Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
909 postów 28726 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Jak twój mózg wymyśla .....moralność

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Neurophilosopher Patricia Churchland wyjaśnia nam swoją teorię, jak wyewoluowaliśmy sumienie.

Od lat dręczy ją zwłaszcza jedno pytanie: w jaki sposób ludzie zaczęli odczuwać empatię i inne intuicje moralne? Jakie jest źródło tego dręczącego małego głosu, który nazywamy naszym sumieniem?

 

      

W swojej nowej książce „ Sumienie” Churchland twierdzi, że ssaki - ludzie, tak, ale także małpy i gryzonie itd. - czują intuicję moralne z powodu tego, że nasze mózgi rozwijały się w trakcie ewolucji. Matki zaczęły czuć się głęboko przywiązane do swoich dzieci, ponieważ to pomogło dzieciom (i dzięki nim genom matki) przetrwać. Ta zdolność odczuwania przywiązania była stopniowo uogólniana na przyjaciół, krewnych. „Przywiązanie rodzi troskę” - pisze Churchland - „troska rodzi sumienie”.

 

           

 

Sumienie dla niej nie jest zbiorem absolutnych prawd moralnych, ale zbiorem norm wspólnotowych, które ewoluowały, ponieważ były użyteczne. „Powiedz prawdę” i „dotrzymuj obietnic”, na przykład, pomóż grupie społecznej trzymać się razem. Nawet dzisiaj nasze mózgi wzmacniają te normy, uwalniając przyjemne substancje chemiczne, gdy nasze działania generują aprobatę społeczną ( dopamina!) I nieprzyjemne, gdy generują dezaprobatę.

W narracji Churchland brakuje słów takich jak „racjonalność” i „obowiązek” - filary tradycyjnej filozofii moralnej. Zamiast tego mówi się o obszarach mózgu, takich jak kora mózgowa.

Zakorzenienie moralności w biologii uczyniło Churchland kontrowersyjną postacią wśród filozofów. Niektórzy uważają, że samo podejście jest moralnie odrażające, ponieważ grozi dewaluacją etyki poprzez zredukowanie jej do grupy neurochemicznych substancji otaczających nasz mózg. Wielu filozofów oskarża Churchland się, że nie robi „właściwej filozofii”. Inni krytycy oskarżają ją o scjentyzm , kiedy to przeceniasz naukę do tego stopnia, że ​​postrzegasz ją jako jedyne prawdziwe źródło wiedzy.

Poniżej rozmową Sigala Samuel z Churchlandem o tych zarzutach io eksperymentach, które doprowadziły ją do przekonania, że ​​nasze mózgi kształtują nasze impulsy moralne - a nawet nasze przekonania..... polityczne.


Ponieważ ten wywiad jest bardzo obszerny,wybrałem kilka najciekawszych pytań i odpowiedzi a chętnych do przeczytania całego wywiadu zapraszam tu:
https://www.vox.com/future-perfect/2019/7/8/20681558/conscience-patricia-churchland-neuroscience-morality-empathy-philosophy

 

Sigal Samuel
W jaki sposób neuronaukowiec zaczyna nawet układać biologiczne podstawy moralności?

Patricia Churchland
Jeden wgląd pochodzi z dość nieoczekiwanego miejsca. Są te małe gryzonie zwane nornikami, a jest ich wiele gatunków. Męskie i żeńskie norniki spotykają się, kojarzą, a potem rozchodzą się. Ale z nornicami preriowymi spotykają się, kojarzą, a potem są związani na całe życie. Neuronaukowcy zapytali: Jaka jest różnica w ich mózgach?

Jest specjalny neurochemiczny zwany oksytocyną. Zostaje pochłonięty przez neurony za pośrednictwem specjalnych receptorów. Możesz zmieniać wpływ oksytocyny przez zmianę gęstości receptorów.

Naukowcy odkryli, że w systemie nagradzania mózgu gęstość receptorów oksytocyny w nornicach preriowych była znacznie wyższa niż w nornicach górskich. I to zmieniło portfolio zachowania zwierząt. Okazuje się, że oksytocyna jest bardzo ważnym składnikiem poczucia więzi [co jest warunkiem empatii)

Sigal Samuel
W swojej książce piszesz, że nasze neurony pomagają nawet określić nasze postawy polityczne - czy to liberalne, czy konserwatywne - co ma implikacje dla norm moralnych, prawda?

Patricia Churchland
Tak. Był taki eksperyment, który całkowicie mnie zaskoczył. Naukowcy uzupełnili wiele tematów, umieścili je w skanerze mózgu i pokazali im różne nieideologiczne obrazy. Jeśli pokazałeś badanym zdjęcie człowieka z dużą ilością robaków wijących się w ustach, zauważyłbyś różnice w poziomach aktywności całej serii obszarów mózgu. Poziom aktywności był znacznie wyższy, gdybyś był bardzo konserwatywny niż gdybyś był bardzo liberalny. Tyle, że jeden obraz robaków wirujących w ustach oddzielił konserwatystów od liberałów z dokładnością około 83 procent.

Sigal Samuel
To jest niesamowite. A te różnice w mózgu, które skłaniają nas do konserwatyzmu lub liberalizmu, są gwarantowane przez różnice w naszych genach. Jaką część naszych postaw politycznych można przypisać do genetyki?

Patricia Churchland
Te postawy charakterystyczne są wysoce dziedziczne - około 50% dziedziczne. Ale oczywiście oznacza to, że nauka również odgrywa znaczącą rolę. Więc genetyka to nie wszystko, ale to nie jest nic.

Może to oznaczać, że niektórzy z nas uważają, że pewne normy są łatwiejsze do opanowania, a pewnym normom trudniej się poddać. Czy ja mam skłonność do bycia miłosiernym, jeśli jestem w ławie przysięgłych? Czy nie mam? I czy zareagowałbym inaczej, gdybym miał nieco inne geny? Odpowiedź brzmi prawdopodobnie tak.

Sigal Samuel
Podejrzewam, że ta odpowiedź sprawiłaby, że wielu ludzi czułoby się niekomfortowo. Niektórzy uważają, że zakorzenienie naszego sumienia w biologicznym pochodzeniu obala jego wartość. Kiedy mówisz w swojej książce: „twoje sumienie jest konstruktem mózgu”, niektórzy słyszą „ tylko konstrukcję mózgu”.

Patricia Churchland
Cóż, nie wydaje się, aby istniało coś innego niż mózg, coś w rodzaju niefizycznej duszy. Sądzę więc, że nie powinno to dziwić, gdy uświadomimy sobie, że nasze moralne skłonności są również wynikiem działania mózgu.

Powiedziawszy to, nie sądzę, by to zdewaluowało. Myślę, że to naprawdę wspaniałe. Mózg jest o wiele bardziej niezwykły i cudowny niż myśleliśmy. To nie jest tak, że myślę, że to nie są prawdziwe wartości - to jest tak realne, jak wartości!

Sigal Samuel
Jak więc reagować, gdy ludzie krytykują swoją biologiczną perspektywę jako ofiarę scjentyzmu lub twierdzą, że jest zbyt redukcjonistyczna?

Patricia Churchland
Myślę, że to śmieszne. Nauka nie jest całym światem i istnieje wiele sposobów na mądrość, które niekoniecznie wiążą się z nauką. Arystoteles to wiedział. Konfucjusz o tym wiedział. I wiem to.

Słowo „redukcjonistka” jest, jak sądzę, próbą bycia paskudnym? Ale myślę o redukcji jako wyjaśnieniu zjawiska wysokiego poziomu w kategoriach niższego poziomu. To wyjaśnia przyczynową strukturę świata. Więc jeśli to redukcjonizm, to znaczy, hej! ... Myślę, że to jest złe zdewaluować że .

Sigal Samuel
Brzmi to tak, jakbyś nie myślał, że twoje biologiczne spojrzenie na moralność powinno sprawić, że spojrzymy na nich z ukosa - pozostają godne podziwu niezależnie od ich pochodzenia. Jak myślisz, jak Twoja biologiczna perspektywa powinna zmienić sposób myślenia o moralności?

Patricia Churchland
Może sprawić, że będziemy nieco bardziej pokorni, chętniej słuchać innej strony, mniej aroganccy, mniej skłonni myśleć, że tylko nasz szczególny system prowadzenia biznesu społecznego jest godny.

Jeśli nie wyobrażamy sobie, że istnieje to platońskie niebo prawd moralnych, do którego dostęp ma kilka osób, ale zamiast tego jest to pragmatyczny biznes - zastanawianie się, jak najlepiej zorganizować się w grupy społeczne - myślę, że to może być poprawa.

Pozostałe i bardzo ciekawe pytania oraz dość kontrowersyjne odpowiedzi znajdziecie tu:

https://www.vox.com/future-perfect/2019/7/8/20681558/conscience-patricia-churchland-neuroscience-morality-empathy-philosophy

 
ps.

I apologise in advance for the quality of the translated text

Z góry przepraszam za amatorskie i siermiężne tłumaczenie tekstu,ale ja nie jestem dyplomowanym tłumaczem,jak też nie tłumaczę tekstów odpłatnie dla międzynarodowych korporacji czy firm
8-))))

 

KOMENTARZE

  • @Husky
    Churchland napisała 100 książek z zakresu kognitywistki, właściwie filozofii umysłu.
    Ja mam tylko 10 i to skubane są drogie, powyżej 50$.
    Lecz jest moim mentorem i punktem odniesienia. Całkiem odwrotnie niż prof. Dan Dennett też filozof umysłu.

    Jeszcze wszystkich książek nie rozpakowałem, a tam włąśnie w czytaniu jest Patricia.
  • to już wiem
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    skąd wziął się nazizm,

    może pewnych badań naukowych nie warto robić.
  • Gdyby tak wyłączyć potężne energie
    działające na kosmos - więc i Ziemię - wszystko co materialne zapadłoby się w sobie wyzwalając ogromną energię - włącznie z atomami wodoru, które też stałyby się tylko energią.
    Wniosek?
    Nie można podchodzić do człowieka jako tylko do tworu materialnego, który jest odizolowany od w/w energii w tym cząstki inteligentnej energii (duszy) - która jest podporządkowana każdemu z osobna - ciału człowieka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej