Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
953 posty 30021 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Erwinka miała tylko10 lat..

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Erwinka Barzychowska została oblana przez Niemców gorącym benzolem lub benzyną i podpalona miotaczem ognia.Uczestniczka obrony Poczty Polskiej w Gdańsku, najmłodsza ofiara tego ataku, pierwsza dziecięca ofiara II wojny światowej w Gdańsku.

 

Jutro 80 rocznica napaści Niemiec na Polskę! Pamiętamy!

Tego zapomnieć
nie można
Tego zapomnieć się
nie da
O tym bez przerwy szumią
Prastare drzewa
Na uśpione miasta i wioski
Spadły tony bomb
Wszędzie słychać było
Rozpacz
Lament
Zewsząd dochodził
Spalenizny swąd

 

Rozdzierająca serce tragedia niewinnego dziecka. Nie zapomnimy.

 

Skąd oni wzięli tyłu bydlaków w jednej armii w jednym czasie? Przecież to się w głowie nie mieści aby nie mieć choć 1% człowieczeństwa w sobie! Zabić dziecko i to w taki sposób? Nie mam słów aby opisać ten naród. Zbydlęcenie

Sierota
Uczestniczyła w obronie Poczty Polskiej w Gdańsku
Pierwsza dziecięca ofiara II wojny światowej w Gdańsku

Uczennica szkoły Macierzy Szkolnej w Domu Polskim przy Wallgasse w Wolnym Mieście Gdańsk.
Wychowanica dozorcy Poczty Polskiej Jana Pipki, ur. 20 lipca 1872, zm. 2 września 1939, przyczyna śmierci oparzenia 2 i 3 stopnia i jego żony Małgorzaty, dozorczyni, która wyszła z poddającymi się pocztowcami. Została aresztowana przez Niemców i do 1943 r. więziona w różnych więzieniach i obozach Gdańska. Zmarła w 1963.
1 IX 1939 r. podczas obrony Poczty Polskiej w Gdańsku Erwina została oblana gorącym benzolem i podpalona miotaczem ognia.
Zmarła w szpitalu miejskim w Gdańsku na skutek rozległych oparzeń po 7 tygodniach cierpień od obrony placówki.

 

Erwina Barzychowska (według pisowni niemieckiej – Barzichowska), ur. 10 X 1929 r., była najmłodszą bo 10 - letnią ofiara ataku niemieckiego na Pocztę Polską w Gdańsku.Występuje różna pisownia jej nazwiska w zależności od tego jakim źródłowym dokumentem jest dany dokument - niemieckim czy polskim.Według danych dokumentów z niemieckiego USC figuruje jako Erwina Barzichowska, a według polskich dokumentów figuruje jako Erwina Barzychowska.Erwina Barzychowska w budynku pocztowym podczas obrony przebywała razem ze swoimi opiekunami

Być może dla zainteresowanych będą to bardzo dobrze znane szczegół z tragicznej śmierci Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku lecz wart nagłaśniania je za każdym razem gdy się pisze o tych niby porządnych Niemcach gdańskich z tego ich małego Heimatu, siłą wcielanych do niemieckiej faszystowskiej armii.

Nie było to przecież konieczne na siłę ich wcielanie po ich zachowaniu w stosunku do Obrońców po kapitulacji zarówno Poczty Polskiej w Gdańsku, WST Westerplatte, Gdyni czy Helu.

Mało tego, że po kapitulacji Poczty Polskiej w Gdańsku doszło do dwóch morderstw na jej Obrońcach:

- został zastrzelony Jan Michoń, który jako pierwszy wychodził z budynku z biała flagą;

- został spalony żywcem Józef Wąsik, który już po kapitulacji pocztowców został zaatakowany miotaczem ognia przez jakiegoś zwyrodnialca niemieckiego.

Mieszkańcy Gdańska narodowości niemieckiej tworzący szpaler na trasie marszu jeńców ulicami starówki gdańskiej - od budynku Poczty Polskiej do więzienia na Biskupie Górce (po wojnie szkoła i siedziba NKWD/UB ) - nawoływali do zabicia i rozstrzelania wziętych do niewoli obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku.

 

 .

Następną zbrodnią niemiecką na Obrońcach Poczty Polskiej w Gdańsku był niemiecki mord sądowy popełniony i wykonany na pojmanych pocztowcach. Wyrokiem sądu pod przewodnictwem generała F.G. Eberhardta, szefa SS Heimwehr, obrońców skazano na karę śmierci przez rozstrzelanie.

Zbrodniczy wyrok niemieckich przestępców w togach został wykonany w dniu 5 października 1939 roku.

Wśród rozstrzelanych był m.in. drugi dowódca obrony A. Flisykowski.

 

Dowódcą plutonu egzekucyjnego, który wykonał wyrok sądowego mordu był nie kto inny jak ten sam dobroduszny komendant obozu Stutthof SS-Hauptsturmführer  Max Pauly , który dziadka Donalda Tuska, tego "po mieczu", zabrał ze sobą do dużego Heimatu, gdy ten dostał rozkaz objęcia nowego stanowiska komendanta w obozie zagłady na terenie III Rzeszy. Pozostawał on na stanowisku komendanta obozu zagłady Stutthof od 2 września 1939 roku do 31 sierpnia 1942 roku, a następnie został przeniesiony na komendanta obozu koncentracyjnego Neuengamme (link is external) koło Hamburga i tam funkcję pełnił do 1945 roku.

 

Max Pauly był jednym z kierujących egzekucją pocztowców gdańskich w dniu 5 października 1939 roku, pojmanych 1 września 1939 po zakończeniu obronie Poczty Polskiej w Gdańsku, co potwierdziły zeznania świadków tych wydarzeń. Po wojnie zasiadł na ławie oskarżonych w pierwszym procesie załogi KL Neuengamme przed Brytyjskim Trybunałem Wojskowym. Akt oskarżenia nie obejmował zbrodni popełnionych w KL Stutthof. 3 mają 1946 roku Pauly skazany został na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano w październiku tego samego roku. Max Pauly był jednym z kierujących egzekucją pocztowców gdańskich w dniu 5 października 1939 roku, pojmanych 1 września 1939 po zakończonej obronie Poczty Polskiej w Gdańsku, co potwierdziły zeznania świadków tych wydarzeń. Po wojnie zasiadł na ławie oskarżonych w pierwszym procesie załogi KL Neuengamme przed Brytyjskim Trybunałem Wojskowym. Akt oskarżenia nie obejmował zbrodni popełnionych w KL Stutthof. 3 mają 1946 Pauly skazany został na karę śmierci przez powieszenie. Wyrok wykonano w październiku tego samego roku.

 

Z ciekawostek - w książce Brunona Zwarry "Gdańsk`39" jedną z ofiar podaje, iż Pauly do 1938 nosił nazwisko Pawłowski i był jej sąsiadem. Cóż jak widać komendant zbrodniarz miał jakąś słabość do dziadka „po mieczy”, której jakoś nie miał do innych więźniów, polskich pocztowców czy kolejarzy, prawda?

Podobnie jak sam Adolf Hitler miał słabość do dziadka po kądzieli, którego głaskał po policzku w szpitalnej sali, prawda?

 

Ponad 1800 zbrodniarzy z obsady obozu zagłady Stutthof nie było nigdy ani oskarżonymi czy też skazanymi przez jakiekolwiek powojenne sądy.

 

Po prostu wrócili do domu po swoich zbrodniach, które były dla nich ich chlebem powszednim, na który przecież musieli jakoś zarobić, prawda, że takie cyniczne pełne hipokryzji i zakłamania tłumaczenie oprawców nie przystoi?!

A jednak tak jest, że niektórzy z tych co nie ucierpieli od bezwzględnych kanalii i oprawców, tak ich potrafi tłumaczyć, a i sami oprawcy, zdrajcy i zaprzańcy tym się tłumaczą.

Jakby było tego mało, to starają się z tych kanalii robić patriotów, bohaterów narodowych, mężów opatrzności i stanu, a oni byli tak po prostu komunistycznymi przestępcami w służbie obcym i wrogim państwom.

 

 

Warto w tym miejscu przypomnieć co Donald Tusk raczył napisać w swoim albumie „Był sobie Gdańsk”, w którym tak pisał o swoim i jego rodzinnym, małym „Heimat”:

„Dziadek po kądzieli, Franz Dawidowski, mówił o sobie z dumą: Danziger. Jednemu z synów dał na imię Jurgen, drugiemu Henryk, nie Heinrich i posłał go do polskiej szkoły w Sopocie. Dziadek był piłkarzem w klubie polskich kolejarzy Gedania, w czasie wojny naziści zesłali go na przymusowe roboty, po ’45 wybrał Polskę. Jego brat służył w Wehrmachcie, szwagier zginął od kuli polskiego żołnierza, siostra znalazła grób w Bałtyku jako jedną z ofiar „Gustloffa”, statku z gdańskim uchodźcami storpedowanego w 1945 roku przez sowiecką łódź podwodną. Dziadek po mieczu, Józef Tusk, już drugiego września został aresztowany przez gestapo i wojnę spędził w obozach koncentracyjnych. Był polskim kolejarzem, miał kaszubskie korzenie, czuł się gdańszczaninem, ale z babcią rozmawiał po niemiecku równie swobodnie, jak po polsku. Wszyscy oni czuli się przede wszystkim „heisige”, tutejszymi i dopiero wojenny paroksyzm historii zmusił ich do wyboru między Niemcami a Polską. Ale niezależnie od tego wyboru jedni i drudzy stracili bezpowrotnie swoją małą ojczyznę, swój Heimat."


Wieczna Pamięć Ofiarom Niemieckiego Ludobójstwa

ps.

Pocztowcy, którzy przeżyli, trafili do niemieckiej niewoli 1 września 1939 r. Po przesłuchaniach i torturach zostali postawieni przed sądem. Z ewidentnym pogwałceniem obowiązujących przepisów zapadło 38 wyroków śmierci wykonanych w pobliżu strzelnic gdańskiej Policji na Zaspie. Masowy grób pocztowców starannie ukryto. Jak pisze niemiecki kryminolog Dieter Schenk: „Odpowiedzialni za to nadużycie niemieccy prawnicy – prokurator dr Hans-Werner Giesecke i sędzia dr Kurt Bode – robią później kariery w wymiarze sprawiedliwości (...). Po wojnie, w RFN, dr Bode zostaje wiceprzewodniczącym Hanzeatyckiego Wyższego Sądu Krajowego w Bremie, a dr Giesecke – dyrektorem Sądu Krajowego we Frankfurcie. Nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności ani za bezprawne wyroki wydane na polskich pocztowców, ani za całą swoją późniejszą działalność w służbie nazistowskiego bezprawia”.

 

 

https://gdansk.gosc.pl/doc/4149901.Wynocha-z-Gdanska 

https://www.ogrodywspomnien.pl/index/showd/59208,Erwina,Barzychowska.html 

https://twitter.com/Sabka87362928

https://niepoprawni.pl/blog/1948/dzis-mija-73-rocznica-meczenskiej-smierci-erwiny-barzychowskiej

 

 

KOMENTARZE

  • ten kto wstawił tą jedynkę,...
    będzie TAM u Góry o to zapytany. Oczywiście o ile nie umrze w grzechu ciężkim, bo wtedy, jak mówi punkt 1035 KKK, ląduje się bezpośrednio po śmierci w piekle.
    Zachęcam więc tego osobnika, by biegiem poleciał do spowiedzi i oczyścił się z tego ciężkiego grzechu, bo skąd wie, czy jeszcze dzisiaj nie będzie przezywał swojej godziny agonii.
  • Oczywiście...
    ode mnie 5* i podziękowanie za wyciągnięcie tego epizodu polskiego męczeństwa na wierzch.
  • @Jan Paweł 08:47:00
    Ja wiem kto
    Zwykla "polakopodobna" gnida
    8-)))))
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 08:49:01
    Dziękuję
    Takich potwornych mordów dokonanych przez Niemców były setki tysięcy.
    Dziś dla wielu to temat tabu
    Nie po linii programowej .......
    Ale co tam
    Prawdy nie da się zagłuszyć

    Pozdrawiam
    Miłego weekendu

    8-)))))
  • Socjalizm
    Czy to narodowy, czy międzynarodowy , długo bez teroru wytrzymać nie może. A i oprawcy tegoż systemu są tacy sami.
  • @Husky 08:50:38
    Ja także wiem kto, to ten sam co u mnie. 5*****! Pzdr!
  • @kula Lis 68 09:29:34
    Good Boy!



    Pozdrawiam
    8-))))))
  • @Husky 08:50:38
    [siostra znalazła grób w Bałtyku jako jedną z ofiar „Gustloffa”, statku z gdańskim uchodźcami storpedowanego w 1945 roku przez sowiecką łódź podwodną.] Nie napisał ryży, że była wysokim funkcjonariuszem w gdańskim Gestapo, tylko tacy byli na tym statku. Zginęła razem z dziećmi kuzynami ryżego. Uciekali urzędnicy partyjni NSDAP, wysokiej rangi urzędnicy administracji cywilnej, żołnierze. Pasażerowie statku, na którym ludzie zajmowali niemal wszystkie zakamarki, łącznie ze schodami, wpadli w panikę. Ciemność, tłumy i przerażenie sprawiły, że wielu ludzi na statku zostało stratowanych na śmierć, część zginęła od torped, a część utopiła się, bo na „Gustloffie” nie było wystarczającej liczby szalup czy tratw ratunkowych. Zwykli Niemcy wiali, na rowerach, pieszo czy furmankami do Niemiec. Bardzo dobrze zrobił kapitan Aleksander Marinesko zatapiając ten statek ze zbrodniarzami. Polscy historycy przyznają, że Marinesko nie złamał międzynarodowych zasad wojennych. „Statek płynął w eskorcie co najmniej jednej uzbrojonej jednostki, nie był oświetlony i nie posiadał oznaczeń szpitalnych, czyli wyraźnych czerwonych krzyży namalowanych w widocznych miejscach. Nie nadał też, jak to powinna zrobić jednostka cywilna lub szpitalna, na ogólnodostępnej częstotliwości informacji o wypłynięciu” powiedział PAP Westphal dodając, że Marinesko miał prawo uznać, że ma do czynienia z wojskowym okrętem.
  • @Husky 08:50:38
    Zatopiliśmy „Wilhelma Gustloffa”, żeby wygrać wojnę. https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/01/29/zatopilismy-wilhelma-gustloffa-zeby-wygrac-wojne-wielkie-klamstwo-sowieckiej-propagandy/


    Okręt S-13. To właśnie jego torpedy posłały na dno „Wilhelma Gustloffa”.

    https://s.ciekawostkihistoryczne.pl/uploads/2015/01/Okret-S-13.jpg

    Dowódca S-13 Aleksander Marinesko przy peryskopie.
    https://s.ciekawostkihistoryczne.pl/uploads/2015/01/Marinesco-S-13.jpg
  • @kula Lis 68 09:43:08
    Dziadek Tuska Józef został wcielony do kampanii Kadrowej 328 Zapasowego Batalionu Szkolnego Grenadierów Wehrmachtu pomiędzy 2 sierpnia a 8 października 1944 r.
  • @Husky 08:50:38
    „Lusitania” zatonęła podczas I wojny światowej dnia 7 maja 1915 po storpedowaniu przez niemiecki okręt podwodny U-20 w jej 202 rejsie przez Atlantyk. Kapitan okrętu podwodnego Walther Schwieger . Zatonięcie „Lusitanii” pociągnęło za sobą śmierć 1198 pasażerów. Ocalały 764 osoby. Ta największa od czasu „Titanica” katastrofa, odegrała ważną rolę we włączeniu się USA do I wojny światowej. A to był typowy statek pasażerski na Lini Europa – USA. A „Wilhelm Gustloff” służył do celów wojennych. Okręt, był wtedy jednostką pomocniczą Kriegsmarine, nie statkiem cywilnym i szedł w eskorcie, w zaciemnieniu, przewoził wojsko, więc zgodnie ze wszystkimi prawami morza, a również sztuką wojenną można było i należało go zatopić. Jeśli można mówić o zbrodni, to tylko niemieckiej – zasłanianie się cywilami.
  • Tak się zastanawiam ... Czego oni tam bronili ?
    Bo wychodzi na to że niczego ! Podobnie na Westerplatte - bronili pustych magazynów. Jak się przystępuje do walki trzeba myśleć o konsekwencjach. Zasada jest prosta : dobre jest to co się udaje, niedobre to co się nie udaje. Jak nie ma widoków na sukces to każda zadana śmierć budzi skłonność do odwetu, a potem nakręca się spirala nienawiści. W Gdańsku Polacy w 1939 r. stanowili bodaj 3% mieszkańców. W sumie wszyscy wiedzą że nie należy drażnić wściekłego psa ale nie do wszystkich to dociera ...
  • @Husky 09:50:47
    Gdzieś kiedyś czytałem, że w Wehrmachcie służyło około 1mln żołnierzy z Polsko brzmiącymi nazwiskami. Między innymi byli to ślązacy, Kaszubi, z rodzin mieszanych. Także, nie dziwne, że przodkowie Tuska mogli mieć udział w tym przedsięwzięciu. Tylko ja nie oceniam Tuska za jego dziadka. Tak jak Michnika nie oceniam za rodzinę, tylko za to co sam zrobił. Tak samo jak z Tuskiem.
  • @zbig71 10:06:53
    w środowiskach żydoskich istnieje zwyczaj dziedziczenia profesji tzn. dzieci lekarzy zostają lekarzami, dzieci prawników prawnikami a dzieci konfidentów konfidentami czyli istnieje generacyjny konsensus ...
  • @Drab61 10:05:25
    To wszystko jest pokłosiem polityki sanacyjnej. I odbieraniem sojuszy. Węgry, Rumunia Bułgaria potrafiły rozeznać ówczesną sytuację międzynarodową. Słowacja także. Czesi zrobili to, aby ich naród jak najmniej ucierpiał. Tylko Polska musiała się wykrwawić i poświęcić dla Francji i Anglii. Aby ci mogli nas potem sprzedać Stalinowi i jeszcze wystawić nam rachunek za paliwo i amunicję.
  • @Drab61 10:05:25
    Przeprośmy Niemców
    To nie tak miało być
  • @zbig71 10:25:08
    to się zgadza - sanacyjne władze parły za wszelką cenę do wojny i to chyba nie z własnej głupoty tylko na zlecenie rzeczywistych sprawców wojny o których w tym kontekście jakby cicho za to głośno w kontekście bycia "największą ofiarą" ... bandycka to nacja.
  • @zbig71 10:06:53
    Wiki podaje, że było to ok. 350 tys.
  • @Husky 10:31:32
    Nie, przelejmy jeszcze więcej krwi rodaków. A potem wybudujemy sobie pomnik. A ,,ekonomia krwi? Słyszałeś o czymś takim?
  • @zbig71 10:36:38
    Człowiek, który rozpętał II wojnę światową.
    Polski rzyd
    uniknął kary......

    https://retro.pewex.pl/uimages/services/pewex/i18n/pl_PL/201610/1475335636_by_Cowsky_500.jpg?1475335636
  • @Husky 09:50:47
    https://static.ftpn.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15672360821d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372554eae05cffdaf69585eb9954e7814c2.jpg

    Zbombardowanie śpiącego Wielunia przez Niemców – zapowiedź wojny totalnej i akt terroru. Zbombardowanie o świcie 1 września 1939 r. przez niemieckie lotnictwo Wielunia, śpiącego miasteczka przy granicy z III Rzeszą, było zapowiedzią wojny totalnej. Atak na Wieluń miał charakter terrorystyczny, a jego celem była ludność cywilna. Wieluń został zaatakowany przez jednostki Luftwaffe podlegające dowódcy lotnictwa do zadań specjalnych gen. Wolframowi von Richthofenowi. Ogółem, w pierwszych godzinach wojny, na miasto spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. Atak niemieckiego lotnictwa trwał do godz. 14. Zginęło kilkaset osób, a miasto zostało prawie doszczętnie zniszczone.

    Całość pod linkiem
    https://niezalezna.pl/285979-zbombardowanie-spiacego-wielunia-przez-niemcow-zapowiedz-wojny-totalnej-i-akt-terroru
  • @kula Lis 68 10:35:34
    Być może. Wiki też ma wiele nieścisłości.
  • @Husky 10:42:22
    Już w latach trzydziestych Roosevelt że swoimi Żydami z Wall Street kombinowali, aby wojna wybuchła w środkowej Europie. Do wojny parł także Churchil że swoją zgrają. I to nas wepchnięto do rozgrzanego pieca.W dniu podpisania paktu Polsko -brytyjskiego , Goebbels napisał w pamiętniku:Polacy wpadli w pułapkę zastawioną przez brytyjskich Lordów. I drogo za to zapłacą. I zapłaciliśmy bardzo drogo.
  • @zbig71 10:55:18
    pakt Ribbentrop-Mołotow miał tryb warunkowy tzn gdyby doszło do konfliktu to ... Każdy normalny rząd zważywszy na sytuację strategiczną (praktycznie z trzech stron były Niemcy) wycofałby się z paktów z Brytyjczykami i dogadał by się z Niemcami. Tym bardziej że tuż po jego podpisaniu Niemcy zdradzili (z pełną świadomością) jego treść ambasadorowi amerykańskiemu a przez to również Brytyjczykom. Dwa dni później z inicjatywy Niemiec doszło do rozmowy Goeringa z ambasadorem Lipskim na temat reakcji Polski na zawarcie paktu. Lipski na zlecenie Becka udawał że nic się nie stało ... Hitler to odebrał jako stanowcze opowiedzenie się Polski po stronie wojny.
  • a Stalin miał nareszcie europejską wojnę
    której nie udało mu się wzniecić w Hiszpanii i w Czechosłowacji ...
  • @zbig71 10:55:18
    Wierzę w słowa Goebbelsa
    W kogoś wierzyć musimy
    To wielki człowiek był
    Szkoda chopa
    A że takiego drugiego już nie mamy.przykre
    8-))))))
  • @Drab61 11:14:46
    Dokładnie. A Anglicy baaardzo pilnowali, abyśmy nie dogadali się z Niemcami. A dogadanie się z 3cia Rzeszą było jedynym rozsądnym rozwiązaniem w tamtej sytuacji. To, do czego dopuściły się te sanacyjne. bydlaki woła o pomstę do nieba.
  • @zbig71 11:24:06
    nie sanacyjne tylko syjonistyczne ...
  • @Drab61 11:34:20
    Sanacyjne w służbie syjonistów.
  • Głupota czy słaby żart? Wojciech Czuchnowski porównuje wypowiedzi polityków PiS do... Niemców w 1944 roku
    https://media.wplm.pl/thumbs/ODI1L3VfMS9jY19lMzdmMy9wLzIwMTkvMDgvMzEvODI1LzU1MC9hMzhhZGY0NmQ1ZGM0ZjI1YmMxNzk0NjllYTYwMGYxMy5qcGVn.jpeg
    https://wpolityce.pl/polityka/461756-czuchnowski-porownuje-pis-do-niemcow-w-1944-r

    Ps..Nikt tak nie rozumie Niemców jak ci co im służą! Coś mi tu cuchnie żydzie Czuchnowski. To karalna obraza. Odszkodowanie 300 000 zł na domy samotnej matki oraz cztery lata w pierdlu Czuchnowski potomku w pierwszej linii Bermana!
  • @Husky 11:22:59
    Ma wielu naśladowców.
  • @kula Lis 68 11:48:08
    No pysk raczej nie słowiański.
  • @zbig71 11:42:58
    W sumie to paktem Ribbentrop-Mołotow to Stalin wydymał Hitlera niwecząc jego plan rewizji Traktatu Wersalskiego a o czym Hitler w tamtym czasie nie miał pojęcia. Hitler odpłacił się Stalinowi 22 czerwca 1941 niwecząc jego wielki plan zdobycia Europy i gdyby sodówa nie uderzyła mu do głowy w następnych miesiącach to jeszcze by wygrał wojnę - wystarczyło się porozumieć z rdzennymi Rosjanami ... a tak jednak sowieci wygrali, tylko imperium przesunęło się na zachód, Niemcy mają tyle do powiedzenia w Niemczech co Polacy w Polsce, Rosja jest wrogiem nr 1, a władzę sprawują Komisarze, jak za starych sowieckich czasów, tylko chwilowo mordować nie trzeba ...
  • Z tego co wiem to w 1944 Niemcy nie skracali frontu
    tylko oparli obronę na Wiśle i zrobili to tak skutecznie, że dopiero nadejście tęgich mrozów umożliwiło Sowietom jej sforsowanie ... po lodzie.
  • @Drab61 12:03:03
    Zdepopulują nas szczepionkami i żarciem z marketów.
  • Cytat armeński
    Hitler na odprawie dla swoich generałów w sierpniu 1939 powiedział:

    "Wydałem rozkaz – i każę rozstrzelać każdego, kto wyrazi choć jedno słowo krytyki – że celem wojny nie jest osiągnięcie jakiejś linii geograficznej, ale fizyczna eksterminacja wrogów. Obecnie tylko na wschodzie umieściłem oddziały śmierci, dając im rozkaz nieugiętego i bezlitosnego zabijania wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci polskiej rasy i języka, bo tylko tą drogą zdobyć możemy potrzebną nam przestrzeń życiową. Kto w naszych czasach jeszcze mówi o eksterminacji Ormian?”

    Współcześni żydzi kwestionują prawdziwość tej wypowiedzi, ale przedziwnie armia niemiecka we wrześniu 1939 dokładnie się do niej stosowała co rownież potwierdza powyższa Notka.

    Kanclerz Hitler w pazdzierniku '39 wydał dekret amnestionujący wszystkie zbrodnie wojenne popełnione przez Niemców w kampanii wrześniowej. Niemcy tego dekretu nigdy nie anulowały i stosują się do niego do dziś.

    Najbardziej zwyrodniali byli młodzi niemieccy żołnierze zwlaszcza lotnicy. Moja Mama przeżyła wrzesień 39 na warszawskim Grochowie mieszkając na "ziemi niczyjej". Niemieckie samoloty nocą bombardowały okoliczne domki a w dzień patrole oficerskie oceniały ich celność.
  • i kto to do cholery jest Czuchnowski ?
    to że brak mu napletka nie robi z niego autorytetu :)
  • @zbig71 10:25:08
    Dokładnie.A i tak po Teheranie,Jałcie i Poczdamie kraje kolaborujący z hitlerowcami stały się naszymi najbliższymi sojusznikami w Układzie warszawskim.
  • @Almanzor 12:18:39
    ... a wystarczyło się tylko dogadać z Hitlerem i nie wtrącać się w jego plan rozprawy z Francją żeby tego wszystkiego uniknąć ...
  • @Drab61 12:03:03
    100/100.Dotyczy to fragmentu mówiącego o tym ile do powiedzenia mają nasi zach.sąsiedzi u siebie w kraju?
  • Bardzo niemądre
    Po co ciągle wywlekać dawne zbrodnie i przedstawiać sąsiednie narody w jak najgorszym świetle? Jakie dobro ma to przynieść?
  • @Pedant 12:48:41
    Uważasz że w Polsce mieszka jeden naród ? Mylisz się.
  • @Drab61 13:16:56
    "Uważasz że w Polsce mieszka jeden naród ? Mylisz się."

    Nie rozumiem, co Pan chce przez to powiedzieć.
  • Niemcy wydały List gończy za Polakami
    Wydana przez Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach książka „Sonderfahndungsbuch Polen. Specjalna Księga Gończa dla Polski“ jest pierwszym tego typu dokumentem opublikowanym w Polsce. Niemiecka lista proskrypcyjna z początku 1940 r., zawiera nazwiska 8,8 tys. osób przeznaczonych do natychmiastowego aresztowania, została opracowana przez Główny Urząd Policji Kryminalnej Rzeszy w Berlinie, we współpracy z działającymi na ziemiach polskich od września 1939 r. grupami operacyjnymi (Einsatzgruppen) policji bezpieczeństwa i SD.
    Na Ziemiach Polskich wskazuje na osoby przede wszystkim z Górnego Śląska, Pomorza, Wielkopolski. Podobne księgi gończe stworzono dla Holandii, Belgii czy Wielkiej Brytanii. I np. w tej brytyjskiej figurował cały polski rząd emigracyjny, łącznie z Władysławem Eugeniuszem Sikorskim
    tłumaczy autor opracowania dr hab. Grzegorz Bębnik z katowickiego Oddziału IPN. Całość pod linkiem

    https://niezalezna.pl/286005-niemcy-wydaly-list-gonczy-za-polakami
  • @Jwu 12:21:34
    Ironia losu?
  • @kula Lis 68 13:45:19
    Jeśli Polska będzie nadal domagała sie reparacji od Niemiec to może dojść do wojny. Odszkodowanie dla nas jest bezproduktywne. A reparacjami jest...przynależność Polski do UE- to tak w skrócie.
    O JPRD!
    Ale dzban !!

    Co kilka miesięcy polski rząd wraca do tematu reparacji. Tak się stało również przed 80. rocznicą wybuchu wojny. Co o tym sądzą Niemcy? - Nie idźcie tą drogą! - mówi autor "Die Welt". Przestrzega, że w konsekwencji może nadejść "niemiecki Trump", który będzie chciał wybudować mur nad Odrą.

    https://i.wpimg.pl/644x362/d.wpimg.pl/320179392-1947804156/berlin.jpg

    https://www.money.pl/gospodarka/dziennikarz-die-welt-przestrzega-polske-walka-o-reparacje-moze-oznaczac-niemieckiego-trumpa-6418409436616833a.html
  • @Husky 13:59:00
    Żadnych reparacji Polska od Niemiec nie otrzyma. Czy rząd RP wystąpił oficjalnie do rządu NRF w sprawie reparacji? Jesienią było wspólne oświadczenie szefów MSZ NRF i RP. I nic tam nie było o odszkodowaniach. Takie debilizmy może serwować Mularczyk idiotom wierzącym w PiS.
  • @Husky 08:53:58
    Dzięki, wzajemnie.
    Pozdrawiam:-)
  • @Jan Paweł 18:55:24
    I ja pozdrawiam

    8-))))0
  • @Husky 13:59:00
    im szybciej Polska opuści eurokołchoz tym lepiej - wybudowanie tego muru byłoby dobrodziejstwem dla Polski !
  • @Drab61 19:18:30
    Myślę że tylko akces do WNP może Polskę uratować
  • @Drab61 19:18:30
    Opuszczenie jewrosojuza ma sens, gdyby wszystkie państwa Europy Środkowej zrobiły to jednocześnie i w tym miejscu chciały stworzyć coś własnego+ Turcja + Skandynawia. I oczywiście bdobre stosunki z FR i Chinami.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej