Nie wyobrażam sobie zwracać się o zgodę na tego typu sprawę do rady rodziców stwierdziła Kochel. Na pewno takiej akcji szkoła blokować nie będzie. Tak samo jak organizowane są w szkołach rekolekcje, Dzień Żołnierzy Wyklętych, tak samo, póki co, szanowane są w szkołach prawa mniejszości, pluralizm i wolność słowa pouczała dyrektor i dopowiadała dalej: Szkoła jest przecież apolityczna. Strzeże porządku demokratycznego państwa prawa. Ja nie dyskutuję z ustawodawcą. Stoję na straży przepisów prawa mówiła dyrektor Kochel. Na nasze pytanie, czy mieszanie tradycyjnych wartości z postępowymi nowinkami nie jest sianiem zamętu w głowach młodych osób, dyrektor stanowczo zaoponowała. To nie jest zamęt. To się nazywa tolerancja! mówiła oburzona dyrektor. Sprawdziliśmy, czy organizowana akcja ma jakiekolwiek oparcie w regulaminie samorządu. Dokument kreślący ramy działania samorządu uczniowskiego tej placówki wśród organizowanych imprez wymienia tylko takie, które mają charakter patriotyczny, kulturalny bądź rozrywkowy. Wygląda na to, że akcja KPH nie mieści się w szkolnym regulaminie, chyba że uznać, iż została potraktowana jako impreza kulturalna bądź rozrywkowa. Akcja indoktrynacji lewicowej w szkołach spotkała się z odporem ze strony organizacji zrzeszającej bohaterów walki o niepodległą Polskę. Weterani z Federacji Stowarzyszeń Weteranów i Sukcesorów Walk o Niepodległość RP apelują do rodziców i dyrektorów szkół by nie dopuszczono do dyskryminacji podstawowych wartości na rzecz homoseksualnego terroru. Członkowie federacji proponują, by 26 października był dniem kochającej się rodziny, a nie dniem akcji propagandowych przeprowadzanych wobec dzieci. Organizacja przypomina dyrektorom, że wszelkie programy wychowawcze, w tym te, które zawierają treści praw mniejszości seksualnych, muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami. Federacja prosi w apelu rodziców o czujność i nie zapominanie o swoich uprawnieniach. Informujemy co może zrobić rodzic, który nie godzi się na homopropagandę w szkołach. W takim przypadku powinien on zapytać dyrekcję szkoły, czy miała ona zgodę Rady Rodziców na wprowadzenie prelekcji dotyczących społeczności LGBT. Jeśli na taką akcję w szkole nie było pisemnej zgody Rady, rodzic może napisać skargę do Kuratorium Oświaty. Jeśli zaś Rada wyraziła zgodę, rodzice mogą wypisać dziecko z zajęć szkolnych „Tęczowego Piątku”. Może również wystąpić o udostępnienie wszelkich materiałów używanych podczas tego typu akcji materiałów „edukacyjnych”. Rodzicowi przysługuje też prawo uczestnictwa w takich prelekcjach o tolerancji i utrwalania ich treści.


    Ps...Co robi ministerstwo edukacji z pisowską minister Zalewską na czele!? To jeden wielki skandal! Nie życzę sobie aby moje wnuki były indoktrynowane przez zboczeńców LGBT. Miejsce pederastów, lesb i pozostałych sodomitów różnej maści to zamknięte zakłady psychiatryczne. Szkoła powinna chronić dzieci a nie wpuszczać do placówek chętne na nie lewackie grupy uderzeniowo-propagandowe...które będą prały ich niewinne główki swoimi zboczonymi i chorymi pomysłami. Apeluję więc do minister oświaty pani Anny Zalewskiej aby podjęła jak najszybciej stosowne kroki i nie pozwoliła na tą odrażającą agitację! A ludzi ze ZNP odpowiedzialnych za ten pomysł pociągnęła do odpowiedzialności i surowo ukarała. Na pewno prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro który ma dwójkę małych dzieci jest tego samego zdania co większość społeczeństwa i stanie na wysokości zadania.... i wszelkim prawnymi środkami wesprze nas rodziców w walce z pedofilami i zoofilami i zarazą LGBT. W Polsce dzieci od najmłodszych lat są indoktrynowane, już od przedszkola. Jest tylko jedna i prosta rada: Wszystkie dzieci powinny zostać w piątek w domu a to zadanie dla rodziców! Niech ZNP z lewakiem Broniarzem indoktrynują się sami we własnym gronie!
  • @Husky
    Prezes TSUE grozi Polsce? „Ignorowanie decyzji Trybunału to proces podobny do Brexitu”. Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Koen Lenaerts stwierdził, że „rządy nie mogą ignorować orzeczeń TSUE. Kraj, który nie jest gotowy do podporządkowywania się orzeczeniom Trybunału „wpisuje się w proces podobny do brexitowego” - oświadczył. Dodatkowo Lenaerts podkreślił, że prawo wspólnotowe jest nadrzędne wobec prawa krajowego i musi być respektowane. Wypowiedź padła podczas wtorkowego spotkania z grupą dziennikarzy w Luksemburgu, gdzie siedzibę ma najwyższy sąd UE. Dziś przytacza ją serwis Deutsche Welle. Kraj, który nie stosuje się do decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE, stawia się poza unijnym porządkiem prawnym powiedział Lenaerts. Podkreślił, że TSUE to "kręgosłup, na którym opiera się cały porządek prawny UE", dlatego każde państwo członkowskie musi przestrzegać jego decyzji zarówno na poziomie europejskim, jak i krajowym. Państwo, które nie jest gotowe do dalszego podporządkowywania się orzeczeniom TSUE, wpisuje się w proces podobny do brexitowego, w proces wyjścia. To decyzja o tym, czy być, czy nie być w UE powiedział przewodniczący unijnego sądu. Przypomniał, że przystępując do Wspólnoty, wszystkie kraje UE zobowiązały się do przestrzegania takich samych wartości i reguł. Tylko absolutna wspólnota tych wartości i reguł pozwala zagwarantować jednolite stosowanie prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich. Jak mówi Lenaerts, ta sama zasada odnosi się także do organizacji systemu sądowniczego w Unii. Dialog między sądami w całej UE opiera się na wzajemnym zaufaniu oraz na założeniu, że sądy krajów członkowskich są równe z perspektywy prawa unijnego, a unijni sędziowie niezawiśli i bezstronni. Nie mogą być na nich wywierane naciski zewnętrzne ani ze strony władzy, czy to ustawodawczej, czy wykonawczej, ani ze strony innych grup, takich jak media, politycy, grupy interesu, np. inwestorzy. Sędzia ma obowiązek utrzymywać równy dystans wobec wszystkich stron postępowania i nie faworyzować żadnej z nich, na tym polega zasada bezstronności. Tylko wtedy będzie mógł orzekać zgodnie z literą prawa powiedział Lenaerts. Deutsche Welle zwraca uwagę, że co prawda sędziowie TSUE nie mogą oficjalnie komentować spraw, które są w toku, ale Lenaerts, powołując się na inne postępowania, w tym sprawę Vaassen-Goebbels z 1966 r., podkreślił, że prawo wspólnotowe jest nadrzędne wobec prawa krajowego i musi być respektowane. Trybunał Sprawiedliwości UE podjął w piątek decyzję o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. Chce m.in. przywrócenia wysłanych na emeryturę sędziów. Zgodnie z postanowieniem TSUE Polska ma też powstrzymać się od wszelkich środków mających na celu powołanie nowego pierwszego prezesa czy osoby pełniącej jego obowiązki.
    Decyzja zabezpieczająca, tzw. środki tymczasowe, obowiązuje państwo członkowskie natychmiastowo po jej wydaniu. Nie ma od niej odwołania, ale nie jest ona ostateczna. W ciągu kilku tygodni odbędzie się bowiem rozprawa w Trybunale, podczas której Polska i Komisja Europejska przedstawią swoje argumenty. Po niej sąd wyda ostateczną decyzję co do zawieszenia przepisów o Sądzie Najwyższym. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans kilkakrotnie stawiał pytanie, czy Polska dostosuje się do tego orzeczenia; jego zdaniem do tej pory nie padło takie zapewnienie. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł mówił w środę w Sejmie, że rząd podejmie odpowiednie kroki prawne w celu wdrożenia nakazów płynących z postanowienia TSUE.



    Ps...Jakiś śmieszny żydolewacki typek ze śmiesznej żydolewackiej instytucji, niech dalej robi ze ślimaka rybę. Jak ten żydolewacki kmiot może powoływać się na sprawę z 1966 roku? przecież wtedy nawet nie było UE. Panie prezes, wskaż pan najpierw na jakiej podstawie wydałeś pan to orzeczenie tego swojego trybunału, bo żaden traktat nie daje UE prawa ingerowania w kwestie dotyczące wymiaru sprawiedliwości państw członkowskich. Polecam temu "inteligentowi" z TSUE lekturę pisma procesowego Prokuratora Generalnego do TK z dnia 4.10.2018 roku. Chociaż jest jeden problem - jak tłumacze go nie zrozumieją, to i ten pan nie będzie wiedział o czym potem mówi. Należy temu bucowi przypomnieć ile krajów w przeszłości nie wykonało poleceń i wyroków TSUE - a takie wypowiedzi tego lewackiego buca, świadczą tylko o tym jaki mamy dziś żydo-lewacki burdel w tej UE ....To już dawno Niemcy powinni wylecieć z Unii. Ponieważ Niemcy olały 74 orzeczenia TSUE. Francja 12, Grecja 11, Włochy 10...Polska 0. Dla Polaków najważniejsze jest Polskie Prawo. I żadna żydo-lewacko-bolszewicka klika nie będzie nam narzucała swojego dyktatu. Eurokołchoz nie ma żadnego kręgosłupa - ani moralnego ani politycznego...ani prawa nas szantażować To burdel w którym Adolfina Merkel robi za burdelmamę...to ona tu rozdaje karty. To IV Rzesza tu rządzi i dzieli. Reszta państw UE to jej pomagierzy lub niewolnicy. My zaliczamy się do tych ostatnich. To dobry proces... Kraj który słucha głosu zboczeńców i degeneratów skazany jest na rozpad i zaginięcie...To niech sobie poczyta ten żydolewacki niedouk protokół brytyjski. Tam czarno na białym stoi że Polskie i Brytyjskie prawo stoi nad unijnym. Artykuł 1 1. Karta nie rozszerza zdolności Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ani żadnego sądu lub trybunału Polski lub Zjednoczonego Królestwa do uznania, że przepisy ustawowe, wykonawcze lub administracyjne, praktyki lub działania administracyjne Polski lub Zjednoczonego Królestwa są niezgodne z podstawowymi prawami, wolnościami i zasadami, które są w niej potwierdzone. 2. W szczególności i w celu uniknięcia wszelkich wątpliwości nic, co zawarte jest w tytule IV Karty nie tworzy praw, które mogą być dochodzone na drodze sądowej, mających zastosowanie do Polski lub Zjednoczonego Królestwa, z wyjątkiem przypadków gdy Polska lub Zjednoczone Królestwo przewidziały takie prawa w swoim prawie krajowym. Oni bezczelnie ignorują Protokół Brytyjski - ważne jest straszenie Polaków POLEXITEM, co napiszą Niemieckie media w Polsce - co ma swoje przełożenie na wynik wyborów. Jeśli TSUE zadziała poza traktatami i poza prawem jak np. Polski SN to co im można zrobić? Przecież nie ma się gdzie odwołać. Sytuacja jest trudna i Zjednoczona Prawica powinna mocno rozważyć sprawę strategicznie na najbliższe dwa lata, tak aby nie przegrać wyborów - przegrana wyborów przez PiS (a o to chodzi) będzie wiązała się z przywróceniem wszystkich zmian i reform do stanu sprzed 2016. Może rozwiązaniem mogła by być korekta reformy SN - czasowe przywrócenie dziadów do służby (i jednocześnie procesowanie wniosków dyscyplinarnych dla tych którzy łamali prawo) ale jednoczenie rozszerzenie kompetencji i składu (o np. dodatkowych 70ciu sędziów) Izby Nadzwyczajnej, która była by instancją odwoławczą dla wszystkich wyroków wszystkich starych izb SN. To zneutralizowało by sprzedajną kastę i być może nie dało podstaw do następnych zabezpieczeń TSUE. Ponadto bardzo szybkie prze-procesowanie w TK sporu kompetencyjnego Polska- UE i TSUE w zakresie protokołu brytyjskiego, tak aby "smród" rozwiało przed wyborami do Europarlamentu.
  • @Husky
    „Kasta” broni świętych krów? Sędziowie i „eksperci” po przesłuchaniu Tulei w KRS: „Rażące naruszanie zasady niezawisłości sędziowskiej”. Histeryczna reakcja środowisk sędziowskich i ich sojuszników po przesłuchaniu sędziego Igora Tulei. Komitetowi Obrony Sprawiedliwości, który grupuje m.in. stowarzyszenia sędziowskie, Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz Amnesty International Polska, nie podoba się fakt, ze ich pupil Tuleya został przesłuchany przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądów Powszechnych. KOS przekonuje, że sprawa przesłuchania Tulei to złamanie zasady niezawisłości sędziowskiej, a w sprawie miało dojść do rzekomych uchybień. Komitet Obrony Sprawiedliwości (KOS) wyraża głęboki niepokój w związku z naruszeniem podstawowych praw procesowych Sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie Igora Tulei, podczas przesłuchania prowadzonego przez Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych Przemysława Radzika i Michała Lasotę, w dniu 10 października 2018 roku. Wobec niezgodności z obowiązującymi przepisami prawa, nasz stanowczy sprzeciw budzi przesłuchanie sędziego Igora Tulei w charakterze świadka, pod groźbą odpowiedzialności karnej na etapie prowadzonego przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego postępowania wyjaśniającego, w związku z działalnością edukacyjną i orzeczniczą Pana Sędziego czytamy w egzaltowanym komunikacie KOS. Eksperci Komitetu uważają, że Tulei w trakcie przesłuchania powinien towarzyszyć pełnomocnik i rozwodzą się nad tym tematem w kilkunastu zdaniach. Padają też wielkie słowa o „represjach” i „naruszeniach”. Działania te w sposób rażący naruszają zasadę niezawisłości sędziowskiej, stanowiąc jednocześnie przekroczenie uprawnień organu, naruszenie przepisów procedury karnej oraz formę represji, mającej na celu bezprawny wpływ na postawę i rozstrzygnięcia sędziów. Naruszenia, których dopuścili się Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego godzą nie tylko w prawa Sędziego Igora Tulei, ale również w prawo wszystkich obywateli do niezależnego sądu przekonują. Gdzie był Komitet Obrony Sprawiedliwości, gdy sędzia Tuleya zawieszał proces „obcinaczy palców”, bo chciał się popisać przed elitami i politykami składając pytanie prejudycjalne do TSUE? Gdzie była Helsińska Fundacja Praw Człowieka, gdy zasądzał mordercy i gangsterowi gigantyczne odszkodowanie za czas spędzony w areszcie? A może „eksperci” KOS zwracali uwagę, że zabawa Tulei polityką stanowi naruszenie apolityczności i niezawisłości sędziowskiej?

    Ps...POmioty eSBeków i UBeków nie mogą operować w mediach sądownictwie i służbach. Tuleya razem z Olejnik powinien zamiatać chodniki lub szamba opróżniać. A po co takiemu "mądremu" pełnomocnik temu osobnikowi potrzebna jest terapia psychiatry, lub psychoanalityka, ten osobnik ma problemy osobowościowe sam ze sobą, co widać po jego zachowaniu. Biedny człowiek! KOS nie rozdzierał szat, jak SSO Tuleya został namaszczony na Mesjasza do obrony kasty przez CBA przez ówczesny KRS w 2012r.? A jak się mają jego byłe szefowe przodowniczki niezawisłości? Po prostu działa jakaś międzynarodowa żydolewacka mafia sędziowska. Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Amnesty International to tuby propagandowe żyda Sorosa i reszty żydolewackoliberalnych degeneratów z sekty globalistów. Śp. Bogdan Smoleń miał rację mówiąc, że niezawisłość sędziowska POlega na tym, że żaden sędzia jeszcze nie zawisł. Tuleya już dawno powinien być usunięty z zawodu sędziowskiego. Trzeba się brać ostro za takich szkodników w togach rozpalonych do białości polityką. Nie patrzeć na jakichś usłużnych "ekspertów" kasty. Tuleja nie jest wyjątkiem. Postanowienie TSUE jest skandaliczne. Może warto się znowu zjednoczyć, właśnie teraz jak za rządów PO-PSL i organizować demonstracje pod sądami o haśle DEKOMUNIZACJA. Zostaliśmy zapędzeni w kozi róg. Teraz kiedy KOD trochę osłabł. Pomoc dla rządu jest potrzebna, żeby nie robił krok w tył. Tak jak to było wcześniej wszystkie prawicowe środowiska razem. Pod SN np 10 lub 12 listopada. Bardzo dobry termin.
  • @Husky
    Do pracy wrócili, ale odpraw nie oddadzą! Sędziowie wezwani przez Gersdorf do SN wzięli wcześniej 3 mln zł w formie odpraw. Niezawiśli i niezależni do wysokości odprawy? Ponad 3 miliony złotych przyjęło 22 sędziów Sądu Najwyższego, którzy w lipcu i we wrześniu przeszli w stan spoczynku. Po wezwaniu ich w ubiegłym tygodniu przez Małgorzatę Gersdorf do pracy, po szokującej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, karnie stawili się w pracy. Okazało się jednak, że sowite odprawy nie muszą być zwrócone! Taką decyzję podjęła najbardziej znana emerytka sędziowska w Polsce Małgorzata Gersdorf! Odprawy odchodzących w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego to równowartość ich 6-miesięcznego wynagrodzenia. W wypadku prezesów Iwulskiego i Zabłockiego suma ta wynosi 169 tys. 600 złotych, w wypadku pozostałej 20-ki sędziów w wieku 65+ odprawy wynoszą po 144 tysiące 300 złotych. Wszyscy, których to dotyczy, to sędziowie objęci tzw. stawką awansową, związaną z najdłuższym stażem orzeczniczym w SN informuje radio RMF.FM. TSUE nakazał przywrócić do orzekania sędziów, którzy zgodnie z ustawa o Sądzie Najwyższym przeszli w stan spoczynku po ukończeniu 65 roku życia. Małgorzata Gersdorf, mimo, że nie pełni już funkcji I Prezesa Sądu Najwyższego wezwała ich do powrotu do pracy. Część z nich stawiła się w Sadzie Najwyższym, ale wielu z nich i tak wkrótce przejdzie na sędziowską emeryturę. Nie zmienia to faktu, że powinni oni zwrócić odprawy, szczególnie, że wielu z nich porusza w swoich wypowiedziach kwestie etyczne i moralne.

    Ps....Mówiąc po ludzku, ci sędziowie to ZŁODZIEJE!!! Gersdorf nie ma prawa do żadnych decyzji, póki co nadal jest sędzią emerytką. I tak nic z tych pokazówek sędziowskich nie będzie, wrócą na emeryturę gdzie ich miejsce. Dopiero usłyszałem w TVP Info, że sędziowie Gersdorf nie będą musieli oddać odpraw? Nie przyjmuję do wiadomości tak "złodziejskiej decyzji". Chcą cofnięcia ustawy, to z jej wszystkimi konsekwencjami! To przechodzi ludzkie pojęcie okradać Państwo na 3 mln w białych rękawiczkach. Takich mieliśmy sędziów, którzy chcą kraść dalej...Takiego tałatajstwa jak teraz nie widziałem. Mogli by tak zachowywać się za komuny to by w następnym dniu już siedzieli w kryminale. Oj zdziwi się PiS przy wyborach oj zdziwi jak nie odetnie tego zepsutego łba tej sędziowskiej mafii i TK nie orzeknie, że TSUE nie ma nic do Polski tak jak zrobiły to Niemcy!
  • @Husky
    Prawo i Sprawiedliwość wygrało w 147 radach powiatów ziemskich z 314 powiatów ziemskich, tj. w 48 proc. wszystkich rad powiatów ziemskich. PiS powiększyło liczbę zwycięskich powiatów o ponad 80 proc. w relacji do 2014 roku. W ten sposób w powiatach ziemskich wyrównało wynik PSL z 2014 roku. PSL utrzymało zwycięstwo tylko w 40 powiatach – to 27% rad powiatów ziemskich w stosunku do 2014 roku. Łącznie, w powiatach ziemskich i miastach na prawach powiatu PiS wygrało w 162 powiatach z 380, tj. 43 proc. powiatów. To historyczny rekord, nikt nigdy nie wygrał w tylu powiatach.

    Powiaty ziemskie (314)

    PiS -147 (+78), KO-36 (+8), PSL- 40 (-107), SLD-1, Kukiz-0, Lokalny-90 (+31)

    Miasta na prawach powiatu (66)

    PiS-15, KO-24, PSL-0, SLD-3, Kukiz-1, Lokalny-23

    SUMA (380)

    PiS-161, KO-60, PSL-40, SLD-4, Kukiz-1, Lokalny 109

    SEJMIKI WOJEWÓDZTW

    Liczba głosów w wyborach 2014,2015 i 2018 (na podstawie danych PKW)

    PiS- 24,13 (proc. poparcia), 5267667 (liczba głosów 2018), +2042 388 (różnica 2014-2018), +64 proc. (wzrost/spadek proc.).

    PO (PO+N)- 26,97 (proc. poparcia), 4162 720 (liczba głosów 2018), +1000834 (różnica 2014-2018), +32 proc. (wzrost/spadek proc.)

    PSL- 12,07 proc. (proc. poparcia), 1863 225 (liczba głosów 2018), 990 680 (różnica 20142018), -35 proc. (wzrost/spadek proc.)

    SLD- 6,61 proc. (proc. poparcia), 1021 016 (liczba głosów 2018), 28 164 (różnica 20142018), - 3 proc. (wzrost/spadek proc.)

    Kukiz’15- 5,63 proc. poparcia), 868 332 (liczba głosów 2018), nd (różnica 2014-2018), Nd (wzrost/spadek proc.)

    Wolność- 1,59 proc. (proc. poparcia), 245 317 (liczba głosów 2018), 236196 (różnica 20142018), -49 proc. (wzrost/spadek proc.)

    Razem- 1,57 proc. (proc. poparcia), 242 511 (liczba głosów 2018), nd (różnica 2014-2018), nd (wzrost /spadek proc.)

    Inni-11,43 proc. (proc. poparcia), 1 764 335 (liczba głosów 2018), nd (różnica 2014-2018), nd (wzrost/spadek proc.)

    PiS uzyskał ponad 5 milionów 250 tysięcy głosów, czyli o ponad 2 mln więcej niż w 2014 roku (63 proc.więcej)

    PSL stracił 990 tysięcy głosów w stosunku do 2014 roku

    PiS o ponad 1 milion 200 tysięcy głosów poprawił wynik PO z 2010 roku (czyli o ponad 30 proc. i ustanowił w ten sposób rekord w historii wyborów do sejmików wojewódzkich od początku ich istnienia w 1998 roku

    PiS pobił rekord wyników proc. w historii sejmików. Pokonał o 0,7 pp. AWS, który w 1998 roku zdobył 33,32 proc. w wyborach do sejmików wojewódzkich. PiS ma o 83 mandaty więcej (48 proc. więcej) niż w 2014 roku i 114 więcej (80 proc. więcej) niż w 2010 roku.

    To rekordowy wynik jednego komitetu. Do tej pory najwięcej zdobyła PO w 2010 roku - 222 mandaty. PiS ma o ponad 30 mandatów więcej

    PSL ma najniższy wynik od 2002 roku, kiedy zdobyło tylko 58 mandatów. W porównaniu do ostatnich wyborów stracili 89 mandatów (57 proc. mandatów)

    Procentowo jeszcze więcej straciło SLD, które obroniło tylko 37 proc. mandatów.

    PiS -254 (mandaty 2018), 171 (mandaty 2014), 141 (mandaty 2010), +84 (2018 vs 2014)

    PO -194 (mandaty 2018), 179 (mandaty 2014), 222 (mandaty 2010), +16 (2018 vs 2014)

    PSL- 70 (mandaty 2018), 157 (mandaty 2014), 93 (mandaty 2010), -89 (2018 vs 2014)

    SLD- 11 (mandaty 2018), 28 (mandaty 2014), 85 (mandaty 2010), -18 (2018 vs 2014)

    INNE- 23 (mandaty 2018), 20 (mandaty 2014), 20 (mandaty 2010), +4 (2018 vs 2014)
  • @Husky
    Przez polskie samorządy przeszło tsunami. Pewni siebie i bezczelni włodarze przegrali w I turze. Te wybory samorządowe są wyjątkowe z kilku względów. Po pierwsze, zanotowana została bardzo wysoka frekwencja, niespotykana do tej pory, jeśli idzie o tego rodzaju wybory. Myślę, że ta mobilizacja została wywołana dwoma elementami bardzo mocną polaryzacją pomiędzy dwoma blokami, czyli PiS i PO oraz w pewnym momencie została osiągnięta masa krytyczna przeciwników lokalnych włodarzy. Jeśli popatrzy się na polski samorząd, polską „prowincję”, to tam jest "trzęsienie ziemi". Wójtowie, którzy rządzili od dekady, przegrywali w pierwszej turze z kompletnie nieznanymi szerszej opinii publicznej ludźmi. Samorządy, które były opanowane przez PSL nagle odciągają ludowców od władzy, a Platforma Obywatelska jest bardzo zmarginalizowana. Tak wygląda obraz polskiej prowincji. Obszar zdominowany przez PiS został radykalnie powiększony. To już nie jest tylko Podkarpacie, ale chociażby województwo łódzkie. Gratuluję tego PiS, że bastion PO i PSL został odbity. Oponenci włodarzy, którzy naprawdę od dekad rządzili, zyskali element przewagi, który był spowodowany pogarszającymi się nastrojami społecznymi. Byli w stanie to przerwać. Jest tsunami w samorządzie terytorialnym. Wał ochronny został przerwany. Zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości wynika z tego, że PiS był w stanie dosyć zręcznie zagospodarować centrum sceny politycznej. Powiedziałbym nawet, że elektorat częściowo socjalny, z racji na programy, które już wdrożyli i które zapowiada. Z kolei porażka w dużych miastach wynika ze słabości niektórych kandydatów, ich nierozpoznawalności, słabych programów i braku wiarygodności. I teraz do roboty, bo jak będzie się ludziom lepiej żyć, będą więcej zarabiać, będzie sprawiedliwiej, to i PiS zwiększy swoje poparcie, teraz niema już wymówek. No i niech PiS przestanie upajać się zwycięstwem, bo my wyborcy jesteśmy na nich wściekli, za podległość TSUE. Precz z dyktaturą TSUE. Jak PiS będzie szantażystom z eurokołchozu ulegał to przegra.
  • @kula Lis 67 12:36:14
    A ty się dalej masturbujesz. Nie szkoda ręki?
    Przyjdzie Zawisza i znowu cię ośmieszy...
  • @Husky
    Szkoły Publiczne nie są do tego by były tam propagowane pedalstwo i homofobia lub inne zboczenia to gwarantuje nam konstytucja, że małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety koniec kropka a nie inne wynaturzenia! Coś cieniutkie te stanowisko MEN. "To rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie organizacje i z jakimi inicjatywami będą obecne w szkole". Tylko pytanie, kto w tych szkołach zechce słuchać rodziców. No chyba że przyszliby z maczetami. Cały ten cuchnący kałem problem scedowało na rodziców. Zapytam jeszcze raz...co zamierza zrobić w tym temacie ministerstwo oświaty?...które jest odpowiedzialne za to co dzieje się szkołach. Jak chce chronić nasze dzieci przed nachalną propagandą homo? To patologia. Miejsce takich osób nie jest na pewno w pierwszym, ani drugim ani nawet w trzecim rzędzie. To już jest wchodzenie brudnymi buciorami tam gdzie nie powinni. Dzieci w szkole to mają się uczyć a nie to że im się mąci w głowie w sprawach seksualności. To jest dopiero skandal! LGBT w szkole? A może tak do przedszkola i żłobka jeszcze? Jeszcze do każdego stanowiska pracy i do każdego domu wejdą z butami? Mnie nie interesuje niczyje życie prywatne i nie życzę sobie żeby każdy się afiszował publicznie ze swoim życiem seksualnym! Szkoła ma uczyć a nie ogłupiać. Żądam bardzo surowych kar za urządzanie takich ogłupiających akcji! Za moich czasów bywało, że uczniowie w szkole średniej chodzili bić pedałów w miejscach ich schadzek. Wtedy uważałem że to przesada, teraz żałuję, że dziś takie akcje są niemożliwe albo trudne do zrealizowania. Proponuję program homoseksualizm 18+ widzę to tak: stosunek z nieletnim poniżej 15 roku życia - bezwzględne dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia. poniżej 18 roku życia - 25 lat więzienia. Próba podważenia tego prawa w dyskusjach lub publicystyce - 5 lat więzienia. Propaganda LGBT skierowana do nieletnich - 3 lat więzienia w przypadku tytułów prasowych i platform netowych 500 tyś zł grzywny. Oczekuję że tę inicjatywę poprą jednogłośnie wszystkie organizacje pedalskie w Polsce , przecież twierdzą, że "pedał to nie pedofil". Po pierwsze trzeba zażądać od stowarzyszenia kampania przeciw homofobii pełnej listy członków obecnych i byłych i porównać z rejestrem przestępców seksualnych. to moim zdaniem wystarczy by ich zaorać. Kochane nasze dzieci dowiedzą się między innymi, że jak jeden pan całuje w usta i pieści ciało drugiego pana oraz wsadza mu do dupy, to jest to całkiem normalne i godne szacunku. Brawo. A teraz odpowiedzcie sobie na pytanie, na kogo głosowaliście w ostatnich wyborach samorządowych.
  • @kula Lis 67 12:56:17
    No i sam widzisz ile warte są te zd-radzieckie mordy:)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:46:25
    On za cienki by mnie ośmieszyć.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:00:36
    Zalewska ostrzega przed tzw. Tęczowym Piątkiem: Jeżeli zostanie zorganizowany, to będzie to złamanie prawa. Jeżeli jakiś dyrektor podjął decyzję o zorganizowaniu tzw. Tęczowego Piątku z pominięciem procedur, to znaczy, że złamał prawo oświatowe powiedziała w rozmowie z portalem wPolityce.pl Anna Zalewska, minister edukacji narodowej. wPolityce.pl: Kampania Przeciw Homofobii zapowiedziała, że zorganizuje jutro w szkołach tzw. Tęczowy Piątek. Podczas niego, jej przedstawiciele mają „uczyć dzieci i młodzież tolerancji”. Jak patrzy Pani na tę sprawę?

    Minister Anna Zalewska: W kalendarzu szkolnym nie ma takiego dnia. Każdego roku we wrześniu, w każdej szkole, nauczyciele z rodzicami i uczniami ustalają program wychowawczo-profilaktyczny, który zakłada różnego rodzaju inicjatywy. Z informacji kuratorów wynika, że nie ma takiego programu jak tzw. Tęczowy Piątek. Jeżeli chodzi o jakąkolwiek akcję, dowolnej instytucji, która chce realizować coś, co nie wynika z podstaw programowych musi uzyskać pisemną zgodę rodziców. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek ulotki, materiały, to muszą być zgłoszone do kuratoriów po to, aby można było ocenić ich jakość i zgodność z podstawami programowymi. Wiele przepisów prawa oświatowego, jak również podstawy programowe, są tak skonstruowane, żeby szkoła była neutralna. Nie widzę możliwości, żeby jakikolwiek dyrektor bez wiedzy kuratora i rodziców po sprawdzeniu przez ekspertów tego co organizacje chcą dostarczać uczniom zgodził się na to, żeby taka akcja mogła się w szkole odbyć.

    Ale KPH, zapowiedziała już wielki sukces swojej akcji. Jak twierdzi, ma być obecna w 211 szkołach.

    Tak twierdzi tylko ta organizacja. Kuratorzy podeszli do tych informacji bardzo poważnie, sprawdzili je i okazało się, że żadna szkoła nie rozpoczęła formalnej procedury zorganizowania tzw. Tęczowego Piątku. W dobie mediów elektronicznych z pewnością pojawiłyby się w internecie skany kartek w których dyrektorzy pytaliby rodziców o zgodę na zorganizowanie takiej akcji. Takich oświadczeń nie ma. Przepisy są bezwzględne. Naszym obowiązkiem jest wspierać rodziców w wychowywaniu dziecka. Nie możemy podejmować decyzji bez ich zgody. Jeżeli jakiś dyrektor podjął decyzję o zorganizowaniu tzw. Tęczowego Piątku z pominięciem procedur, to znaczy, że złamał prawo oświatowe.

    A Pani będzie sprawdzać, czy do takich sytuacji nie doszło?

    Zawsze to sprawdzamy. Podobnie będzie i teraz. Musimy dbać o dzieci, a rodzice muszą wiedzieć wszystko, co dotyczy ich pociech. Bez ich wiedzy i zgody w szkole nic nie może się wydarzyć.

    Co mają zrobić rodzice, którzy jutro dowiedzą się od swoich dzieci, że tzw. Tęczowy Piątek, odbył się w ich szkole?

    Rodzice od razu powinni zawiadomić kuratorium. Wtedy kuratorzy sprawdzą, które przepisy zostały złamane i będą prowadzić postępowania, łącznie z o naruszenie dóbr osobistych. To otwiera drogę do wejścia do sprawy prokuratora. Chcę, żeby to wybrzmiało bardzo mocno: niezapytanie rodziców o zgodę, już jest złamaniem prawa oświatowego. My tego nie możemy tolerować.

    Rozmawiał Rafał Stefaniuk.

    Ps..Brawo Pani Minister, gnać to zboczone towarzycho. Nie będą nam deprawować naszych dzieci! Pozwolę sobie na udzielenie rady Pani minister, proszę koniecznie przeprowadzić wnikliwą kontrolę w kuratoriach! Bo to jest niepokojące, i nie powinno mieć w ogóle miejsca! Rodzice! Macie pomoc: "Oświadczenie dla rodziców broniących dzieci przed Tęczowym Piątkiem przygotował Instytut Ordo Iuris, który oferuje pomoc prawną.
    "https://ordoiuris.pl/pliki/dokumenty/oswiadczeniewsprawiezajecwzor.pdf
  • @Husky
    PiS się skompromitował w Warszawie kompletnie. Wiedzieli, że Ruch Kontroli Wyborów nie jest w stanie skontrolować wszystkich lokali wyborczych np. w samej Warszawie, to dlaczego nie stanęli na głowie, żeby zapewnić swoimi ludźmi kontrolę samej tylko Warszawie. Kodziarze i platformiarze w komisjach a na dodatek to wszystko potem przechodziło przez Ratusz. Potrzaskany musiał wygrać w I turze, bo w drugiej nie miał by szans. Gdy będzie PiS tak nadal odpuszczał wybory, bez należytej kontroli, to w listopadzie 2019r. niech nie liczy na większość parlamentarną. Obym nie był złym prorokiem.
  • @kula Lis 67 13:08:30
    Zawisza cienki?
    Litości... Orze was jak chce:)
  • @kula Lis 67 14:24:19
    PiS w przyszłych wyborach nie będzie miał szans na samodzielne rządzenie. Koalicjanta nie znajdzie i będzie w opozycji. Znowu "wygra ale przegra".
    Cała kiełbasę wyborcza już rozdal.
  • @Husky
    Lemingi z Wilanowa dały się „nabić w butelkę”? Ledwo opadł wyborczy pył - HGW odwołała obietnice. Mieszkańcy "Miasteczka Wilanów" zagłosowali gremialnie na Platformę Obywatelską. Podczas kampanii obiecywano im budowę dróg, a tuż po wyborach dowiedzieli się o decyzji... zawieszającej inwestycje. Kilka miesięcy przed wyborami utworzono stowarzyszenie "Pozytywny Wilanów", które - jak się wydaje - miało odebrać głosy popularnemu "Stowarzyszeniu Mieszkańców Miasteczka Wilanów". Manewr się udał, bo nowo powstałe stowarzyszenie "rozbiło" głosy mieszkańców, dzięki czemu Platforma będzie nadal rządzić samodzielnie. Wydaje się, że zasada "dziel i rządź" nadal znajduje praktyczne zastosowanie, nawet w lokalnej polityce.
    Wilanów jest obecnie najdynamiczniej rozwijającą się dzielnicą Warszawy. Tzw. "Miasteczko Wilanów" jest osiedlem, na terenie którego mieszkają młodzi i aktywni zawodowo ludzie, często przyjezdni. W kwietniu 2007 r. utworzono "Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów", którego celem była wszechstronna troska o zabezpieczenie bieżących potrzeb mieszkańców. W tegorocznych wyborach stowarzyszenie zawiązało własny komitet wyborczy i wystawiło swoich kandydatów w wyborach samorządowych.

    Tymczasem kilka miesięcy przed wyborami (w lipcu 2018 r.) w "Miasteczku Wilanów" powołano nowe stowarzyszenie pod nazwą "Pozytywny Wilanów". W swoich założeniach nowa organizacja zrzeszająca mieszkańców miasteczka postulowała bardzo podobne cele jak działające już od 11 lat "Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów" i również powołała własny Komitet Wyborczy Pozytywny Wilanów.

    Trudno nie odnieść wrażenia, że nowo powstałe stowarzyszenie miało za zadanie - pod płaszczykiem szczytnych społecznych celów - podzielić głosy wyborców, urywając co nie co dotychczas funkcjonującej organizacji pozarządowej.

    W programie wyborczym KW Pozytywny Wilanów obiecywano m.in. połączenia z Ursynowem i Mokotowem, tramwaj do Wilanowa oraz dalszy rozwój infrastruktury drogowej w dzielnicy i uporządkowanie ruchu i parkowania na ulicach Wilanowa.

    Tymczasem tuż po wyborach okazało się, że prezydent m. st. Warszawy zawiesiła postępowanie ws. wydania decyzji dotyczącej realizacji bardzo ważnej dla mieszkańców inwestycji drogowej.

    Wydaje się, że z punktu widzenia Platformy efekt wyborczy został osiągnięty. Rozbito głosy mieszkańców, "urywając" "Stowarzyszeniu Mieszkańców Miasteczka Wilanów" ok. 10 proc. głosów, i PO nadal w Wilanowie będzie rządzić samodzielnie. A dróg nie będzie.

    O decyzji HGW ws. planowanej inwestycji poinformowało istniejące od lat "Stowarzyszenie Mieszkańców Miasteczka Wilanów" na swoim profilu na Facebooku.
    https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-0/p180x540/41138570_2125926814141711_3971791558394511360_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_ht=scontent-frx5-1.xx&oh=05cc415b962a0bfb8694d1a77affed9a&oe=5C4EC4EA

    Ps...PO/PSL+ich elektorat to jednak ludzie niższego kalibru intelektualnego. A mi ich nie żal, chcieli to mają. Głupich nie sieją, sami się rodzą, teraz mogą sobie płakać baranim głosem, dzieci mogłyby takie błędy popełnić, ale nie dorośli ludzie. BRAWO! Jak ktoś jest "postępowcem" i nie umie czytać ze zrozumieniem, ogranicza lekturę do GW i TVN i generalnie lubi naiwne poczucie, że zawsze było super i zawsze tak będzie, byle nie PiS, no to niech się teraz zadowoli obiecankami wyborczymi nieudaczników i pozerów. Otwieram szampana!
  • @kula Lis 67 14:24:19
    PS. A prezydentem będzie Tusk. Smutne ale tak będzie...
    Zapisz sobie mój komentarz i powies nad kompem. Przekonasz się że miałem rację.
  • @Husky co na to niebieski i jego akolici?
    Kulisy wybuchu afery VAT! W tle szokujące orzeczenie SN i podejrzane decyzje prokuratorów! Czuma: ”Nie wiedziałem o tym problemie”. Przesłuchanie przed komisją śledczą ds. afery VAT Andrzeja Czumy, byłego ministra sprawiedliwości w pierwszym rządzie Donalda Tuska, rzucają nowe światło na kulisy wybuchu afery VAT. Czuma przekonywał, że nie miał zielonego pojęcia o przekrętach VAT. Posłowie udowodnili mu jednak, że do resortu docierały informacje o tym, że szefostwo prokuratury nie chce skutecznie ścigać przestępczości. Działo się tak po szokującym orzeczeniu Sądu Najwyższego, z którego wynikało, że przestępczość podatkową można ścigać przy użyciu kodeksu karno - skarbowego. Kary z tego kodeksu są bez porównania niższe niż korzystając z kodeksu karnego. W trackie urzędowania od końca stycznia 2009 do października 2009 roku nie otrzymałem żadnej informacji o przestępstwie z dziedziny karno - skarbowej, w tym o czyny zawarte w ustawie karno - skarbowej i w innych przepisach. Chcę oświadczyć, że nie dowiedziałem się niczego, co rozjaśniłoby komisji pracę stwierdził Czuma. Po pytaniach przewodniczącego komisji Marcina Horały okazało się, że żaden z członków rządu Donalda Tuska nie interesował się sprawami przestępczości VAT. Nie dyskutowano o tym w trakcie obrad rządu, a sprawa nie interesowała ówczesnego ministra finansów Jana Rostowskiego! Wielokrotnie rozmawiałem z min. finansów i dzieliliśmy się informacjami budżetowymi. Wszelako nie pamiętam by rozmawiał z ministrem finansów o niczym takim jak przestępczość karno - skarbowa przyznał Czuma. Członkowie komisji przypomnieli też szokująca instrukcję Krzysztofa Parchimowicza, ówczesnego dyrektora w Prokuraturze Krajowej, zajmującego się przestępczością zorganizowaną. To właśnie on wskazywał prokuratorom, by ci ścigali przestępców podatkowych przy użyciu kodeksu karno - skarbowego, czyli dużo łagodniejszego niż kodeks karny. Doszło nawet do konfliktu pomiędzy Krzysztofem Parchimowiczem, a słynnym pogromcą mafii paliwowej prokuratorem Markiem Wełną. Dziś Parchimowicz stoi na czele stowarzyszenia Lex Super Omnia, które toczy wojnę z obecnym rządzie. Zdaniem członków komisji, Czuma nie zrobił nic, by powstrzymać decyzję Parchimowicz. Nie podjął też żadnych kroków legislacyjnych. Okazuje się, że Andrzej Czuma spotykał się cyklicznie z prokuratorami. Czy mamy uwierzyć, że nie przekazywali mu swoich wątpliwości? Były minister sprawiedliwości w rządzie PO-PSL Andrzej Czuma zeznał ę przed komisją śledczą ds. VAT, że do dziś nie znał pisma Krzysztofa Parchimowicza z Prokuratury Krajowej, dotyczącego kwalifikacji karnej przestępstw wyłudzeniowych. Pismo okazali mu członkowie komisji. Czuma oświadczył, że nie pamięta jakichkolwiek rozmów z Parchimowiczem, który za jego urzędowania był dyrektorem biura ds. przestępczości zorganizowanej w Prokuratorze Krajowej. Szef komisji śledczej Marcin Horała z PiS mówił, że Parchimowicz w piśmie do prokuratorów z 27 lutego 2009 roku zwracał uwagę na orzeczenia SN i zmiany w doktrynie, z których miało wynikać, że do przestępstw wyłudzeniowych powinien być stosowany kodeks karno-skarbowy a nie karny. Pan prokurator Parchimowicz zatroskał się, żeby wszystkie prokuratury w Polsce dołożyły starań, żeby przypadkiem nie żądać zbyt wysokich kar za przestępstwa związane z wyłudzaniem podatków cytował Horała. Nie pamiętam, by to pismo do mnie trafiło. Jak dobrze zrozumiałem, Parchimowicz wysłał pismo do prokuratorów, a ja prokuratorem nie byłem. O tym, że takie pismo istnieje dowiedziałem się teraz odpowiedział Czuma. Jedyne co interesowało Czumę, to rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. To jakimi przestępstwami pan się interesował? dopytywał poseł Marek Jakubiak. Żadnymi się nie interesowałem! stwierdził Czuma. Jestem dumny, że doprowadziłem do rozdzielenia prokuratury i ministra finansów podkreślał kilkakrotnie.


    Ps...Jeszcze jeden, który BRAŁ KASĘ Z MINISTERIALNEJ PULI, co tydzień, ale spraw na spotkaniach z prokuratorami żadnych ważnych nie było. Mafia kradła a ponosiła karę jak za bułki w sklepie. Tak rządziła PO. Był taki król co miał złego sędziego. Kazał zedrzeć z niego skórę i zrobić obicie krzesła. Dał to krzesło synowi sędziego wraz z jego funkcją i powiedział: "bacz na czym siedzisz". Skoro szef prokuratorów "nie interesował się żadnymi przestępstwami", to trudno się dziwić jego podwładnym, pewnie nie chcieli wychylać się przed szereg by nie drażnić szefa. Kiedy oglądam te zeznania na komisjach to stwierdzam, że żaden z wysokiej rangi urzędników nigdy nic nie wiedział o problemie pytanym przez członków komisji, nie wiedział że ma na....przedział.
  • @Husky
    Boski cytat: "Sam ukradłem, sam mam, sam nie oddam"...weźcie się trolle nie wysilajcie, PiS wygrywa, PiS rozgrywa, a totalne oszołomstwo działa na złość PiSowi na czym źle wychodzi naród po prostu.
  • @kula Lis 67 15:07:54
    PiS - PO jedno zło!
  • @Husky
    Nawet Rulewski: Platforma Obywatelska niewątpliwie przegrała wybory z PiS-em jako partia. Niewątpliwie wśród wszystkich wyborców wygrał PiS. Partia ta uzyskała najwięcej głosów i poprawiła swój stan posiadania. Platforma Obywatelska niewątpliwie przegrała z PiS-em jako partia. Jednak wygrała w tej „koronie miast” dużych i średnich mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl senator Jan Rulewski. https://wpolityce.pl/polityka/418252-wywiad-rulewskipo-niewatpliwie-przegrala-z-pis-jako-partia

    Ps...Mało mu zębów wybili w symulowanym "dramacie" w Bydgoszczy, łotr POstkomuszy. Agentura typu Bolek przejęła Solidarność i przykleiły się do nich oportuniści jak Rulewski, Borusewicz czyli miernoty umysłowe. Widać za mało mu wybili zębów i dlatego bredzi. Dopiero buńczucznie twierdził, że wygrali a teraz odwraca kota ogonem. Tu potrzebny psychiatra. On jest łudząco podobny do cwela, którego widziałem w telewizji w więziennym uniformie i czapce, a do tego występował w senacie. Najważniejsze są sejmiki. Miasta to 15 % mieszkańców. To sejmiki zatwierdzają inwestycje w regionie, w miastach też...W księgarni jest dostępna książka pt Niebezpieczne związki D. Tuska- dziennikarz śledczy pisze o faktach na które ma 100 % dowody-poczytajcie proszę.
  • @Husky
    Pobłażliwy dla aferzystów śledczy zarzuca Horale manipulację! Sprawdź, kto naprawdę był przychylny mafii za rządów PO. Szczyt bezczelności! Po tym jak poseł Marcin Horała, przewodniczący komisji śledczej ds. VAT, obnażył podejrzane działania byłego dyrektora dyrektora departamentu do spraw przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej, ten zarzucił mu manipulacje. Nerwowość Krzysztofa Parchimowicza nie dziwi. Został on objęty wielkim śledztwem w sprawie afery VAT, a na wczorajszym posiedzeniu komisji śledczej ujawniono jego słynną notatkę z 2009 roku. Parchimowicz wysłał wtedy specjalną instrukcję dla prokuratorów. Instruuje w niej, by prokuratorzy korzystali z kodeksu karno - skarbowego w ściganiu przestępców podatkowych. Oznaczało to, ze za groźne przestępstwa oszuści otrzymywali wyjątkowo niskie kary!

    https://youtu.be/7Jbb1D2kHk0

    https://wpolityce.pl/polityka/418270-ujawniamy-sprawdz-kto-naprawde-pomogl-mafii-w-rzadzie-tuska


    Ps...To oznacza, najwyżej postawiony urzędnik do walki ze zorganizowaną przestępczością zablokował ścigania zorganizowanej przestępczości. Ciężko będzie mu się z tego wywinąć. Dla takich jest jedna kara. W czasie gdy miliony rodzin borykały się z kłopotami finansowymi wychowując dzieci, pracując na śmieciówkach mafia w togach kręciła lody. W USA skazano by go na ..... 120 lub 160 lat a w RP kasta może mu przyznać nawet ..... odszkodowanie.
  • @Husky
    Podwójne standardy Pawlaka: Dziennikarze Onetu korzystają z taśm jak najbardziej legalnie. TVP posługuje się owocami przestępstwa. Tak wyglądają podwójne standardy byłego wicepremiera. Waldemar Pawlak najwyraźniej uważa, że tylko media przychylne opozycji mogą ujawniać taśmy z rozmowami polityków. Pawlak miał powiedzieć, że nagrania używane przez dziennikarzy TVP Info są nielegalne. Z kolei dziennikarze Onetu działają już zgodnie z prawem. Telewizja Polska posługuje się owocami przestępstwa, czyli nielegalnych nagrań powiedział Pawlak na antenie TOK FM. Nie jestem osobą publiczną. Od wielu lat nie jestem już posłem, nie występuję w polityce, nie kandyduję w wyborach. Te taśmy zostały użyte przez państwową telewizję w sposób świadomy dodał.
    Odnosząc się do użycia taśm przez Onet, powiedział: Te taśmy nie są z przestępstwa, dlatego, że one były częścią procesu. Dziennikarze Onetu korzystają z nich w sposób jak najbardziej legalny. Może różnica w ocenie legalności używania taśm wynika z tego, kto występuje na poszczególnych taśmach? Onet ujawnił nagranie z Mateuszem Morawieckim, TVP Info… z Waldemarem Pawlakiem.

    Ps..Ciekawe, ile jeszcze mamy czekać na sprawiedliwe osądzenie działań takich antypolskich kreatur jak Pawlak? Co dostał Pawlak za podpisanie skrajnie niekorzystnej dla PL umowy gazowej z ruskimi? Pawlak i twoi kolesie z Partii Prostytutki PSL - oddajcie kasę zagrabioną w okresie tzw. transformacji z Banku Gospodarki Żywnościowej. Dlaczego nie jest zatrzymany za zdradę dla Rosji? Powinien siedzieć w więzieniu! PiS jest za miękkie..
  • @Husky
    Szybkie tempo. Internauci alarmują: "Czaskoski jeszcze nie został prezydentem, a już wycofuje się z obietnic". Rafał Trzaskowski jeszcze na dobre nie rozsiadł się w fotelu prezydenta Warszawy, a już powoli zaczyna wycofywać się ze swoich obietnic wyborczych! Polityk, który zapowiadał w kampanii wyborczej, że „odbuduje kompleks sportowy Skra”, dziś studzi oczekiwania. Czyżby dopiero dziś zorientował się co naobiecywał? Trzaskowski dla Gazeta Stołeczna o stadionie Skry:

    "Trzeba będzie poszukać inwestora, bo miasto samo tego nie udźwignie".

    Co było w kampanii?

    "Warszawa odbuduje kompleks sportowy Skra – zbudujemy tam halę lekkoatletyczną".

    Nie było mowy o inwestorze. "Piniendzy nie ma i nie bendzie".
    Czaskoski jeszcze nie został prezydentem, a już wycofuje się z obietnic.
    Bhawo, Wahszawiacy!

    Ps...Warszawiakom nie potrzebne są jego obietnice, ale parasol ochronny przestępcom, który on im właśnie gwarantuje zasiadając na tronie stolicy. Przekręty w Warszawie! RKW rozważa pozew zbiorowy

    http://ruchkontroliwyborow.pl/przekrety-w-warszawie-rkw-rozwaza-pozew-zbiorowy/
    Raport z przebiegu wyborów - konferencja prasowa RKW

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=263&v=2RNIKY2mRlU
  • @Husky
    Przekręty w Warszawie! RKW rozważa pozew zbiorowy
    Opublikowany 25 października 2018 przez Hanka
    Przekręty w Warszawie! Nadprodukcja wyborców i wędrujące karty wyborcze oraz chaos organizacyjny, czyli skandaliczny przebieg wyborów w stolicy.


    Ruch Kontroli Wyborów wskazuje na kluczowe nieprawidłowości, które naszym zdaniem rzutują na wynik wyborów w Warszawie i najprawdopodobniej w kilku innych dużych miastach:

    Za dużo kart wyborczych w komisjach wyborczych w stosunku do liczby wyborców, niektórzy wyborcy zgłaszali otrzymywanie kilku kart w wyborach na prezydenta [pytanie: Czemu służyła taka nadprodukcja kart? Być może nadprodukcji określonych „jedynie słusznych” głosów?]

    Więcej kart wyjętych z urny niż do niej wrzuconych przez wyborców [pytanie: Kto w w jakim celu dosypał i w tym konkretnym wypadku powinien ponieść odpowiedzialność karną?]

    Mniej kart wyjętych z urny niż do niej wrzuconych przez wyborców [pytanie: Kto w jakim celu je wyjął i powinien ponieść odpowiedzialność karną?]

    Komisje ze 100% [i większej!?] frekwencji; rozlegają się głosy wyborców w tych właśnie obwodach, że NIE głosowali wcale [pytanie: Czy i czyje podpisy widnieją na spisach wyborców? Domagamy się ich sprawdzenia przez organa śledcze!]:

    nr 610 (komisja w SP nr 330 na Ursynowie ul. Mandarynki 1) – 1355 osób

    nr 390 (Komisja w Zespole Szkół Specjalnych nr 97, Tarchomińska 4 Praga-Północ – 706 osób

    nr 675 (Komisja przy przedszkolu nr 314 w dzielnicy Włochy ul. 1 Sierpnia 36a) 918 osób

    Za mało kart do głosowania na prezydenta w porównaniu z oznaczeniami na paczkach z kartami przekazanymi do komisji [pytanie: Do jakiej komisji i w jakim celu „przewędrowały” określone karty?]

    Nieotrzymywanie przez wielu wyborców [zgłaszały to głównie starsze osoby] kart do wyborów na prezydenta w pakiecie wręczanych kart; części osób nawet po interwencji nie wręczono takich kart [pytanie: Czy nie po to, by potem dorzucić te karty z „właściwymi” glosami?]

    Zmienianie ex post protokołów pod przyjętą tezę – np. ze wskazania Miejskiej Komisji Wyborczej w Warszawie przebiega poprawianie protokołów z komisji o zgłoszonej 100%frekwencji w w.w. OKW – por wypowiedź dla PAP:Jarosław Jóźwiak z miejskiej komisji wyborczej w Warszawie wyjaśnił PAP, że informacje te są efektem pomyłek w tych trzech komisjach.We wszystkich tych trzech komisjach, komisje obwodowe pomyliły liczbę osób uprawnionych do głosowania z liczbą głosów oddanych. Wszystkie te trzy protokoły zostały zwrócone komisjom do poprawy i w tej chwili czekamy
    na ich zwrot do komisji miejskiej. W żadnej z tych komisji nie będzie stuprocentowej frekwencji – powiedział Jóźwiak.W jego ocenie frekwencja w nich i tak będzie wysoka, bo w okolicach 60-70 procent.[ pytanie: czy można w takim razie wykluczyć manipulację spisami wyborców i protokołami w celu usunięcia jaskrawych absurdów w liczbie głosów, wskazujących na „nadmiernie gorliwe fałszerstwo”? czy można wykluczyć, że zmiany idą także w odwrotnym kierunku – poprawienia na korzyść w wypadku zbyt małej liczby głosów? ]

    Uniemożliwienie głosowania wyborców rejestrującym się przez ePUAP – odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji i przypuszczalna skala zjawiska: https://www.gov.pl/web/cyfryzacja/elektroniczne-wnioski-o-wpis-do-rejestru-wyborcow

    Brak skanów protokołów na stronie PKW do porównania danych z OKW {cząstkowych} ze zbiorczymi zestawieniami – odpowiedz PKW do RKW o tym, że pojawią się w ciągu 30 dni [pytanie: w jakim celu przedłuża się zamieszczenie skanów; czy nie po to, by uniemożliwić protesty wyborcze, na które ustawowo jest 14 dni?].

    Chaos organizacyjny [ tłok, dwa komisje w jednym lokalu, za małe lokale, zmiany miejsc OKW, kolejki do głosowania, przedłużenie godzin pracy OKW przy jednoczesnym nieprzedłużeniu ciszy wyborczej przez PKW, zbyt małe komisje wyborcze wobec znacznego powiększenia obwodów lub połączenia dwu obwodów w jeden, starsze i chore osoby liczące głosy w „komisjach nocnych” przy odmowach przyjmowania zgłoszeń do komisji przez inne osoby] – [pytanie W jakim celu doprowadzono do takiego bałaganu podczas organizacji wyborów? czy PKW nie popełniła przestępstwa przeciwko „ciszy wyborczej” nie przedłużając jej wobec czynnych lokali wyborczych]

    Zwracamy się o zgłaszanie kolejnych naruszeń i informujemy, iż RKW rozważa złożenie pozwu zbiorowego w związku ze sfałszowanymi wyborami w Warszawie oraz w konsekwencji będzie się domagać powtórzenia tych wyborów.
  • @Husky
    Komisja Europejska opublikowała nowe dane. W Polsce przebywa aż 20 proc. wszystkich imigrantów z UE! Według danych opublikowanych przez Komisję Europejską Polska wydała w zeszłym roku pozwolenie na zamieszkanie w kraju ponad 683 tys. osobom spoza UE. To ponad 20 proc. wszystkich wydanych w 2017 roku pozwoleń w całej Unii! Z danych Eurostatu wynika, że Polska wydaje obecnie najwięcej pozwoleń na zamieszkanie w całej Unii Europejskiej. Na drugim miejscu z ponad 150 tys. różnicą są Niemcy. Te wydały 534,4 tys. pozwoleń. Kolejny państwem jest Wielka Brytania – 517 tys. Miejsce czwarte zajmuje Francja z ilością 250,2 tys. Łącznie w całej Unii Europejskiej wydano w 2017 roku 3,126 mln pozwoleń na pobyt. Polska zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby zezwoleń w przeliczeniu na tysiąc swoich obywateli. Wypada obecnie 18 pozwoleń na 1000 mieszkańców. Więcej od nas wydały jedynie: Malta (23) i Cypr (22). Należy jednak zwrócić uwagę, że oba małe państwa znajdują się na trasie wędrówek nielegalnych imigrantów.

    Ps...W centrach dużych miast już widać że jest kolorowo i różnorodnie! Za 1-2 pokolenia będzie u nas jak na zachodzie! W dzienniku telewizyjnym („Wiadomości”) zupełnie się tym nie chwalą. A naprawdę potrafią długo i namiętnie powtarzać, to co im im się wydaje pożytecznym dla nich, w tym, o „odmowie przyjmowania uchodźców przez rząd PiS-u”. No, ale jak już „tubylcza ludność” przekona się, jaki to udział w wypracowywaniu PKB i inowacyjnieniu gospodarki mają azjatyccy dostawcy dań gotowych, to niewątpliwie docenią osiągnięcia współczesnej ekonomii socjalistycznej i okażą zaufanie do władzy głośnym mlaskaniem.
  • @kula Lis 67 21:17:46
    Wszyscy zastanawiają się kto jest największym przegranym ostatnich wyborów.

    A ja bym się zastanowił kto jest największym przegranym ostatniej dekady

    Zostawił pierwszą żonę z dziećmi - 10.000 alimentów
    Zostawił 2 żonę - 5.000 alimentów

    Jak oleje go TVN to wyląduje w przytułku.

    https://pbs.twimg.com/media/DqgkO-oWoAAnos7.jpg
  • @kula Lis 67 10:14:33
    Dwóch agentów amerykańskich i jeden brytyjski jest podejrzewanych o nocny włam na konto Pawła Kukiza. Ich nazwiska: Jack Daniels, Jim Beam i Johnnie Walker.
    Niedługo skończy jak Petru i Lubnauer.
    Tak kończą pacynki WSIoków.

    https://pbs.twimg.com/media/Dqg-lzFW4AAdfVr.jpg
  • @kula Lis 67 10:14:33
    co w kilka lat potrafi PełO zrobić z człowieka!

    https://pbs.twimg.com/media/DqdNcR-WwAEWjWI.jpg

    Coś w tym jest, spójrzmy na Kopacz:

    https://pbs.twimg.com/media/DqhDUNMX4AA6IU0.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DqhDUNFX0AExM-k.jpg
  • @kula Lis 67 10:52:10
    Pamietaj !!!!


    https://pbs.twimg.com/media/Dqgfi4bWsAA-3AN.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej