Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
962 posty 30206 komentarzy

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Ręce precz od Grzegorza!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bronię Grzegorza Schetyny: to najlepszy, a wręcz wymarzony lider opozycji.To jest taki lider opozycji, który zapewni wieczne miejsce opozycji w opozycji. Pozdrawiam Pana Grzegorza i oby tak dalej

Gdzie znajdziemy drugiego takiego? Toć to samo złoto!

 

Warto podziękować G.Schetynie za wszystko co zrobił dla Polski Najbardziej żałuję że nie zostanie premierem RP Mam nadzieję, że będzie jego dalsza sumienna i merytoryczną praca dla naszego kraju. Są różne płaszczyzny. Dobry polityk i przede wszystkim dobry człowiek. Dzięki Ci Panie Grzegorzu.

Zostawcie Grzesia w spokoju, tyle dobrego zrobił dla demokracji a reszta jak u każdego POpulisty śladowe ilości szarych komórek i beznadziejna denność.

Czuję dziś że należy przeprosić drogą opozycję tudzież jej media za ponad 8 milionów głosów oraz wygrane wybory i aby ''nie dzielić'' oddać Koalicji Obywatelskiej misję tworzenia rządu, a w ramach dobrej współpracy wycofać prezydenta Dudę z walki o reelekcję.Przecież na opozycję głosowało więcej Polaków 

Jak dojdzie "co do czego" to zrejteruje

 

Z moimy przemyśleniami w pełni zgadza się bloger Matka Kurka
Polecam:

W tej chwili najważniejszy jest Schetyna

Siłowe budowanie sensacji w konwencji: „jak donosi nasz anonimowy rozmówca”, to specjalność mediów od lewa do prawa. Przy każdej takiej okazji warto pamiętać o jednym, jeśli informacje są anonimowe, to znaczy, że siła jakiegoś plotkarskiego zwrotu jest żadna. Wszystkie wymuszone i rytualne bajki kto z kim i dlaczego się rozejdzie przysłaniają najważniejszą rozgrywkę polityczną, która zdecyduje o wielu sprawach na raz. Grzegorz Schetyna i jego pozycja w POKO to najważniejsza zagadka polityczna mająca wpływ na układ sił na opozycji, ale też w kręgach władzy i tym, nie wygłupami Patryka Jakiego, czy wetem Gowina w sprawie ZUS, chcę się zająć.

Zajmę się, ale zacznę od Tuska nie Schetyny. Wczorajszy 1234 odcinek „Tusk się waha” prócz zwykłej paplaniny dostarczył ciekawych informacji. Bełkot Tuska trzeba umieć odpowiednio czytać i tym razem dało się wyczytać rzecz następującą. Kandydowania na prezydenta to on ma dość, ryzyko dla niego jest zbyt duże, czas nieodpowiedni, ale jednocześnie wspomniał o tym, że za cztery lata władza się zmieni i tutaj jest obszar działań Tuska. Rzeczywiście utrzymanie władzy PiS w trzeciej kadencji to bardzo ambitne zadanie z szansami powadzenia pół na pół, a może jeszcze mniej. O ile w wyborach prezydenckich Tusk zaryzykowałby wszystko, do czego nigdy nie był skłonny, o tyle za cztery lata mógłby stanąć bez większego ryzyka na czele opozycji, która wygra wybory albo co najmniej uniemożliwi rządzenie PiS i to jest dla Tuska bezpieczna perspektywa polityczna.

Co to ma wspólnego ze Schetyną! Wszystko, najkrócej mówiąc! Tusk zaczął przypominać o swojej „ważności” w partii i wyznacza kierunki działań. Jego słowa, że POKO powinna się zastanowić, który wspólny kandydat ma startować w wyborach prezydenckich, to po pierwsze alibi dla własnej absencji, po drugie pokazanie, że to Tusk decyduje o tym, co zrobi PO. Mącenie i intrygowanie, ulubione zajęcie „prezydenta Europy”, nakierowane na wyrzucenie Schetyny z siodła. Jakie zatem Schetyna ma argumenty w walce o stołek szefa PO? Niewiele ich jest, przegrał trzy kolejne wybory i poniósł osobistą klęskę we Wrocławiu. W przeciwieństwie do innych partii, jego koledzy i koleżanki partyjne mówią publicznie, że powinien odejść. Ma bardzo słabe notowania we własnym elektoracie i nie jest ulubieńcem mediów. Również „eksperci” i „autorytety” nie lubią Schetyny, a na końcu pojawia się śmiertelny wróg Tusk z liczną grupą zwolenników.

Czy to wystarczy, aby Schetyna spadł ze stołka? Niekoniecznie, bo on prócz bagażu nieszczęść ma dwa poważne argumenty. Po pierwsze jest Schetyną, który potrafi przetrwać największe kryzysy i jeszcze wyjść z dołka zwycięsko. Po drugie wyczyścił sobie przedpole i wprowadził do sejmu wystarczająco mocną grupę zwolenników, aby się bronić i atakować. W praktyce politycznej oznacza to tyle, że Schetyna dzieli POKO na dwie frakcje, bez względu na to, jaką zajmie pozycję. Jeśli pozostanie szefem PO, będzie miał silną wewnętrzną opozycję w klubie i partii, ale też coraz większą presję ze strony wyborców i mediów. Jeśli zostanie odsunięty, to poszuka zemsty i zacznie wykańczać tych, którzy wykańczali jego. Trwałe rozbicie POKO na dwie lub więcej frakcji, to najpoważniejsza szansa dla PiS na przejęcie nie tylko kilku senatorów, ale i posłów.

Rozpoznanie bojem już się w POKO zaczęło, a wojna na śmierć i życie jest nieuchronna. Co więcej okoliczności polityczne są takie, że nie da się wojny uniknąć. Kadencja Schetyny kończy się w tym roku i w nowych wyborach z całą pewnością pojawią się poważni kontrkandydaci, którzy podejmą walkę z obecnym szefem PO. Przebieg starcia jest dość prosty do przewidzenia, po jednej stronie Schetyna i jego ludzie, po drugiej ktoś z ludzi Tuska i cała frakcja Tuska. Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą i w tej wojnie prócz ciężko rannych muszą paść ofiary. Dlatego to Schetyna i jego polityczny los jest w tej chwili najważniejszy dla politycznego układu sił i w szeregach opozycji i w kręgach władzy.

https://www.kontrowersje.net/w_tej_chwili_najwa_niejszy_jest_schetyna

KOMENTARZE

  • @Autor
    Oj Husky, Husky... tak pomyśl - niewiele brakowało, aby Schetyna wygrał.
    Wystarczyłoby minimalne wahnięcie.
    Dlatego nie ma co wieszać go, a raczej zastanowić na czym bazuje ta formacja, że ma takie wpływy. Czy np. akcja z Jachirą była dobra dla PO (i tych, co kierują PO)? Podobnie z Brejzą i innymi.
    Te postacie były gwarantami twardego kursu PO!!! A tam nie ma BuziBuzi.
  • Lewicowy Sejm.
    Z prawicy mamy tylko 11 posłów, reszta to lewica, pobożna i bezbożna. Mamy np: pobożnego posła Gówna i bezbożnego Zandberga. Poza tym różnic w zasadzie nie ma.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:10:12
    Podobno Schetyna zaproponował Tuskowi, że kiedy mu się skończy kadencja w Brukseli może zacząć nosić garsonki za Kidawą-Błońską.
  • @zbig71 07:13:40
    Szanuje ludzi dowcipnych
  • @Husky 07:20:54
    Miało być Gowina. To prawda, o tych z prawicy i lewicy. Najwięksi bolszewicy to PiS.
  • @Husky 07:20:54
    Husky ty nie rozumiesz co to prawica a co to lewica.
    Różnica jest prosta..
    Prawica to zwolennicy tradycyjnego systemu a więc oligarchicznego utrwalanego przez KK
    Lewica to zwolennicy systemu bez oligarchicznego ateistycznego czyli bez politycznych wpływów KK.
    Prawica w konsekwencji jest obrońcą wyzyskiwaczy narodu a lewica obrońcą praw Narodu przez wyzyskiwaczami.

    System mieszanym był Faszyzm Włoski... to taka prawica (system oligarchiczny z dominacja KK) ale lewicowym programem socjalnym dla Narodu.
    PIS to taki faszyzm a'la Mussolini... z tym że dużo bardziej "krytyczny" w stosunku do "oligarchii" a raczej tych najbogatszych choć nie do KK.
    (próby eliminacji przywilejów ze składkami ZUS dla najbogatszych).

    W zakresie socjalnym PIS i lewica to podobne programy....
    W zakresie pozycji oligarchów są różnice ... (mniejsze niż się wydaje)
    w zakresie roli KK różnice są fundamentalne...

    czyli nie ma tu nic śmiesznego.. to pozytywne zjawisko.. dobry prognostyk dla Polski... chociaż...
    z historii wiemy że te dwa nurty socjalne faszyzm i komunizm
    walczyły ze sobą na śmierć i życie z inicjatywy faszyzmu (Hitlera)
    Nie powtarzał bym tych historycznych błędów.
    raczej bym szukał stabilnego kompromisu (lewica to już nie komuniści (raczej socjaliści) a PIS to już nie ??? i tu nie wiem co napisać ...bo nie ma co napisać)..PIS to klasyczny faszyzm w stylu Mussoliniego w innych warunkach historycznych.
  • A co tam PiSku
    u kuplera z NIKu? Zbiesił się?
    I co na to wszechmogący kaczelnik?
    Hehehehe :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:43:55
    Znowu wstałeś lewą nogą, potknąłeś się i rozbiłeś nos o framugę?
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:05:14
    Pytałem piska Huskego a odezwał się PiSek Wojtas :)))

    Ty też mi możesz odpowiedzieć, w końcu należycie do jednej bandy. I widzę, że nie byliście szczepieni na wściekliznę. Od niedzieli toczycie pianę i nie możecie przestać Hehehe :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:43:55
    Nie mogę już.
    Na Niepoprawnych.pl propaganda sukcesu PIS-u.
    Na Neon24.pl propaganda kryzysu i upadku PIS-u.
    Pierdolę... przełączam na Pudelka.pl.
  • @Husky 15:38:41
    Nie rób tego, plissss :)
    Jeden Szanowny Wojtas nie da rady! Tym bardziej, że Kamynsky już pewnie na stałe przeniesie się do Gavrylenki :)))

    A coś w temacie kuplera z NIKu?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:52:45
    Poszły wytyczne?
    To jeszcze tylko Wojtas,Krzysiek J. i ja i będzie wykonany plan.................(z exspose )w 150%

    8-)))))
  • @Husky 16:02:05
    Czy Ruszczyk nie przypomina wam Kaczora? Albo nie - przypomina Ziobro. Ten sam styl, te same pogróżki, a efektów niet. Nawet podobni są. Ta dumnie wypięta pierś...

    Ps. I numer buta 36.
  • Bezczelna manipulantka Słupianek
    Nie powinno się robić redaktorem prostej, gminnej kobiety z parszywym charakterem.



    Szczyt manipulacji Anny Słupianek.

    To tak na pierwszy rzut. Dostała najwidoczniej polecenie od pana Opary.

    Coś za blisko musiałem otrzeć się o sprawy wrażliwe i dano rozkaz won z nim.

    I tak jestem szczęściarz, bo za ich czasu to nie wiem, jak bym skończył.

    Taką Słupianek jestem sobie w stanie wyobrazić, jak z uśmiechem na swych cienkich wargach wyrywa paznokcie.



    Więc ta pani spuszczona ze smyczy, żeby upolowała, wymyśliła taki idiotyzm, że ja, podobnie jak każdy odwiedzający, mogę manipulować YT. Tak zdolny jestem.

    To oczywiste łgarstwo Słupianek, każdy może sobie sam sprawdzić:



    32 371 wyświetleń



    •9 gru 2014



    Janusz Korwin Mikke przyznaje się do swojego żydowskiego pochodzenia
  • Husky
    Schetyna... Sądzę, że każdy z innych ludzi z PO-KO prowadziłby taką samą kampanię wyborczą. To ogólnie są prymitywy, ale mają takiż elektorat, niestety i sumie cynicznie wiedzą, że taki elektorat mają. Ten ich elektorat jest mało wymagający i czym politycy zbliżają się do jego prymitywizmu, to takiej PO-KO rośnie.

    Dobrym przykładam jest infantylna Kidawa-Błońska. Zanim nie zaczęła być "nowym premierem" i nic nie mówiła publicznie to ok, ale jak zaczęła otwierać mordkę, to okazało się, że to dziewczę w krótkiej spódniczce, jeszcze bardziej infantylne niż sami jej wyborcy. I w tym upatruję jej dobry wynik wyborczy. Jak powiedziałem elektorat PO-KO jest mało wymagający aby nie powiedzieć, że po prostu głupi.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej