Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
844 posty 27322 komentarze

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Rosjanie patrzą na Wenezuelę a widzą Rosję.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ciekawe jak o protestujących przeciwko socjalizmowi w Wenezueli wypowiada się pan Guj Verhofstadt. Czy to też faszyści? Tym bardziej, że sprawy nabrały przyśpieszenia odkąd rosyjskie firmy stały się dzierżawcami tamtejszych pól roponośnych.

Po zmianach politycznych w Wenezueli, które są nieuniknione, zapewne znajdzie się grupa wspinająca czasy Chaveza i socjalizmu jako "złoty wiek Wenezueli".
Nawiązuję tu oczywiście do słów pana Komorowskiego, gloryfikanta i beneficjenta III RP.
Wolność trzeba kochać i rozumieć.

Mam nadzieję, że prezydent Trump nie pozwoli, aby po upadku czerwonej dyktatury w Wenezueli, ten biedny kraj najechali ludzie Sorosa, bo inaczej Wenezuelczycy będą potrzebowali kolejnych trzydziestu lat na pozbycie się tej zarazy.

                 

 

 

Znakomity tekst eksperta ,dziennikarza i blogera zamieszczony na znanym portalu salon24.pl

Warto przeczytać.

 

  Wydarzenia w Wenezueli obserwuje się w Rosji z wielką uwagą. Powodów jest co najmniej kilka, ale zacznijmy od warstwy, którą można określić jako psychologiczna. Władza dość tradycyjnie, było to zresztą wprost powiedziane w wystąpieniach Ministra Spraw Zagranicznych Ławrowa, jest zdania, że to co możemy obserwować na ekranach telewizorów w Caracas i innych miastach kraju nie jest żadnym ludowym buntem, tych którzy mają już dość socjalistycznego eksperymentu, ale próbą zamachu stanu inspirowaną przez Waszyngton. Czyli innymi słowy, kolejną fazą wojny hybrydowej. Opozycja zaś patrzy na Wenezuelę z dość słabo skrywaną nadzieją, że być może to co się tam dzieje powtórzy się i w Rosji. Tym bardziej, że gdyby okazało się, iż opozycja zwycięża, to byłaby to już druga w ciągu roku porażka (po aksamitnej rewolucji w Armenii) przyjaciół Putina. A to mogłoby odebrać część otaczającego go nimbu skutecznego, w planie międzynarodowym, polityka.

Komentatorzy wypowiadający się na łamach rosyjskich mediów sympatyzujących z opozycją zwracają uwagę na kilka nowych elementów. Po pierwsze, jak mówią, najintensywniejsze wystąpienia zwolenników Juana Guaido, miały miejsce (przynajmniej w Caracas) w dzielnicach zamieszkałych przez biedotę. Miałoby to dowodzić, że polityka rządzących socjalistów, która od lat sprowadzała się do rozdawnictwa artykułów pierwszej potrzeby właśnie wśród najuboższych, już nie działa. Po drugie zwracają uwagę, że armia i Gwardia Narodowa (znów analogia do Rosji) zajmuje w całym konflikcie dość niejednoznaczną postawę.Zaznaczyły się nawet pewne różnice. Minister obrony, generał Lopez oświadczył, co prawda, że siły zbrojne są „po stronie konstytucji”, co odczytane zostało jako poparcie rządzącego reżimu, ale z drugiej strony, w oświadczeniu nie padło słowo na temat Maduro, prezydenta kraju, którego opozycja i wiele państw na świecie uważa za uzurpatora. W światowych mediach znaleźć też można opinie ekspertów, którzy powołują się na nieoficjalne źródła informacji (wywiad?) oraz kuluarowe rozmowy i twierdzą, że tamtejsze siły zbrojne zajmują wyczekująca postawę i poprą tę opcję polityczną, która zacznie przeważać. Zwraca się też uwagę na znacznie bardziej stanowcze, w obronie reżimu, wystąpienie Sztabu, co znów miałoby potwierdzać tezę o tym, iż brak jest jednoznacznego stanowiska. Tym bardziej, że oddziały Gwardii Narodowej, na prowincji, jak zauważono nie ścierają się z protestującymi, a obecna fala protestów zaczęła się od nieudanej próby buntu koszarach jednego z oddziałów Gwardii Narodowej.

 

            

 

 

Wszystko to, wskazuje na to, że sytuacja jest płynna i póki co nie ma powodów aby uważać, że Waszyngton przygotowuje się do interwencji, o co został wprost oskarżony przez rosyjskiego wiceministra spraw zagranicznych Riabkowa. Niektórzy rosyjscy analitycy, tacy jak, Andriej Suszencow z Klubu Wałdajskiego, są wręcz zdania, że gdyby Stany Zjednoczone zdecydowały się na taki krok, to z punktu swych geostrategicznych interesów strzeliłyby sobie w stopę. Amerykańska inwazja zjednoczyłaby przeciwników Jankesów i doprowadziła do rozpoczęcia wojny wyzwoleńczej. Amerykanie straszą interwencją, mówią, że nie wykluczają żadnej ewentualności, ale nie oznacza to, że zdecydują się na takie posunięcie. Chyba, że zmuszeni zostaną przez okoliczności – a takimi byłby np. atak na amerykańskie placówki dyplomatyczne, choć mocno okrojone, w związku z tym, że amerykański ambasador został już kilka lat temu odwołany do kraju, to jednak nadal funkcjonujące. Ostatnie informacje o tym, że Waszyngton redukuje swój personel dyplomatyczny, świadczyły by o tym, że z jednej strony rozważa zagrożenie dla swoich placówek, z drugiej, chce ryzyko polityczne z tym związane minimalizować. Nie można jednak wykluczyć prowokacji.


              

 

 

Rosyjscy komentatorzy, i to związani z opozycją, zwracają uwagę na dość charakterystyczny rozkład poparcia międzynarodowego dla wenezuelskiej opozycji, która nawiasem mówiąc wcale ich zdaniem nie jest zjednoczona, bo działań Juana Guaido nie poparły inne formacje opozycji, a przynajmniej nic na ten temat nie wiadomo. Otóż o ile jej lidera poparły właściwie wszystkie liczące się kraje obydwu Ameryk (po stronie Maduro opowiedział się Meksyk, Boliwia i Urugwaj i tradycyjnie Kuba i Nikaragua) o tyle Unia Europejska w swoim stylu wezwała obie „strony konfliktu” do umiarkowania, rozmów i politycznego rozwiązania sporu. Świadczy to nie tylko o intelektualnej jałowości europejskiej dyplomacji, która ucieka się do niewiele znaczących formułek, ale również o pogłębiającym się pęknięciu w relacjach euroantlantyckich. Bo nie mamy do czynienia z jakimś „sporem”, ale z rządami, które doprowadziły do ekonomicznego upadku (inflacja wg. różnych źródeł od 13 tys. do ponad miliona % rocznie), głodu i ucieczki z kraju ponad 3 mln osób. Rządami, które swych przeciwników politycznych wsadzają do więzień, i to nie takich w jakim przebywa norweski morderca z wyspy Utøya, ale takich po opuszczeniu których (tak było np. w przypadku jednego z liderów opozycji, byłego burmistrza Caracas) cieszą się oni, że jeszcze żyją. Zresztą minister ds. więzień, i jedna z najbliższych współpracowniczek Maduro, Iris Varela, już zapowiedziała, że tylko czeka na to aby opozycja przedstawiła skład swego rządu, bo ona już przygotowała „odpowiednie cele”.

Wczoraj do Maduro, zadzwonił prezydent Putin. Jak informują przedstawiciele reżimu, odbyło się to z inicjatywy Rosji. W trakcie rozmowy Maduro miał dostać „pełne poparcie” od Rosji. Nie jest to zaskoczeniem nie tylko z tego powodu, że oficjalna Moskwa jest zdania, iż to co się dzieje w Wenezueli to wynik zabiegów Waszyngtonu. Rosja ma też sporo w tym kraju interesów. I nie chodzi tylko o 16 mld dolarów, które w różnej formie pożyczyła tamtejszym władzom, bo Chińczycy pożyczyli znacznie więcej (nawet ponoć 60 mld), ale ze względu na interesy geostrategiczne. Sprowadzają się one do kilku obszarów. Po pierwsze Rosja uprawia od jakiegoś czasu politykę zainteresowania sytuacją w krajach producentach ropy naftowej. Z tego m.in. powodu interweniowała w Syrii, dlatego wspiera Iran, interesuje się sytuacją w Libii i Sudanie. Wzrost politycznej i wojskowej obecności w takich ośrodkach może jej pomóc wpływać na poziom cen światowych, a to jest bezpośredni i żywotny interes Moskwy. Po drugie wreszcie, pisałem o tym w grudniu (https://www.salon24.pl/u/wiescizrosji/918089,rosyjski-skok-do-ameryki-poludniowej-czyli-jak-moskwa-otwiera-nowe-fronty-rywalizacji-ze-stanami-zjednoczonymi), więc nie ma co powtarzać, jest zainteresowana wzrostem swej militarnej obecności w tym rejonie. Już od pewnego czasu w rosyjskich kręgach eksperckich dało się odnotować pogląd, iż jeśli Stany Zjednoczone nie zrezygnują ze swej polityki „eksportu demokracji” i nie przestaną wspierać Ukrainy, to trzeba będzie otworzyć „nowe pole konfliktu” blisko amerykańskich granic. Typowane na to były kraje Ameryki Łacińskiej (warto zauważyć, że Moskwa bardzo kibicuje lewicowemu prezydentowi Meksyku). Mechanika jest tu prosta – rosnące wpływy Rosji na Karaibach miałyby doprowadzić, w imię pragmatyzmu, do transakcji wymiany – my wycofujemy się, albo osłabiamy poparcie w Wenezueli, a wy na Ukrainie. Wtedy Kijów zostałby w praktyce sam, bo Zachód, czyli Niemcy i Francja, nadal żywią złudzenia, że tzw. format normandzki, umożliwia pokojowe rozstrzygnięcie na Ukrainie. Ostatnio mówił o tym niemiecki minister spraw zagranicznych i najwyraźniej Berlin nie przyjmuje do wiadomości, że zarówno prezydent Poroszenko, jak i liderka opozycji Tymoszenko, mówią o zupełnie innej formule rozmów. (W czasie swego przemówienia na kongresie Batkiwszcziny, w trakcie którego uzyskała ona formalne zgłoszenie w nadchodzących wyborach prezydenckich Tymoszenko mówiła o „formacie budapesztańskim”, czyli rozmowach w których uczestniczą również Stany Zjednoczone i Wielka Brytania).

To przede wszystkim ze względu na interesy geostrategiczne, Moskwa popiera reżim Maduro, a nawet, co potwierdziła grudniowa wizyta tegoż w rosyjskiej stolicy, zainteresowana jest, jego wzmocnieniem. Wenezuelski dyktator uzyskał wówczas restrukturyzację długu wobec Rosji i rosyjskich firm, a także deklarację Putina o tym, że Rosja dostarczy mu 600 tys. ton zboża, oczywiście na kredyt. (kolejne 5 mld dolarów) Gdyby patrzeć na relacje Moskwy i Caracas pod kontem współpracy gospodarczej, to jest ona niewielka – w ubiegłym roku obroty między obydwoma krajami osiągnęły poziom 68,4 mln dolarów, ale eksport Wenezueli do Rosji tylko 755 tysięcy. Rosyjskie firmy naftowe, głównie Rosnieft, ale też i Gazprom – Nieft zaangażowane są w projekty związane z rozpoznaniem i eksploatacja nowych złóż ropy naftowej. Rosja buduje fabrykę karabinów i amunicji, jednak gros dostaw w ostatnich latach (11 mld dolarów) to zakupy rosyjskiego uzbrojenia. W grudniu Moskwa ogłosiła też, że jest gotowa wysłać do Wenezueli specjalną misję gospodarczą, swoich ekspertów, których zadaniem miałoby być wsparcie tamtejszych fachowców w dziele stabilizowania gospodarki i walki z hiperinflacja. Trudno deklaracje te było odebrać inaczej, niźli jak zapowiedź większego zaangażowania. Nie trzeba być zwolennikiem spiskowych teorii, aby wiedzieć, że Waszyngton odbierze tego rodzaju posunięcia w kategoriach zagrożenia dla swych interesów. Ale warto zwrócić uwagę, na to, że rywalizacja ma wymiar głębszy. Reakcja Brazylii, (również i Argentyny) rządzonej przez nowego prezydenta, wskazuje nie tylko na to, że zmienia się układ sił i sympatii w Ameryce Łacińskie ale również wpłynąć może na przyszłość formatu BRICS. Moskwa od dłuższego czasu głosi tezę, że nowe, aspirujące, światowe potęgi, które przed laty zdecydowały się na powołanie tej platformy winny blisko ze sobą współpracować. Ale najpierw wybory w RPA rozstrzygnięte zostały nie po myśli Rosjan (w efekcie stracili kontrakt na budowę elektrowni atomowych), a teraz w Brazylii rządzi prawica, która chce blisko współpracować z Waszyngtonem. Wygląda na to, że marzenie Moskwy, aby formuła BRICS jednoczyła kraje sprzeciwiające się amerykańskiej hegemonii pozostanie w świecie myślenia życzeniowego.

Druga kwestia jest nie mniej istotna. Otóż jeśli Maduro, jak uważa wiele rządów, jest uzurpatorem, to dochody z eksportu ropy naftowej nie powinny zasilać jego reżimu. Od tej konstatacji tylko krok do ogłoszenia sankcji czy raczej pełnej ekonomicznej blokady Wenezueli. O zaostrzeniu sankcji mówi się od jakiegoś czasu, bo sporo jest dowodów na to, że Caracas wspiera nie tylko lewacka partyzantkę, ale również flirtują z Al – Kaidą. Ale teraz blokada eksportu ropy byłaby równoznaczna z odpaleniem bomby atomowej. Waszyngton już oświadczył, że rozważa tego rodzaju posunięcia. Moskwę najbardziej niepokoi powód. Jeśli społeczność międzynarodowa uzna, że wybory były niedemokratyczne, to rząd stracić może legitymację. Wszystko to, jaj zdaniem, jest bardzo ocenne a przez to polityczne. I można sobie wyobrazić sytuację, że eksport z Rosji, jeśliby tam sytuacja wewnętrzna podlegała destabilizacji objęty może zostać podobnymi restrykcjami. A na to w żadnym razie nie można zezwolić.

Marek Budzisz dziennikarz historyk analityk

 

https://www.salon24.pl/u/wiescizrosji/928964,rosjanie-patrza-na-wenezuele-a-widza-rosje,2

Twitter komenty

Z sieci

Zjecia z portalu BBC

 

 

 

KOMENTARZE

  • Roma locuta causa finita
    Nie dziwię się że fani PIS-u walą takie teksty.
    Polska pod rządami PIS ma kłopoty z przestrzeganiem konstytucji i wogóle prawa,o czym na świecie głośno.
    23 .1.2019 r Konstytucyjny sąd Wenezueli zawyrokował o tym że legalnym prezydentem jest wyłącznie Maduro.
  • @ikulalibal 14:22:44
    Wydarzenia w Wenezueli obserwuje się u was z wielką uwagą.
  • @Husky 14:24:40
    Więcej.Rozważa się taki wariant że w poniedziałek ogłoszę się prezydentem Polski a W.W.Putin natychmiast to uzna za obowiązujące.A nawet udzieli wsparcia.

    Ale,ale......żeby nie zapomnieć;czy wiesz że Pribałtyka w zasadzie pogodziła się ze skutkami ustawy 447 ?
    W Wilnie od poniedziałku do niedzieli siedzi Netaniachu i wzywał po kolei "prezydentów"
    Ciekawe czy do Polski pofatyguje się osobiście czy da zlecenie Żorżecie? Jak myślisz.Ja myślę że Żorżecie.
  • @ikulalibal 14:33:45
    Jak ten wpis będzie o Premierze Izraela, o Pani Ambasador USA w Polsce, o Wilnie czy wyborach prezydenckich w Polsce , wówczas udzielę ci odpowiedzi.
    Wiem że wy tam macie już w genach spamowanie i wpojoną propagandę z dziada pradziada.
    Ale please, nie tu i nie teraz.
    Nie na tym blogu.
    Masz tu inne .
    Masz też wydzierżawiony blog.
    Tam się baw, nie tu
  • @Husky odpowiedz
    kiedy wreszcie zaczniecie szanować Konstytucje? Wasza PIS-owska pogarda dla prawa przejawia się dosłownie we wszystkim.W kwestii Wenezueli też.
    Gdyby było inaczej nie było by wątpliwości bo przecież:
    //23 .1.2019 r Konstytucyjny sąd Wenezueli zawyrokował o tym że legalnym prezydentem jest wyłącznie Maduro.//
  • @ikulalibal 14:54:08
    Konstytucja
    Konstytucja
    Konstytucja

    Trzeba mieć gadane, co?
  • Ten autor nie jest wiarygodny
    bo to płatny zadaniowiec. Ale zgłosił problem więc odpowiem. Yankee mogą się w dupe cmoknac. Chiny i Rosja już się wypowidzialy a armia stoi za Maduro.
    Chyba starczy?
  • @Husky 14:45:44
    No nie podniecaj się i odpowiedz - kto rządzi w Polsce? Ten gnom z Żoliborza czy sierżant Daniels?
    Tylko szczerze proszę!
  • @Autor
    Ale żeś sobie eksperta znalazł.On jest takim ekspertem jak ten nasz ekspert od patriotyzmu "oficerek prowadzacy".Koń by się uśmiał."
  • @Autor
    Rosjanie o których pisze ten pseudoekspert to garstka kodziarzy od Nawalnego.
  • @AgnieszkaS 15:44:45
    Доходчивый ответ.
    No i jak Panią nie kochać ?
  • @AgnieszkaS 15:44:45
    Do pierwszego kwietnia jeszcze daleko więc niech Pani nie żartuje.
    Ale skoro Pani tak twierdzi to może mi Pani wytłumaczy dlaczego obce państwa jak Izrael i USA piszą nam ustawy sejmowe?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:07:34
    Prawie oficjalnie to rządzi Żorżeta. Daniels ,,doradza,, rządowi i ,,lotowi,, a gnom ich słucha.
    I nawet nie kiwnie palcem w bucie.
  • @AgnieszkaS 15:44:45
    Za fasadą demokracji rządzą mafie, służby i loże
    Oraz ambasadoressa z pani kraju, Żorżeta.
  • Ciekawe
    ,,Rosjanie patrzą na Wenezuelę a widzą Rosję,,. Bo jak patrzą na nich Żydzi i Jankesi, to widzą tylko tubylców do wycwelowania z ropy i tego, co jeszcze jest do zajumania. Także dobrze, że Rosjanie widzą tam przynajmniej Rosję.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:02:31
    Obawiam się że za kilka dni o Maduro dowiemy się z wikipedii
    Już ikluicoś tam o to się postara by było krasiwnie
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:07:34
    Jednego jestem pewien że nie są to Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji
    Ani ci przywiezieni na sowieckich tankach
  • !!!
    https://www.kla.tv/_files/image.klagemauer.tv/politik_img/politik_2018-12-20-georgesoros3/start920_politik_2018-12-20-georgesoros3.jpg
  • @Husky 16:52:15
    Oczywiście że nie są.
    W tamtych stronach sovieckie tanki nie jeździły.
    Ale bądź spokojny, ani Chiny ani Rosja nie odpuszcza. W Wenezueli są największe złoża ropy.
    I znowu ktoś mieszka na żydowskich bogactwach...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:02:47
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    co za sens wpisywać uwagi tutaj, na neonie ? piszcie w salonie.
  • @Husky 16:50:29
    "krasiwnie"? A co to gwara? Pisz do mnie po polsku.
    A co do Wenezueli to zobaczysz, za parę dni chłopaki Madury zrobią porządek. A dupki z juesej zostaną z ręką w nocniku i osmieszeni. Tak będzie, zakład?
  • @AgnieszkaS 16:58:23
    Z tego co widzę, to ci głosujący robią więcej szkody, niż pożytku. Nie twierdzę, że nie należy głosować, oczywiście można. Natomiast w Polsce możliwość głosowania jest dobrowolna, także ten, który nie bierze udziału w konkursie na temat: kto nam zrobi dobrze, a kto jeszcze lepiej, nie popełnia żadnego przestępstwa.
  • Żydowskie brednie.
    Czyli elegancko "narracja globalnej mafii żydowskiej.
    Gołym okiem widać kolejną kolorową rewolucję...w tym przypadku skok na ropę.
    Geostrategicznie Wenezuela jest w trudnym położeniu, przyjaciele daleko w globalny grabieżca blisko.

    Embargo nie jest problemem ... Wenezuela ma ropę i może ropą płacić za
    współpracę z przyjaciółmi.
    A ropę można wszędzie na świecie sprzedać... a zajmują się tym już Rosyjskie firmy i pewnie Chińskie też.

    Problemem może być blokada militarna...to już pachnie wojną z przyjaciółmi Wenezueli...(ataki na tankowce rosyjskie czy Chińskie)

    Dla USA (i dla globalnej mafii żydowskiej) Grabież ropy Wenezuelskiej jest szansą na przedłużenie agonii... tonący brzytwy się chwyta .. a mafia tonie.

    Jednym słowem bardzo trudna konfiguracja...
  • @Husky 16:50:29
    No, jak się ta wspaniała Ameryka za coś weźmie, to już drżyjcie narody.
    Coś według tego powiedzenia: hej dziewczyny w górę kiecki, jedzie ułan mazowiecki:)
  • @Oscar 18:41:49
    Wina JPII,KK i solidaruchów
  • @lorenco 19:24:01
    W Brazylii za sprawą nowego prezia Borsonaro(bardzo kocha Żydów) i oczywiście amerykańskich sojuszników Brazylii , zaczyna się wypychanie Chin z Ameryki południowej. Ciekawe, kiedy zacząć się ma przywracanie demokracji i praw człowieka w Wenezueli?
  • @AgnieszkaS 20:41:53
    Ale po co głosować, jak w ambasadzie USA w Warszawie siedzi sobie Żorżeta i wydaje polecenia? To już przynajmniej nie róbmy cyrku, szkoda kasy na wybory. A przecież uroszczenia żydowskie też wiecznie nie mogą czekać, no nie?
    W końcu ,, kelnerzy,, jak rozumiem z pomocą przyjaciół z CIA pomogli zmienić scenę polityczną w 2014 i od 2015 mamy świetną zmianę, co to wszystkim zrobi dobrze.
    No, poza Polakami , to jasne.
  • @zbig71 20:50:36
    Masz rację
    Na cholerę macie głosować i zaszkodzić PIS-owi
    Never
    Zbojkotujcie i wybory i ....politykę.
    POyeby już bojkotują TVP. Trzymamy za nich kciuki by za kila dnie nie okazało się że to kolejną lipa.
  • @zbig71 20:50:36
    https://pbs.twimg.com/media/DxvGLOXW0AAHbZz.jpg
  • @Husky 14:24:40
    Ten tekst wklejony z szalom24, pisany przez Budzisza, nic nie różni się od poglądów środowiska koszernych.
    Ciekawe za co żyje Budzisz, przyjaciel Walendziaka tych od TV Familia.
    Kasa zrobi wszystko u słabych, ten tekst to dowód na wyprane mózgi za centy.
    Ile trzeba mieć nienawisci do współobywateli, (bo obywatele w Polsce to tacy jak Budzisz) żeby podawać im takie kłamstwa.
  • @AgnieszkaS 20:41:53
    A to Pani Agnieszka w Polsce nie mieszka?
    Mam nadzieję, że to krótkotrwałe wakacje i niebawem wróci do Ojczyzny.
  • @Husky 20:55:21
    Może Polacy nie zagłosują ani na PiS ani na PO i co wtedy?
  • @lorenco 21:22:54
    Wtedy.... może być i pięknie i strasznie...
    Pięknie, bo to by znaczyło, że wolność mamy w genach :)
    Strasznie, bo zaatakowałby nas cały tzw "wolny świat"
    Może jednak Dobry Bóg nam pomoże, bo wtedy tylko w nim nadzieja :(

    Pozdrawiam
  • @Wrzodak Z. 21:21:18
    Polacy może i nieraz kłócą się między sobą, nie zgadzają się ze sobą, cóż taka jest natura człowieka, jednak żaden POLAK nie uważa drugiego Polaka za goja czyli: goje żyją po to by służyć Żydom . Kto uważa nas za niższą rasę? Anglosasi i żydzi, dot. to też innych Słowian i ogólnie Słowian.
  • @lorenco 21:22:54
    Co wtedy?
    Wygra Solidarna Polska ministra Ziobro
  • @Wrzodak Z. 21:21:18
    Jest blogerem
    Ma swoje zdanie jak pan.
    Co w tym nagannego
    Co ma napisac, kochajmy cara Putina i wtedy bedzie ok.?
  • @Astra - Anna Słupianek 21:28:30
    Ten "wolny świat" powoli zaczyna się sypać a jak się powiada, Polak potrafi; przeżyliśmy już tyle "wolnych światów", że cierpliwie czekajmy, z tym, że trzeba wreszcie wykorzystać sytuacje a nie znów nabrać się na paciorki. Pozdrowienia:)
  • @Husky 21:45:00
    Kiedyś poszło w świat, że Putin to gej, to się geje cieszyły, bo takie ciacho jest ich:) Jak się zawiodły, do tego Putin zabronił parad równości w FR i eksponowania publicznie swojej inności seksualnej, jak się geje wkurzyły.., tak im zostało do dziś i nienawidzą Putina.
    Chyba nie jesteś wśród nich? Jak nie, oglądnij sobie zdrowe, rosyjskie dziewczyny:
    https://www.youtube.com/watch?v=_K4Tp-AcRp4
  • @lorenco 22:04:35
    W mojej "kolekcji" i rosjanka już była
    w skali 1-10 za całokształt 7+
    8-)))))
  • @lorenco 22:04:35
    Lepsza była kampanie :"Za Putina rozerwę" Pamiętasz? laski skrzykiwały się (oczywiście wirtualnie) w "Armię Putina"


    https://www.youtube.com/watch?v=1Easr8WTwxs

    https://varlamov.me/img/porvu_za_putina1/03.jpg

    http://www.scandaly.ru/wp-content/uploads/2011/07/267-500x336.jpg
  • @lorenco 22:04:35
    cyt.: "... że Putin to gej, to się geje cieszyły, bo takie ciacho jest ich:)"

    Jakie tam z niego ciacho. No chyba że maca z zakalcem :-)

    A co do tych rosyjskich "diewuszek"; to komu one chcą zaimponować bawiąc się szablami. Gdyby bawiły się pochwami, to może mnie by nieco rajcowało :-)
  • @Nibiru 22:22:09
    Też koledze Lorenco miałem to zasugerować
    Ale nie lubię sprawiać nikomu przykrości, zważywszy na "słuszne" już latka naszego kolegi
    8-))))
  • @AgnieszkaS 22:25:59
    Mysle ze wszelki (i wszystkiego) bojkot wyjdzie im tylko na zdrowie
    Pozdrawiam
  • @Nibiru 22:22:09
    Nie wiem, nie znam się na męskiej urodzie, widocznie coś tam gejom zaimponowało, może takie zdjęcia? Nie jest w Twoim guście, może inni mają inny gust?
    http://bi.gazeta.pl/im/56/59/15/z22388054Q,Wladimir-Putin.jpg
    A bawienie się pochwami, hmmm. bez komentarza.
  • @Husky 22:27:18
    Ja jestem w kwiecie wieku, najlepszym dla mężczyzny a Ty ponoć masz starą żonę - w swoim wieku czy jak Macron?
  • @AgnieszkaS 22:29:31
    cyt.: "Mieszkam niedaleko tego miejsca, gdzie Trump chce zbudować mur/płot na granicy. "

    To jak już zbudują ten płot, to łatwo będzie do Pani trafić - po prostu trzymać się płotu. :-)
  • @AgnieszkaS 22:29:31
    To przykre, że nie w Ojczyźnie.
  • @lorenco 22:46:55
    To te geje musiały być z jego okolic, skoro gustują w mongoloidalnych rysach.
  • @lorenco 22:48:29
    Cholera, zapomniałem że byłeś swatem na moim weselu
    8-)))))
  • @AgnieszkaS 22:29:31
    //mieszkam niedaleko tego miejsca, gdzie Trump chce zbudować mur/płot na granicy. Po amerykańskiej stronie oczywiście//

    Przecież to anektowane terytoria.Prędzej czy później powrócą do meksykańskiej macierzy.
  • @Nibiru 22:52:47
    Dlaczego tak sądzisz?
    Geje sprowadziły sobie do Europy różnego rodzaju uchodźców: od bardzo czarnej karnacji jak smoła, przez czekoladki, po skośnookich. Może Aborygenów z Australii też sobie ściągną.
  • @lorenco 22:50:28
    W jeden dzień wielu z was pisze POLSKI JUŻ NIE MA !!!!!!
    Na drugi dzień , dlaczego nie wracacie? !!!!!!!
    No jprd
    No to gdzie mamy wracać, jak już ojczyzny nie budiet
    8-)))
  • @Husky 22:54:15
    Co ty pierdzielisz? słabo znasz polskie obyczaje.Nie ma na weselu takiej funkcji "swat".Jest "drużba" a swata niema .
    Swaci odgrywają ważną rolę ale przed weselem.
  • @Husky 22:54:15
    Masz widocznie początek Alzheimera:)
  • @lorenco 22:56:36
    Pewnie masz rację, niektórzy lubią egzotykę.
  • @Husky 22:58:03
    Ja nie piszę, że Polski nie ma. Chyba, że Polacy wyjadą z Polski, wtedy już Polski nie będzie.
  • @AgnieszkaS 23:01:46
    Tak, niezbadane są koleje losu.
    A jak się Pani żyje w Ameryce?
  • @AgnieszkaS 22:58:27
    Starszyzna Indiańska przebąkuje przy ogniskach, że jak Trumpowi wypali projekt muru z Meksykiem, to potem zbuduje też mur graniczący z Kanadą. Ponoć zainspirował się murem chińskim, który zabezpieczył przed upadkiem ich cywilizację na 5000 lat :-)
  • @Nibiru 22:59:33
    Dzieciaki też do wyboru i koloru.
  • @ikulalibal 22:58:45
    O cholera to swatów już na wesela nie zapraszają
    To podłe świnie so
  • @ikulalibal 22:58:45
    Chciałem na jego weselu zeswatać mu taką Kozaczkę z szablami, przestraszył się jednak i postanowił ożenić się jednak ze starą pudernicą, lecz z wielkim majątkiem. Bo cóż tak Rosjanka może mieć do zaoferowania, a jak to do tego jakaś czerwona zaraza?:)))
    Oczywiście żarty przy łikendzie:)
  • @Nibiru 23:09:15
    5*
  • @lorenco 23:16:04
    To na kiedy ustalisz mi wreszczcie ta datę ślubu
    Terminów wolnych nie mam zbyt dużo
    8-)))))
  • @AgnieszkaS 23:00:55
    Tylko gdzie? bo ponoć tendencja "powrotów do macierzy" będzie miała większy zasięg.Wyjechałeś człowieku z Zabrza,chcesz wracać a tu Hindenburg.
  • @ikulalibal 23:19:22
    To i tak lepsze od Stalinogrodu
  • @Husky 23:18:59
    //To na kiedy ustalisz mi wreszczcie ta datę ślubu//

    Ja na razie (odpukać w niemalowane),taki ślub który by usatysfakcjonował akurat ciebie,jest u nas zakazany prawem.
  • @ikulalibal 23:22:39
    A w Polsce?
  • @Husky 23:18:59
    Datę ślubu musicie ustalić sobie sami. Gdybym był księdzem lub urzędnikiem USC, coś tam jeszcze miałbym do powiedzenia.
    A tak w ogóle bigamia w UE jest przecież karalna, czy już nie?
  • @lorenco 23:24:07
    No popaczaj, nawet ja nie wiedziałem że już jestem żonaty
    Z Trójniańką ?

    Ale co mi tam, czy wszyscy muszą mieć tak dobrze
    Żenię się po raz kolejny
    a co
  • @Husky 23:22:21
    Jakoś nie widać, żeby była tendencja Stalinogrodu, natomiast Hindenburg może się wrócić. Wystarczy, że umowy podpisane na konferencjach Teheran- Poczdam -Jałta zostaną unieważnione.
    Wtedy co mamy?
  • @lorenco 23:32:19
    Wtedy co mamy?
    co mamy?
  • @Husky 23:28:50
    A rozwiodłeś się po raz kolejny?:)))
  • @lorenco 23:34:31
    Nie pamiętam dokładnie który to już raz
    Wiesz, my celebryci na takie pierdoły nie zwracamy uwagi
  • @Husky 23:33:47
    Husky, ja nie będę przytaczać ustaleń na tych konferencjach, łatwo znajdziesz w internecie; to są długie teksty i nie będę wklejać tu, bo Tobie się nie chce znaleźć.
  • @Husky 23:37:42
    No i słusznie:)))
  • @Husky 23:33:47
    Co mamy: utrata ziem zachodnich i płn. wschodnich.
  • @lorenco 23:48:19
    ok.
    rozumiem
    wracać nie ma do czego
    i tego się trzymajmy


    Dobranoc
    Czeka mnie upojna noc...... przedślubna
    8-))))))))))
  • @Husky 23:52:04
    Nie przedawkuj wiagry:))) Dobranoc!
  • @Husky 21:45:00
    A ty znowu z tym Putinem wyjeżdżasz...
    Wiadomo, że to teraz jest najlepszy polityk na świecie ale my w Polsce musimy takiego znaleźć. Po co ruskie mają być lepsi od nas?
  • @AgnieszkaS 23:00:55
    "No cóż, jeśli to nastąpi, to będę musiała szybko się wyprowadzić."

    Dlaczego? Meksykanie to nie ludzie?
  • @AgnieszkaS 17:20:10
    "Moja odpowiedź brzmiała, że chyba musiałabym się wyprowadzić na północ.

    Sądziłam. że to jest logiczne i zrozumiałe."

    Zrozumiałem bardzo dobrze, jeśliby Meksyk był bogatszy od USA to by się Pani pchała do Meksyku.
  • @AgnieszkaS 17:26:55
    "Biorę udział w ważnych wyborach polskich"

    Może nie powinno się wybierać dla ludzi co mieszkają w innym kraju niż my?
  • @AgnieszkaS 17:47:06
    "Proszę to zasugerować władzom w Polsce, nie mnie."

    Dlaczego? Uważam, że powinna mieć Pani prawo głosować w każdym kraju którego ma Pani obywatelstwo. Nawet w dziesięciu krajach. Ale, że to nie wypada.
  • @AgnieszkaS 17:43:56
    "Pan nawet nie zdaje sobie sprawy, co oznacza nagła zmiana państwa, kultury i języka. Dla mnie jedna w życiu wystarczy."

    Świetnie zdaję sobie sprawę. Jednak jakby zostanie w Meksyku oznaczało zamożność a życie w Stanach biedę, to co by Pani wybrała?
  • @Pedant 17:33:19
    W końcu brylanty to jedyny i najlepszy przyjaciel kobiety.
    3 ulubione zwierzęta kobiety?
    Norki w szafie
    Jaguar w garażu
    I osioł, który za to wszystko płaci.
  • @zbig71 17:53:34
    "What every woman wants? To have her way." (Czego kazda kobieta chce? Aby było według jej zachcianek.) :)
  • @zbig71 17:53:34
    "Norki w szafie
    Jaguar w garażu"

    Norki do Jaguara nie pasują. Za skromnie. Może szynszyle lub sobole?
  • @Hades 18:11:42
    Won pajacu
    Won
    Produkuj sie na innym blogu
    WON
  • @AgnieszkaS 18:15:36
    Na tym blogu ten pajac nigdy juz nic nie napisze
    Zapewniam
  • @AgnieszkaS 18:11:49
    "Z Jackowa to może Pan. Ja jeszcze nie byłam w Jackowie. Ode mnie to trochę za daleko."

    Do Milłoków i Grinpointa też ma Pani daleko :)

    https://www.flickr.com/photos/karbon69/214689995
  • @Pedant 18:25:13
    Prosze o komenty zwiazane z tekstem notki
    Spamowanie nie tu
    Prosze
  • @Pedant 18:02:08
    Trzeba w takim razie zreformować dowcip. Ale korekta jak najbardziej spoko
  • @ all
    O Wenezueli z pierwszej ręki i po polsku:

    https://www.youtube.com/channel/UCNu7GSRF7Y10OIWHQHpAx1g

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 23:06:31
    "O Wenezueli z pierwszej ręki i po polsku: "

    Analiza, też po polsku:

    https://strajk.eu/wenezuelski-gambit-najgorszy-blef-trumpa-najciezsza-proba-maduro/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej